- Posty: 7113
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- Poród na wesoło
Poród na wesoło
- bombel779
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Jaś,nasz największy skarb!!
Aaaa qrdeBąbelku ja krzyczałam WYJMIJ MI GO a nie WYMYJ hehe




A z tym protestowaniem to też miałam taki moment,tyle że ja nie miałam siły krzyczeć i szeptałam pod nosem




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylwira1721
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mój Skarbeczek Najsłodszy Tobiś <3
- Posty: 3147
- Otrzymane podziękowania: 0

gdy dostalam skurcze nikomu sie nie przyznalam i siedzialam cicho w domu... potem siostrze powiedzialam ze caly czas chce mi sie kupe no i co chwile zaliczalam kibelek

a gdy juz przyszla mama a skurcze sie nasilaly to krzyczala po mnie ze mam wreszcie sie ubrac do tego szpitala ,ale ja dalej nie chcialam!! pozniej tak sie na mnie rozdarla powiedziala ubieraj siebo urodzisz jeszcze w domu a ja jej odpowiedzialam ze ten ból brzucha nie jest na poród tylko na kupe

no ok ... po jakims czasie jej prósb ubralam sie bo skurcze coraz bardziej przybierały na sile!! gdy dotarlismy do szpitala polozna kazala mi wypelnic rozne papiery i podlaczyla do ktg i gdy mialam skurcz to zawolalam do niej przynies mi kaczke ja sram!!
to ta pierwsza polozna zawolala druga i kazaly mi na koze wejsc i tylko uslyszlalam ze juz glowke czuc i zeby dali szybko wózek ... i zawiezli mnie na porodówe

po wszystkim moje kochane połozne powiedzialy do mnie ze to jednak nie byl skret kiszek


mam nadzieje ze zrozumialyscie moj prze wspanialy poród


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pulpecja
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- od 19.03.2011 r. jesteśmy w Trójkę :)
- Posty: 2013
- Otrzymane podziękowania: 0



jak Kasia sie urodziła to jak katarynka pytałam "żyje?żyje?" - jakoś chyba jej krzyk nie był dla mnie oznaką życia hahaha


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylwira1721
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mój Skarbeczek Najsłodszy Tobiś <3
- Posty: 3147
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Monix
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 07.01.2011 ♥NADIA♥ 11.07.2013 ♥Leon i Nikodem♥
- Posty: 2203
- Otrzymane podziękowania: 0
Koło 10 kazali położyć mi się na łóżku, podłączyli mi oxy i siedziałam i klafciłam z położnymi i moją kumpelą, śmichy, chichy i te sprawy... W między czasie przyszła jakś grupa ze szkoły rodzenia oglądać porodówkę i przy okazji zobaczyli mnie uchachaną




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- bombel779
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Jaś,nasz największy skarb!!
- Posty: 7113
- Otrzymane podziękowania: 0

Szkoda że ja nie miałam takiego fajnego porodu ...ale było,minęło!Już się o tym nie myśli i nie pamięta

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Marysia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Scribo ergo sum ;) KAF'ka!!!
- Posty: 1765
- Otrzymane podziękowania: 0

Mój poród odbierała moja sąsiadka położna, więc od początku było bardzo wesoło, bo akurat nam obu poczucie humoru nie brakuje

Pamiętam że jak dali mi dolargan, to było mi lekko i sennie, a później pani Ilona powiedziała mi że bredziłam tak od rzeczy, że mój mąż i Ona stali tylko i ryli ze śmiechu, choć ja tego nie pamiętam, podobnie jak sytuacji gdy ból był już nie do zniesienia, i kazałam wynosić się mężowi z porodówki, a kiedy ten chciał zejść mi z oczu, to ściskałam mu rękę, sycząca przez zęby " a dokąd się wybierasz".
Pamiętam już, że darłam papę, że umieram i że zawijam trampki do domu, że jak parłam, resztki wód płodowych tryskały ze mnie, a ja myślałam że obsikuję wszystkich i przybierałam dziwną pozycję, żeby im po twarzy nie dawać. Dopiero dzień po porodzie pani Ilona oświeciła mnie, że wody czasem nie schodzą same od razu... gdybym się wcześniej zapytała, nie czułabym się tak dziwnie" sikając" tym dokoła. I to z czego się śmiej ze mnie najbardziej to do mojego męża- " Ty tu sobie kawkę pijesz, a mi dupę rozwala" i to moje " booooooooooooooooooooli" kiedy darłam ryja do lekarza, jak mi pokazał kciuk że jest OK, powiedziałam na głos, żeby go sobie w dupę wadził, jak nie ma nic lepszego do roboty . I równie dobre do męża" nie dotykaj mnie po głowie, bo mi fryzurę popsujesz"- bo zanim pojechałam na porodówkę, ułożyłam sobie włosy, żeby dobrze wyglądać


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- raczek10
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Rodzinka w komplecie :P
- Posty: 1315
- Otrzymane podziękowania: 0


/035/0354289b0.png?3420[/img] [/url]

s2.pierwszezabki.pl/035/0354289b0.png?6371

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lady_S.
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 9
- Otrzymane podziękowania: 0



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- gosia_ann
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- 22.01.2011 ten dzień odmienił całe moje życie :)
- Posty: 705
- Otrzymane podziękowania: 0

Szkoda że u mnie nie było tak kolorowo. Cały czas żałuję że po 9 godzinach wymusiłam na lekarzach cc



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Emme
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 6719
- Otrzymane podziękowania: 1
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Mika
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
Już nie chciałabym więcej cesarki ale gdyby nie to to pewnie ani mnie ani jego nie byłoby dziś na świecie.
Więc pocieszam się, że dobrze się stało jak się stało.
Ale nie ukrywam, że chciałabym przeżyć naturalny poród. Może następnym razem się uda. Bo ból ten sam, tylko po CC jest po wszystkim i dłużej trzyma.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Pippin
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 609
- Otrzymane podziękowania: 0
Margolec napisał:
Hahahah to mnie rozbawiłaśa u nas do 6 cm rozwiązywaliśmy krzyżówki, potem męża wysłałam po lody (połżna stwierdziła że się pos..am i będę im porodówkę malować) Jak zaczęły się bóle parte to złapałam męża za kołnierz przycisnełam do twarzy i zapytałam : "ale kupisz mi sukieneczke jak urodzę?"
![]()
![]()
![]()
raczek Ty to miałaś całkiem fajny poród,tak sobie myślę![]()
Tak szybko wszystko poszło
I chyba nic nie bolało,bo kiedy ?????
![]()
![]()
hehehe
to z tą sukieneczką jest fajne hehehehehe
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- AniaDaniela
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Od 03-03-2011 szczęśliwa mamusia Kubusia
- Posty: 24
- Otrzymane podziękowania: 0

A: Gdzie skalpel?
B: Nie wiem, musiał zostać tam w środku.
A: To co robimy?
B: Szyjemy dalej, jak będzie mama narzekać, że boli to rozkroimy znowu:D
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Marysia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Scribo ergo sum ;) KAF'ka!!!
- Posty: 1765
- Otrzymane podziękowania: 0
A: Gdzie skalpel?
B: Nie wiem, musiał zostać tam w środku.
A: To co robimy?
B: Szyjemy dalej, jak będzie mama narzekać, że boli to rozkroimy znowu:D
Bardziej mnie to przeraziło, niż rozśmieszyło


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.