BezpiecznaCiaza112023

Lipiec 2011 nalezy do Nas

13 lata 4 miesiąc temu #164121 przez dorotas29
Oposku-co najśmieszniejsze,akcja-musi- się rozegrać w tym tygodniu :blink: ,tylko dla mnie samej lepiej by było,jak wszystko zaczęło by się w dzień
Teoretycznie może dojechać do córci teściowa,ale to chwilę potrwa.
Zależy,czy mi wody odejdą jako pierwsze,czy będą tylko skurcze,jakoś będę musiała sobie sama poradzić, bo muszę pamiętać,że mam jeszcze paciorka i antybiotyk do wzięcia na porodówce w odpowiedniej chwili,więc za długo też nie mogę w domu czekać.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu - 13 lata 4 miesiąc temu #164157 przez aniaw
Kamilka super gratulacje!!!!!! :)
Czekamy na zdjęcia i szybkiego powrotu do sił życzę :)

Różyczko córcia słodziutka :)

Dorotas oby akcja zaczęła się w dzień... Znam Twój stres, bo u mnie zaczęło się jak byłam tylko z Szymonkiem ;)

Oposek trzymaj się i obyś miała ten swój wymarzony naturalny poród hociażby już jutro :)

Viszki ostatnio nie widać, czy coś przegapiłam?

A my byliśmy dziś w ZOO i było super :) Pół dnia się szykowaliśmy, ale po obiadku udało nam się wreszcie wybrać :)
Szymcio tak się cieszył w głos jak widział skaczące zwierzaczki, że aż wszyscy się oglądali kto tak słodko się śmieje :)
I musiałam szukać jakiegoś ustronnego miejsca, żeby Dominika nakarmić i wyobraźcie sobie, że tam chyba nie ma żadnego takiego pomieszczenia :angry:
No i mieliśmy śmieszną historię :lol:
Na zewnątrz było wietrznie, więc trzeba było wybrać jakiś pawilon ze zwierzakami a że ten z gorylami był najbliżej, więc poszliśmy tam...
W środku było pusto, bo zwiedzający oglądali te małpeczki na wybiegu (nie wiem czy byłyście w warszawskim zoo, ale tam zrobili teraz takie fajne pawilony dla zwierzaków, żeby mogły się schronić i są one od środka oszklone i można tak też podglądać te stwory). Wybraliśmy ławeczkę najbardziej na uboczu przy szybie z widokiem na kąt mieszkanka tych goryli...
Karmienie trwało dość długo a w między czasie zerwała się na zewnątrz burza, która pogoniła goryle z wybiegu to przybiegły do tej swojej chatki a za nimi do pawilonu zbiegli się zwiedzający ;) I oczywiście największy samiec tych człekokształtnych ulokował się w kacie, tak że najlepszy był widok na niego z ławeczki na której siedziałam :laugh:
Wybraliśmy niby ustronne miejsce a po chwili mieliśmy tłumek ludzi obok siebie i wszyscy tłoczyli się do tej szyby widokowej, że my z Dominiczkiem z trudem przeciskając się mogliśmy się stamtąd ewakuować :lol:
Mój M. się śmiał, że nawet małpa przyszła zobaczyć jak karmię :lol:
A wracaliśmy w mega deszczu (dobrze że wzięłam folie przeciwdeszczowe do wózka)... A tak ładnie było jak się wybieraliśmy ;)
Mój M. zdjął buty i maszerował wyluzowany na bosaka po kałużach po parku :laugh: Ale z niego czasem taki słodki duży dzieciak :lol:

Dobra uciekam spać, bo jutro czeka nas badanie krwi z rańca....
Spokojnej nocki Wam życzę :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164206 przez Green
Kamilko gratuluje , jak sie czujesz po cesarce? A karmieniem sie niezniechecaj wiem ze to straszny bol ,dlamnie najgorszy jedank byl 1 tydzien teraz jest juz wszystko cacy :lol: Czekamy na foteczke :blink:

Rozyczko rowniez gratuluje corci -jest sliczniutka :lol: Wracaj kobieto szybciutko do formy :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164208 przez przyszla_mama
Kamilko, moje serdeczne gratulacje!!!!! dochodz teraz szybko do zdrowka i do sil. Ja wlasnie tez nie boje sie cesarki samej, tylko tych pierwszych godzin po.. ale Ty jak taka dzielna jestes, nawet nie mialas planowanej cesarki, a dalas rade, to i ja musze :)

Różyczko - niuniu PRZEEEEPIĘKNA!!!!!!!!!!! az nie wierze, ze moj synek tez juz taki duzy jest i czeka w brzuszku..

Aniu, ale sie usmialam z Twojej historii :):) Mam nadzieje ze w tym tygodniu u maluszka Twojego nastapi poprawa, a moze od razu isc do dermatologa?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164284 przez dorotas29
Witajcie!!!

Noc minęła bez żadnych rewelacji,podbrzusze pobolewa,ale już zdążyłam się do tego bólu przyzwyczaić,wiec nie robi on na mnie żadnego wrażenia.
Jestem na maxa rozdrażniona,a telefony od rodziny doprowadzają mnie do szewskiej pasji,ignoruję je i po prostu nie odbieram....
Jutro ciotka ma imieniny i pewnie będzie cała rodzina,a ja w ogóle nie mam ochoty pójść,bo mnie zadręczą tymi pytaniami,a nie chce być dla nich niemiła...

AniaW-trzymam kciuki za dobre wyniki Dominiczka i świetna historia Was spotkała w tym zoo.
To prawda,Viszka się nie odzywała,z reguły coś zawsze pisze po niedzieli,wiec czekamy na wieści od Niej.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu - 13 lata 4 miesiąc temu #164295 przez Oposek
Dorotas jak ja Cię Kochana doskonale rozumiem... Pytania rodziny i znajomych doprowadzają mnie już do rozpaczy. Oni twierdzą, że to troska, ja że zwyczajna ciekawość, ale czasami już nie mam cierpliwości odbierać telefonu, bo co można odpowiedzieć na pytanie "czy coś się ruszyło od wczoraj?". Gdyby się ruszyło i bym urodziła, to na pewno by się dowiedzieli...Masakra;)

Ania W dobre z tym karmieniem;) A że nie ma żadnego kącika, w którym można nakarmić to porażka, przecież zoo to typowo rodzinne miejsce...

U mnie noc też bez rewelacji, spać nie mogłam. Dziś w południe kolejne ktg i lekarz, zobaczymy co dalej. Pewnie już będę musiała iść na macierzyński, bo nie wypiszą mi zwolnienia, nawet jak zostanę w szpitalu. Dość mam tego wszystkiego...

Miłego dnia, Dziewczynki!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164411 przez Viszka11
Kamilka-GRATULACJE!!!!!!!

czesc Kochane:)


Ostatnio jakos mam Mniej sil na wszystko...i bez obrazy jakos dosc FORUM....

chyba to wypalenie forumowe hehehe

Zona po raz drugi-18.07.2015

CZEKAMY-- doczekac sie nie mozemy:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164431 przez masuska
O masakra jak forum dziś zamuliło, non stop ERROR!!!

No ale już zaczyna działać:)

Gratuluję nowej mamusi czyli Kamilce. Proszę o zdjęcie:) Pewnie reszta dziewczyn też chce:) Szkoda że nie wiemy jak długa Amelka się urodziła. Fajną macie służbę zdrowia w Anglii, opieka w ciąży masakra, ale sam poród, rewelacja:) I znieczulenie i cesarka szybko w razie czego, super:) U nas pewnie trzeba by było się namęczyć sporo zanim by jakąkolwiek decyzję podjęli.

Wiecie jak miałam jakiś tam szacunek do lekarzy na początku ciąży, tak teraz mi się odwróciło. Jak odczułam na swojej skórze że traktują ludzi przedmiotowo, to odechciało mi się jakiegokolwiek kontaktu z nimi. No ale w piątek jadę do Olsztyna na badanie słuchu, bo u mnie w szpitalu sprzęt jest w naprawie już 2 miesiąc:(

AniaW jak tam wyniki?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164435 przez dorotas29
O rety, przez pół dnia same errory,niech coś w końcu z tym zrobią!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164460 przez różyczka
Witajcie kochane :)
Cięzko Was nadrobic, dlatego jeszcze raz serdecznie gratuluję rozpakowanym mamusiom i współczuję nierozpakowanym-oczekującym bo wiem jakie to trudne gdy tu na forum coraz wiecej zdjęć dzidziusiów.

Mam tylko chwilkę wiec chciałam zadać pytanie mamom po cc:
- czy Was tez tak okropnie boli głowa? (rzekomo po znieczuleniu)
- czy tez macie tak mocne obrzeki na nogach? (mam jeszcze większe niż w ciązy i bolesne nawet przy chodzeniu)
- czy tez boli Was przy sikaniu? (czy to moze byc po cewniku?)
- czy tez macie taką dretwa dolną częśc brzucha? - ja swojego brzucha na dole wogóle nie czuję, lekarz mi wytłumaczył, że to przez to, ze przecinają nerwy podczas cc :S

Mam jeszcze milion innych pytań :) :
-np. kiedy normuje sie nawał pokarmu?

Moja Myszka jest cudowna, slicznie je, duzo spi, jest bardzo grzeczna, martwię tylko, ze bardzo ulewa - buzią i noskiem. Karmię ją z przerwami na odbicie, spi na podwyższonym materacu a mimo to ulewa. CZy macie jakiś sposób na to?

A i w książeczce napisali, ze kontrola w Poradni Dziecka za 5-7 dni - czy Wy tez tak szybko szłyscie do lekarza?

Dziewczyny jeszcze się ograniam wiec przepraszam, ze się nie udzielam, ze nie napisałm nic imiennie, obiecuję, ze postaram się żeby ten stan trwał jak najkrócej ale póki co czuję sie baaardzo zagubiona pomimo tego, że to moja druga córa ale po 14 latach to tak jakby pierwsza się okazało. Będę Wam baaaardzo wdzięczna za odpow. na moje pytania albo jakieś wskazówki np. co do tego ulewania.
Przesyłam moc buziaków od Bianeczki :kiss: dla wszystkich "naszych" forumowych bobasów :blink:

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164465 przez sylka
ulewanie z czasem się powinno umormować jesli nie to jest preparat nutriton do zageszczania mleka MM jak i swojego. Swoje zagęszcze się poprzez podanie nutritonu wymieszanego z mlekiem na łyżeczce przed karmirnirm z pieersi. U nas KUba ulewał i samo przeszła a o typ preparacie mówiła mi pediatra i jest jeszcze deriberat kropelki. Co do nawału pokarmu to ja miałam do 3 mies. taki nawał a później laktacja się unormowała.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164473 przez różyczka
Sylka strasznie Ci dziękuje za tak szybką odpowiedź, zapytam w czwartek pediatry o ten preparat i kropelki, dobrze, ze wogóle coś takiego jest :)

A z tym nawałem to mnie z nóg zwaliłaś - 3 m-ce??? Ojezuuu :(

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164481 przez sylka
nutriton to proszek ileś tam miarki wsypujesz na łyżeczkę i mieszasz ze swoim mleczkiem i podajesz dziecku przed każdym karmirniem. Wiesz mialam taki nawał że zamrażałam tak 2,5 mies. a teraz czasem mi brakowało i mały dostawał MM do dopicia. Raz tak raz siak :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu - 13 lata 4 miesiąc temu #164587 przez Kamilka24
Oto Nasza Amelka :kiss:


dziewczyny ja ide jutro do lekarza zeby coś dał na zasuszenie- mam dosyć z tymi cyckami, tak mnie bolą, że szok, dzis sciągnęłam góra 40ml, mam całe napuchnięte i nic nie mogę zrobić :(

Różyczko po cc nie mam żadnych takich dolegliwości tylko boli mnie okropnie brzuch- tak jak bym miała miesiaczkę i oczywiście rana- żeby wstać z łóżka to lada wyczyn.

buziaczki dziewczynki
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 4 miesiąc temu #164595 przez Viszka11
Kamilka-sliczna Mala:** cudoooo

Nie poddawaj sie i walcz o Pokarm!!

pogoda do BANI i humor tez:(

Zona po raz drugi-18.07.2015

CZEKAMY-- doczekac sie nie mozemy:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2024 ZapytajPolozna.pl