- Posty: 827
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie wrzesień 2013 =)
Mamusie wrzesień 2013 =)
- papi88
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-

Wiecie mamy chyba problem...ostatnio był poruszany temat autyzmu ja chce poruszyć przeciwny czyli nadpobudliwość inaczej adhd zaczęłam o tym trochę czytać ponieważ wydaje mi się ze mam problem z hubciem jest on dzieckiem nadwyraz ruchliwym na rękach macha nogami,rączkami jag go kładę niczym nie potrafi się zająć dłużej niż minutę nie mogę z nim iść do sklepu,do znajomych bo wiecznie chiateria i to robi się czerwony jak burak i się drze!zaczynam juz tracić cierpliwość zdążyło mi się juz na niego krzyknąć boje się i to bardzo boje ze kiedyś nie wytrzymam i dam mu klapsa...moja tesciowa twierdzi że on jest jak każde dziecko tylko ona przyjdzie do nas na 15 min...moja mama też mówi ze on energiczny i żebym go obserwowała ja w ciąży brałam dużo leków w tym antybiotyki i zanim dowiedziałam się ze jestem w ciąży też brałam leki boje się ze one mogą miec wpływ na zachowanie hubcia...kurcze tak bardzo chciałam miec dziecko i tak bardzo go kocham ale juz nie wytrzymuje psychicznie...przez jego zachowanie wstyd mi wyjść z nim gdzieś nawet Rafał mówi ze mały jest niedobry i nie wie co siw z nim dzieje jus nawet na spacerze ryczy,jak go karmie wali nogami i rączkami i czym starszy jest coraz gozej dodam ze juz w szpitalu dal mi popalić i później juz było coraz gozej...tlumacze sobie ze to moze ząbkowanie się zaczyna ale niunio już od dawna jest nie znośny nie którzy mowia ze poprostu go rozpiescilam ale wiem ze tak nie jest aczkolwiek moze coś zle robię...bede małego czujnie obserwować jak bedzie gozej chyba zgłoszę siw do specjalisty tylko do jakiego? Teraz to strach bo jak powiem ze czasem mały da tak mi popalić ze w myślach chce go strzelić to jeszcze mi przyślą do domu opiekę społeczna i dziecko odbiorą!musiałam siw wygadać bo już czasami chce.mi się ryczec...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0

Ja wybieram się z nią 27 lutego do neurologa bo te zachowania mnie niepokoją i też czasem jak Ty mam ochotę w myślach jej strzelić

Powodzenia i pozdrawiam
Aga

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- papi88
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 827
- Otrzymane podziękowania: 0
papi ja jestem z październikówek i mam podobnie z moją małą, chociaż nie cały czas i jak się nią zajmuję to jeszcze jakoś idzie. Ale właśnie tak kopie mi tymi nogami, macha rękami, czasem mam wrażenie że ja dostanę jakieś nerwicy czy parkinsona od jej ciągłego machania kończynami
Ja wybieram się z nią 27 lutego do neurologa bo te zachowania mnie niepokoją i też czasem jak Ty mam ochotę w myślach jej strzelićno ale wiem że to nie jej wina i albo ktoś mi powie że taka jest i muszę to przetrzymać ale nie chcę potem się martwić że coś zaniedbałam.
Powodzenia i pozdrawiam
Aga
Aga dzięki dałaś mi do myślenia i bede wdzięczna jak po wizycie u neurologa podzielisz się tym co stwierdził.huberta jak nawet nosze to jest mu źle wyrywa się dosłownie!boje się ze mi się wyslizgnie.neurolog by mnie uspokoił gozej jak jednak stwierdzi nadpobudliwość

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja Ci powiem że ja małej nawet nie mogę karmić na rękach bo się wygina, kopie nogami, robi jakieś dziwne skłony i właśnie boję się że kiedyś mi spadnie. Z początku myślałam że może smoczek za duży ,za mały, butelka nie taka, ale już wszystko sprawdzone. Spokojnie je tylko jak leży na płasko

Oby to tylko takie charakterki i oby z czasem im minęło

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska06091
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 162
- Otrzymane podziękowania: 1

