- Posty: 4315
- Otrzymane podziękowania: 11
- /
- /
- /
- /
- /
- Lipiec 2011 nalezy do Nas
Lipiec 2011 nalezy do Nas
- masuska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Basba zgadzam się z Tobą, bez dziewczyn jest ciężko, a tu na tym forum to moge siedzieć od rana do nocy:) Takie kochane sa gaduły:)
Takajedna tez miałam ostatnią dawkę luteiny na 2 dni przed 37 tygodniem, koleżanka mi mówiła że po 3 dniach urodziła po odstawieniu, a tu ciągle cisza, a juz zaczął się 40 tydzień
No Dorotas niech dzieciak ma wakacje, później będzie szał przy dzidziulku:)
A powiem wam jeszcze taką historię: Brat mojego Męża rok temu miał maturę, chodził do szkoły zaocznie i pracował, zaproponowałam mu że mogę mu napisac tą pracę z polskiego, bo jak on nie ma czasu to chętnie pomogę, a ja akurat na kuroniówce byłam w tym czasie. Wiecie co zrobił, stwierdził że matura mu nie potrzebna do niczego, bo on na studia nie idzie. Że mój Mąż ma studia zrobione i jest kierowcą to bez sensu bo młodszy robi to samo po średniej bez matury. Miał się zastanowić czy może za rok spróbować. Ja go namawiałam, jego mama i mój mąż i nadal propozycja że tą pracę z polskiego mu napiszę. Pytam któregoś dnia czy ma już temat, a on na to że za późno bo już powinien był dawno go podać i w tym roku tez nie będzie podchodził. Nie rozumiem jak tak można, przecież w niczym mu ta matura nie zaszkodzi.
No ale cóż.
wiecie to ciasto marchewkowe dziś jest o niebo lepsze, piernikarczyk, nawet ta polewa jest znośna, chociaż na ciepło było cud miód.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Green
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 550
- Otrzymane podziękowania: 0

Z tymi zabawkami jest tak ze mam fisia na punkcie maskotek,wiec zbieram/zbieralam bo 2 lata temu moj maz postanowil 3/4 maskotek wywiesc do PL bo stwierdzil ze dzieci w domu niema a wyglada u nas jak w przeczkolu



Moj maz tez juz chce brac sie za wywolywanie corci i szczerze juz bym niemiala nic przeciwko gdyby nie to ze tez biore leki na grzyba i w tym czasie nie mozna

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- masuska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 4315
- Otrzymane podziękowania: 11
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- basba
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Cierpliwośc połowa sukcesu w miłości
- Posty: 1224
- Otrzymane podziękowania: 0

Niestety jeszcze czekam za meblami do Antka i nie mogę rozpakować ciuszków dla córci ale zanim poprzenoszę synkowi zabawki muszę zrobić WIELKI przegląd bo 3/4 albo nie ma kół albo są połamane...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- piernikarczyk07
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 640
- Otrzymane podziękowania: 1

masuska ja po wczorajszym kawałeczku tego ciasta z tą polewą dziś w ogóle nie mam na nie ochotę



Poza tym chciałam tylko napisać, że u mnie dalej nic się nie dzieje he poza tym że kuje mnie tam jak tylko mały się poruszy i dalej odchodzi mi czop (dziś dość sporo) aż się wystraszyłam ale jest czysty (przeźroczysty) więc chyba wszystko ok

Aaa i nie mam ochoty w ogóle jeść


Do wieczorka kuleczki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kamilka24
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- MELKA 22 LIPIEC 2011


Po pierwsze jestem w szoku, że dziewczyny już nie są w dwupaczku

Rika Oleńka jest śliczna
No to moja nieobecność właśnie spowodowana jest przyjazdem mojej mamuni


Oposek ja właśnie taki ból mam już od marca, identyczny- jak zakładam nogę na nogę jak wstaję albo jak chcę się przekręcić w nocy z boku ba bok, mi powiedzieli, że wszystko jest ok- sama nie wiem

Green pokoik śliczny dla Niuni

Ja się boję przytulać z moim- a nieraz mam taka ochotkę, że normalnie szoook
Ciekawe co z Hoborrkiem???
Pierniczku i Masusko jak Wam niewiele już zostało 4,3 DNI jaaaaa sięęę bojęęęę!!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaska191919
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 596
- Otrzymane podziękowania: 0

Kamilkafajnie że u Ciebie wszystko Ok, mama zostaje do porodu????????????/

Fajnie jest jak można liczyć na czyjąś pomoc.
Ja się też bałam przytulać i raczej rzadko to robiliśmy, ostatnio była tygodniowa przerwa bo byliśmy na wiosce , a teraz też działamy


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hoborr
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Adusia 1 lipca 2011 Robert 22 luty 2013
- Posty: 2243
- Otrzymane podziękowania: 1
Dzięki uprzejmości koleżanki z sali mam chwilowy dostęp do was! I szybciutkowam napiszę że leże w szplitalu z ciśnieniem. W piątek 1 lipca o 9 rano najpewniej będę miala cesarkę, bo porodu nie widać a nie ma co dzidzi narażać przez to ciśnienie! Także trzymajcie kciuki. byłoby wcześniej ale akurat odkażają porodówkę i nie ma jak wcześniej. JAk ja za wami tęsknię. Dzięki dla wszystkch które choć przez chwilę o mnie pomyślały i trzymają kciuki!

Buziak
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

W skrócie o porodzie:
Jak napisałam, skurcze miałam jako twardnienie brzucha, nic więcej. Bez bólu bez niczego. Akcja rozkręciła się w szpitalu (chciałam wracać do domu bo nic nie bolało). Skurcze co 4 minuty (nie bolące były co 3) zaczęły boleć tak jak przy Zuzi jak miałam co 8

Czyli lajcik
A rozkręciło się jak miałam skurcze co 2 minuty, myślałam ze zejdę. A baba OD LEWATYWY się nie spieszyła. Lewatywę miałam o 21.30
Jak wracałam na salę porodową to na kolanach, miałam bóle krzyżowe, jeszcze mnie plecy bolą

Kazali położyć mi się na łóżko bo wody odeszły, rozwarcie na 7-8 cm... ja se myślę że umrę zaraz... nie dam rady
Wszyscy poszli ja leżę zwijam się z bólu bo musieli podać mi antybiotyk. Baba się wkuwa a ja rodzę!!! Mąż nawet nie zdążył dobiec i złapać mnie za rękę. Niecałe 2 minuty partych i mała była na ręce SALOWEJ która zdążyła ją złapać!!!
Nieźle... mój poród odebrała salowa.
A zamiast do parcia podnosić głowę to wychylałam się do tyłu i krzyczałam jak prosie

Po prostu nie miałam siły podnieść nawet ręki

A podejście męża??? O rany

Stał przed salą porodową bo go wyprosili bo miałam tylko mieć robione badanie rozwarcia.
I gadał z kobietkami które czekały na jakieś skurcze (po terminie były) i "ktoś" zaczął się drzeć. A mąż mówi do nich "moja żona przy pierwszym porodzie tak się darła" wszyscy zaczęli się śmiać a mąż po chwili zszokowany "o ku..a przecież tam tylko moja leży!!!"




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- masuska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 4315
- Otrzymane podziękowania: 11
Rika poród ekspresowy:) Ładnie to tak? hehe, ale że salowa:) Pięknie:) To ile czasu rodziłaś? 2 minuty partych, a reszta?
Tak sobie myślę że jakbyś czekała do bóli to mogłabyś urodzić np. w taksówce:) Ale elegancko że juz jesteś po. Teraz czekamy na resztę.
Hoborek 01.07 cesarka, mam wtedy wizytę


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Green
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 550
- Otrzymane podziękowania: 0

Tak sobie wlasnie myslalam jak to jest z ta pomoca najblizszych nam osob w tych I dniach. U Riki mama,siostra jeszcze tescie a biedna sama musi latac i ogarniac dom po wyjsciu ze szpitala







Ale sie rozpisalam ,och...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dorotas29
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 819
- Otrzymane podziękowania: 0

Dobrze,że masz to już za sobą.
Jak Olunia ,przespała Ci noc?
Hoborr- dobrze,że się odezwałaś, czyli w piątek kolejna dzidzia będzie wśród nas, super!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Green
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 550
- Otrzymane podziękowania: 0

Hoborku to bedziesz I Lipcowa Lipcowka i pomyslec ze termin mialas na dzien wczesniej odemnie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- takajedna
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 412
- Otrzymane podziękowania: 0
Hoborr ja to myślałam że Ty już mamą jesteś, ale w sumie dobrze, niech Maluszek sobie jeszcze posiedzi u mamy w brzuchu i przyjdzie na świat jako pierwsze "oficjalne" lipcowe dziecię

Green ja też sie nad tym zastanawiam, my mieszkamy z teściową

Siostra ma urlop do 18, śmiała się że Mały się musi wyrobić tak żeby zdążyła mi pomóc po porodzie, a od niej w sumie pomoc by mi pasowała, bo jeszcze najbardziej rozumie że zbytnia chęć pomocy też jest niedobra i nie siedziałaby mi na głowie gdybym tego nie chciała
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lucy
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 777
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.