- Posty: 47
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- jedzenie niemowlaka
jedzenie niemowlaka
- gosia880
-
Autor
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- zycie daje nam potrzebe odkrywanie nowych celów
Mniej Więcej
13 lata 8 miesiąc temu #158604 przez gosia880
Czy to prawda że jesli sie karmi piersią to nie można jeść zadnego nabiału i słodyczy?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 11587
- Otrzymane podziękowania: 5
13 lata 8 miesiąc temu #158621 przez sylka
Do mies. trzymałam ścisłą dietę później zaczełam wszystkiego próbować. Teraz jem wszystko nabiał (żadko bo małegmu krostki czasem wyskakująszczególnie po śmietania) słodycze, kebab, czy pizza od czasu do czasu to też nie problem. Kubie nic nie jest, nie miał nigdy kolek. Jak trzymałam dietę miał wzdęcia jak odpuściłam wszystko przeszło. Na poczatku warto trzymać dietę i powoli ją rozszerzać a to serek a to schabowy czy coś innego

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Emme
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 6719
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 8 miesiąc temu #158631 przez Emme
różnie mówią o mleku mamy- raz, że jego skład jest zawsze taki sam, bez względu na to co się je (w co osobiście nie wierzę) raz, że trzeba stosować dietę eliminacyjną i sprawdzać, które składniki toleruje maluch. o dziwo o jednym i drugim mówią doradcy laktacyjni 
jedno jest pewne- chodzi o składnik, a nie o sposób przyrządzenia, czyli czy zjesz smażonego kurczaka czy gotowanego to dziecko dostaje to samo, ponieważ zostaje najpierw on przetrawiony przez Twój organizm. co do Twojego pytania to ze wszystkim, nie tylko z nabiałem i słodyczami trzeba na początku uważać i sprawdzać czy coś nie szkodzi dziecku. jedne dziecko nie będzie tolerowało nabiału, inne może "zjeść" tabliczkę czekolady dziennie
. tu chyba najlepszym sposobem jest metoda prób i błędów.

jedno jest pewne- chodzi o składnik, a nie o sposób przyrządzenia, czyli czy zjesz smażonego kurczaka czy gotowanego to dziecko dostaje to samo, ponieważ zostaje najpierw on przetrawiony przez Twój organizm. co do Twojego pytania to ze wszystkim, nie tylko z nabiałem i słodyczami trzeba na początku uważać i sprawdzać czy coś nie szkodzi dziecku. jedne dziecko nie będzie tolerowało nabiału, inne może "zjeść" tabliczkę czekolady dziennie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- justyna84
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- ''Zajmuje Całe Serce Mamusi '' 22.02.2011
Mniej Więcej
- Posty: 1819
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 8 miesiąc temu #158722 przez justyna84
ja szczeze przyznam ze sobie pozwalalam jak maly mial kolki , a potem troszku cierpialale np jak jadlam schabowego to zamias smarzyc to go parzylam ale wogole wszystko co ciezko strawne to zabardzo nie mozna i slodkiego sie tez nie powinno jesc ,bo dziecko potem moze miec problemy z kupka ,kwasnego tez nie wolno . Mi sie juz kolki skonczyly bo maly ma juz prawie 5 miesiecy i poszly sobie w sina dal:)na szczescie a jak mu dalam espumisan na kolki to tak plakal ze ryczal godzine zadzialalo odwrotnie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- bombel779
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Jaś,nasz największy skarb!!
Mniej Więcej
- Posty: 7113
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 8 miesiąc temu - 13 lata 8 miesiąc temu #162903 przez bombel779
Ja karmię piersią od ponad 4mies. i od samego początku jem wszystko to na co mam ochotę 
Od nadmiaru nabiału maluszek może dostać np. wysypkę na twarzy ale to wcale nie oznacza że nie wolno go jeść.Wystarczy go ograniczać.
A co do słodyczy to pierwsze słyszę.. myślę że w tej kwestii raczej chodzi o to że słodkości nie mają żadnych wartości odżywczych,są tylko pustymi kaloriami ale to również nie oznacza że nie można ich jeść.

Od nadmiaru nabiału maluszek może dostać np. wysypkę na twarzy ale to wcale nie oznacza że nie wolno go jeść.Wystarczy go ograniczać.
A co do słodyczy to pierwsze słyszę.. myślę że w tej kwestii raczej chodzi o to że słodkości nie mają żadnych wartości odżywczych,są tylko pustymi kaloriami ale to również nie oznacza że nie można ich jeść.
Ostatnio zmieniany: 13 lata 8 miesiąc temu przez bombel779.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- makaja
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 434
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 8 miesiąc temu #162916 przez makaja
ja karmie od 6 mieś i właśnie Miłemu zaczęło się dziać cos ze skórą jest taka szorstka na brzuszku9 raczej alergia0 a jem wszystko i zastanawiam sie od czego zacząć drogę selekcji ?? oj będzie ciężko

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Emme
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 6719
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 8 miesiąc temu #162939 przez Emme
myślę, że powinnaś zacząć jeść od podstawowych składników typu marchewka, ziemniak, ryż, piersi z kurczaka. jeść to mim przez tydzień (żeby trochę się poprawiło) w różnych postaciach i później dokładać nowe składniki- czyli robić tak jakbyś zaczynała przygodę z karmieniem.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- baby_55
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- paula
13 lata 8 miesiąc temu - 13 lata 8 miesiąc temu #162972 przez baby_55
nie chodzi o wszystkie słodycze tylko głównie o czekolade, bo może zatykać, ale wystarczy potem zjeść całe jabłko surowe i nic się nie dzieje
ja jak młody miał niecałe 2 mies zaczęłam jeść wszystko i nawet po fasolce jest ok, a poza tym wystarczy dziecku dać sab simplex i też go nic nie męczy a mama nie musi się ograniczać do jedzenia gotowanego kurczaka z ryżem i marchewki 
Makaja a nie zmieniałaś osotatnio pieluszek, chusteczek, może proszku do prania lub płynu do płukania? mój młody raz dostał jakiegoś uczulenia podobnego do tego o czym piszesz ale nie wiem do dziś od czego, kilka dni kąpaliśmy małego w oilatum i zeszło wróciliśmy do nivea i jest spokój do dzisiaj


Makaja a nie zmieniałaś osotatnio pieluszek, chusteczek, może proszku do prania lub płynu do płukania? mój młody raz dostał jakiegoś uczulenia podobnego do tego o czym piszesz ale nie wiem do dziś od czego, kilka dni kąpaliśmy małego w oilatum i zeszło wróciliśmy do nivea i jest spokój do dzisiaj

Ostatnio zmieniany: 13 lata 8 miesiąc temu przez baby_55.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.