Papi może to okres przejściowy u Hubcia? Kurcze, wolę nie wiedzieć ile musi Cię to nerwów kosztować, jak Agatka ma gorsze chwkle i marudzi, bo sama nie wie czego chce to też mnie to denerwuje, a co Ty masz powiedzieć. Może wybierz się chociaż do pediatry. Może Hubcio wymaga więcej uwagi? Ciężko coś doradzić jak człowiek się nie zna. A próbowałaś może go przetrzymać i nie reagować na jego krzyki?
O widzę, że Agusiak ma podobny problem, może się coś wyjaśni

Moja też się wygina przy karmieniu, a jak jest do tego zmęczona to jest krzyk, kwik i czerwona się robi. Muszę ją uspokoić i dopiero da się coś zrobić. I niestety z bólem serca również się przyznaję w takich sytuacjach moje nerwy są na granicy wytrzymałości.
Wczoraj byliśmy u dziadków i mamy Mirka. Boże oni są naprawdę dziwni. Jak weszliśmy do domu to skoczyli do niej, krzyczeli, machali i biedna mała się wystraszyła i popłakała. I te głupie pytania: a czemu ona płacze? Naprawdę jestem chora jak tam jadę.
A dziś dostaliśmy znowu marchewke i plan pięciu kroków rozszerzania diety. Chyba się pomylili.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0
Dziewczyny co się z Wami stało? Taki fajny wątek a teraz musiałam przekopać pół forum żeby Was odnaleźć

Papi zgodnie z obietnicą, piszę co u neurologa nam powiedziano.
Mała ma wzmożone napięcie ale tylko w rękach, natomiast wykonała taki ruch że lekarz zastanawia się czy to nie był atak padaczkowy, zmartwiły go też ręce małej bo ciągle się trzęsą. Ale zaś reszta nie zgadza się z objawami padaczki bo mała jest bardzo kontaktowa, radosna, ładnie łapie przedmioty itp. No ale mamy skierowanie na USG głowy, na EEG i do poradni rehabilitacyjnej

Więc jeśli jest coś u Twojego maluszka co Cię niepokoi to polecam kontrolę neurologiczną, może to być tylko napięcie ale nawet jeśli to tym także trzeba się odpowiednio zająć.
No i zobaczymy co dalej....
Pozdrawiam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolcia1919
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Czekam na moja kruszynkę
- Posty: 1324
- Otrzymane podziękowania: 0
Wyrzucilyscie mnie z Fb to chociaz tu zagladam a tu pusto;/
Brakuje mi Was;( bardzo.nie mam sie kogo doradzic wygadac....naprawde ja nic nie pisalam...i mialam taki okres ze bylam bez neta...;/;(
No ale ok...wasza decyzja.
Pozdrawiam Was i wasze pociechy;)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiek89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Debiutująca mama :)
- Posty: 269
- Otrzymane podziękowania: 0
Karola, jeśli o Ciebie chodzi to prawdę mówiąc nie byłam ani za, ani przeciw usunięciu Ciebie z grupy. Prawda jest taka, że zasiał się ferment, ktoś zaczął łączyć fakty, pojawiły się wątpliwości, niedomówienia i zapadła decyzja. Temat ciągnął się jak flaki z olejem, o czym świadczyć może chyba rekordowa liczba komentarzy pod wpisem na te temat i wszystkie w końcu miałyśmy tego dość. Bo to brzmiało jak totalna dziecinada.
Nie wiem czy to była Twoja wina czy nie i tego się nie dowiemy. Ja się od Ciebie nie odwracam, ale są fakty, które były dowodem na to, że gdzieś tam się w zeznaniach zaplątałaś. Nie wiem, nie wnikam. Szczęśliwie wszystko się chyba wyprostowało, bo jest spokój i drugiej takiej sytuacji nie było. Ja widzę dwie możliwości, jeśli chodzi o tą sytuację, ale nie ma sensu już do tego wracać.
Mam nadzieję, że Kornelek ma się dobrze. Trzymajcie się ciepło
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolcia1919
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Czekam na moja kruszynkę
- Posty: 1324
- Otrzymane podziękowania: 0
Kornel ma sie dobrze..choc nie powiem wy wielu sprawach mi brakuje Was ..no ale coz...trzeba sobie radzic.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska06091
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 162
- Otrzymane podziękowania: 1
Agatka ma już 2 ząbki, wcinamy nowe dania, jeździmy w spacerowce i w ogóle jest moją kochaną śmieszką

Często myślę co u Was i u Waszych pociech, więc piszcie jak najwięcej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiek89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Debiutująca mama :)
- Posty: 269
- Otrzymane podziękowania: 0

Pisz Karola, co Ci tam leży na wątrobie, możemy tu dalej gadać

Asiu, super, że u Was tak pozytywnie! Gratulujemy ząbków!

My jesteśmy ciągle szczerbaci

Ja dziś jestem po treningu spinningu i lecę z nóg, więc tak na szybko tylko, ale obiecuję, że będę zaglądać tu częściej:)
Dobrej nocki mamcie i maluszki:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- akina_zet
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Kocham Cię CÓRCIU całym serduchem :)
- Posty: 1076
- Otrzymane podziękowania: 0

Jej pamiętam jak byłam w ciąży i pojechałam na działkę na zadupie i latałam z telefonem po krzakach by zasięg złapać i dostać się na forum hihihi


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska06091
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 162
- Otrzymane podziękowania: 1
A tak poza tym u nas dziś znowu wiatr wieje, że głowę urywa. Rano jak się obudziłam było super, a jak już chciałam wyjść to wiatr się zerwał.
Kurcze, tyle bym chciała Wam napisać, że nie wiem co

I dziś mija pół roku od kiedy Agatka jest z nami.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nike84
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 888
- Otrzymane podziękowania: 0


U nas dziś tak cudnie, że w sumie chyba z 6h byliśmy z Kacprem na spacerze. Uwielbiam wiosnę, i mam nadzieję że zima już nie wróci. Już nawet mam naszykowany koc i będziemy z Kacprem na pikniki chodzić

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- słonko
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 249
- Otrzymane podziękowania: 0
To może i ja zacznę tu znów pisać




Zobaczymy, może się uda... Choć prawdę powiedziawszy będzie ciężko, bo nawet na smsy odpisuję z tygodniowym opóźnieniem

U nas dzieje się wiele. "Intensywna terapia" Piotrusia doprowadziła póki co głównie do tego, że ważę już sporo mniej niż przed ciążą i zaczynam wyglądać jak kościotrup


Co u nas poza "autyzmem" (bo na ten temat nie mam dziś ochoty pisać) działo się i dzieje ostatnio? Piotruś ma rozszerzaną dietę od końca 4 mies., bo niesamowicie garnie się do jedzenia i picia wszystkiego tego, co my wcinamy. No i tak dawałam mu skosztować: a to jabłuszko, a to banan, a to pieczywo, zupki, herbaty... Krótko mówiąc niewiele robiłam sobie z zasad rozszerzania diety. Piotruś zna smak pomarańczy, mango, pomidorówki...
Od tygodnia jest już regularne dokarmiany na śniadanie, obiad i kolację. Poza tym cyc.
Dwa ząbki mamy od końca 5 mies.

Tydzień temu Piotruś załapał obroty i merda się na wszystkie strony - z pleców na brzuch i z brzucha na plecy. Wcześniej umiał obrót na brzuch, ale rzadko to robił, nie wiem czemu.
Poza tym robimy Vojtę na mięśnie brzucha, bo Młody nie bawił się stópkami (nie umiał przyciągnąć ich do buzi). Powiem Wam, że to działa błyskawicznie. Parę dni ćwiczeń i stópki idą w obroty!
No a dziś fatalny dzień. Młody pierwszy raz chory


Papi, Agusiak, co do "ADHD", mój niby autystyczny, a też ma takie napady, że cały się wije. Na szczęście bywa też spokojny.
Pozdrawiam Was wszystkie.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.