- /
- /
- /
- /
- /
- Styczniówki 2015 :)
Styczniówki 2015 :)
- Mon.tresor
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
Asik, majtki poporodowe - jakiekolwiek, nie ma znaczenia jaka firma

Ja do szpitala spakowałam lecac od dna - podkłady poporodowe jedna paczka, dwie koszule nocne, spodnie ciążowe, bluzkę, skarpetki x3, stanik do karmienia, kosmetyczkę (wkłady laktacyjne 5 sztuk, szczoteczka, mini-pasta do zębów, żel pod prysznic biały jeleń mini, szampon do włosów biały jeleń mini, żel do higieny intymnej próbki z ziaji x2 saszetki, nawilżany papier toaletowy, tusz do rzęs) majtki poporodowe wielorazowe x3 (są z takiej cieniutkiej siateczki że nawet jak je zabrudzę to mydłem przepiorę i w ciągu 5 minut będą suche), podkłady na łóżko i do przewijania x4 , 12 pieluch jedynek, 2 komplety ubranek (koszulki + śpiochy + skarpetki + niedrapki), jeden komplet ciuszków "po porodzie" spakowany w osobną podpisaną siateczkę (w środku to samo co wcześniej plus pielucha), pieluchy tetrowe x2 pielucha flanelowa x1, woda niegazowana 1,5 litra, ręczniki x2, paczka biszkoptów.
Co do terminu - nie, nie boję się, bo nie widzę powodu dla którego miałabym urodzić wcześniej ;D Za to mam przeczucie że polecą fajerwerki 31/1 stycznia a mi wody po nogach polecą ;D
Marta, jest www.douglas.pl/douglas/Biotherm/index_b0058.html ale chyba to sobie daruję, biorąc pod uwagę ceny. Bio-Oil mi brzydko pachnie

Kasiah, ja płaciłam też 20 zł (chociaż mój lekarz zawołał sobie 55 zł... to poszłam do szpitala i prywatnie u nich zrobiłam i pani doktor bez gadania mi pobrała i kazała zanieść do labo




Wiesz, u mnie z cc jest inaczej. U mnie jest tak, że czekają do rozwinięcia się akcji porodowej (więc skurcze mnie nie ominą tak czy tak




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Mon.tresor
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Pliszka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1071
- Otrzymane podziękowania: 0


I jeszcze maleńka prośba: zagłosujecie na mój wierszyk?

Dziękuję

Pozdrawiam serdecznie.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- soshy
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 31
- Otrzymane podziękowania: 0





Ja na razie wstrzymuje sie z praniem bo i tak się zakurzy. A prać i prasować będzie mój mąż bo ja już nie wystoję, a co dopiero za miesiąc. Chce tylko ogarnąć ta torbę do szpitala w razie wu i mieć przygotowane wszystko

Pewnie przed świętami albo i po złożymy łóżeczko

Ajj nie mogę się doczekać <3
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- martadiana
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 491
- Otrzymane podziękowania: 41
Pliszka dziekujemy

Kasiah wiesz co szczerze mowiac wolalabym cc no ale jak sie przewroci to co ja poradze bede normalnie musiala urodzic

Montresor no ja za ten krem tez duzo place ale kolazanki mowily ze jest naprawde dobry i nie bede zalowala wiec dlatego go kupuje ja sama nigdy w zyciu bym nie powiedziala ze se bede kupywac takiego drogie kremy :O przeciez jeden krem to zakupy na caly tydzien do domu a tak to krem o 250ml pff... ale sprobuj z tym kremem co mowisz co nowa liniaw wyszla

No poprasowalam wszytkie rozowe ubranka zajelo mi to 2 godziny ale sobie usiadlam na krzeselku i jakos poszlo nawet plecy nie bolaly

Moj chyba chory cos go brzuch boli od 4 dni i biegunke ma :/ juz nie moge z nim wytrzymac normalnie gorzej niz dziecko mardzi tylko slysze'' ojezu kotek jak brzuszek boli '' ojezu jak mi zimno '' matko kochana toz to wytrzymac z nim nie idzie dzieki bogu zasna godzine temu i juz go sluchac nie moge bo masakra.. mowie do niego jak mnie brzuch boli czy cos to on mowi ''ee wytrzymasz'' faceci to dziady !

No i zawiozlam dzis moja psinke do brata juz bo przeciez rodzic w nastepna sobote a tak juz za nia tesknie ze ojeju jeszcze w oknie patrzyla jak odjezdzam to mi sie lzy zakrecily w oczach


Ide cos zjesc bo ostatnio prawie nie jem jakos nie mam aptetytu a nie mowilam wam ze juz 2 tygodnie nic ze slodyczy nie jadlam :O za to w tydzien czasu zjadlam 2.5 kg mandarynek hahaha
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- chasiami
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- 21.08.2012 - Alicja i czekamy na Paulinkę :)
- Posty: 821
- Otrzymane podziękowania: 19
A co do suwaczka to jak teraz liczę to on mi też kłamie. Bo wg szpitala dopiero dzisiaj kończę 35 tydzień.
Rozstepow nie mam ale tak jak wam mówiłam na poczatku praktycznie śpię z oliwka.a co do ratowania skóry po rozstepach to napisze wam nazwę kremu co dostałam od kuzynki farmaceutki (po pierwszej ciąży.miałam parę na posladkach bo mi nikt nie powiedział że tam też.mam smarowac) ale później jak wszyscy wstana.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasiah06
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 311
- Otrzymane podziękowania: 77



Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
soshy dobrze masz z tym mężem

martadiana mój lekarz powiedział że 34 tygodniu szanse na obrót dzidzi u pierworódki są bardzo nikłe,w zasadzie to powiedział już to samo jak byłam w 32 tygodniu ale w 34 wpisał w kartę poł. miednicowe i teraz w 36 nadal bez zmian. Powiem Ci że jak my wiemy że dzidzia leży inaczej to bardziej wsłuchujemy się we wszystkie ruchy i interpretujemy położenie (przynajmniej ja tak mam). Nawet teraz jak już mam termin cc i doktor powiedział że szanse na obrót są ok 5% czyli według niego żadne ja ciągle dopatruję się tzw. fikołka (chociaż tak jak ci mówiłam też wolę cc)
ja też prasowałam ciuszki małego na siedząco




chasiami najważniejsze że jesteś z nami

uciekam dziewuszki do lekarza bo całą noc prawie ie spałam tak mnie gardło rozbolało


miłego dzionka

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mama89muminka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Ja was chyba opuszcze na kolejne pare dni, mam nadzieje ze jednak nie na dluzej. Miro chory, nocka nie przespana, a dzis usg i musze go ze soba ciagnac bo do przedszkola nie poszedl. Postaram sie odezwac jak zasnie ale nic nie obiecuje.
Trzymajcie sie cieplo
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kelis3
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 189
- Otrzymane podziękowania: 56
Wczoraj wreszcie się zabrałam za pakowanie torby i mam to z głowy, aż mi się lepiej od razu zrobiło. Pojemniczki z Rossmana kupiłam, więc i kosmetyczka nie pęka w szwach. Donoszę, że kosztuja 1,99 sztuka.Jeszcze tylko ciągle te staniki nade mną wiszą, tylko wstrzymuje mnie ten rozmiar... Mnie już od połowy ciązy wogóle biust nie rośnie i nie wiem, czy pod koniec coś przybędzie, czy juz tak zostanie. Moze jakies doświaczone mamusie mi podpowiedzą- bardzo proszę

Maja ale mnie natchnęłaś na tą grochówkę, już wpisałam w grafik na poniedziałek;D.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Anna też miałam początkowo problemy z połapaniem się kto jest kim na facebooku, ale przejrzalam posty i juz wiem co i jak;) Ja wkładek zapakowałam 5 kompletów(10 szt) jeśli będzie potrzeba więcej, to mi mąż dowiezie.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Ela nie zamartwiaj się niepotrzebnie codziennymi sprawami, zwłaszcza,że jak widac mąż mimo odległości staje na wysokości zadania;), a na brzuszku wszytsko się odbija niestety. Trzymam mocno kciuki za wizytę i czekam na same dobre wieści;) Tez czasem oglądam ten program "porody" ale to tak, jak "trafię", bo do tej pory nie połapałam się jak on leci., ale fajnie to wsyztsko pokazane jest. I jak mąż zareagował na zmianę fryzurki?
Chasiami, nic nie poradzisz na to, Ty w trakcie porodu dostaniesz antybiotyk, czy maleństwo po tez? Grunt,żeby mała się nie zaraziła, jak trzeba antybiotyk to trzeba. Wytrzymaj jeszcze trochę, w końcu już tylko kilka tyg.
Kasiah, ja jakoś na razie nie myślę o porodzie, tzn myślę,ale im bliżej tym mniej boję się samego porodu, a tym bardziej tego co będzie"po". Czy sobie dam radę, jak to będzie, itd. A sam poród jakoś tak spycham daleko i myślę sobie,że i tak trzeba to przetrwać, wiec nie ma się co zamartwiać. Ze stanikiem też tak planuję, na początek coś taniego, czego nie bedzie mi szkoda, a później jak już się unormuje, to będę myśleć o czymś fajniejszym.. Nie przejmuj się gadaniem, przecież to wsyztsko zależy od dziecka, czasem dzieci ze stycznia są mniej rozwinięte od tych z końcówki, to zalezy indywidualnie od dzidzi. Ja mam grudniowego brata i super gość z niego;) Poza tym która z nas tutaj może powiedzieć,że będzie styczniówką, a nie grudniówką


Monika mam nadzieję,że już lepiej z brzuszkiem. Ja już nie raz pisałam,ze u mnie twardnienia są wprost proporcjonalne do tego ile się nachodzę, więc odpoczywaj Kochana, sprzątanie nie ucieknie! Możesz dać linka do tego staniczka, który masz? Śliczne mają na tym lupoline, ale jak zachwalasz i sprawdziłaś jakiś model, to chętnie bym skorzystała;). Jeśli chodzi o kartę w Rossmanie, to u mnie też nie było, ale Pani mi powiedziała kiedy konkretnie im przyjdą, więc zapytaj u siebie, żeby Ci znowu nie "podebrali" sprzed nosa.
Asik jakie super wieści;) Niepotrzebnie się zamartwiałaś! Ale super dzidzia rośnie- szykuje się duży chłop;D No i szyjka super- pozazdrościć! Ale teks męża wymiata

Mamomuminka no to z telefonem koniecc końców nie wyszłaś tak źle;) Współczuję mdłości (Tobie Monika też!), pewnie to maleństwo juz na żołądek uciska. Zdrówka dla synka i wpadaj do nas w wolnych chwilach!
Luśka trzymam kciuki,żeby remont do Świąt się skończył i żebyś szybko uwinęła się z praniem. JA jak tylko kocyk mi przyjdzie, to muszę jeszcze prpraćć rzeczy, które mi "doszły" od poprzedniej tury. Ale myślę,że to bedzie jedna pralka, więc luzik. Ach pijana kijanka tłumaczy wszytsko!

Martadiana mój pępek już od dawna na wierzchu, więc zdążyłam przywyknąć;)Jak soie wyobraziłam ten dywanik , to aż się uśmechnęłam, musi być przesłodki;) Z karmieniem sama poczujesz po porodzie co wybrać, ja np jestem zwolenniczką karmienia piersią i bardzo bym chciała. Ale masz dobrze- pierogi Ci robi

Stokrotko ja wczoraj jak zaległam na kanapie ogląając film, to się podnieść nie mogłam, śmiałam się do męża że to już chyba faza wieloryba

Soshy współczuję z całego serca tej rwy kulszowej! Ale się obkupiłaś! Dzięki za linka, na pewno się przyda. I kolejny termin cesarki mamy

Mamuśka córeczka dobre ma te teksty- uśmiałam się

Montresor no ciekawe, którą szybciej "złapie";P Ja też bym do turystycznego dała normalny materacyk, a te z Danpolu nawet wczoraj oglądałam, faktycznie są w porządku. Co do terminów, to mój gin zawsze mówi o skończonych tyg, i tak na jak jest 34 i 6 dni, to on mówi że 34, mimo że dla mnie to 35. Flaczki ...mniam, mniamm..
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- chasiami
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- 21.08.2012 - Alicja i czekamy na Paulinkę :)
- Posty: 821
- Otrzymane podziękowania: 19
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasiah06
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 311
- Otrzymane podziękowania: 77





mamomuminka zdrówka dla synusia i powodzenia na usg

kelis na ja też mam jeszcze wizję staników







chasiami śmieszny jest ten ZUS

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Monika_1985
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 423
- Otrzymane podziękowania: 91

Próbuję nadrobić. Niby wydaje mi się, że jestem tu często bo staram się wpadać chociaż 2 razy dziennie a i tak nie nadążam czasami

Elu i jak małż na nową fryzurę zareagował?
Aniu
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Soshy ale ogromny zestaw udało Ci się wyhaczyć. Ja to nawet nie wiem gdzie bym to wszystko pomieściła w domu


Mamuśka mamy dobrego kolegę, który zawsze mdleje przy pobieraniu krwi. Gdyby mój mąż tak reagował też bym na siłę go nie ciągnęła na poród bo musieliby się nim bardziej zajmować niż mną

Montresor to dobrze, że chociaż wiesz w jakim miesiącu mniej więcej planowany jest ten Twój poród

Asik ja kupowałam majtki siateczkowane wielorazowe. Wzięłam dwie pary bo myślałam, że rozmiar s/m będzie mi spadał z tyłka ale jak je wyciągnęłam to odetchnęłam.
Martadiana z tą akupunkturą to był tylko sen ale nawet w śnie nie byłam z tego zadowolona

Chasiami nie przejmuj się. Ja też często przeczytam i już nie mam siły odpisywać a potem połowy nie pamiętam. Ja w ogóle nie wiem jak Wy mające już dzieci w ogóle wpadacie na forum. Jednak mamy są naprawdę lepiej zorganizowane

Kasiah dużo zdrówka życzę w takim razie, a w trzecim trymestrze taki antybiotyk na pewno już nie zaszkodzi maluszkowi także nie masz co się denerwować

Mamo muminka jak będziesz mogła to wpadnij i daj znać jak na wizycie ale bez ciśnienia oczywiście. Miro znowu chory,biedak ledwo się wykuruje i już go coś znowu łapie

Kelis a mogłabyś się podzielić przepisem na pierniczki jeśli jest sprawdzony, bo mąż z tego co piszesz ostro je przetestował





Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Mamuśka 2222
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 236
- Otrzymane podziękowania: 26
Chasami oczywiście ze to wszystko śmiechu warte...te całe kontrole zus-u,a na czym one polegają?ty jestes na umowę o pracę czy masz własną działalność?ja jestem na umowie o prace i ani w pierwszej ciąży ani teraz nie mialam zadnej kontroli....dupki jedne niech się wezmą za prowdziwych oszustów co oszukują na grube miliony!!!a nie za normalnych ludzi i tylko takim życie truć

Kelis ja z biustonoszami narazie mam tak samo,na początku urosły a teraz stop,ale wiem ze po porodzie napewno troszeczke sie zwiekszą...przynajmniej tak mialam w pierwszej ciąży.Spokowana torba to naprawde ulga...jakbym nie miala wczesniej naszykowane wszystkiego to bym sie stresowała bo pomimo ze moj mąż wszystko potrafi zrobić to zawsze tez zrobi cos nie po mojej myśli to z nerwów mi sie ryczec chce i chodze podminowana,troche nerwowa jestem jeżeli cos nie po mojej myśli idzie....
Monika1985
Monika siostry nie mam zginała w wypadku jak juz wczesniej pisałam,napewno jakby żyła to dużo by mi pomagała,a mama to jak mama zaczeła by beczeć i jeszcze mnie by denerwowała...przyjaciółki takiej od serca nie mam(no nie licząc mojego meża pomimo ze mnie wkurza czasem to jest mąż i przyjaciółka,przyjaciel w jednym)dlatego zostaje mi liczyc na szczeście i wlasne siły

kasiah
napewno wszystko bedzie dobrze...nie martw się

mamomuminka życze zdrowia dla synka

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kelis3
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 189
- Otrzymane podziękowania: 56


Monika chyba na ten pierwszy się skuszę, skoro tak zachwalasz, naprawdę porządnie wygląda, tylko ten rozmiar, grrr..., ale teraz chyba kupię jeden, a po już,jak coś się zmieni to jeszcze sobie jakis domówię. A ten co teraz zamówiłaś prześliczny jest. No i ten na pewno zamówię, bo taniutki jest, a mają mój rozmiar;) sklep.lupoline.pl/product,pl,2144,Model-1272,.html . Pierniczki robiłam z tego przepisu www.mojewypieki.com/przepis/pierniczki-przepis-i i są naprawdę fajne, a roboty z nimi tyle co nic. Nawet nie są aż takie twarde,jak się spodziewałam. Juz zamknęłam w pudeleczku, wrzuciłam kawałek jabłka i czekam na Święta;), mam nadzieję,że mąż nie dokończy w międzyczasie dzieła;P Z tego przepisu wyszło mi koło 50 szt.
Kasiah nie martw się, teraz juz nic dzidzi się nie stanie,a skoro gin stwierdził,że jest bezpieczny to już wogóle skup się tylko na tym żeby dobrze o siebie zadbać. Trzymam kciuki,żebyś jak najszybciej wróciła do zdrówka! No jakoś i tak będziemy musiały ten poród przejść, więc nie warto się zamartwiać


Chasiami brak słów na en ZUS, juz nie mają kogo kontrolować;/
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anna1991
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 610
- Otrzymane podziękowania: 18
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.