- Posty: 9
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- Moja historia
Moja historia
- Sarka
-
Autor
- Wylogowany
- gaworzenie
-
Mniej Więcej
12 lata 7 miesiąc temu #418610 przez Sarka
Witajcie
Mam 23lata, pracuję, studiuję zaocznie i mieszkam na śląsku. Mój ukochany mieszka w Polsce od kilku lat (w-wa), ponieważ jest obcokrajowcem, w dodatku czarnoskórym.
Na początku tego roku byłam zaręczona z innym, ale zerwałam ten toksyczny związek. Szybko po tym poznałam mojego D. Początkowo nie chciałam związku, ale oczarował mnie sobą bardzo szybko. Nigdy się tak nie czułam to jest chyba to "coś", czego nigdy dotąd nie czułam.
Po 2 miesiącach związku już zdecydowaliśmy się na dziecko. Szybko zaszłam w ciążę, bo po kilku stosunkach. Rodzina i przyjaciele już wiedzą, ale początkowo b. sceptycznie podchodzili do tego tematu, oczywiście nie dziwię im się. Sama byłam zdziwiona, że to już, ale najwyraźniej był to "palec Boga", ponieważ znam kilka par, które starały się, jak nie miesiącami to latami, o dziecko.. Nie boję się krytyki, ponieważ nie ma zasady na udany związek, że trzeba być pół roku razem, rok, dwa czy pięć..
Aktualnie D. jest czwarty tydzień w szpitalu ponieważ miał poważną operację na nogi. Rehabilitacja potrwa kilka miesięcy. W przyszłym tyg mamy nadzieję, że wyjdzie i wreszcie się zobaczymy, ponieważ tam ciężarne nie mają wstępu
Ostatnio jest ciężko, oddzielnie, ale dziennie mamy kontakt i oboje wiemy, że za niedługo już wszystko będzie dobrze, będziemy razem a w marcu dołączy do nas nasze szczęście.
W wielkim skrócie to moja historia. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona

Na początku tego roku byłam zaręczona z innym, ale zerwałam ten toksyczny związek. Szybko po tym poznałam mojego D. Początkowo nie chciałam związku, ale oczarował mnie sobą bardzo szybko. Nigdy się tak nie czułam to jest chyba to "coś", czego nigdy dotąd nie czułam.
Po 2 miesiącach związku już zdecydowaliśmy się na dziecko. Szybko zaszłam w ciążę, bo po kilku stosunkach. Rodzina i przyjaciele już wiedzą, ale początkowo b. sceptycznie podchodzili do tego tematu, oczywiście nie dziwię im się. Sama byłam zdziwiona, że to już, ale najwyraźniej był to "palec Boga", ponieważ znam kilka par, które starały się, jak nie miesiącami to latami, o dziecko.. Nie boję się krytyki, ponieważ nie ma zasady na udany związek, że trzeba być pół roku razem, rok, dwa czy pięć..
Aktualnie D. jest czwarty tydzień w szpitalu ponieważ miał poważną operację na nogi. Rehabilitacja potrwa kilka miesięcy. W przyszłym tyg mamy nadzieję, że wyjdzie i wreszcie się zobaczymy, ponieważ tam ciężarne nie mają wstępu

Ostatnio jest ciężko, oddzielnie, ale dziennie mamy kontakt i oboje wiemy, że za niedługo już wszystko będzie dobrze, będziemy razem a w marcu dołączy do nas nasze szczęście.
W wielkim skrócie to moja historia. Mam nadzieję, że przyjmiecie mnie do swojego grona

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Mirella
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Klaudia - najcudniejsze dziecię na świecie
Mniej Więcej
- Posty: 7015
- Otrzymane podziękowania: 72
12 lata 7 miesiąc temu #418612 przez Mirella
Jasne że przyjmiemy, witaj i rozgość się

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Mniej Więcej
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
12 lata 7 miesiąc temu #418745 przez Dorciaition
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.