- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopad 2011 cz. 2
Listopad 2011 cz. 2
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Ja kaszkę daję rano łyżeczką, ale wieczorem w butli przez smoczek.. a te smoczki co chwilę się rozwalają, bo są w kształcie Y i co jakiś czas nowy tzreba kupić...
Mleko też dostaje teraz w butli przez smoczek, a herbate z niekapka.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
W zasadzie jak Iza usiądzie to też ma piłeczkę z brzuszka..

U nas to gryzienie jest jakiś czas.. i do tej pory właśnie za każdym razem takim głośniejszym tonem mówiłam, że nie wolno tak, że to boli! No ale na nia nie działa... dzisiaj była grzeczna i mnie nie ugryzła, a z ojcem też za długo się nie widziała więc go tez nie ugryzła;)
Ja jak dzwoniłam do Przema to dawałam jej posłuchac bo się bardzo z tego cieszyła! I jak teściowa dzwoniła albo moja mama też... ale skończyło się...
Wkurzające jest to, że naprawy się przedłużają! My w końcu mamy autko w domu



Heh widzę, że pomału zaczynacie widzieć negatywne strony wózka...
Luśka hmm nie wiedziałam, że temat rudych włsoów jest tematem tabu... jeśli cos palnęłam to przepraszam Lenkę i Dorcię!

No to moje gratulacje dla Aureski, za samodzielne picie ze szklanki!
Ja bez tel nie umiem żyć, no bo chociażby z mężusiem musz ew ciągu dnia pogadać;p przypomnieć, że go kocham i takie tam ;p
Tak to mała Izunia... zdjęcie z maja...
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Malina86
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1838
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja oczywiscie troche w tyle, bo net mi nie dzialal caly dzien...
Dorcia, sesja Lenislawy piekna! Ostatnie zdjecie urocze

No tego paszportowego nie widzialam niestety.
Kochana rudy jest w modzie!

Mam nadzieje, ze sie nie wyjrwawisz Kochana, zlego diabli nie biora.
Vesta, oby Bobowi swinska grypa odpuscila


Lusia filmik niezly, Aureska to prawdziwy Chochlik

polunia super, ze Polcia zasypia tak ladnie. Moja Miśka codziennie i w dzien i na noc wypija butle w lozeczku, wypina tylek do gory i spi

Ucaluj Bidulke poobijana

madziorskie mi po antybiotyku lekarka kazala 6 tyg. odczekac ze szczepieniem, a po zwyklym przeziebieniu dwa.
Misia tez jest strasznie niedobra, wogole mnie nie slucha, psoci strasznie.
Co do przecen to kupilam (miedzy innymi oczywiscie

Michalinka ma katar znowu, no chyba sie wykoncze! Nie wiem skad jej sie wzial wogole, siedzimy w domu od wtorku bo leje, chyba na hustwce ja zawialo. Ubralam jej na noc jeszcze body pod spiochy i skarpetki.
U nas dzisiaj kompletny paraliz miasta, zmrozilo deszcz z calego tygodnia plus walil snieg od rana. Wywrocil sie tir, zlamal tramwaj, samochody zjezdzaly tylem z najmniejszych gorek, no tragedia jakas. A. przyjechal z Niemiec w poltorej godziny, po czym jechal dwie godziny jakies 15km przez Szczecin.
Ide do mojego Meza bo cos mi tu zasypia juz


Dobranoc!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1

Weekend, to będą pewnie pustki

My wstałyśmy o 7, więc nieźle

Lusia, ale z Aurelki akrobatka, no masakra!!!
Madziorka ten kubek to myślę, że tylko do normalnego picia się nadaje, więc właśnie mam problem z takim piciem. Chociaż jest to też takim rytuałem, bo Zuzia z tego kubka to sobie tak "popija" cały dzień, po łyczku, dwóch. A jak dostanie kakao w butelce, to dulda do dna, albo przynajmniej tyle, na ile ma ochotę.
Lusia ja nie mam cierpliwości do Zuzi i jestem dla niej czasami niedobra, tzn. ja się szybko złoszczę i mówię podniesionym głosem


Oj z tym oszczędzaniem, to ja sobie zawsze też obiecuję, ale jakoś zawsze wszystko idzie na potrzeby bieżące.
Postaram się odłożyć po stówce w miesiącu i będę przelewać (od po wypłacie) na drugie konto. Pewnie mi się nie uda, ale jakieś postanowienie noworoczne trzeba mieć ha, ha, ha

Malina, zdrówka dla Misi. Biedna ona, oby to był tylko katar.
A ja się kuźwa zeźliłam. Zuzia wstała wyobraźcie sobie, no zero kataru i zero kaszlnięcia, a jej się zdarza pokaszleć z rana, po przebudzeniu. Więc ucieszona byłam. A teraz ma gile do pasa, i co ja mam o tym myśleć? Madafaka!
Ps. Zuzia lubi bajkę Klinika dla Pluszaków na Disney Junior, ogląda ktoś? Fajna jest

Piotrek zawsze z Zuzią ją ogląda i śpiewa razem z nią tę piosenkę

Dobra Laski, ja idę się szykować, Piotrek śpi po nocce, a ja się zbieram, bo muszę iść na poszukiwania stroju karnawałowego dla Zuzanki. Mam nadzieję, że coś znajdę.
No do teściów raczej na pewno nie jedziemy, a szkoda, bo naprawdę chciałam.
Do Ali pojadę później, jak auto od mechanika wróci.
Spadam więc, have a nice weekend

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
hehehe Pola ja mam tak charakterystycznie głos
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
,ze nie da sie go zapomnieć
Madziorska , to nie temat tabu , ale pamiętam jak Docia przezywała te niby rude włoski Lenki

No to super , ze pomimo większej pracy mechanicy skasowali mniej :)No ja nie dopuszczam do siebie takiej możliwości , zeby ona spadła , bo bym nie przeżyła.mimo , ze to było realne.ale mam na serio dosyć jej włażenia na wszystko i wszędzie.
Malina no zdrówka dla Michaśi , byle coś sie nie wykluło z tego kataru
Vesta nop o 7 to nieżle , moje gnomy tez tak wstały .Z tym , ze zaraz się nawzajem pozabijają , albo ja im ułatwię sprawę

Vesta i zdrówka dla zuzki .a wiem jaka baja , ale moje dzieci jakieś dziwne sa i leja na bajki.Jedyne co ostatnio jest w stanie Olo dłużnej przy tv zatrzymać , to Tomek i przyjaciele
Ja tez lece włosy zrobic , o ile te paskudniki mi dadzą ,a dziś jestem sam.Olek ma w przedszkolu choinke na 10 , ale pojedziemy na 12 , jak Aureśka zaśnie.
Buziaki miłego weekendu
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0

Luska głupol jestes i tyle , juz kiedys gdzies pisałas , że masz niby

Ty im lepiej nie ulatwiaj tego zabijania się nawzajem bo Cie przymkna i bedziesz sie musiała starac o przepustke na weekend marcowy

Tomka to Kacper móglby 24 na dobe ogladać. On w ogóle wszystko co z pociagami zwiazane , zajoba ma na tym punkcie. Ale tą klinike dla pluszków tez lubi , podobno , D tak mówi bo ja mu raczej bajek nie włączam , spradycznie na kompie myszke miki jak potrzebuje chwile spokoju.
U nas niekapek bardzo denerwuje Polę. Kacper też nie pil z niego. U nas króluje flaszka

Zdrówka dla pnienek Zuzannny i Michaliny.
Własnie , Luska jak Aurelcia? Chyba lepiej , co , bo nic nie piszesz.
Dorcia oj Ty , ale dobrze , że to u Ciebie szkiełko sie znalazlo a nie u Lenki. Ja to tez mam zawsze schizę jak cos sie zbije , niby sprzatam ale nigdy nie wiesz czy gdzieś jakis kawaleczek sie nie skitra

Malina no Poldek tą butle z mlekiem w poludnie kończy w łóżeczku inaczej by nie zasnęla , wieczorem też dostaje flaszke z herbatka do łózezka ale ostatnimi czasy to potrafi i z godzine , półtorej spiewać w tym łózeczku wieczorem zanim usnie.
Aaa , wczoraj jeszcze na ta sina kreche na czole sobie poprawiła gdzieś , nawet nie wiem gdzie i kiedy bo ma skórke zdartą na czole , nie dużo ale zawsze. A dojscie do szafki z plytami zastawiłam kanapa ale wieczorem patrzę a szafka otwarta i płyty wywalone. Ta mala gnida taka mała sczelina przelazła miedzy kanapa a scianą i sobie impreza zrobila. No wszędzei sie wsza wepchnie. Dobrz , ze jeszcze nie zajarzyła z łazeniem po krzesłach czy kanapach jak Aureska bo bym zawału przez nia dostała.
Malina a jaki rozmiar kurteczki kupiłas? Ja tez tak myslalam żeby jakis kombinezon dwuczęściowy na wyprzedazy kupić na przyszłaą zimę ale ni cholery nie wiem jak się wstrzelic z rozmiarem


No filmik rewelacja , nie zeby zima zakoczyla drogowców


Oj to pewnie A mial cisnienie podniesione jak dotarl w końcu do domu

Madziorskie nie za słodko tam u Was?


Madziaska to Cię Madziorskie przyczaiła


I tyle bo więcej postów nie widzę , osobnej strony nie otwieram bo do południa od kompa nie odejdę.
Buziaki , miłego dnia zyczę



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Moje dziecie spało od 19 do 8:30. To rozumiem.

Vestusia o właśnie- gluty. Też się Tobie rozbiła? Ojej. Masakryczna ta lampa. Ta nasza spora- wzrostu Lenki. Dobrze, że na nią nie spadła.
Zdjęcie tragiczne. Mówię do Krzysia, że zrobię nowe, ale sapał, że przecież i tak nikt na nie nie patrzy.
Szkoda, że wypad nie był udany. Ale co się dziwić jak biegały takie dzieciaki duże. Nie zwracające uwagi. Ja zastanawiam się nad tym my3miasto.pl/28-zasoby/2399-swiat-zabawy-w-ergo-arenie ale coś mi się wydaje, że może być podobnie. Masa większych dzieci i tylko nerwy.
Cudne takie rytuary wieczorne z masowaniem. Ty to chyba masz najgrzeczniejsze dziecię na całym forum.

MAdziorskie i co napiłaś się wczoraj? Humor lepszy?
Oj bez telefonu faktycznie kiepsko.
W HM wydaje mi się też, że z tymi rozmiarami jest dziwnie., tzn na pewno jeśli chodzi i czapki. Ale np. te spodnie kombinezowate Lencia ma z HM i są rewelacyjne.
Lepiej nie będę już patrzała co w tej lampie było, bo to i tak już w niczym nie pomoże.
Co do Leni rudych włosów to Luśka ma rację

Ale Izunia malusia. No i jak zawsze z uśmiechem. Włoszki wyszły rudawe, ale to od lamy może. Pamietam, że Hania też miała takie etap, ale przeszedł jej. Leni nie. Zresztą zobaczysz na żywo., ale na pewno nie są takie jak na tym zdjęciu strasznym

My jeszcze pieluszek używany, bo Lenia śpi przytulona. Zostawiłam dla niej kilka, a resztę schowałam dla następnej dzidzi.
Vestusia ja podaje Leni kaszkę i mleko z butli. Zresztą picie do zaśniecia musi mieć, więc też z butli.
Jak Piotrek dzisiaj? Mam nadzieję, że lepiej . Szkoda, że nie wyszliście razem, ale na pewno będzie jeszcze okazja.
O tak, wózek ma małą budkę, a ja za nic nie potrafię założyć tej folii.
Luśka ile Ty masz km do Torunia?
Luśka może Ty daj Aurelci trochę melisy? U nas po wypiciu troszkę Lenia się uspokoiła.
Wow, Aurelka to diabełek o wyglądzie aniołka

Polunia te nasze chłopy chyba dużą wiedzą, więcej niż nam się wydaje. Ale Luśka ma taki specyficzny głos, więc pewnie dlatego zapamiętał.
Malina ha ha o tak, złego diabli nie biorą.

Ale kuźwa stopa mi co jakiś czas drętwieje mocno i boli :/
Jaki rozmiar kurtki kupiłaś na nast. rok?
Co za cholerne choróbska. Zdrówka dla Miśki. Koniecznie sobie jakiekolwiek galerie odpuście.
Oj masakra u Was . U nas też korki, ale raczej na łyżwach nie da się jeździć.
Vestusia cierpliwa z Ciebie babka. Ja to w ogóle nie mam cierpliwości. Jak Lenia broi ale nie chce spać to tak mnie nos swędzi, że nie mogę

Powodzenia z oszczędzaniem. Na zaoszczędzenie jest dobra np. sztabka złota, której się nie wyda, a wartość ma. Z czasem nawet pewnie większą.
Dla Zuzi też oczywiście zdrówka.

Lenia też uwielbia tą bajkę, do tego „Ul”, „Wróżki” i oczywiście „Myszkę Miki”. To jej ulubione


Luśka co to choinka w przedszkolu? Toć juz po świętach.
Polunia ja naprawdę sumiennie posprzątałam, a przynajmniej tak mi się wydawało. Wkurzona jestem na maksa, że jeszcze coś się znalazło.
Jej Polcia to ma wypadków. W ogóle dawaj jakiś fotki dzieciaków, dawno nie było.
nie wiem czy mój chłop wczoraj chciał być miły, ale wypytywał o forum. O każdą z Was w sumie. Już nie raz mnie pytał czy jacyś mężowi po zjeździe utrzymują kontakt.
Ogólnie dużo gadaliśmy sobie o Was. Fajnie tak.
W ogóle to wymyślił żebyśmy na zjeździe w dzień pojechali na jakieś termy czy cuś, tak żeby dzieciaki się wybawiły, potem dobrze zasnęły, a poźniej wiadomo

Dla dzieci myślę samą atrakcją będzie ilość innych dzieci, no i te kunie Poluni

Miłego dnia
My dziś pewnie na jakieś zakupy pojedziemy. Muszę se adidaski kupić, bo moja mają juz sto lat. Obiecałam sobie, że dziś Leni nic nie kupię. Mam taką ilość ciuchów dla niej, że to chore

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0
Łoo , to Lencia w końcu dała Ci pospać. Chyba maliska tak na nia zadzialała , albo jej wczoraj wina daliście przed snem

Link ni cholery nie chce mi sie otworzyć

Taa , sztabka złota , tylko najpierw na ta sztabke trzeba odlożyć

Ooo , to chyba miał jakis dzień dobroci skoro bez dogryzania o forum z Toba gadał


Nie wierzę , maja dwa kubusie a leją się o jednego. Ocipieje z nimi jak nic.
A w ogóle to u nas bujaczek ma swoje drugie zycie. Pola przytargala go z pokoju(z Kacprem do spółki oczywiście) i wiecznie w nim siedzi , no znaczy sie skacze po nim i ma mega frajdę.
A zdjecia juz wczoraj chcialam jakies wrzucic ale , że zostałam zdegradowana do telefonu to juz się na takie skomplikowane rzeczy nie porywałam(chociaz zdjęcia w wiekszości to i tak z D telefonu bo robi ladniejsze niz nasz pseudo-aparat i zawsze jest pod ręką).
Jak wróci D to moze przysiade na moment i cos wrzucę.
Papa
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kima
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Najszczęśliwsza na świecie, bo mam Ciebie..
- Posty: 1121
- Otrzymane podziękowania: 0

Zgłaszam, że żyję, ale biorę się za robotę, bo chałupa wygląda strasznie.
Kubuś też strasznie psoci, wszystko strąca, rozwala, trzaska, zakręca i odkręca, no oszaleć można. Jest przy tym oczywiście bardzo uroczy, że nie potrafie się gniewać

Ale klapsa w dupcie dostał już parę razy, gdy podniesiony i stanowczy głos nie skutkował - lekkiego, ale żeby wiedział, że nie wolno

Wieczorem spiszę się więcej, a teraz udanego wekendu Mamuśki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
Nie uwierzycie, moje dziecko weranduje się na balkonie już od dobrych 20 minut

Szłam z nią na miasto w poszukiwaniu stroju, ale nic nie znalazłam. W Pepco mi zasnęła, poszłam do Biedry, do domu (wniosłam ją razem z wózkiem i nie było tak najgorzej, a więc wózek wykonał swoje zadanie na lekkość, bo razem z zawartością (czyt. Zuzią, bo zakupy wniosłam najpierw do domu) ważył chyba mniej niż ten mój stary wózek. Superowo. Samym wózeczkiem jedzie mi się świetnie nawet po śniegu, jedynie ta budka, no ale muszę dać radę.
Dorcia, ja na początku nie umiałam tej pokrywy założyć, bo ni cholery nie wiedziałam o co mam ją zahaczyć. Tam na dole zaczepiłaś a potem u góry to na tym stelażu aluminiowym. Udało mi się śpiwór mieć i nie zjeżdża, po prostu kwestia wparwy w zapinaniu Zuzi, a jest jej cieplutko. Zrobiłam jej telefonem zdjęcia, więc Wam wkleję, ale pewnie na fejsie, bo mój inteligentny telefon nie jest kompatybilny z moim zajebiaszczym laptopem

Wklejam Wam najpierw piosenkę na dziś:
No tak usłyszałam i się w niej zakochałam!

O, jednak Zuzia już wstała, ale i tak pospała z godzinkę

No jestem, mam nadzieję, że Zuzia da mi dokończyć tego posta

Lusia jak Ty coś walniesz, to aż się śmieję. Co Ty chcesz od swojego głosu, kobieto?
He, he Polunia ma rację, nie ułatwiaj im tego zabijania się, bo weekend w Trzeku nas czeka

No właśnie, co to za choinka?
Tej Bajki Tomek to nie kojarzę.
Jejor, Polunia to sobie wynajduje rozrywki, a ile się naobija przy tym, to jej. Bidulka malutka, a jaka mądra, szuka szpary i tam włazi psocić

No właśnie Laski, ja nie bardzo wiem, jaki miałabym kupić rozmiar kurtki na przyszłą zimę. Boję się, że kupię i będzie albo za mała, albo za duża. Za duża to jeszcze pół biedy, ale za mała?? Sama nie wiem.
He, he, z tymi bykami to jest ciekawa sprawa. Madziorka musisz nauczyć się przede wszystkim wyrazu „WZIĄĆ” i „W OGÓLE”


Faktycznie słodko w tym Waszym małżeństwie, ja to przyznam, że do Boba nie dzwonię w ciągu dnia, chyba że jest jakaś sprawa



Dorcia, no zazdroszczę tego snu Leni

Jejku, to ta lampa taka duża była? My taką dość małą mieliśmy, na stoliku stała.
Co do zdjęcia to Cię rozumiem, w sumie takie zdjęcia w 10 minut są gotowe, więc jeśli paszport dopiero będziesz jechała wyrabiać, to może spróbuj zrobić Lence jeszcze jedno zdjęcie. Ale w ostateczności to jest jeden lot jak na razie, więc i tak na co dzień nie pokazujesz przecież nikomu paszportu. No jak chcesz, ale nie dołuj się za bardzo i nie myśl już tyle o tym.
Ta impreza może być fajna, w sumie niby Lenia mała, ale ona taka, że nie ma na nic czasu, to może akurat jej się tam spodoba, bo dużo będzie się działo. Zawsze możesz wrócić do domu, nic nie stracisz.
Czy ja wiem, czy Zuzia najgrzeczniejsza. Na pewno wygrałaby konkurs na najbardziej stękające dziecko na forum, bo sama się ze sobą nie pobawi. Tzn. bardzo mało i męczy mnie nieraz to jej stękanie. Ja naprawdę cierpliwa nie jestem, nieraz to aż mnie trafia, idę do łazienki, a ona uczepiona mojej nogi ryczy „mama”, jak tylko zejdę z pola widzenia to znowu jest „mama” i ryczy. No wysrać mi się nie da, ale jestem na etapie takim, że zamykam drzwi do łazienki jak idę na posiedzenie niejawne albo siku, ona puka z drugiej stronie stękająco, ale odpowiadam jej i tak chwila mija a ja mam chwilę samotności he, he, he. Bo do tej pory to normalnie musiałam ją wpuszczać, bo ryk był okropny.
Dorcia chciałam Cię zapytać, bo też kupiłam Zuzi tę czapkę, co ma Lenia – ta różowa z futerkiem. Ale niby rozmiar 80 – czy tam na taki wiek w każdym razie, a normalnie za duża jest i w sumie nie zakładam jej Zuzi, bo nawet jak ją zawiążę a ona odwraca głowę to uszy ma na wierzchu. Kurka.
Oj uczepiłaś się Mama tych rudych włosów, ja myślę, że Leni się zmieniają, bo przecież nie ma być po kim ruda. A rodzina niech się zajmie czymś innym a nie dochodzeniami w sprawie rudych włosów Leni.
My pieluszek tetrowych nie używamy, ale raczej żadne z nich nie będą się nadawały do ponownego użytku, no może ze trzy się znajdą. Zuzia za dużo ulewała, za często były prane, tak więc raczej pójdą na szmaty.
Ech Piotrek czuje się kiepsko, jeszcze śpi po nocce, ale zaraz go obudzę, bo co w nocy będzie robił.
Raczej na pewno nie jedziemy do teściów, zresztą nie wiem, co z autem, bo mechanik też nie dzwonił i auta brak!!
Folii na wózek jeszcze nie próbowałam założyć, ale muszę spróbować, bo może faktycznie na śnieg to będzie rozwiązanie. Wczoraj Zuzia wyglądała jak Bulinka

Jaka to bajka, co chłopy rozwiązują problemy. O tak, „Ul” też Zuzia lubi, a może bardziej ja he, he. Najbardziej wkurza mnie, że Zuzia staje przy szafce z telewizorem, no stoi tak i tak se chce oglądać bajki. Ja ją odsuwam, ale ona i tak tam wraca. A wasze dzieci też tak mają???
Dorcia co tam gadaliście o nas, aż się boję. Bo Krzyś to taki małomówny, ale pewnie niezły obserwator z niego i swoje opinie co do nas ma. Liczę, że nie uważa nas za najgorsze ladacznice i pijaczki, skoro pisze się na następny zjazd

O termy to bym chciała, ale przy Was bym się wstydziła. Tzn. przy Was, jak przy Was, ale przy chłopach to na pewno. Powiem Wam, że jednego Sylwestra spędzaliśmy w Bojnicach na Słowacji, no kuźwa uznałam, że teple kupele


O, ciekawe czy dotrzymasz słowa i nic Leni nie kupisz

Polunia Ty się nie próbuj wykręcić, tym razem rolę operatora obejmie ktoś inny, bo fotki mamy mieć wszystkie


A Zuzia w leżaczku nadal siedzi, tzn. ona tak ma, że rano pije sobie mleczko w nim i wieczorem tak samo. W ciągu dnia posiedzi, ale też najczęściej na niego włazi i robi „opa, opa”.
No i Zuzia nauczyła się kolejnego słówka „bam”, jak upadnie, albo coś upadnie to tak mówi


Oj Kima, ja też zabieram się za sprzątanie, bo bajzel tu niesamowity. Ja nie wiem jak to się dzieje, że taki syf tak szybko robimy, a sprząta się tak długo

No, ja byłam na spacerku, jak już wspomniałam, ale niczego ciekawego nie znalazłam. Obeszłam kilka sklepów, ale same jakieś szmaty zamiast strojów karnawałowych. Zresztą, na takie maluchy to ciężko coś dostać, bo więcej jest na starsze dzieciaki. Macie jakieś pomysły? Chyba z Allegro czegoś poszukam, albo pójdę do tej wypożyczalni i tak to rozwiążę. Muszę jeszcze pomyśleć.
Kupiłam Zuzi dwie bluzeczki i gacie na lumpkach, w Pepco skarpetki, rajtuzki i jedną bluzeczkę, przeceniona na 5 zł, więc nie będzie mi szkoda, jak zrobi się z tego szmatka.
Lecę sprzątać i obiad robić, bo Zuzi cierpliwość się kończy, a dokończyć posta mi dała

Ciao!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1

No tak, ale sztabki są i mniejsze i większe. No nie gadaj, że z Sylwka nic Wam nie zostało. Ostatnio moja T z KRzysiem wyliczali ile jej szef zarobił na Sylwestrze. Ale to tak na pewno nie wygląda, bo o wielu kosztach nie mamy zielonego pojęcia, np o porcelanie

Ha ha Ty to z Luśką macie wesoło z dzieciakami

Vestusia no widzisz jak Zuzka ładnie pospała.
Za strojami popatrz na allegro. Wypożyczalni jak by co to dla takich małych dzieci nie polecam. Jak byłam w wypożyczalni na Sylwka coś wziąć to masakra- jaki smród :/ Chyba, że znajdziesz jakiąś fajną.
Mhm... a może jakąś kieckę balową, koronę i będzie księżniczka. Albo na czarno, kapelusz i czarownica

NO to czekamy na zdjęcia Zuzi w wózku na fejsie

Piosnka ok, ale szału dla mnie nie ma

Patrz jaka za mną chodzi ostatnio
Uwielbiam wolne piosenki. Znam ją już na pamięć



Ta bajka Thomas to o tej ciuchci niebieskiej. Dla mnie mega nudna, ale mój chrześniak ją uwielbia i nie dawno nawet mu ją kupowałam.
A ci co rozwiązują problemy to "Imagination movers". Ooo, Ul też lubię i te Wrózki też

My do siebie dzwonimy od czasu do czasu.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Vestusia Ty mi lepiej snu LEni nie zazdrość, bo wykraczesz

Zuzia tak kocha swoją mamusię, że chce ciągle być z nią.


Ta czapa właśnie jakaś dziwna jest, bo Lenia też ma w niej uszy odkryte. Rozmiar mamy też 80. Już myślałam żeby jakąs opaskę jej na uszy założyć i na to czapę. Nie wiem :/
Co do tej imprezy to wstęp kosztuje, wiec jakieś straty by były.

Pamiętam to ulewanie Zuzi.
Ha ha Bulinka

Ha ha KRzysia się nie bój. On ogólnie to małomówny na takich imprezach. W pracy gdy musi być szefem to aż za dużo gada, czym mnie wkurza, bo u nas ja od gadania.

U Was Bob

"Praczkę na palcach" no poszczałam się



Brawo dla Zuzi. Nooo na zjeździe to chyba już pełnymi zdaniami będzie mówić




Serio, to zazdroszczę

JEju ale się rozpisałam. Zmykam, bo za chwile KRzysiu wraca z pracy.
Buziaki Kochane.
Aaa Vestusia to moja lampa (tzn już nie lampa)

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Przy okazji lampy znalazłam zdjęcia jak robiliśmy remont.
NO taki sajgon mieliśmy, tyle gruzu w samej kuchni.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.