- Posty: 1832
- Otrzymane podziękowania: 3
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamy Kwietniowe 2013
Mamy Kwietniowe 2013
- Gosia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 Zosia-14.03.13
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monia89
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1953
- Otrzymane podziękowania: 10
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 Zosia-14.03.13
- Posty: 1832
- Otrzymane podziękowania: 3
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia1329
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Mateusz 30.05.2010 Michał 26.03.2013
- Posty: 784
- Otrzymane podziękowania: 0
Moniaaa to że mówią, że alkohol w ciąży szkodzi zapewne ma jakieś ziarenko prawdy. Jednak są osoby, które pomimo, że wiedzą o ciąży piją na umór i dzieci rodzą się zdrowe. Jeśli podejrzewasz, że teraz możesz być w ciąży to po prostu odczekaj troszkę z alkoholem.
Może się okaże, że to tylko @ się przeciąga. Nie martw się na zapas.
Ja to generalnie bardzo rzadko piję alkohol, ale szczególnie we wakacje lubię piwko jak jest upał i jak nie wiedziałam, że jestem w ciąży to podejrzewam, że też mi się zdarzyło. Ale póki co z dzidzią wszystko w porządku i oby tak zostało!
Kaikai fajnie, że przynajmniej Cię uprzedzili, że wizyta przesunięta, czasami to człowiek jedzie do lekarza a dopiero tam się okazuje, że wizyty odwołane.
Agat uspokój się. Ja też tak miałam - głupie sny i do tego wmawiałam sobie że dzidziuś się nie rusza. Dopiero jak się wyciszyłam, zrelaksowałam to się okazało, że dzidziuś wariuje jak szalony a ja tego przez stres nie zauważałam. Spróbuj się nastawić pozytywnie. Złe sny nie świadczą o czymś złym, wręcz przeciwnie więc głowa do góry. Pójdziesz do lekarza i zobaczysz jak dzidzia szaleje.
Gosiu27 fajnie, że już wiesz że córeczka. Wiem że to złożona wada i zapewne będzie leczona etapami. Ja ze swojej strony mogę Ci powiedzieć, że musisz się przygotować, że na początku zapewne będzie ciężko, widok własnego ukochanego dziecka z tym całym okablowaniem, wenflonami i podłączonym do urządzeń nie jest przyjemny. Sama nie raz uroniłam łezkę patrząc na te maluszki. Ale przede wszystkim nie możesz myśleć, że sytuacja, która się zdarzyła jest z Twojej winy. Tak się po prostu zdarza i nie mamy na to wpływu. Musicie mieć pozytywne nastawienie. Musicie być silni dla Zosieńki. Poza tym sama piszesz, że genetyczne wyszły w porządku więc widocznie po prostu tak musiało być! Głowa do góry na pewno wszystko się ułoży!!!
A swoją drogą zazdroszczę braku dolegliwości ciążowych!!
Monia89 - czyli jednak możliwe że będzie kobietka



Tak jak pisze Agi, niektórzy decydują się bardzo szybko, jest to obciążenie dla organizmu kobiety w ciąży i na początku z dwójką maluchów nie jest łatwo. Decyzja należy do Was, ale jak badania wyjdą pomyślnie to bym się nie zastanawiała


Dave - super że Mateuszek rośnie jak na drożdżach


Malwinsien no faktycznie ta Twoja kruszynka już ma troszkę ciałka



Ale kolejne USG tak późno. Troszkę poczekasz na następne spotkanie z Mańką
Agi, trójki to też była nasza zmora. Najgorzej Mati właśnie znosił w nocy i nie dawał spać

A wyjazd zdecydowanie był mi potrzebny. W pewien sposób się pożegnałam z babcią. Poza tym podróż zniosłam w miarę dobrze. Wyciszyłam się i w końcu usnęłam spokojnie i nie budziły mnie jakieś głupie sny - tylko mąż który ostatnio non stop się do mnie podklejał a ja nie miałam nastroju z wiadomych powodów. Nawet dziś go opierniczyłam, że nie da mi się wyspać

My wczoraj jeszcze odwoziliśmy ciocię do domu i w sumie zamiast 800km zrobiliśmy prawie 1000. Ale przywiozłam sobie jeszcze troszkę ubranek dla maluszka i łóżeczko turystyczne.
Matusiek jest grzeczny, ogląda bajeczki, o dziwo nawet pozwolił mi spokojnie skorzystać z komputera. Zaraz idę się wykąpać bo w nocy już nie miałam siły. Muszę też wejść na wagę i zobaczyć czy coś przybrałam

Jutro albo w piątek robię znów badanie moczu. Mam nadzieję, że tym razem już wszystko będzie w porządku...
A w poniedziałek wizyta

Już większość z nas wie kogo nosi pod serduszkiem. Mam nadzieję, że niedługo i ja do tego grona dołączę

No to chyba nadrobiłam, troszkę naprodukowałyście przez ten jeden dzień

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia1329
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Mateusz 30.05.2010 Michał 26.03.2013
- Posty: 784
- Otrzymane podziękowania: 0
Wiem, że jak jeszcze pracowałam w Zabrzu to profesor Malec przyjeżdżał tam i operował złożone wady u najciężej chorych maluszków. Popytaj tego swojego lekarza do którego chodzisz, bo im wcześniej załatwia się wszystkie takie sprawy tym lepiej, gdyż jest więcej czasu i daje on możliwość wzięcia pod uwagę różnych rozwiązań jeszcze zanim maluszek się urodzi.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 Zosia-14.03.13
- Posty: 1832
- Otrzymane podziękowania: 3
Ogólnie nasza Zosia ma zespół heterotaksji z izomeryzmem lewostronnym, kojarzysz? Żołądek ma po prawej stronie a wątrobę zrotowaną do środka.
Wada serca polega na tym że są ubytki w przegrodach. Aorta odchodzi prawidłowo, ale na ostatnim echo dr Włoch nie widziała tętnicy płucnej i teraz nie wiadomo czy jest jakaś ta tętnica hypoplastyczna, czy odchodzi z aorty czy jej w ogóle nie ma....
Izomeryzm lewostronny polega na tym że ZOsia ma dwa przedsionki i dwie komory lewostronne....
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia1329
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Mateusz 30.05.2010 Michał 26.03.2013
- Posty: 784
- Otrzymane podziękowania: 0
Ważne że Zosia ma wszystkie narządy, a resztę na pewno uda się lekarzom przywrócić do porządku.
Ja do momentu kiedy nie pracowałam nie zdawałam sobie sprawy że w ogóle niektóre choroby istnieją jeśli chodzi o serduszka maluszkow. W trakcie pracy okazało się że jest tego cała masa.
Że też te.dzieci muszą tak cierpieć.
Ciężkie chwile przed Wami

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- glikomama
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 57
- Otrzymane podziękowania: 0

Mam takie niedyskretne pytanie, może niewypada pytac ale gdzie pytac jak nie na forum

A mianowicie chodzi mi o hemoroidy czy was dopadają?I czy macie jakies sprawdzone sposoby albo leki bez recepty na nie?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monia89
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1953
- Otrzymane podziękowania: 10

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 Zosia-14.03.13
- Posty: 1832
- Otrzymane podziękowania: 3
Monia89 każdy mierzy tragedię swoją miara. Nie tragizujesz. która z nas nie chce w pełni zdrowego dziecka?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monia89
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1953
- Otrzymane podziękowania: 10
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 Zosia-14.03.13
- Posty: 1832
- Otrzymane podziękowania: 3

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monia89
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1953
- Otrzymane podziękowania: 10
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia1329
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Mateusz 30.05.2010 Michał 26.03.2013
- Posty: 784
- Otrzymane podziękowania: 0
I fajnie że podjęłaś decyzję o urodzeniu Zosi!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosia27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 Zosia-14.03.13
- Posty: 1832
- Otrzymane podziękowania: 3
W zyciu nie przypuszczałam że tak trudne decyzję będę musiała podejmować, ale chce żeby córeczka miała szanse.I wierzę ze nam się uda.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.