BezpiecznaCiaza112023

MAMY LISTOPADOWE :-)

12 lata 4 miesiąc temu #462902 przez Sander
Chłopek bardzo Ci dziękuje za informacje!!!!!!

GORLA GRATULUJE!!!!!!!!
:kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

Jak dojdziesz do siebie to czekamy na informacje i zdjęcia!!


No to w końcu się ruszyło!! Mam nadzieje że teraz to się posypiemy!!

No i od razu forum odżyło :lol: :lol:

To któraś czuje że to już???

Nie wiem jak Wy ale ja się czuje już jak słonica... bujam się z boku na bok i ciągle sapie jak parowóz!! Hehehe musi to komicznie wyglądać :silly: :silly:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463070 przez Marta M
Gorla jeszcze tu mnie przywiało żeby Ci pogratulować :lol: :kiss: :kiss: :kiss: :kiss:

I rozpakowanym mamusiom i ciężaróweczkom dużo sił :kiss: :kiss: :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463073 przez Zuzu19
Gorla, Tobie też również gratuluję , zazdroszczę i ściskam i życzę zdrówka!!!! :kiss: :kiss: :kiss:

Moja mama twierdzi,że dzisiejszej nocy się rozsypie bo " dziwnie wyglądam" . Problem w tym,że słyszę to od 2tygodni i jej przypowieści nic nie dają....

Również twierdzę,że jak nie urodzę na dniach to popadnie w obłęd jakiś! Już nie chcę ciąży... Fajnie było ale może tak jednak już skończyć... :woohoo:

Jeszcze jak dziewczyny porodziły... Jak zazdroszczę... Siedzę jak na szpilkach. Nie wiem co ze sobą zrobić... Jechać gdzieś to obawa,że się zacznie na środku ulicy. Zresztą jak się ruszać? :angry: W domu siedząc jeszcze gorzej, dłuży się niemiłosiernie ... ile można??

Już bym Go chciała tulić... :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463130 przez Sander
Achhhhhhh Zuzu... nawet nie wiesz jak Cię rozumiem... Co prawda ja wiem kiedy ale boje się zacznie się wcześniej... Tak jak Wy... i że ona jest nie właściwie ułożona... że nie zdąże na operacje... itd... na szczęście staram sie jak moge odgonić te myśli...

Jak wy że tak powiem jak wspominacie te 9 miesięcy???
Bo dla to najpiękniejszy okres w życiu!!!!! Nie wiedziałam że to tak wspaniałe uczucie!! I jak pierwszy raz zobaczyłam to serduszko bijące... bezcenne... Nie zrozumie tego nikt, kto tego nie doświadczył.... I jak malutka się tam rusza... Gdybym wiedziała to już dawno byłabym mamą... Nie odkłądałam tego na wieczne nigdy... I jak tu nie mówić że nic nie dzieje się bez przyczyny??

Lece oglądać "lekarzy" :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463231 przez Zuzu19
No cóż... Ja się mogę tylko po części Sander z Tobą zgodzić,że to najpiękniejszy okres w życiu kobiety... :)
Oczywiście, te serdunio... Pierwsze wymiary 6 MILIMETRÓW ... Cudownie było patrzeć... Pamiętam pierwsze jego wyczuwalne ruchy- 18 tc :woohoo: Ale dla mnie ciąża to były wymioty (8-22 tc) podtrzymanie ciąży (24-36tc) zgaga od 19 tc do ... teraz czyli już 20 tygodni, dzień w dzień... :angry:
Rozstępy... Stres czy donoszę,czy zdrowy... No i u mnie jeszcze dochodzi rozpad związku prawie 4letniego.
Nie wiem czy to jeszcze kiedyś powtórzę.
Doceniam ciąże i dziękuje losowi za Maćka, ale na tym chyba zakończę karierę tzw. inkubatora :silly:

Fizycznie nie dla mnie jest ten stan ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu - 12 lata 4 miesiąc temu #463267 przez polunia
Cześć Dziewczyny :)

Serdeczne gratulacje dla pierwszych listopadowych Mamusiek!!! Czyli "lawina" ruszyla :blink:

Sander chciałas sieczegos dowiedzieć o cc. Przepraszam , że dopiero teraz ale wczesniej tak srednio miałam czas zeby spokojnie napisać. Pytałas czy drugie dziecko to corka czy syn. A więc pierwszy byl synek(2l8m-cy) a druga jest córeczka(28.11.2011 :side: ).

Co do cc to póki pamiętam , ja wszystkim polecam zabranie do szpitala podnózka(taki np. z IKEA , kosztuje w okolicach 10,00). Wiadomo , że łózka szpitalne sa jakie sa i regulowana wysokośc przy nich to w naszych polskich szpitalach byłby mega luksus a mając ten podnóżek jest zdecydowanie wygodniej. Siedząc na łózku nie naciagasz rany i nie sprawiasz sobie bólu. Mi bardzo przysłużył przy karmieniu. Mnie było najwygodniej karmić na siedząco i mając nogi wyżej nie sprawiało mi to żadnego problemu , dziewczyny które były ze mną na sali po "wypróbowaniu" mojego podnóżka zaraz też składały zamówienie u mężów.

Co do samej cesarki to widzę , że Ty masz planową więc nie będziesz miała stresu , na wszystko cie przygotują :) Nakłucie jest praktycznie bezbolesne , taki delikatny zastrzyk i po wszystkim. W czasie operacji masz do "swojej dyspozycji" anestezjologa(przynajmniej ja tak mialam przy jednym i drugim cc) więc w razie jakichkolwiek wątpliwości mozesz o wszystko pytać. Ja mialam ten plus , że pierwszą cesarkę robil mi mój lekarz(nie była na życzenie jakby co) i przez caly czas informował mnie zza parawanu(przed soba masz taki parawanik i nie widzisz co Ci robia z Twoim brzuchem :blink: ) co robią. Mi maluchy pokazali dopiero po "obrobieniu" , przynoszą na moment i zaraz zabierają. Szycie i na pooperacyjna. Tam jesteś w zależności od szpitala ale tak średnio około 6 godzin(ja lezałam na niej 24 godziny z racji mojej wady serca ale tak dlugo tylko w przypadku "obciążonego wywiadu" :blink: ). I tez w zaleznosci od szpitala albo dostajesz dziecko albo przynosza tylko na karmienia. Ja rodziłam w Poznaniu i na pooperacyjnej caly czas mógł byc ze mna mąż i mała. Ból jest do zniesienia , nie powiem , ze nie boli bo boli ale daja Ci tyle przeciwbolowych ile potrzebujesz. Ja mam bardzo niski prog bólu a jakos tak mega mocno nie bolalo. Dostałam 3 razy morfinkę a póxniej juz paracetamol czy ketonal tylko. W miedzyczasie Cie "uruchamiają" czyi wstajesz , idziesz sie troszezke umyć i kładziesz sie znowu do łózeczka :blink: Ja mialam cięcie o 8 rano , pozwolily mi pielęgniarki wstac o 20 bo juz mnie nosiło w tym wyrze! Rano zawiezli mnie na poloznictwo i juz moglam byc normalnie "na chodzie" , no musialam bo musisz zając sie dzieckiem :blink: Ja akurat czułam się bardzo dobrze , zadnego wiekszego bólu , strach przed pierwszym pójsciem do toalety jedynie ale nie było źle :silly: Po trzech dniach prawie bez leków przeciwbólowych , moze raz czy dwa razy na dobę. Rodziłam w poniedziałek rano a wypisali mnie dopiero w niedzielę , myslałam , ze ocipieje w tym szpitalu bo czułam sie dobrze ale przepisy przepisami i musiałam tak długo siedzieć(normalnie moga Cię wypisać juz po 3 dobie mnie trzymali bom chorowita podobno :blink: ). Nie wiem co moglabym Ci jeszcze napisać :dry: ? Nastaw sie pozytywnie , z Maleństwem na pewno będzie wszystko dobrze a Ty z bolem sobie poradzisz , w koncu kto jak nie my - MAMY :blink: Nie mam porównania z porodem naturalnym bo nie było mi dane tego doświadczyć ale ja nie mam jakiejś traumy czy czegośw tym stylu. Porod jak kazdy inny , wazne , że dzieciaczki zdrowe. Podejrzewam , że gdybym miała trzeci raz rodzić(tfu tfu odpukać póki co , może za 10 lat , zartuje , nawet mi nie wolno juz wiecej w ciażę zachodzic :dry: ) to też bym chciała cesarke - przynajmniej wiem co mie czeka :blink:

Jakbys chciała cos jeszcze wiedzieć to pisz , postaram się odpowiedzieć(o ile w jakikolwiek sposób pomogłam Ci swoimi wypocinami) :blink:

Trzymam kciuki za kolejne Listopadowki , trzymajcie się , papa :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463397 przez Sander
Ja myślałam też że nie dam rady w ciąży itd... ale staram sie widzieć tylko to co dobre... i to tylko wspominać... lekko nie było... ale efekt....

Ja też od początku miałam problemy, już w dniu wykonania testu prawie ją straciłam :( :( bo zaczełam krwawić i na szczęście zdązyłam wykupić lek na podtrzymanie... po 3 dniach od testu zaczełam wymiotwać i tak do 18 tygodnia... no i zgaga... cały czas nierozłacznie!! Rozstępy wszędzie... na udach, na biodrach, na d... na brzuchu i na cyckach... ale to wszystko i tak wyblaknie :) no i waga.. już 24 kg... ale mam nadzieje że to też zgubie :)
Moja koleżanka stwierdziła że juz nie chce w ciąże zachodzić... w zeszłym roku nasza koleżanka była w ciąży a w tym ja... i patrząc na nas powiedziała że ona dziękuje... Może super sie nie wyglada ale nie jest źle!!

Polunia bardzo bardzo Ci dziekuje za tak obszerną relacje!!!!!!! Musze Ci powiedzieć że naprawde mnie uspokoiłaś... To wcale nie będzie takie straszne!! Jeszcze raz bardzo bardzo Ci dziękuje!!!!!!!! :kiss: :kiss:
A o tym krzesełku musze pomyśleć!!!

Buziaczki!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463711 przez YummyMummy
ja pomimo dolegliwosci ksiazkowych w ciazy, czyli 3 miesiecy nudnosci, rozstepow, nadwagi, zgagi itp,to tez dobrze wspominam ten okres :D bicie serduszka, ruchy, ta ciekawosc kto tam siedzi, naprawde trzeba to przezyc zeby zrozumiec ;)

Bylam dzis znow na ktg, usg i dupa, ani widu ani slychu porodu :/ a tyle sie jeszcze babeczek w szpitalu naogladalam, ktore przyjmowali i tak im zazdroscilam! Kazala znow przyjsc w piatek na kontrole,a do piatku jeszcze tyle dni! ale przestalam sie juz nastawiac,ze to moze dzis. moze dzis a moze za tydzien, nie przewidzimy tego niestety.. niech po prostu te dni jak najszybciej miajaja i niech sie juz zacznie!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463752 przez Mirella
Kochane ciężaróweczki, tak jak Wam obiecywałam mamy dla Was następny konkurs z baaardzo fajną nagrodą do wygrania, sporo wartą :lol:
Jesteście ciekawe szczegółów? Zapraszamy tutaj:
wrolimamy.pl/2012/11/05/konkurs-w-szklan...aczarowane-pamiatki/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463853 przez Zuzu19
Ja się od nocy czuję źle.. Boli mnie krocze, całe spojenie łonowe, kręgosłup... Nie wiem czy to coś oznacza, ale czuję się naprawdę fatalnie. Pól nocy nie przespanej, nie miałam jak się ruszyć ...Miałam jeszcze dziś lekkie omdlenie. :huh:


YummyMummy Zuzanny lubią jak się na nie czeka ,są uparte, ostrzegałam :woohoo:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463966 przez ewelka1505
Gorla gratulacje!!! :)
u mnie dalej nic sie nie zaczelo... chociaz dzisiaj pierwszy raz mialam takie bole jak na miesiaczke ale troche pobolalo i przeszlo...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #463989 przez Zuzu19
Dostałam dziś pisemko z sądu. Moja rozprawa o alimenty przeciw niegdyś ukochanemu a ojcu mojego dziecka bd 30 listopada...
I nagle dopadły mnie wspomnienia, wątpliwości... :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #464093 przez ania1985
Gratuluje szczesliwym mamusia :kiss:
ja mam ciagle jakby bole miesiaczkowe czekam az wkoncu zacznie porzadnie bolec i kierunek szpital ale jakos nie chce.no i biegunka. niech wkoncu sie zacznie ten porod :laugh:
och Zuzu :( nie przejmuj sie jakims niedojrzalym facetem, nie warto,ani sie obejzysz i w ramionach bedziesz miala swoje malenstwo,nikt i nic nie zabierze ci tej radosci.
Moja dzisiejsza noc tez byla tragedia,kazdy obrot wiazal sie z bolem krocza,do tego te bole jakby miesiaczkowe.ciekawe jak minie dzisiejsza noc.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu #464238 przez kivi
Cześć :-)

Ja od 2 dni podejrzanie czuję się nieco lepiej, mniej boli mnie kość łonowa z którą mam problemy...Nocami jednak jest bardzo ciężko, mam problem z przekręcaniem się z boku na bok taaaki ból.

Brzuszek napina mi się ostro i już boleśnie coraz częściej, bóle jak na miesiaczkę co jakiś czas...a dziś...teraz słabooo mi...Mam przeczucie, że godzina "0" jest bliżej niż myślę...

w czwartek badanie w szpitalu...ciekawe czy doczekam ... :-)

Dobrej nocki!

Gratulecje dla pierwszych mamusiek :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 4 miesiąc temu - 12 lata 4 miesiąc temu #464282 przez Sander
Zuzu tyle przetrzymałaś to i pismo z sądu Cie nie złamie!!!!! Szczerze mówiąc podziwiam Cię... od początku!!! Jesteś taka silna!!!!!!!!! Nie wiem jak bym sobie poradziła w twojej sytuacji... A Ty - jak lwica :lol: Walczysz!!!! I walcz dalej, zdobądz dla Maciusia każdy grosz!!!!!! Sama zobaczysz że Maciej będzie najważniejszym co Ci sie w życiu zdażyło!!! Bezcennym... Jestem dumna z tego że jesteś taka dzielna!!!!!! Zobaczysz że z czasm wszystko się poukłada po Twojej myśli!! Jeszcze wspomnisz moje słowa!!! Przytulam Cię mocno!!!!!! :kiss: :kiss:

Nocki z tym obracaniem są naprawde ciężkie... no i te kości strasznie dają popalić!!! Ale jeszcze troszke i będzie po wszystkim!!

Nasza znajoma ma taką samą sytuacje jak ja i... Maluch się obrócił juź po terminie!!!!! Mam nadzieje że Moja już mi takiego numeru nie zrobi bo ja się tak nastawiłam na 11.11!!! Jutro ide na usg jeszcze sprawdzić :ohmy:

Coś się dziś Kaśka nie odzywa, a zawsze aktywna!!! Mam nadzieje że jest ok!!!

To czekamy na następne listopadówki!! Dajcie znać jakby cos się działo!!!

Buziaki!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl