- Posty: 5
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- KONKURS MAVERO :-)
KONKURS MAVERO :-)
- emilia adamczyk
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
13 lata 9 miesiąc temu #135971 przez emilia adamczyk
Uważm, ze na pikniku nie powinno zabraknąć przede wszystkim WODY MINERALNEJ. Jest zdrowa i orzezwiajaca, a podczas zabawy naszym pociechą często chce się pic. Jestem mama, która stara sie dbać o jadłospis moich dzieci.Świerze owoce i warzywa to podstawa żywienia. Proponuję do pojemnika wrzucić pokrojone warzywa (ogórek zielony, pomidorki,żodkiewki...), które dzieci samodzielnie będą nabijać na widelczyki i jeść. Do tego kanapeczki z chlebka razowego z chudą wedlinką. Na deser sałatka owocowa z banana, jabłek, kiwi, mandarynek połączona oczywiście z jogurtem naturalnym. Gdyby zabawa się przeciagnęła warto mieć ze soba paczkę herbatników lub biszkoptów. KAŻDA MĄDRA MAMA WIE ŻE POSIŁKI POWINNY BYĆ POŻYWNE, ZDROWE I KOLOROWE.
Temat został zablokowany.
- paulinkaaa2202
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mieć dziecko to największa nagroda od życia
Mniej Więcej
- Posty: 2011
- Otrzymane podziękowania: 2
13 lata 9 miesiąc temu - 13 lata 9 miesiąc temu #137542 przez paulinkaaa2202
PIKNIKOWE MENU
Coś do picia i dla ochłody
"Malinowy Koktajl"
*umyte maliny rozgniatamy widelcem na papkę lub miksujemy
*dodajemy kilka łyżek jogurtu naturalnego i kilka łyżek słodkiej śmietanki
*cukier do smaku
*gotowy koktajl przelewany do pojemnika lub kubeczka
*dodatkowo pyszny deser możemy udekorować całymi malinami lub okrągłym biszkoptem
Przekąska
"Kanapkowe motylki"
*pomidory kroimy w półplasterki
*z połówki ogórka małosolnego kroimy ukośne plastry, przekrajamy je na pół, by przypominały skrzydełka
*ogórek gruntowy ścieramy na tarce o małych oczkach
*do serka kanapkowego dodajemy starty ogórek oraz posiekany szczypiorek
*mieszamy do smaku dodajemy pieprz i sól
*pieczywo smarujemy serkiem
*z przekrojonych połówek pomidorów koktajlowych robimy główki owadów
*ozdabiamy je oczkami z goździków oraz czułkami ze szczypiorku
*na koniec układamy owadom skrzydełka z ogórka i pomidora
Do tego możemy ze sobą zabrać owoce: banany, jabłuszka, winogron, arbuza itp
I mamy przepyszny piknik
A i nie zapomnijmy o kocu i zabawkach dla maluszka
Coś do picia i dla ochłody
"Malinowy Koktajl"
*umyte maliny rozgniatamy widelcem na papkę lub miksujemy
*dodajemy kilka łyżek jogurtu naturalnego i kilka łyżek słodkiej śmietanki
*cukier do smaku
*gotowy koktajl przelewany do pojemnika lub kubeczka
*dodatkowo pyszny deser możemy udekorować całymi malinami lub okrągłym biszkoptem
Przekąska
"Kanapkowe motylki"
*pomidory kroimy w półplasterki
*z połówki ogórka małosolnego kroimy ukośne plastry, przekrajamy je na pół, by przypominały skrzydełka
*ogórek gruntowy ścieramy na tarce o małych oczkach
*do serka kanapkowego dodajemy starty ogórek oraz posiekany szczypiorek
*mieszamy do smaku dodajemy pieprz i sól
*pieczywo smarujemy serkiem
*z przekrojonych połówek pomidorów koktajlowych robimy główki owadów
*ozdabiamy je oczkami z goździków oraz czułkami ze szczypiorku
*na koniec układamy owadom skrzydełka z ogórka i pomidora
Do tego możemy ze sobą zabrać owoce: banany, jabłuszka, winogron, arbuza itp

I mamy przepyszny piknik

A i nie zapomnijmy o kocu i zabawkach dla maluszka

Ostatnio zmieniany: 13 lata 9 miesiąc temu przez paulinkaaa2202.
Temat został zablokowany.
- carolin1
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Moja miłość należy do Was Lilianko i Antosiu
Mniej Więcej
- Posty: 306
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu - 13 lata 9 miesiąc temu #137652 przez carolin1
Przede wszystkim stawiałbym na dobrą zabawę i na sezonowe składniki. Ważnym elementem jest aby dziecko uczesniczyło w przygotowaniach bo wtedy chętniej zjada
Dla starszych dzieci proponuję
MUCHOMORKI
Gotujemy jajko na twardo obcinamy końcówki aby jajko stało na talerzyku, póżniej nakładamy połówkę pomidora jako kapelusz i robimy kropki muchomorkowi jogurtem naturalnym. Talerzyk możemy przyozdobić pietruszką, koperkiem albo szczypiorkiem.
Koktail z truskawek [/color]
Miksujemy truskawki z łyżeczką cukru brązowego i pół na pół z mlekiem i jogurtem naturalnym. Możemy dodać połowę banana lub kiwi. Dodając za każdy7m razem inny owoc wzbogacamy dietę i uczymy dziecko nowych smaków.
Szaszłyki z owoców [/color]
Na kolorowe plarsikowe patyczki nabijamy kawałki owoców. Mogą to być babany, truskawki, winogrona, arbuz, kawałeczki jabłka lub gruszki, brzoskwinki. Kolorowe szaszłyczki znikną w mig
Truskawki z makaronem [/color]
Tradycyjny smak dzieciństwa i lata. Ugniatamy widelcem truskawki aby czuć ich kawałki i łączymy z jogurtem naturalnym z dodatkiem śmietany, Można dodać troszkę cukru no i oczywiście makaron o dowolnym kształcie. Dzieci i dorośli będą zachwyceni. Pychota!
ŻYCZĘ SMACZENEGO [/color]
PIKNIKOWE JEDZONKO
Przede wszystkim stawiałbym na dobrą zabawę i na sezonowe składniki. Ważnym elementem jest aby dziecko uczesniczyło w przygotowaniach bo wtedy chętniej zjada

Dla starszych dzieci proponuję
MUCHOMORKI
Gotujemy jajko na twardo obcinamy końcówki aby jajko stało na talerzyku, póżniej nakładamy połówkę pomidora jako kapelusz i robimy kropki muchomorkowi jogurtem naturalnym. Talerzyk możemy przyozdobić pietruszką, koperkiem albo szczypiorkiem.
Koktail z truskawek
Miksujemy truskawki z łyżeczką cukru brązowego i pół na pół z mlekiem i jogurtem naturalnym. Możemy dodać połowę banana lub kiwi. Dodając za każdy7m razem inny owoc wzbogacamy dietę i uczymy dziecko nowych smaków.
Szaszłyki z owoców
Na kolorowe plarsikowe patyczki nabijamy kawałki owoców. Mogą to być babany, truskawki, winogrona, arbuz, kawałeczki jabłka lub gruszki, brzoskwinki. Kolorowe szaszłyczki znikną w mig

Truskawki z makaronem
Tradycyjny smak dzieciństwa i lata. Ugniatamy widelcem truskawki aby czuć ich kawałki i łączymy z jogurtem naturalnym z dodatkiem śmietany, Można dodać troszkę cukru no i oczywiście makaron o dowolnym kształcie. Dzieci i dorośli będą zachwyceni. Pychota!
ŻYCZĘ SMACZENEGO
Ostatnio zmieniany: 13 lata 9 miesiąc temu przez carolin1.
Temat został zablokowany.
- mynia_pynia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
- Posty: 10
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu - 13 lata 9 miesiąc temu #138800 przez mynia_pynia
Pikniki to dla mnie najwspanialsze wspomnienia z dzieciństwa i wiem, że przekaże mojemu dziecku równie radosne wspomnienia
Dla mnie i mojej rodziny piknik to wycieczka, której zwieńczeniem są miłe chwile spędzone na wspólnym posiłku na łonie natury.
Menu piknikowe, czyli: Co było w plecaku
Pszenna bułka z masłem
wędzony kurczak
jajko gotowane na twardo
pachnący czerwony pomidor i chrupiący ogórek
To jest podstawa dobrego pikniku, do tego babcine ciasto drożdżowe z jagodami i kruszonką, a do picia kompot z rabarbaru. Po drodze do domu zbieranie malin i poziomek rosnących przy leśnych ścieżkach. Moich wspomnień czar
Pozdrawiam.
Dla mnie i mojej rodziny piknik to wycieczka, której zwieńczeniem są miłe chwile spędzone na wspólnym posiłku na łonie natury.
Menu piknikowe, czyli: Co było w plecaku

Pszenna bułka z masłem
wędzony kurczak
jajko gotowane na twardo
pachnący czerwony pomidor i chrupiący ogórek
To jest podstawa dobrego pikniku, do tego babcine ciasto drożdżowe z jagodami i kruszonką, a do picia kompot z rabarbaru. Po drodze do domu zbieranie malin i poziomek rosnących przy leśnych ścieżkach. Moich wspomnień czar

Pozdrawiam.
Ostatnio zmieniany: 13 lata 9 miesiąc temu przez mynia_pynia. Powód: błąd stylist.
Temat został zablokowany.
- mynia_pynia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
- Posty: 10
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu - 13 lata 9 miesiąc temu #138810 przez mynia_pynia
Ostatnio zmieniany: 13 lata 9 miesiąc temu przez mynia_pynia.
Temat został zablokowany.
- agf
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
- Posty: 18
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu #138901 przez agf
Piknik powinien być dla dziecka przede wszystkim frajdą. Dlatego nie jestem zbytnio za wprowadzaniem na siłę do piknikowego menu warzyw czy potraw, które dziecku mogą nie smakować. Ten zwyczaj piknikowania powinien kojarzyć się z zabawą, przyjemnością, pysznościami. Można umówić się z dzieckiem, wprowadzić taką regułę, że przed wyjściem na piknik je zupkę warzywną czy zdrowe jakieś mięsko czy warzywa, za którymi nie przepada, a potem będzie niespodzianka! Aby jednak niespodzianka się nie rozpłynęła czy nie rozpuściła deserek musi być przemyślany. Dlatego ja proponuję taki, który spokojnie możemy przygotować w domu nawet dzień przed, smakuje na zimno, wygląda kolorowo i zachęcająco, jest słodki i wbrew pozorom bez czekolady
Do tego świeżo wyciśnięty sok owocowy albo owocowo-warzywny i super piknik gotowy!
Letnie puszyste gofry z budyniowymi kleksami i owocami
Gofry:
160 g mąki
2 jajka
270 ml mleka
1,5 łyżki cukru
50 g stopionego masła
szczypta soli
Do mąki dodajemy cukier, sól, stopione masło, żółtka oraz połowę mleka. Składniki wymieszać mikserem dolewając resztę mleka. Odstawiamy na chwilę, włączamy gofrownicę (musi być mocno rozgrzana!) i ubijamy z białek pianę, na sztywno, dodając szczyptę soli. Białka dodajemy do ciasta i mieszamy łyżką. Pieczemy około 5 minut w zależności od rodzaju gofrownicy. W połowie na chwilę uchylam gofrownicę by wypuścić pianę, ale to może też zależy od sprzętu. Gofry do wystygnięcia ustawiamy w pionie żeby były chrupkie, a nie miękkie.
Masa budyniowa:
Około 1/4 kostki masła gotujemy w mleku ( średnio o połowę mniej mleka niż na przepisie z budyniu), w małej ilości mleka rozpuszczamy 1 budyń śmietankowy i wlewamy do gotującego się mleka cały czas mieszając. Masa powinna zrobić się jednolita, gęsta i kleista.
Na gofry łyżką "chlapniemy" i trochę rozsmarowujemy kleksa z budyniu, a w niego wbijamy dowolne sezonowe owoce. Koniecznie truskawki, dla koloru można dodać kiwi czy zielone albo fioletowe winogrono. Tutaj warto także wprowadzić owoce, których nasze dziecko nie zna. Gwarantuję, że każde dziecko będzie zachwycone!

Letnie puszyste gofry z budyniowymi kleksami i owocami
Gofry:
160 g mąki
2 jajka
270 ml mleka
1,5 łyżki cukru
50 g stopionego masła
szczypta soli
Do mąki dodajemy cukier, sól, stopione masło, żółtka oraz połowę mleka. Składniki wymieszać mikserem dolewając resztę mleka. Odstawiamy na chwilę, włączamy gofrownicę (musi być mocno rozgrzana!) i ubijamy z białek pianę, na sztywno, dodając szczyptę soli. Białka dodajemy do ciasta i mieszamy łyżką. Pieczemy około 5 minut w zależności od rodzaju gofrownicy. W połowie na chwilę uchylam gofrownicę by wypuścić pianę, ale to może też zależy od sprzętu. Gofry do wystygnięcia ustawiamy w pionie żeby były chrupkie, a nie miękkie.
Masa budyniowa:
Około 1/4 kostki masła gotujemy w mleku ( średnio o połowę mniej mleka niż na przepisie z budyniu), w małej ilości mleka rozpuszczamy 1 budyń śmietankowy i wlewamy do gotującego się mleka cały czas mieszając. Masa powinna zrobić się jednolita, gęsta i kleista.
Na gofry łyżką "chlapniemy" i trochę rozsmarowujemy kleksa z budyniu, a w niego wbijamy dowolne sezonowe owoce. Koniecznie truskawki, dla koloru można dodać kiwi czy zielone albo fioletowe winogrono. Tutaj warto także wprowadzić owoce, których nasze dziecko nie zna. Gwarantuję, że każde dziecko będzie zachwycone!
Temat został zablokowany.
- agf
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
- Posty: 18
- Otrzymane podziękowania: 0
- agf
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
- Posty: 18
- Otrzymane podziękowania: 0
- mufa
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Moje Słoneczko 2.11.2010
Mniej Więcej
- Posty: 674
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu #140054 przez mufa
Witam!
Była prośba o podzielenie się sprawdzonym sposobem na niejadka podczas pikniku. Cóż temat jak dla mnie zupełnie obcy, bo moja Karolcia, pomimo tego że ma 7 miesięcy, to straszny głodomorek jest. Dla niej nie ma problemu, żeby coś zjeść. I tak zazwyczaj na piknik bądź dłuższy spacer zabieramy zawsze ze sobą:
- soczek (dla bardziej ambitnych mam wyciskany własnoręcznie w domu, a dla mniej takich jak ja kupny ze sklepu), jeśli jest chłodniej lub wodę jak gorąc bije z nieba
- paluszki kukurydziane, bo lubi coś memlać w buźce, a nie zawsze smoczek wystarcza
a takie chrupeczki nie dość, że zajmą troszkę dziecko to jeszcze pożywne i zdrowe są
- często zabieramy również jakieś owocki w słoiczkach lub zwykłe jabuszko, banana, winogrono, truskawki lub kawałki arbuza i robimy z nich szaszłyczki
- na dłuższe wypady nie może zabraknąć gotowego mleczka Candia bądź kaszek w kartonikach, bo nasz mały łakomczuch darł by się w niebogłosy.
Jeżeli w drodze zachce się coś jeszcze to zahaczamy o sklepik i Karolcia wcina ciasteczka lubisie, a mamusia lodzika.
Oczywiście nie w menu, ale ZAWSZE musimy zabrać mokre chusteczki i pampersiaki, bo różne wypadki chodzą po ludziach
Dla starszych dzieci menu jest prostsze, bo i ząbków więcej i po prostu takie dzieciaki już raczej wszystko jedzą, a te nasze małe szkraby to takie biedne i trzeba się mocno nagimnastykować, żeby coś sensownego do jedzonka wymyślić.
Pozdrawiamy i życzymy smacznego
Była prośba o podzielenie się sprawdzonym sposobem na niejadka podczas pikniku. Cóż temat jak dla mnie zupełnie obcy, bo moja Karolcia, pomimo tego że ma 7 miesięcy, to straszny głodomorek jest. Dla niej nie ma problemu, żeby coś zjeść. I tak zazwyczaj na piknik bądź dłuższy spacer zabieramy zawsze ze sobą:
- soczek (dla bardziej ambitnych mam wyciskany własnoręcznie w domu, a dla mniej takich jak ja kupny ze sklepu), jeśli jest chłodniej lub wodę jak gorąc bije z nieba
- paluszki kukurydziane, bo lubi coś memlać w buźce, a nie zawsze smoczek wystarcza

- często zabieramy również jakieś owocki w słoiczkach lub zwykłe jabuszko, banana, winogrono, truskawki lub kawałki arbuza i robimy z nich szaszłyczki
- na dłuższe wypady nie może zabraknąć gotowego mleczka Candia bądź kaszek w kartonikach, bo nasz mały łakomczuch darł by się w niebogłosy.
Jeżeli w drodze zachce się coś jeszcze to zahaczamy o sklepik i Karolcia wcina ciasteczka lubisie, a mamusia lodzika.
Oczywiście nie w menu, ale ZAWSZE musimy zabrać mokre chusteczki i pampersiaki, bo różne wypadki chodzą po ludziach

Dla starszych dzieci menu jest prostsze, bo i ząbków więcej i po prostu takie dzieciaki już raczej wszystko jedzą, a te nasze małe szkraby to takie biedne i trzeba się mocno nagimnastykować, żeby coś sensownego do jedzonka wymyślić.
Pozdrawiamy i życzymy smacznego
Temat został zablokowany.
- sylwcia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Nasz malutki SYNEK, nasze WIELKIE szczęście
Mniej Więcej
- Posty: 271
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu #140467 przez sylwcia
i jeszcze my zdążymy podzielić się swoim menu 
MENU POD CHMURKĄ
Jest to trik stary jak świat I wszystkie mamy stosują go od lat
By zachęcić swego smyka Do zjedzenia smakołyka
Każdy piknik czy na łące czy nad wodą Jest dla dziecka ogromną przygodą
Kiedy w koło jest jezioro łąka czy zielony krzak
Wtedy wszystko lepsze jest lepszy ma jedzenie smak
Na pierwszym pikniku kiedy Miś miał dwa miesiące Byliśmy we troje na zielonej łące
Wtedy Michaś zadowalał się wyłącznie mleczkiem I nie trzeba było mu do szczęścia więcej.
Kiedy Michałek miał miesięcy sześć Musiał na pikniku coś już więcej zjeść
Oczywiście jak każda rozważna mama Byłam na ten moment dobrze przygotowana
Kubeczek talerzyk i łyżeczka mała To cała zastawa dla mojego pana.
Kocyk, zabaweczki i kosz pełen smakołyków,
To wystarczy by się świetnie bawić na naszym pikniku
Na początek kaszka ryżowa oczywiście owocowa
Mimo że kaszkę już wcześniej jadł To pod chmurką pozna jej nowy smak
Kiedy dziecko znowu głodne będzie mysli sobie pewnie:
co mi mamo znowu dasz?
Czy to będzie zupka a może teraz napiję się mleka?
Ja czytając w jego myślach odpowiadam głośno:
To będzie dla ciebie niespodzianka wielka
I zakładam mu śliniaczek by się nie wybrudził mój mały pyzaczek
i nakładam na talerzyk kolor wiosny i jesieni, gorącego lata i zimowej bieli
Latem słońce żółte fest kukurydza z marcheweczką tutaj jest
Brokuły jak wiosna zielone przez mojego synka ze smakiem jedzone
do tego ryż jak śnieg biały jest idealnie doskonały,
jesienią natomiast brąz dominuje dlatego sosik z klopsikiem tutaj pasuje
Małe oczka śledziły łyżeczkę i wołały mamo mamo daj jeszcze troszeczkę
Gdy jedzonko się skończyło dziecko by się coś napiło
Proponuję soczek malinowy pyszny no i oczywiście zdrowy.
Michaś ochoczo rączki wyciąga i po soczek sprytnie sięga
A teraz będzie mały spacerek by zrobić miejsce w brzuszku na pyszny deserek
tym deserkiem jest serek mleczno – biszkoptowy z sosem truskawkowym
drogie mamy bardzo prosto go przyrządzamy:
serek mleczny mieszamy z pokruszonym biszkopcikiem
polewamy truskawkowym sosikiem
dobrze zmiksowany dla małego brzuszka doskonały
Nie jedliśmy na pikniku znanych dziecku zupek Ale nie obyło się bez ulubionych chrupek
Które były przekąskami między innymi posiłkami
Między przekąskami było również picie Bez którego nie obejdzie się na ziemi życie
Moje dziecko na pikniku wyśmienicie się bawiło
Świerzego powietrza zażyło nowe smaki polubiło.
Więc drogie mamy zapamiętajcie gdy w domu małego niejadka macie
na piknik zaraz razem się udajcie.
Przygotujcie do tego specjalne menu By podać coś nowego dzieciątku swojemu
Pod chmurką zawsze lepiej smakuje I apetyt dopisuje
Należy podawać dziecku to co zdrowe By rosło w siłę i było wesołe.
Nie muszę dodawać że przekąski były w domu wcześniej przygotowane
I w odpowiednich pojemnikach porządnie zapakowane.
Kaszkę robiłam już na pikniku gdyż miałam wszystko potrzebne w koszyku.
By zachęcić wszystkie mamy by na piknik dzieci zabierały
prosty przepis tu podamy z którego jedzonko szybko się gotuje
i maluchom bardzo smakuje :
Pory roku: wiosna lato jesień zima
Ryż – gotujemy wg przepisu na opakowaniu
Marchewkę, kukurydzę gotujemy następnie razem miksujemy
Brokuły - gotujemy
Klopsiki- chude mięso (cielęcina, drób,wołowina, mięso z królika) ok. 70g gotujemy, rozdrabniamy 6g masła ucieramy z połówką jajka, szczyptą bułki tartej i solą i odrobiną pietruszki. Formujemy kuleczki gotujemy ok. 10minut w wywarze z jarzyn.
Wszystkie jedzonka są sprawdzone- całym brzuszkiem i radosną minką mojego synka potwierdzone
Dodam jeszcze że jedzonko „pory roku” jest też dobre dla starszych dzieci, dodajemy więcej różnorodnych składników zachowując odpowiednie kolory określające daną porę roku i możemy w ten sposób świetnie się bawić np: jaką porę roku teraz jem itp.

MENU POD CHMURKĄ
Jest to trik stary jak świat I wszystkie mamy stosują go od lat
By zachęcić swego smyka Do zjedzenia smakołyka
Każdy piknik czy na łące czy nad wodą Jest dla dziecka ogromną przygodą
Kiedy w koło jest jezioro łąka czy zielony krzak
Wtedy wszystko lepsze jest lepszy ma jedzenie smak
Na pierwszym pikniku kiedy Miś miał dwa miesiące Byliśmy we troje na zielonej łące
Wtedy Michaś zadowalał się wyłącznie mleczkiem I nie trzeba było mu do szczęścia więcej.
Kiedy Michałek miał miesięcy sześć Musiał na pikniku coś już więcej zjeść
Oczywiście jak każda rozważna mama Byłam na ten moment dobrze przygotowana
Kubeczek talerzyk i łyżeczka mała To cała zastawa dla mojego pana.
Kocyk, zabaweczki i kosz pełen smakołyków,
To wystarczy by się świetnie bawić na naszym pikniku
Na początek kaszka ryżowa oczywiście owocowa
Mimo że kaszkę już wcześniej jadł To pod chmurką pozna jej nowy smak
Kiedy dziecko znowu głodne będzie mysli sobie pewnie:
co mi mamo znowu dasz?
Czy to będzie zupka a może teraz napiję się mleka?
Ja czytając w jego myślach odpowiadam głośno:
To będzie dla ciebie niespodzianka wielka
I zakładam mu śliniaczek by się nie wybrudził mój mały pyzaczek
i nakładam na talerzyk kolor wiosny i jesieni, gorącego lata i zimowej bieli
Latem słońce żółte fest kukurydza z marcheweczką tutaj jest
Brokuły jak wiosna zielone przez mojego synka ze smakiem jedzone
do tego ryż jak śnieg biały jest idealnie doskonały,
jesienią natomiast brąz dominuje dlatego sosik z klopsikiem tutaj pasuje
Małe oczka śledziły łyżeczkę i wołały mamo mamo daj jeszcze troszeczkę
Gdy jedzonko się skończyło dziecko by się coś napiło
Proponuję soczek malinowy pyszny no i oczywiście zdrowy.
Michaś ochoczo rączki wyciąga i po soczek sprytnie sięga
A teraz będzie mały spacerek by zrobić miejsce w brzuszku na pyszny deserek
tym deserkiem jest serek mleczno – biszkoptowy z sosem truskawkowym
drogie mamy bardzo prosto go przyrządzamy:
serek mleczny mieszamy z pokruszonym biszkopcikiem
polewamy truskawkowym sosikiem
dobrze zmiksowany dla małego brzuszka doskonały
Nie jedliśmy na pikniku znanych dziecku zupek Ale nie obyło się bez ulubionych chrupek
Które były przekąskami między innymi posiłkami
Między przekąskami było również picie Bez którego nie obejdzie się na ziemi życie
Moje dziecko na pikniku wyśmienicie się bawiło
Świerzego powietrza zażyło nowe smaki polubiło.
Więc drogie mamy zapamiętajcie gdy w domu małego niejadka macie
na piknik zaraz razem się udajcie.
Przygotujcie do tego specjalne menu By podać coś nowego dzieciątku swojemu
Pod chmurką zawsze lepiej smakuje I apetyt dopisuje
Należy podawać dziecku to co zdrowe By rosło w siłę i było wesołe.
Nie muszę dodawać że przekąski były w domu wcześniej przygotowane
I w odpowiednich pojemnikach porządnie zapakowane.
Kaszkę robiłam już na pikniku gdyż miałam wszystko potrzebne w koszyku.
By zachęcić wszystkie mamy by na piknik dzieci zabierały
prosty przepis tu podamy z którego jedzonko szybko się gotuje
i maluchom bardzo smakuje :
Pory roku: wiosna lato jesień zima
Ryż – gotujemy wg przepisu na opakowaniu
Marchewkę, kukurydzę gotujemy następnie razem miksujemy
Brokuły - gotujemy
Klopsiki- chude mięso (cielęcina, drób,wołowina, mięso z królika) ok. 70g gotujemy, rozdrabniamy 6g masła ucieramy z połówką jajka, szczyptą bułki tartej i solą i odrobiną pietruszki. Formujemy kuleczki gotujemy ok. 10minut w wywarze z jarzyn.
Wszystkie jedzonka są sprawdzone- całym brzuszkiem i radosną minką mojego synka potwierdzone
Dodam jeszcze że jedzonko „pory roku” jest też dobre dla starszych dzieci, dodajemy więcej różnorodnych składników zachowując odpowiednie kolory określające daną porę roku i możemy w ten sposób świetnie się bawić np: jaką porę roku teraz jem itp.
Temat został zablokowany.
- aniaw
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mam cudownych trzech facetów:)
Mniej Więcej
- Posty: 2439
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu - 13 lata 9 miesiąc temu #140585 przez aniaw
Witam 
Mam kilka sprawdzonych przepisów na menu piknikowe dla dzieciaczków i chętnie się nimi z Wami podzielę
1) Sałatka jarzynowa z mięskiem
SKŁADNIKI:
- 50g mięska gotowanego (może być np cielęcinka)
- pół ziemniaczka
- pół jabłka
- pół ogórka
- łyżka zielonego groszku
- pół gotowanego na twardo jajka
- szczypta szczypiorku
- łyżka oleju słonecznikowego
- sól
PRZYGOTOWANIE:
Mięsko, ziemniaczek, ogórek, jabłuszko pokroić w równiutką kosteczkę. Dodać groszek zielony, olej i sól. Wymieszać.
Na wierzchu posypać drobno pokrojonym jajkiem i szczypiorkiem.
Koniecznie przyozdobić np. myszka zrobiona z połówki jajka, uszka z plasterków rzodkiewki, wąsiki i ogonek z paseczków papryki
Zaciekawione smakowitą myszką małolatki chętnie skosztują sałatki
2) Mięsna rolada faszerowana ryżem i marchwią
SKŁADNIKI:
- 100g mięsa mielonego
- łyżeczka ryżu
- mała marchewka
- ćwierć cebuli
- półtorej jajka
- pół łyżki masła
- łyżeczka śmietany
PRZYGOTOWANIE:
Ryż ugotować. Marchew zetrzeć na tarce i dusić aż zacznie mięknąć.
Cebulę drobno pokroić i podsmażyć.
Ryż połączyć z marchwią i cebulą, dodać ugotowane na twardo drobno pokrojone jajko oraz masło.
Do mięsa mielonego dodać pół surowego jajka, wymieszać i nadać mu formę wydłużonego naleśnika. Na środku położyć nadzienie i połączyć krawędzie rolady.
Piec w naczyniu żaroodpornym 30-40min. Po wierzchu posmarować śmietaną.
Ja serwuję te roladki z brokułami i gwiazdeczkami wyciętymi z gotowanej marchewki
Gdy marchewka jest ukryta szybciej z talerzyka znika
3) Babeczki z gruszką
SKŁADNIKI:
- 100g maki razowej
- 140g mąki białej
- proszek do pieczenia
- 2 łyżeczki cynamonu
- szczypta mielonych goździków
- jajko
- 120g brązowego cukru
- 120g masła
- 180ml jogurtu
- 100g śmietany
- 250g gruszek
PRZYGOTOWANIE:
Wymieszać mąkę razową, proszek do pieczenia, cynamon i goździki.
Utrzeć jajko, dodać brązowy cukier. Stopniowo dodawać masło.
Następnie dodać jogurt, śmietanę i make z przyprawami.
Gruszki pokroić w drobną kostkę, dodać do ciasta.
Wysmarowane masłem foremki do pieczenia wypełnić ciastem do 2/3 wysokości.
Piec w piekarniku w temp 180 st.C 20-25 minut.
Podawać na talerzyku z różnymi owocami pokrojonymi (np ananas, jabłuszko, kiwi, pomarańczka, winogrono, truskawki) a dzieciaczki same robią dekoracje. (Mój synek jest na to za mały, ale 3letnia córeczka mojej kuzynki uwielbia tę zabawę i dzięki temu wcina sporo owocków
)
Chociaż w domku przygotowań była masa miło widzieć zadowoloną minę bobasa
Do picia niegazowana woda mineralna i naturalne soki.
Jedzonko zawsze popakowane mamy do odpowiednich pojemniczków.
Zawsze zabieramy tez ze sobą wafle ryżowe, które właściwie ja uwielbiam
i często robię sobie takie ala kanapeczki z jogurtem i owocami
Razem też próbujemy je dekorować 
Najważniejsze w menu piknikowym to żeby nie zapomnieć dodać do potraw dużo serca, uśmiechu i wyobraźni
Dzięki tym trzem składnikom każdy piknik się uda 
Smacznego

