- Posty: 1071
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie luty 2013 !
Mamusie luty 2013 !
- Pliszka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
U nas katar znikł

Monia, czytnik ma wyswietlacz typu e-papier, który nie męczy oczu





Ola, pisałaś, ze Lidzia lubi aparat fotograficzny, Olek uwielbia pada od playstation



Jaką Lidzia ma super blond czuprynkę


Madlen, to super, że babcia zostanie z Adasiem, nie masz sie o co martwić, to znaczy na pewno będziesz tęsknić bo to normalne, ale będziesz miała pewność, że dzieckiem zajmuje się zaufana, kochająca go osoba, taka pomoc jest na wagę złota. Olciowe babcie młode i zapracowane

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylwia1986
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1002
- Otrzymane podziękowania: 0
My uczymy się zasypiać podczas dziennych drzemek w łóżeczku i ogólnie się przestawić, bo podczas tego ząbkowania zupełnie wybiliśmy się z rytmu co poskutkowało nocnym spaniem przy cycu..

Princess jakbyś miała mieszkać z teściami chyba byś psychicznie nie wyrobiła

Jadziu Hubuś jest bardzo szybki, ale pozostałe dzieciaczki gonią

Banana widzę że Bartek jest bardzo podobny do Dagusi nie tylko z wyglądu, również z ząbkami i z osiągnięciami widzę jesteśmy idento

Olu zdrówka dla Lidusi




Dominia zdrówka dla Igunia

Marlena obyś znalazła coś satysfakcjonującego i pod względem zajęcia i finansów

Aga super że tak fajnie obie znosicie Twój powrót do pracy

Monia zdrówka


Anoda z tymi teściami to są jeszcze większe jazdy jak pojawi się dziecko, bo oni mają swoje racje, także zawczasu lepiej powiedzieć swoje zdanie

Pliszka u nas też babcie pracujące


Dobrej nocy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Marlena1888
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 815
- Otrzymane podziękowania: 0


Monia ale Igusia sie super rozwija









ola Lidzia jest śliczna!!!!!!!!! a te włoski!!! milusia i kochana dziewczynka:)
Aga miło słyszeć że Ewcia się poprawiła i została ułaskawiona





a u nas oki, wrócił m i mamy dorato dziś na poprawę humorków, bo ta jesień nie nastraja zbyt pozytywnie...
3majcie się i do nastepnego!


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- michasia
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 759
- Otrzymane podziękowania: 0
Monia mi ostatnio pomogła maść końska, wzięłam ciut od dziadka. On miał różową, a jest jeszcze niebieska, podobno super. W każdym razie 2 smarowania i rozcierania maścią i ból zniknął. A wcześniej smarowałam naproksenem i nic. To się chyba w aptece kupuje.
Mądrych rodziców też czytam, ale w wersji tradycyjnej.
We wt Ania została zaszczepiona. Waży 8360g. Wzrostu u nas nie mierzą, ale ubranka na 68 są na styk. Większość 74ma.
Aga super, to możesz wreszcie odpocząć i cieszyć się po pracy Ewą.
Madlen gratuluję, że udało Ci się osiągnąć cel, czyli munduru poszerzać nie trzeba. Fajnie, że Twoja mam się zajmie Adasiem.
Princess, mam nadzieję, że M stanie po Twojej stronie i będzie domagał się od rodziców tego, co Ty uznasz, za najlepsze dla Adasia.
Chomiczka i co postanowiliście z autem? Dywan jakiś macie?
Ola Lidka słodka. Jak się ślicznie uśmiecha na tym drugim zdjęciu.
Marlena powodzenia. Też chyba powinnam zacząć rozglądać się za nową pracą, bo bardzo chętnie zmienię.
Zdrówka dla wszystkich choruszków:)Tych małych i tych ciut większych:)
U mnie Ania ładnie je wszelakie zupki-narazie zna smak marchewki, ziemniaka, pietruszki i cukinii. Ale też nie codziennie zupkę dostaje. Widać, że bardzo chce nauczyć się siadać

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- chomiczka
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 846
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja tak jak Monia jakoś nastroju na forum nie miałam, musiałam odetchnąć trochę








Monia cieszę się że smakowało, jak coś to mam jeszcze super przepis na tort orzechowy, powiem Ci REWELACJA!! Śmietanowe się chowają do niego, więc jak coś to jestem w pogotowiu


Michasia sprawa dywanu utknęła w miejscu bo siana brak. Może kiedyś


marlena powodzenia w szukaniu pracy, jak ktoś chce to znajdzie, jak ktoś jest zdolny i uparty bez problemu znajdzie

Aga na Ewcię wpłynęło chyba to że już nie jesteś ciagle z nią i zaczęła doceniać i szanować czas spędzony z mamą.
Trzymam kciuki za choowitki, u nas póki co spokój w tym temacie (odpukać). Ja trochę gorzej się czuje bo gardło boli, ale Olo póki co zrowiutki.
Dziewczyny, które pracujecie, nie martwcie się kochane. Ile ja bym dała żeby dziecko zostawić pod opieką którejś babci, niestety u nas też babcie postawiły na karierę zawodową, nie ma się co dziwić, w dzisiejszyh czasach. Ja pracowałam do 8 miesiąca, właśnie po to żeby potem dłużej z dzieckiem posiedzieć w domu, dzięki temu dziś bez wyrzutów mogę się nim zająć. Już sie marwtię jak ja go zostawię z całkiem obcymi ludźmi na których łaskę bedzie zdany?





7 miesięczne LOLO

Dominia dzięki za pamięć, mam nadzieję że Iguś lepiej się czuje.
Aganobla najlepszego dla Gabrysia z okazji 7- miesięcznicy


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- isola
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 77
- Otrzymane podziękowania: 0
u nas wszyscy już zdrowi, więc i nastroje lepsze. Starsza od poniedziałku do przedszkola, więc w domu zapanuje błogi spokój



Jak wrócę do pracy tak już całkowicie, to mimo, że obie babcie mamy już nie pracujące i pod bokiem, nie skorzystamy z ich usług. U Judytki mieliśmy nianię, która sprawdziła się świetnie, więc i u młodszej też poszukamy jakiejś, może nawet tej samej, zobaczymy... Babcie będą z doskoku, w razie jakiejś awarii. One są chętne do pomocy, ale nie na stałe. Zresztą to rozumiem, bo najmłodsze już nie są, a z dzieckiem trzeba się nagimnastykować.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Chomiczka - też odczuwam bardziej spadek dochodów, więc zdecydowałam się wrócić częściowo do pracy. A Ty kiedy wracasz? Zdecydowałaś się na roczny rodzicielski? Ale wydatków na samochód współczuję. A w żłobku małemu będzie dobrze, przyzwyczai się w końcu, żeby tylko nie chorował...
Zresztą i tak podziwiam dziewczyny, że decydujecie się na żłobek, bo wiem, ile mnie kosztowało oddanie pierworodnej do przedszkola, a ona ma przecież 3,6 lat... A co dopiero nasze maluszki... A nianie u Was są drogie?
Michasia - dajesz już Ani mięsko i rybki? U nas hiciorem jest właśnie ryba, brokuł i pomidorówka

Monia - Mądrych rodziców też poproszę. Współczuję bólu. Gdy miałam kręcz szyi, to smarowałam szyję Amolem i wiązałam szalikiem - rozgrzewało i pomagało trochę.
Do innych postów nie odniosę się, bom zmęczona, chyba przesilenie jesienne mnie bierze.
Miłej i przespanej nocki!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- xpatiiix3
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Marcel 19.02.13 Nela 03.10.14 i Livia 20.04.2016
- Posty: 1736
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja ciagle zapierdziel latam od rana do wieczora jak nie szkoła to sprzatanie to cos ugotowa czasem bo babci juz sie nie chce jak wracam ze szkoly no i tak to leci...
Powiem Wam, że małego nie mogę na chwilę spuścićz oczu bo moment i jest pare metrów dalej... w dodatku jak wstanie to puszczać się zaczyna stanąć na 2-3s potrafi i leci krok np od leżaczka do łóżka potrafi już zrobić oczywiście trzymając się ehh strasznie się boję, że głowę pobije kiedyś tak latając no i strasznie się denerwuje jak mu coś nie wychodzi próbuje chodzić jak chcę go za ręce trzymać to wyrywa i puszcza a co za tym idzie pada często więc non stop asekuruje go przy wszystkich jego akrobacjach nowych... Ładnie już przy meblach chodzi pompki zaczął robić a jak śmiesznie to wygląda hehe




Córcia Livia tp 20.04.2015 <3
Córcia Nela 03.10.2014 <3
Synek Marcel 19.02.2013 <3
...
Aniołek [*]
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- chomiczka
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 846
- Otrzymane podziękowania: 0

W sumie jak tak myślę, że na starość zamiast się realizowac albo odpoczywać to musiałabym nianczyć dzieciaki to chyba też nie byłabym zachwyconA. W końcu w jesieni swego życia tez chciałabym trochę z niego skorzystać, zwłaszcza ze dzieci już odchowane.
Natomiast nie lubię ludzi którzy symulują i uważają że mają najgorzej, najtrudniej i to ich najbardziej boli, są najbardziej chorzy... eh współczuję takiej teściowej. Ale teściowa to teściowa, te wszystkie dowcipy nie powstały z niczego

Madlen mam wrażenie że strasznie nie lubisz swojej pracy. Nie myślałaś o zmianie?? Uważam ze młoda osoba, przebojowa, z wykształceniem bez problemu znajdzie pracę dla siebie, i to nie byle co. Ja nie chciałabym się spalać i męczyć robiąc to czego nie lubię w miejscu którego nie lubię i z ludźmi których nie trawie. Po co tak się dręczyć, skoro można robić coś co się kocha i uwielbiać swoją pracę chodząc do niej każdego dnia z uśmiechem. Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy ile lat życia odbiera nam stres.
A i miałam wam zdjęcia zamieścić sushi. Powiem wam, że wyszło mega pyszne. Za pierwszym razem już było suuuper, mniam mniam. Przez osatni tydzień chyba ze 3 razy robiłam, tak nie moge się najeść


Jutro też chyba zrobię


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- princess
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1262
- Otrzymane podziękowania: 0


Michasia ja mam tę niebieską maść końską, ma właściwości chłodzące, przeciwbólowe i ściągające. Stosowałam ją na skręconą, opuchniętą kostkę, była rewelacyjna. W ciąży, jak bolała mnie głowa to smarowałam nią skronie i też pomagało. Jest świetna, kupiłam ją w aptece.
Rozmawiałam z M o sytuacji z jego rodzicami. Powiedział, że stoi po mojej stronie, nie ma nic przeciwko diecie jarskiej Adasia i jemu też zależy na tym, by miał pozytywne wzorce. Chce choć raz na czas pojechać do rodziców. Odetchnęłam

Byłam dziś z Adaśkiem w Poradni Rehabilitacyjnej na kontroli. Poprawa jest ale te obroty, koniecznie musi się obracać i ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Podpór na brzuchu jest super. Kręcz jeszcze lekki jest, dalej mamy ćwiczenia rehab. i dodatkowo zleciła laser... Nie podoba mi się to. Laser nie jest obojętny dla zdrowa a tym bardziej takiego maluszka, który się rozwija i jego układ nerwowy nie jest jeszcze dojrzały. Wszyscy mi odradzają i też powoli dochodzę do wniosku, że jeżeli ćwiczenia pomału przynoszą rezultaty to na grom ten laser...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylwia1986
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1002
- Otrzymane podziękowania: 0

Synuś zalicza pierwszą drzemkę, a mama zamiast ogarnąć chałupkę, bo jutro przyjeżdżają rodzice, to siedzę na necie..
Mam pytanie co do drzemek - ile Wasze skarbunie mają drzemek w ciągu dnia? Teoretycznie powinny być dwie, u nas są 3 - pierwsza ok. 9-10 tak 30min, później 13-14 - 1-1,5h i ok 17 - 30min-1h i nijak nie może być inaczej.
Michasia buziaki dla Anusi


Chomiczka Oluś jest przesłodki a 7miesięczny to już szczególnie



Sushi wygląda super, jak z restauracji

Isola to się nazywa hipochondria, niestety nieuleczalna

Monia i ja poproszę jeśli można książkę


Princess no z tym laserem też bym się bała


A teraz powrzucam troszkę zdjęć

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ola85
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 878
- Otrzymane podziękowania: 0
Wszystkim dziękujemy za komplementy

Pliszka - cieszę się że u Was po katarku. Widać nasze dzieciaczki mają zacięcie do elektroniki

Marlena, Sylwia - u nas w dzień to nie mam mowy o zasypianiu w łóżeczku. W ogóle usypianie to u nas sztuka

Michasia - ślicznie sobie Ania waży


Isola - widzę że u Was też już po chorobie

Pati - no to masz niezłego rozrabiakę

Princess - super że sprawę teściów omówiłaś z M.. Najważniejsze że u Adasia widać postępy, niedługo go nie dogonisz

Sylwia - u nas najczęściej 3 drzemki po ok godziny. czasem dwie, wtedy trochę dłuższe. Bartuś extra

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dominia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 15.02.2013 Moje życie stało się piękniejsze <3
- Posty: 2731
- Otrzymane podziękowania: 0

Chomiczka dobrze, że jesteś


Idziemy do lekarza jak tylko M wróci z pracy. Gardło mi się bardzo nie podoba, stawiam, że katar przeszedł

Wczoraj M. wysłał papiery do mnie do szkoły odnośnie stypendium .. ciekawe kiedy będę miała decyzję .. oby była pozytywna bo teraz wydatków się tyle narobiło, że zaciskamy pasa ile się da .. i oczywiście samochód się zjebał

Mieliśmy tyle planów i nawet jutro do teściów i prababci Igunia nie pojedziemy. Zostało Nam siedzieć w domu. I dzisiejsze urodziny też lipa .. sama pójdę na godzinkę zanieść prezent i pewnie szybko wrócę do domu bo T. jedzie do kolegi zrobić tego jeżdżącego trupa .
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Monia_T
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1239
- Otrzymane podziękowania: 0
Igunia zaczęła bardzo fajne nocki mamusi sprawiać...niestety moja szyja nie daje mi spać..

Ola Lidusia śliczna


Sylwia Bartuś piękny


Igula też poluje na moje kapcie a w laptopie zakochana...no i reszta elektrośmieci


Drzemki mamy identyczne mniej więcej w tych porach co opisałaś. Problemem jest to, że niestety Iga zasypia wyłącznie przy cycu...ewentualnie wtulona w tatusia, ale jemu wtedy nie daje się odłożyć do łóżeczka (ja to ją przynajmniej odkładam)...nie mam pomysłu jak to zmienić...?
Michasia Ania chyba wagą przeskoczyła juz moją Igę...w tym tygodniu pójdę ją zważyć. Moja długa i szczupła...chuderlak


Chomiczka...oj znam ten ból z kasą. Na dodatek jak się sypie to zawsze wszystko naraz




Mały Chomiś prześliczny




A co z Twoją pracą...będziesz mogła wrócić?
Isola no niezła teściówka Ci się trafiła...ja bym jej dobitnie pare razy powiedziała, że skoro taka chora i zmęczona to podziękuję jej za pomoc bo moja mama mimo, że bardziej schorowana nigdy opieki nad wnuczką nie odmawia...jakby nie zobaczyła wnuczek przez 2 miesiące, to może by zmiękła i z hipochondryczki w końcu w kochającą babcię się zmieni?
Dominia zupełnie nie znam się na inhalatorach więc nie pomogę.
M pojechał na grzyby, więc pewnie czeka mnie popołudnie w kuchni. Igunia zajęta sobą na dywanie, ostatnio pięknie się sama bawi. I już nie ma krzyku jak wychodzę z pokoju, bo po prostu idzie za mną

Miłego dnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylwia1986
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1002
- Otrzymane podziękowania: 0
Przez dwa dni była masakra



Dominia też jestem blada w tym temacie, ale jak ten katar szybko nie minie to też będę się zastanawiać nad zakupem.. Ostatnio były chyba w lidlu za 99zł.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Paulaaa
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Amelia-19.02.2013 Oliwia-29.09.2008
- Posty: 527
- Otrzymane podziękowania: 1

Misia zalicza drzemkę, M. w garażu naprawia trupa


Dominia my mamy taki inhalator www.doz.pl/apteka/p64336-Inhalator__AirFamily_1_szt.a
Polecam. W zestawie masz dwie maseczki, jedna malutka, druga duża. U nas to niezbędnik w trakcie choroby.

Sylwia u nas też są trzy drzemki.



Chomiczka 6tyś. naprawa samochodu? Już chyba wolałabym dołożyć i kupić nowy...
Moja Miska też nie spuszcza mnie z oczu. Nawet do łazienki idzie za mną

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Miłego dnia!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.