- Posty: 791
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie MAJ 2013
Mamusie MAJ 2013
- munnecabrava
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Nie można?? A właśnie, że można!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylkaax
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 168
- Otrzymane podziękowania: 0
Wymiary :
Brzuch 72 cm
Talia 65 cm
Biodra 83 cm
Udo 46 cm
Biust 82 cm

My bylismy u rodzicow M. na dzialce teraz się wykąpalam a M. mi mowi , ze kolega przychodzi no kurwicy za przeproszeniem dostaje .Pewnie będzie siedzial do 23 :-\
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anabelle
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- https://matuli.pl/

No dobra. Opisze Wam ten pobyt w szpitalu bo przekładam i przekładam.
W środę o 20 pojechałam do lekarza, wróciłam późno, ok 22:30
Po wyjściu od lekarza dostałam histerii, zadzwoniłam do męża którego nie było od 3 dni, był na drugim końcu polski. Wiedziałam już że nie ma jednoznacznej diagnozy, wiadomo jedynie, że ciąża nie rozwija się prawidłowo. Trzęsły mi się rece, nogi, drżał głos, w końcu zaczęłam mu ryczeć. Bałam się co się stanie z Antkiem, jak usłyszałam hasło nakroza, to już wiedziałam, ze się nie wybudzę itd. Nigdy nie byłam w szpitalu ze sobą więc była to dla mnie tragedia.
Następnego dnia ok 7 bez jedzenia i picia pojechałam do szpitala. Było dużo osób na izbę więc czekałam z godzinę. Jak mnie przyjeli, to oglądało mnie 3 lekarzy na usg, w tym moj lekarz u którego byłam dzień wcześniej. Nie mogli znaleźć ciąży pozamacicznej ani niczego na nią wskazującego. Nie znaleźli też pęcherzyka w macicy choć powinien to byc 8 tydzien.
Macica wyglądała jakby byla w ciąży, endometruium też powiekszone. Stwierdzili że najprawdopodobniej resztki po niekompletnym poronieniu produkują hormony ciązowe stąd takie zachowanie macicy.
Nie widzieli jednak tych resztek bo to zbyt małe obiekty więc stwierdzili, że zrobią mi nakozę, badanie krwi, łyżeczkowanie, a następnie materiał wysłano do badania histopatologicznego - wyniki za 2 tygodnie.
W ogóle to jeszcze moment i bym zeszła im przed zabiegiem. Siedziałam i czekałam na swoją kolej. W końcu wzieli mnie na sale operacyjną, położna czy pielegniarka zaczęła mi zakładać wenflon, ale jej sie nie udało i krew zaczeła mi tryskać na reke, ubranie i podłogę. Musiała szukać kolejnego miejsca, które było dość bolesne. Wpatrywałam się w aparature monitorującą za chwile w wielkie lampy nad łóżkiem operacyjnym. Później zaczęli przynosić pojemniki na odpadki i takie podnośniki do nóg. Jak to zobaczyłam to zaczęło mi się robić słabo, raz jasno raz ciemno przed oczami, czułam jakbym siedziała za jakąś szybą a ludzie mówili coś w oddali.
Wtedy anestezjolog położył mi rękę na ramieniu i powiedział "bedzie dobrze"
Później pomógł mi się położyć, rozebrać, zaczął mnie głaskać po głowie, uspokoił mnie, zaczął mi mówić, że jesteśmy umówieni na przyszły rok na sale porodową. Ogólnie bardzo pomogl mi sie wyciszyć. Dał mi zastrzyk i po chwili zaczełam odpływać.
Przebudziłam się, widziałam wszystko jak za mgłą, wieźli mnie na salę. Pamiętam tylko obrazy, a później 2 dziewczyny na sali pooperacyjnej które zaczęły do mnie coś mówić. Musiałam odczekać chwile, żeby do siebie dojść.
Jedzenie dostałam dopiero 2-3 h po zabiegu.
Później przyjechał mąż (jechał pociągiem cały dzień), pomógł mi zejść do samochodu bo strasznie bolała mnie głowa, jednak ledwo dojechaliśmy pod okolice rynku krakowskiego, a musiał się zatrzymać bo zaczęłam wymiotować.
No i koniec końców dojechaliśmy do domu. Na drugi dzień czułam się już lepiej, nadal jednak jest krwawienie i szybciej się męczę, ale nie czuję się już tak fatalnie jak wtedy. Cieszę się, że już po wszystkiemu.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Olga60
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1518
- Otrzymane podziękowania: 0


Ja dziś po małych zakupach dla dzieci, Kacper kolejne lego do kolekcji za piątki ze sprawdzianu, Natasza spodnie, buciki i do zabawy krążki do nakładania. Później godz na rolkach z Kacprem i małą w wózku

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tysiiiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 17.05.2013 przywitaliśmy Kubunia
- Posty: 2860
- Otrzymane podziękowania: 33

My niedawno wrócilismy od teściów. Kubulek wykapany i zasnął przy mleczku


A ja siedzę z okładem na obolale kolano.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Alex_87
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2022
- Otrzymane podziękowania: 13

ja też nie cierpię szpitali i tych wszystkich rzeczy z tym związanych, wiecie czego najbardziej się bałam jadąc do porodu? Jak mi będą wkuwać wenflon

Monia no rzeczywiście prawdziwa orka z Ciebie



Tysiak aż tak źle z kolanem?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Tosia 19,05,2013 Kinia 31,12,2001
- Posty: 1704
- Otrzymane podziękowania: 7



zgadzam się z Suzi
A ja dziś umierammmmmm byłam na lodach najpierw z przyjaciółą potem z dziećmi i mężem...i mój żołądek chyba nie zniusł tej końskiej dawki...serio umieram z bólu brzucha




Bella dosłownie wszystko mi wróciło











Brrrrrrrrrrrrrrrrrrrr okropne...............
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Olga60
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1518
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tysiiiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 17.05.2013 przywitaliśmy Kubunia
- Posty: 2860
- Otrzymane podziękowania: 33

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Alex_87
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2022
- Otrzymane podziękowania: 13
Olga ja prawie zapomniałam o tym teście


Vika może jakieś nieświeże te lody były

Jeszcze się pochwalę, że Zuza stanęła dzisiaj zupełnie sama z podłogi niczego się nie podpierając, bo tak to zawsze przy meblach, ścianie, mojej nodze

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tysiiiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 17.05.2013 przywitaliśmy Kubunia
- Posty: 2860
- Otrzymane podziękowania: 33
Vika Lody to był mój must have w ciąży


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Daarikaa
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1048
- Otrzymane podziękowania: 0

Moniaa dziewczyno co ty opowiadasz, jaka orka co najwyzej płoteczka

Olga ja tez juz nie moge sie doczekac niedzielnego sikania Alex i Dave

Mam zamiar kupi taki Pysce allegro.pl/plac-zabaw-basen-ze-zjezdzaln...444-i4090629813.html Moze na urodziny i do tego cos jeszcze hmmm

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anabelle
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- https://matuli.pl/

A znieczulenia znoszę słabo. Zoz nie zadziałało przy porodzie a po narkozie czułam się jak zbity pies.
No nic idę spać.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- creatura
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Miałam kiedyś marzenie-teraz śpi na moich rękach:]
- Posty: 1488
- Otrzymane podziękowania: 6

Wchodzę wczoraj, czytam stronę za stroną, a im dalej czytam, tym bardziej z sił opadam - co jedna to bardziej "utuczona"






Anabelle, uff, przetrzymałaś najgorsze i Antek nie musiał być w nocy bez mamy.




Alex, Dave rano maja tu być Wasze
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Tosia 19,05,2013 Kinia 31,12,2001
- Posty: 1704
- Otrzymane podziękowania: 7

oj Tysiak rosołek z kluskami lanymi






Alex Dave ja też czekam na info o malinkach

UCIEKAM SPAĆ...MÓJ M UMIERA NA BÓL ZĘBA







Edit: creatura musialaś na noc narobić smaka na malinki


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.