Mam kilka sprawdzonych przepisów na menu piknikowe dla dzieciaczków i chętnie się nimi z Wami podzielę

1) Sałatka jarzynowa z mięskiem
SKŁADNIKI:
- 50g mięska gotowanego (może być np cielęcinka)
- pół ziemniaczka
- pół jabłka
- pół ogórka
- łyżka zielonego groszku
- pół gotowanego na twardo jajka
- szczypta szczypiorku
- łyżka oleju słonecznikowego
- sól
PRZYGOTOWANIE:
Mięsko, ziemniaczek, ogórek, jabłuszko pokroić w równiutką kosteczkę. Dodać groszek zielony, olej i sól. Wymieszać.
Na wierzchu posypać drobno pokrojonym jajkiem i szczypiorkiem.
Koniecznie przyozdobić np. myszka zrobiona z połówki jajka, uszka z plasterków rzodkiewki, wąsiki i ogonek z paseczków papryki

Zaciekawione smakowitą myszką małolatki chętnie skosztują sałatki

2) Mięsna rolada faszerowana ryżem i marchwią
SKŁADNIKI:
- 100g mięsa mielonego
- łyżeczka ryżu
- mała marchewka
- ćwierć cebuli
- półtorej jajka
- pół łyżki masła
- łyżeczka śmietany
PRZYGOTOWANIE:
Ryż ugotować. Marchew zetrzeć na tarce i dusić aż zacznie mięknąć.
Cebulę drobno pokroić i podsmażyć.
Ryż połączyć z marchwią i cebulą, dodać ugotowane na twardo drobno pokrojone jajko oraz masło.
Do mięsa mielonego dodać pół surowego jajka, wymieszać i nadać mu formę wydłużonego naleśnika. Na środku położyć nadzienie i połączyć krawędzie rolady.
Piec w naczyniu żaroodpornym 30-40min. Po wierzchu posmarować śmietaną.
Ja serwuję te roladki z brokułami i gwiazdeczkami wyciętymi z gotowanej marchewki

Gdy marchewka jest ukryta szybciej z talerzyka znika

3) Babeczki z gruszką
SKŁADNIKI:
- 100g maki razowej
- 140g mąki białej
- proszek do pieczenia
- 2 łyżeczki cynamonu
- szczypta mielonych goździków
- jajko
- 120g brązowego cukru
- 120g masła
- 180ml jogurtu
- 100g śmietany
- 250g gruszek
PRZYGOTOWANIE:
Wymieszać mąkę razową, proszek do pieczenia, cynamon i goździki.
Utrzeć jajko, dodać brązowy cukier. Stopniowo dodawać masło.
Następnie dodać jogurt, śmietanę i make z przyprawami.
Gruszki pokroić w drobną kostkę, dodać do ciasta.
Wysmarowane masłem foremki do pieczenia wypełnić ciastem do 2/3 wysokości.
Piec w piekarniku w temp 180 st.C 20-25 minut.
Podawać na talerzyku z różnymi owocami pokrojonymi (np ananas, jabłuszko, kiwi, pomarańczka, winogrono, truskawki) a dzieciaczki same robią dekoracje. (Mój synek jest na to za mały, ale 3letnia córeczka mojej kuzynki uwielbia tę zabawę i dzięki temu wcina sporo owocków

Chociaż w domku przygotowań była masa miło widzieć zadowoloną minę bobasa

Do picia niegazowana woda mineralna i naturalne soki.
Jedzonko zawsze popakowane mamy do odpowiednich pojemniczków.
Zawsze zabieramy tez ze sobą wafle ryżowe, które właściwie ja uwielbiam



Najważniejsze w menu piknikowym to żeby nie zapomnieć dodać do potraw dużo serca, uśmiechu i wyobraźni


Smacznego

Ostatnio zmieniany: 13 lata 9 miesiąc temu przez aniaw.
Temat został zablokowany.
- AniaDaniela
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Od 03-03-2011 szczęśliwa mamusia Kubusia
Mniej Więcej
- Posty: 24
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu - 13 lata 9 miesiąc temu #141336 przez AniaDaniela
Ostatnio zmieniany: 13 lata 9 miesiąc temu przez AniaDaniela.
Temat został zablokowany.
- Emme
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 6719
- Otrzymane podziękowania: 1
- sylwcia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Nasz malutki SYNEK, nasze WIELKIE szczęście
Mniej Więcej
- Posty: 271
- Otrzymane podziękowania: 0
- aniaw
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mam cudownych trzech facetów:)
Mniej Więcej
- Posty: 2439
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 9 miesiąc temu #141462 przez aniaw
sylwcia napisał:
No mi udało załapać się jeszcze na 16 czerwca, bo wysłałam o godz 23.30
Jakoś nie mogłam się zebrać do napisania
Emme napisał:
Dziewczyny, konkurs trwał do 17. wszystko napisane jest na pierwszej stronie, zachęcam do lektury
swoją drogą czekamy na wyniki
jeżeli masz na myśli dwa ostatnie posty to są one wysłane jak najbardziej 17 czerwca
No mi udało załapać się jeszcze na 16 czerwca, bo wysłałam o godz 23.30

Jakoś nie mogłam się zebrać do napisania

Temat został zablokowany.