BezpiecznaCiaza112023

MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)

13 lata 6 miesiąc temu - 13 lata 6 miesiąc temu #192328 przez Batmanik
hehe Dorcia jutro bedzie szał macicy;)
Luska wozeczek fajny, pranie jeszcze lepsze :side: ja juz mam poprane a reszta czyli prasowanie czeka az nabierze mocy urzedowej :S
co do koszul to ja mam jedna do karmienia a reszte ma zwykle ale maja sporo guzikow z przodu...a co do koszuli do porodu to ja akurat tyle ze mialam upocona a tak to dala rade moja koszula:)

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

nastroj mam ciut lepszy ale rewelacji nie ma a wszystko przez to ze juz baardzo przemeczona chodze- brzuchol mam spory i ze wszyskim mi ciezko i ogolnie rozdraniona chodze :angry:
jutro ma przyjsc kombinezonik malej a i dzis o czym calkiem zapomnialam ze licytuje wygralam na aukcji czapeczke dla niuni :)
ide lulu moze dzis Igor da pospac...
milej nocki!!!

ps....Suari- Igory to fajne chlopaki wiem cos o tym :kiss:
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192380 przez kima
Madzia, to rzeczywiście cham, mandat ciężarnej?! To już przesada… a Sz miejmy nadzieję, że niedługo wyzdrowieje, grypa trzyma góra tydzień. Sukieneczki boskie, szkoda, że nie mogę dla mojego małego kupić:P

Aniaa właśnie się zarejestrowałam, ale prezenty się już skończyły, buu ;)


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Luśka, pojazd świetny, dużo za niego dałaś i kupowałaś na allegro czy oglądałaś?

Vestusia, nie szalej tak, zakupoholiczko jedna:P

Dorcia ciekawe jak Twoje włoski wyglądają teraz:P

Madzia, Dorcia wczoraj był mecz na polsacie siatkówki i PM nie było :P

Ja dzisiaj byłam cały dzień u męża pod Rzeszowem, robiłam z teściową ratatuj z warzywami, całkiem niezłe :silly: i pojechałyśmy na szmatki i teściowa kupiła pare rzeczy dla Małego, jutro porobie fotki i Wam wrzuce :)

Widzę, że dzisiaj ostra dyskusja o zestawach do pielęgnacji :) ja się chyba też mimo wszystko zdecyduje na Nivea Baby, a co do pupki to pamiętam jak położna ze SR mówiła, że jak będziemy kupowały np. Linomag, żeby nie brać Linomag plus, bo te z dodatkiem po nazwie plus są z antybiotykiem. Tak jest w przypadku Linomagu i Alantanu. Aha i pytałam mojego męża jak to było z tym kąpaniem na początku, bo ja już nie mogłam sobie przypomnieć, mówi, że na początku (tak jak pisałaś Anakol) samą wodą, chyba, że Dzidzia ma suchą skórę, wtedy do wody można dodać tego Oilatum, ale tylko, jeśli ma suchą, jeśli jest ok, to nie ma takiej potrzeby.
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu - 13 lata 6 miesiąc temu #192394 przez kima
Pisałam do Olci, niestety zakażenie nadal się utrzymuje więc w czwartek będą ponownie robić badania (nazywa się to CRP). Ma nadzieję, że na wekend wyjdzie do domku w końcu.
A to jest jej niunia, zdjęcie z profilu :)
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192420 przez Dorciaition
Ha ha Batmanik szał macicy ;)

Kima dawaj przepis na ten ratatuj. :) Nie wiem co to.
A dobrze, że nie było PM :P Przynajmniej nas nie ominęło :)

A moje włoski w tej chwili rozczochrane, ale bez odrostów ;)

Koniecznie fotki nam wstaw ciuszków.

Oj, ale Ola tam sie należy:/ Ale skoro ma być dobrze, to musi tak być. Jest pod stałą opieką- to najważniejsze.
Cudna jej niuńka :)

Miłej nocki kochane. Przepis na życie oglądam :P


Alanek[*] :(
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192459 przez madziaska
Biedna OLA... niunia slodka ;)
Nooo Dorcia to nie ominelo nas nic w PM, dzisiaj juz ogladalam ;) i Przepis na zycie tez... :)
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192469 przez kima
Dorcia to Winiary Pomysł na Ratatuj z mięsem mielonym. Całkiem fajny, podsmażasz mięsko na patelni, dodajesz paprykę w kostkę, cukienie, chwile dusisz, potem dajesz pomidorka i zalewasz tą zalewą , tak gotujesz jeszcze chwilkę, a potem dajesz do żaroodpornego i na góry starty żółty serek. Ja na spód dałam też makaron świderki, taki suchy, świetnie doszedł w piekarniku, także wcale nie trzeba podgotowywać.

Aaa i jeszcze siostra męża ta mała, kupiła Dzidzi takie słodkie kapciuszki misiaczki, wszystko Wam jutro powklejam.

Oglądamy Wojewódzkiego, ale ja chyba zaraz zdezerteruje i pójde w kimono :laugh:
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192495 przez luska
hej laseczki
Ja dzis pierwsza :P

Na leży się biedna Ola.No ale najważniejsze , żeby ja wyleczyli do końca.

Kima na wózek powolutku polowałam od sierpnia .Używany na allegro bo w sklepie taki zestaw jak chciałam 2600 B) No jak bym się uparła to kaskę Łukasz by dał .Tylko szczerze szkoda mi było.No ale używane tez sprzedawały się za 1000-1500zł to tez sporo.Ale mi się udało i z przesyłka wyszło mi 750zł :lol: :lol: A jest wszytko moskitiery , folie ,torba ,parasolka , śpiworki.No i tylko spacerówka jest w takim stanie , ze widać , ze była używana.Ale stelaż i reszta jak nowe.Koła mają jeszcze te cypik :silly: .Koles mi napisał , ze wózek był używany tylko do ogrodu i widać :)

Zapomniałam co jeszce miałam odp , bo nie moim systemem od rana :silly: Ale padnięta jestem spałam 3h B) Mieliśmy wczoraj gości.Była moja psiapsiółka z facetem , zostali na noc.A raniutko gnali nad morze od nas.Siedzieliśmy do 1 w nocy.A do 3 walczyłam z komarem .Przed 6 jak zwykle pobudka.Cos czuje , ze za dwie godziny będę zombi hehehe :dry:
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu - 13 lata 6 miesiąc temu #192498 przez Suari
Luska- udało ci się z tym wózeczkiem, ja też przymierzam się do x-landera. Czy ty się kiedyś wyspisz ? ;)

Przepis na życie też oglądam :) i jeszcze na wspólnej :)

I wstawiać te zdjęcia fryzurek, kiecek i zakupów, bo tak pusto tu bez jakichkolwiek zdjęć :)

Batmanik- no koniecznie muszębyć fajne, zresztą jak każde inne dzieciaczki :)

Na teraz koniec, bo idę upuścić trochę krwi, ciekawe jak mi znowu te badania wyjdą B)
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192500 przez iva 20
hejka ciezaroweczki :kiss: :kiss:
ja juz nie spie z godzinke i oczywiscie po sniadanku :lol: mala mnie obudzila hehe
Luska o matko tyle ciuchow do prania i prasowania masakra !! :ohmy: ja tez bym miala chyba tyle jak bym jewszystkie wlozyla do pudelek ale mam zawalona cala juz komode poprane i wyprasowane wiec spokoj :silly: wozek tez super !!!
Moj wozek juz stoi sobie dawno i czeka wszytsko na nia czeka hhehe ostatnio jak leze dziewczynki na loznku to moja mala glowe tak wypycha ze ja czuc to ja glaskam po glowce i tak fajnie jest :laugh: :laugh: :laugh:
no luska za male pieniadze kupilas ten wozek fajnie ze ci sie udalo :blink:
a Oli niunia przesliczna hehe szkoda ze biedna tam lezy i lezy w tym szpitalu
a mnie chyba owialo bo pod pacha mnie boli i mam tam cos taka plamke nie za ciemna i nie jst duza nie wiem co to :unsure: :unsure:
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192561 przez vestusia
Hello Mamusie :)

Ja o dziwo nawet wyspana. Co prawda 3 razy siusiu, ale gdzieś około 3-4 nad ranem przestał mnie naparzać ten brzuch przy przewracaniu na drugi bok i przy wstawaniu. Nie wiem co się stało, ale jak dla mnie bomba, bo resztę nocy przespałam spokojnie :)

Ja po powrocie zamówię sobie jeszcze 2 koszule te, co Madziaska tu wklejała, bo ładnie się prezentują. jedną mam taką zwykłą, to będzie do porodu, a jedną na ramiączkach - bardzo fajna, to po porodzie, do karmienia. Bez problemu ramiączka się zsuwa, więc nie będzie żadnego problemu.

Mnie też udało się kupić wózek używany, bo za nowy musiałabym też dać tak z 2.500 zł. Mam nadzieję, że wózeczek się spisze na medal, moja kumpela bardzo go sobie chwaliła.

Biedna Ola, kurka tyle dni w szpitalu. Ale najważniejsze, aby z dzidzią i z nią było wszystko w porządku, niech lekarze sprawdzą wszystko, żeby mogła bezpiecznie wrócić do domku.

Kima, ja tu szaleję tylko dlatego, że Mamcia sponsoruje no i jest chętna na zakupy :) W domu pewnie musiałabym rozłożyć te zakupy znowu na raty z powodów finansowych :)

U nas dziś pogoda brzydka, szaro, buro i ponuro. Ale jak dla mnie to lepiej, bo lepiej się wtedy czuję.

Muszę powoli zacząć pakować walizkę, żeby rzeczy się "uleżały" do soboty he, he, he :D

A, no i jeżeli któraś może, to poproszę o skrót przepisu na życie, bo oszaleję z niewiedzy :D A zanim obejrzę, to przynajmniej w skrócie przeczytam co i jak :D

Idę strzelić sobie jakąś kawkę. Miłego dnia dziewczynki :)
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192607 przez kima
Hej Brzuszkowe jeszcze mamy :)

Szczerze mówiąc, to fatalnie się czuje. W nocy jak wstałam siku to miałam całe spocone plecy. Chyba coś mnie bierze. Bolało mnie gardło już od 2 dni,ale tak lekko i myślałam, że przejdzie, ale widze, że wcale nie zamierza :huh: Leje się ze mnie normalnie, mimo, że wcale nie ma upału, jest wręcz pochmurno. I umówiłam się jeszcze z kupmelą, za godzine mam po nią wyjechać, ehh niefajnie. Napiszcie mi proszę jak się nazywa ten syrop na gardło, wiem, że ostatnio pisałyście Vestusi, ale szczerze mówiąc, nie zapisałam sobie nawet głupia, bo wtedy gardło mnie nie bolało :dry:

Namoczyłam groch na noc i wstawiłam fasolkę bo bretońsku.
Zbieram się, miłego dnia Dziewczynki :)
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192618 przez Dorciaition
Cześć Dziewczęta :)

Kimuś kuruj się. Kup sobie syropek i w wyrko. Nazywa się Prenalen.

Haha, Vestusia faktycznie zacznij już się pakować :blink:

Iva może wybierz się do lekarza z tą plamką?

Oj Luśka, Luśka Ty to masz chyba motorek w tyłku :silly: Odpoczywaj.

Suari trzymam kciuki za wyniki.

Vestuśka- streszczenie. Ściągnełam ze stronki :)

Anka wybrała imię dla dziecka. Mania wpada na przystojnego Daniela. Pola odkrywa kłamstwo Klemensa.

Po długiej podróży pociągiem Jerzy z synem docierają do Warszawy.

Anka spędza czas z dzieckiem. Podczas spaceru odbiera smsa od Jerzego i mimowolnie puszcza wózek z synkiem!

Pola z Klemensem chcą złożyć Ance wizytę z okazji narodzin synka. W ostatniej chwili Klemens rezygnuje z wyjścia. Ma przed Polą tajemnicę...

Wypadek z wózkiem buduje komitywę między Ireną i Andrzejem. Anka nie może znieść ciągłych oskarżeń, pakuje siebie oraz dzieci. Informuje domowników, że wybrała imię dla syna.

Mania potrąca rowerem Daniela, chłopaka fotografującego ptaki w parku. Czy nowa znajomość zaowocuje wymianą numerów telefonów?


Wybrała imię GNIEWKO :ohmy: :laugh:


Alanek[*] :(
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192633 przez luska
Laseczki teraz doczytałam o tych koszulach.Mam zamiar dokupi , bo mi 4 nie starczyły na pobyt od czwartku rano do poniedziałku w południe.Tak jak pisałyście dołem krew , gorą mleko a po porodzie jeszcze strasznie się człowiek poci.Wiec co rusz zmieniałam a w niedziele miałam wyjść , wk..... nie samowity bo zapalenie się wdało a ja już nic nie miałam wszytko brudne .Dowozili mi B) Wiec koszule zawsze sie przydadzą.

Sauri tak wyspie się , jak dzieciaki liceum skończą czyli w przybliżeniu jak będę kolo 50 czyli za jakieś 20-pare lat hehehe :P

Vestusia to super , ze babcia obkupuje Zuzolka, też bym tak szalała jak by się sponsor znalazł :silly:

Kima na przeziebienia ja zawsze brałam PRENATALEN (mam nadzieje , ze nic nie przekreciłam)bardzo dobry.Eh widzę , ze pomału na choróbska [img/] biorą.Moj Łukasz tez chory, znaczy właśnie gardło mu dokucza, a mnie dziś rano pobolewa.Nie ciekawie będzie jak się oboje rozłożymy bo pewnie Olo tez się wtedy zrazi :dry:
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192656 przez aniaa_
witajcie mamuśki

Ale słodka ta niunia Oli, biedna należy sie tam troche, ale lepsze to niz w domu miałaby siedzie i sie zamartwiać, tam ma dobrą opiekę.

My wczoraj oglądaliśmy wózek, który mamy wziąść od znajomego, szczerze mówiąc to śrdnio mnie sie podoba, jest ogromny!!! i ma wielkie koła, ale mąz sie uprał, że takie lepsze bo po śniegu i lesie łatwo będzie prowadzić taki wózek, no nich mu już bedzie, pewnei ma racje.

Wczoraj byłam tez na zajęciach w SR :) Za wiele nie mam do przekazania, bo przyjechała pani z banku krwi pępowinowej i reklamowała , a poźniej dużo ćwiczyliśmy i pokazała naszym partnerom jak robić nam masaże na bolocy kręgosłup i plecy :laugh: :lol: ale fajnie było :)
Co do krwi pępowinowej to pobiera sie ją praktycznie w każdym szpitalu, który ma podpisaną umowe z firma która sie tym zajmuje, najpopularniejsza jest Polski Banki Krwi Pępowinowej z tego względu, że maja dużo różnych certyfikatów i nawet jak kiedys przyjdzie mieszkać nam za granicą a zaistnieje potrzeba użycia tej krwi, to wysyłają za granicę i tam w klinice są w stanie przeszczepić tą krew, która była przechowywana w Polsce. Krew pępowinową można poprać zarówno przy porodzie naturalnym jak również przy CC, robią to położne ze szpitala, bo sa do tego odpowiednio przeszkolone. No i mówiła rózniez o opłatach :), a wiec zestaw do pobrania krwi pępowinowej, podpisanie umowy i transport krwi do szpitala to kost 600 zł, jeśli natomiast zdarzy sie taka sytuacja, że ta krew nie zostanie pobrana, bo wynikały jakieś komplikacje podczas porodu i wszytko szybko sie działo, wtedy te 600 zł nam zwracają (ale takie przypadki zdarzają sie bardzo rzadko). Pobrana krew pępowinowa jak trafia do Warszawy musi przejść przez podstawowe badania, musza sprawdzić czy pobrany materiał kwalifikuje sie do dalszego przechowywania, a wiec podstawowe parametry jakie musi spełniac to pobrana ilość krwi pępowinoewj nie może być mniejsza niż 20 mililitrów, jeżeli bedzie 19,5 to jest taki materiał odrzucany, poza tym musi mieć odpowiednia ilość WBC (nie mowiła ile). Jak już materiał zostanie zakwalifikowany do przechowywania to po jakimś tygodniu dostajemy kolejny rachunek w wysokości 1690 zł ( dla sluchaczy szkoły rodzenia 1490)jest to tak zwana opłata podstawowa, i tutaj próbka naszej krwi zostaje juz szczegółowo zbadana, pod każydm wględem czy nie ma np. żadnych wirusów jeśli sie okaże, że jednak cos takiego istnieje to wtedy róznież krew nie zoataje dłużej przechowywana ( o ile sie nie myle to jak po tych badaniach krew nie zostanie zakwalifikowana to nam zwracają ta opłate podstawowa), następnie krew jest przechowywana przez rok czasu i w okolicach urodzin nzaszego bobabsa(prezent urodzinowy) dostajemy olejny rachyunek za roczne przechowanie krwi i jest to 430 zł za kasete standardową to znaczy że cała krew jet przechowywana w jednej próbce, można wziąść wercje rozszerzoną gdzie krew jest podzielona na dwie próbki koszt 495 zł, w wrescji rozszerzonej krew dzielą na tak alby jedna czesc nadawała sie do przeszczepu 80% krwi, a 20% do wykonania np rekonstrukcji mięśnia sercowego, bo podobno w Polsce nasi mądrzy lekarze juz coś takiego robią. Zastosowanie krwi pępowinowej z roku na rok sie zwiększa praktycznie, bo co roku ktoś coś nowego wymyśli :) Tutaj macie stronke tego baku krwi www.pbkm.pl/?gclid=CPKhjZCmnKsCFUW-zAod7zqdVg
Wczoraj na koniec położna zrobiła nam krótki wykład o połogu. A wiec tak: na poczatku bedziemy traciły bardzo dużo krwi nawet do szklanki dziennie, ale z dnia na dzień powinno być jej coraz mniej i tutaj uwaga bo jeśli np. w piątym dniu po porodzie krwawienie nagle sie nasili to koniecznie trzeba iść do lekarza, bo może to świadczyć o pozostałościach łożyska, bądź błon śluzowych ii wtedy dostajemy skierowanie do szpitala na wyłyżeczkowanie macicy.
Położna powiedziała nam też, żeby nie nośić majtek!!!!! bo szybsiej nam sie rana wtedy zagoi jak bedzie tam powietrze miało dostęp, dobrze zgadzam sie, ale nie wyobrażam sobie chodzić czy wstawać z łóżka jak ktoś mnie odwiedzi w szpitalu ze ściśniętymi nogami bo tam bede miała podkład poporodowy, pokazywała nam nawet jak mamy chodzić, ale ja i tak planuje kupić te majtki takie z siatki co sa, bo troche to dla mnie bylo dziwne , przecież tak leżac bez majtek z tylkiem, majac ten podkład i przy tej ilości krwi co bedziemy miały tracic to całe łóżko wysmaruje i z 10 koszul mi nie wystarczy. Dlatego ja majtki zabieram te siatkowe i niech se gada co chce, a newt nie wyobrażam sobie jakbym miala iśc na badanie pietro niżej po schodach bez gaci, wariatka jakas :huh:
Mówiła, żeby zabrać ze sobą do szpitala ze 2 saszetki tantum rosa i 2-3 razy dziennie myć tym krocze jak bedziemy sie myły częściej to wtedy płynu do higieny intymniej używać. Jeżeli bedziemy miały bardzo obrzęknięte krocze to możemy w domu robic sobie też okłady z tantum rosa, tylko wtedy tą saszetke rozmuścić w mniejszej ilośći wody żeby był mocniejszy wywar i na gazik i tak 10-15 min przykladać. Jeżeli stanie sie tak że bedziemy miały siniaki na kroczu, bo tak tez może sie zdarzyć to powiedziała, że najlepszy jest ..... lioton 1000 ( nie pomyliłam :) ) ten lioton co reklamują na bolące nogi i zylaki, tylko, żeby sobie tym raby nie posmarować tylko dookoła :)
ok 10 godz po porodzie położne bedą sie pytały czy oddawałyśmy mocz jak nie to bedziemy musiały to zrobić, i w drugiej dobie po porodzie beda sie pytały czy oddawałyśmy stolec i mowiła, że często kobiety mają z tym problem bo boja sie, że szwy im sie rozejdą, ale powiedziała, że tak naprawde nie ma sie czego bać, bo tak sie na pewno nie stanie.
Po porodzie nie bedziemy od razu super laskami :) bo brzuszek będziemy miały taki jak w 6 miesiącu i tutaj najlepiej sobie zabrać ubarania a tego okresu ciązy na wyjście ze szpitala. Nasza macica bedzie niewiele niżej jak pępek, ale z dnia na dzien bedzie sie kurczyła i bedzie cosraz mniejsza :). Te kobiety które bede karmiły piersią to szybciej dochodza do siebie, bo podczas karmienia wytwarzana jest oksytocyna ktora jest podowuje po porodzie skurczanie sie macicy. I może tak byc, że jak bedziemy malucha przykładać do piersi to i bedzie ssał to wtedy bedziemy czuły ból taki ścik brzucha, wtedy właśnie macica bedzie nam sie obkurczała. Czasmi jest to bolesne bardzo i bedac w szpitalu moga nam podac jakies srodki przeciwbólowe, ale w domu jak bedziemy to możeby wsiąść tylko apap czy pochodne paracetamolu nic wiecej.

jak sobie coś jeszcze przypomne to dopisze :)
Temat został zablokowany.
13 lata 6 miesiąc temu #192663 przez Dorciaition
Aniuu dzięki za ciekawy wykład :kiss:
Myślałam o tej krwi, ale widzę, że naprawdę jest mnóstwo opłat.


Alanek[*] :(
Temat został zablokowany.
Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl