BezpiecznaCiaza112023

ciaza i porod w Hiszpanii

12 lata 5 miesiąc temu - 12 lata 5 miesiąc temu #450792 przez cata
witam. My już po zakupach (sobotni rytuał)i stwierdzam że brzdąc nie lubi ruszać się z domu z wyjątkiem spaceru bo zawsze marudzi nawet jak go wycycam na parkingu to dalej marudzi i musimy wracac do domu,a gdy już się zbliżamy to usypia na dobre :-D

Anuskka o rany biedna Milenka,czyli nie przesadzilas z tym ubrankiem,jak mala była podziebiona to trzeba ubierać,a teraz jeszcze tyle nie dobrych rzeczy się do niej przyczepilo,naprawdę myślisz że to przez zeby??
Życzymy wam z Alexem szybkiego powrotu do zdrówka.
Gumis ale ty dziewczyno szybko tracisz na wadze,co ty robisz zdrada tajemnice;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450805 przez kamila7-26
Czecs dziewczyny ja na chwilke bo caly dzien biegam najpierw wycieczka po sklepach (Anuskka malutka ma korteczke z Kiddys Class??) ja dzisiaj jej kupilam bo u nas tez tylko 13 stopni i do tego deszcz po zakupach sprzatanie domu a po sprzataniu coreczka zrobila sobie drzemke i mamuska tez padla i spala 1.5 godziny :) teraz ozywiona porobi cos dalej kupilam wazywa zeby zrobic salatke w sloiki (zrobilam juz 9 i mezowi bardzo smakuje ) powiem ze super sprawa przepis z netu ale naprawde super jak ktoras chce to wkleje bo stronki juz nie pamietam!! Anuskka jej ucaluj Milenke biedactwo nasze niech szybko wraca do zdrowia a na zdjeciu rewelacja :) jak zawsze slodziak :) Gumis jej jak ja ci zazdroszcze ja niby waga juz taka jak przed ciaza brakuje 3 kg no ale oprocz tego powinnam jeszcze z 10 zrzucic :( aj a brzuchol mam wielki no i nie chce zniknac :( az plakac sie chce!! zmykam milego wieczoru buziaki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450810 przez gumis24
Anuskka a jak sie teraz Milenka czuje??jak Ty myslisz? W koncu wedlug mnie nikt nie zna dziecka lepiej od mamy ktora spedza z nim niemal 24/7 ..nie wiedzialam ze dzieci moga miec biegunke czy wymioty przez zabki bo goraczke pewnie tak..
Ja od dzis ucze Ryana spac w jego lozeczku jestem przy nim az zasnie zeby nie za duzo na raz...bo przeciez ile mozna w tym wozku biedny wydaje mu sie ze matka oszalala ale damy rade choc spodziewam raczej ciezkiej nocy ale coz malutki jest najwazniejszy jego kregoslup i bioderka a wozek robi sie zdecydowanie za maly..
Wiecie dziewczyny ja sadze ze taki maluszek juz czasem wymusza na mamusi dlatego staram sie nie ulegac..i tak w aucie siedzi w foteliku na zakupach w wozku jak marudzi to daje zabawke,smoka ale nie wyjmuje no staram sie tak samo z czapka mozna pomarudzic ale czapka zostaje..pewnie niektore z Was sie ze mna nie zgodza ale takie jest moje zdanie..no i Ryan juz nie placze chyba ze go cos boli ale w innych przypadkach marudkuje i wymachuje w kierunku mamusi piastkami :silly: najczesciej spokojnym glosem mowie nie kochanie musisz siedziec w foteliku i po jakis czasie kiedy widzi ze do niczego to nie prowadzi poddaje sie...swoja droga bycie rodzicem to ciezka praca..
Cata szczerze mowic sama bylam w szoku ze sie te spodnie na mnie dopiely..na diety czy cwiczenia wbrew moim ciazowym obietnicom nie mam ani czasu ani sily..kiedy mlody w koncu zasypia ja tez padam a w dzien spi zdecydowanie zbyt krotko aby miec na cokolwiek czas..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450813 przez gumis24
Kamila7-26 kobieto skad Ty masz energie..!? Sloiki zaprawiasz ja nawet nie mam kiedy w domu posprztac od 3 dni planuje podloge umyc szok! Moze jutro sie uda... :dry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450894 przez kasiah
Witam was kolezanki,
My dzisiaj kupilismy cune, materacyk i komode. Na poczatek chce zlozyc komode abym mogla powkladac tam rzeczy dla malej, bo sie tak walaja bez ladu i skladu gdzie jest troche miejsca. Mam nadzieje ze uda mi sie zagonic mojego N aby ja zlozyl jakos w tym tygodniu. Jutro na to nie licze bo mamy gosci na obiedzie wiec pewnie nie bedzie mu sie chcialo.
Tak wiec na liscie wyprawkowej coraz mniej rzeczy do kupienia...

Kamila – Carolinka jak zawsze piekna i do wycalowania, fajne te body Panienka do wziecia... hehe.
Z ciebie to 100% gospodyni, najpierw te przetwory a teraz ta salatka w sloikach, podziwam cie naprawde ze przy dziecku masz jeszcze na to sily i checi
Anusska, biedna Milenka, oby to tylko zabki byly, a swoja droga strasznie sie maluszki musza wycierpiec aby pozniej moc nas gryzc
Faktycznie opatulilas Milenke ale w sumie to ci sie nie dziwie, bo nigdy nie wiadomo jak dzieci ubierac. Zawsze jak przychodza chlody to dorsli sami nie wiedza jak siebie maja ubrac a co dobiero takiego maluszka
Gumis gratuluje wcisniecia sie w dzinsy !!! jak ja bym chciala zalozyc moje ukochane dziny.. niestety tylko te premama moge nosic. Wlasnie dzisiaj skracalam sobie w nich nogawki. Zawsze robia te spodnie z takimi dlugimi nogawkami, nie rozumiem dlaczego i na kogo, chyba na jakies modelki z dluuuugimi nogami. Ja zwsze wszystkie spodnie co kupuje musze skracac bo podwijane mi sie nie podobaja.
Podoba mi sie twoje podejcie do wychowania Rayana. Tez uwazama ze czasem nie nalezy ulegac. Dawaj znac jak tam postepy ze spaniem w lozeczku

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu - 12 lata 5 miesiąc temu #450905 przez anuskka
chyba jednak to bedzie jakis (ś)wirus.zaczyna rozkladac i mnie cholera!!!!
A moj cudowny maz zapowiedzial,ze w takim razie on idzie spac do salonu ZEBY SIE NIE ZARAZIC!!!!!nosz kurna!!!!!wiec kolejna nieprzespana noc przypada na mnie...ok...bede zlosliwa jesli powiem ze to sie zemsci????"to"=ja
Kamila tez kupilas taka kurteczke?tak to z kids class.bardziej podobala mi sie fioletowa,ale nie bylo rozmiaru.
Te kropelki-witaminki to kazala nam dawac pielegniarka w przychodni.najpierw po12,a od pol roczku po10
Dziewczyny sorry ze tak samolubnie pisze,ale nie moge sie skupic na odpisaniu-wirus dziala.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450909 przez annaem66
Hej Chicas,

Wczoraj bylismy z męzusiem na usg połówkowym i potwierdiliśmy to co stwierdził lekarz wczesniej prywatnie, będziemy mieli Synka ;))
Mąż mi od początku mówił o córeczce, ogłądał się za słodkimi dziewczynkami, na plaży czy w mercadonie i mi się też to udzieliło imię tez jednogłosnie jeszcze przed zajściem było dla córci wybrane Marietta. No ale już po wczorajszym usg przestawiliśmy się chłopca będzie Andrés. Ważne, żeby zdrowy się urodził,no i wszystko na to wskazuje, wieć już nie może być inaczej.
Będe miała w domu 2 óch przytojniaczków no i już myslimy o następnym dzidziusiu, ;))
No ale zobaczymy jak będzie po tej ciąży i jak sie odnajdę w roli mamy...
Boję się tych formalności wszystkich bo 1 ną nogą jestem w PL drugą tutaj, planuję jeszcze macierzynski i wychowawczy z PL pociągnąc a przy mezu mam prawo tutaj być;)
Wy wszystkie tutaj już długo i na 2 nogach stoicie ? ;)
Taka pogoda typowa jesienna nawet u mnie Costa Blanca, deszczowo i ponuro jak nie Hiszpania i na rozmyślanie mnie wzieło i brakuje mi strasznie polskiego jedzenia pierogów, gołąbków, a ja mam 2 lewe ręce. Podziwiam za te przetwory sałatki, super sprawa rodzinka zadoolona z domowych prztworów.
Anusska wspolczuje z Milenka duzo stresu się najadłyscie,no ale nie da się byc jasnowidzem, jesteś super mamusią, ;)Kiedyś opowiesz Milence jak brykała .
śmiesznie piszecie jak biegacie z kupkami w pampersie, będe brała z Was przykład, tu lekarze to taki stoicki spokoj mają, za duzo pytać nie mozna bo zawsze todo bien.
Kasiah gdzie kupiiście cunę pokazesz ? Ja z Polski mam zamawiać ale jak oglądam setny raz to mniej mi sie podoba,

Miłego wieczoru i jutro niedziela moze słońce się pokaże
Pozdrawiam Was serdecznie i Wasze pociechy ;)

mama Andrésito

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450942 przez Lenita
Hej Dziewczyny!!! :)

Anuskka, trzymajcie sie nasze zawirusowane dziewczyny. Nosz co to za chorobska sie paletaja wszedzie. Oby Wam szybciutko przeszlo i juz nie wrocilo. Anuskka, a moze to cos po tej szczepionce Cie/Was lamie? Oby to bylo takie slabiutkie walczenie ze szczepionka i juz. Antyciala sie wyksztalca i juz bedziecie normalnie jak robokopy ;). Ajjjj, a faceci to tak maja. Mistrzowie wymowek. Hihihi, zawsze mozesz sie tak "rozchorowac" celem wyspania sie, ze nie bedziesz miala sily wstac do Malej ;), niech tatus troche poopiekuje sie. Zartuje oczywiscie, ale w pelni Cie rozumiem, ze sie wsciekasz. W takiej chwili oczekujemy opieki i wsparcia, a nie zawsze to dociera do Mlodych Ojcow.

Kamila, normalnie z dnia na dzien jestem Twoja coraz wieksza fanka. Ty i Ania_83 to dla mnie wzorce niedoscignione ;). Ja czasami aspiruje do jakiejs produkcji domowej, ale rezultaty czesto odbiegaja od tych ze zdjec dolaczonych do przepisow ;).

Ania_83 dzieki za pocieszenie. No ja tez mysle, ze z tymi pomiarami wagi to pic na wode ;). No ale niestety tez wiem, ze cos w tym moze byc, bo ja mialam 4200 jak sie urodzilam, a Fer 4000, wiec to chyba geny :(. Do tego palaszuje jak opetana przez ostatnie dwa tygodnie i to pomimo przeziebienia. Na wadze przybieram wg wzoru, wiec Ksawek wszystko przerabia i przygarnia, a w moje biodra nic a nic nie idzie. No ale zobaczymy. Ja tam jestem pozytywnie nastawiona. No a jak Dani zniosl wyprawe zakupowa? Teraz macie nosidelko, wiec pewnie luzik byl.

Annaem, gratuluje Andresito. Na pewno bedzie dbal o mamusie jak nalezy, wiec nie ma tego "zlego"... ;). My tez myslelismy, ze bedzie gwiazdeczka, a tu wielkosc jajek na usg nie daje wyobrazni wielkiego pola do popisu. Fajne to ogladanie maluchow jeszcze w brzuszku :). A dali Ci jakies focie? My juz na tym ostatnim niestety nie dostalismy nic, ale nieszkodzi. Ja tez wiele nie widzialam, za to Przyszly Ojciec tak strzelal oczami ze szczescia, ze jak na niego patrzylam, to to nawet dla mnie byl piekniejszy widok niz Mlody na ekranie. Nie ma to jak widok zakochanego mezczyzny we wlasnym dziecku. Az sie powiem Wam wzruszylam, ale to chyba dalej te hormony ciazowe. Az sie boje jak mi ich zabraknie po porodzie ;). :side:

No Kasiah, widzisz jak Ci pieknie idzie :kiss: . Teraz to juz z gorki na pazurki. Ja dzis robilam pranie ciuszkow, ktore przyslala mama i pozniej sie nad nimi znow rozczulalam rozkladajac je do suszenia. Prawie wszystko bawelna, wiec zgodnie ze wskazowkami psiapsioly wszystkie rozkladalam i wygladzalam tak, zeby juz pozniej za wiele nie trzeba bylo prasowac. Mam juz spora garderobe mysle dla Ksawcia, bo jeszcze podala mi sporo moja przyjaciolka, a oprocz tego jeszcze ciocia przywiezie. No a mebelki to ktore w koncu kupiliscie? Bo chbya mi gdzies umknelo na ktore w koncu sie zdecydowalas, a lata mi cos po glowie, ze chcialas zamawiac z Polski? NO nie wiem, chyba mam faktycznie poobkuraczane te moje zwoje mozgowopodobne ;).

Gumis, ja Cie w pelni popieram. Ale i podziwiam, ze Ci wychodzi. Do tego trzeba chyba miec wiele pewnosci siebie i znac dobrze swoje dziecko. Jak teraz Ryanka nauczysz, to pozniej bedziesz miala prosciej. Super, bo jestes przy Malym i nie zanosi sie od placzu, a jednak sie przyzwyczaja do samodzielnego spania. Co innego jak dziecko ma kolki (wtedy zadne szkoly zasypiania nie maja sensu, trzeba takiego malucha tylko i wylacznie kochac i mu pomagac, a nie zostawiac bezsilnego samego) oraz potrzebuje przytulenia i milosci, a co innego jak nie potrafi samo spac. Wlasnie znalazlam takie wskazowki www.tuliluli.eu/czytelnia/340
Dosyc interesujace i madrze napisane. No ale zobaczymy jak to u mnie bedzie sie teoria miala do praktyki, juz wkrotce ;).

No i jeszcze na koniec trochu Korczaka ;), bo na tej stronce tez mi sie nawinelo www.tuliluli.eu/czytelnia/41

Buziooooooooole wielkie z zapadanej deszczem przez caly dzien Zgz

Muaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaak

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450963 przez kasiah
Czesc wam z rana

Anuskka zdrowka wam obydwu zycze.
Niestety jesien sie zaczyna a razem z nia sezon chorobowy. U nas na szczescie jeszcze jakos super zimno nie jest ale zmiane temepratury sie odczuwa szczegolnie w domu. Jeszcze kilka dni temu chodzilam po domu w krotkich spodenkach i koszulce z krotkim rekawem a teraz to juz dresy i dlugi rekaw no i wieczorem na kanapie jeszcze koc dochodzi. Juz sie boje co to bedzie zima, bo nie mamy ogrzewania (jak 99% domow na costa del sol) i zima w domu mamy lodowke. Najbardziej boje sie o Maie ale jakos damy rade.

Annaem, Lenita – w koncu nie zaszalelismy i kupilismy cune i comode w Ikei chociaz te z PL strasznie mi sie podobaly. Jako ze mieszkamy w wynajetym domu i w drugiej sypialni nie mamy za duzo miejsca to nie robimy specjalnego pokoju dla malej wiec szkoda mi bylo teraz kasy na jakas super cune. Wolalam kupic lepszy materacyk. Jak kiedys kupimy domek na wlasnosc to zaszaleje z mebelkami dla malej i wogole z calym jej pokojem. A ta cuna z ikei podobala mi sie z wygladu wiec mowie a co tam. Narazie jeszcze nie bedziemy jej skladac zeby nam miejsca nie zajmowala ale jak juz zlozymy i ja ubiore w te cale ochraniacze i przescieradla to zrobie jakas fotke i wrzuce.
Annaem gratuluje synka. No wlasnie, jakies fotki lekarz zrobil ? Jak tak to pochwal sie synkiem...
Ja mieszkam juz w Hiszpanii ponad 3 lata i jesli chodzi o mnie to decyzja o wyjezdzie byla sluszna. Zaklimatyzowalam sie tutaj i wogole juz sobie nie wyobrazam zycia w PL. Czasem brakuje mi rodziny (ale w koncu to calkiem normalne) jednak jakos za zyciem w PL nie tesknie. Pewnie gdybym byla tu calkiem sama byloby inaczej, ale mam tutaj mojego N no i za 2 miesiace bedzie z nami Maia, nasza polsko - hiszpanska pszczolka :) ech jak sie rozczulam jak o niej mysle... byle do grudnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450973 przez kamila7-26
Czesc dziewczyny wpadlam sie tylko przywitac bo ziemniaczki mam na gazie na tortille naszlo mnie z rana na sniadanie :) pozniej wpadna cos napisac buziaki i milego dnia a Anuskka trzymajcie sie cieplo i wracajcie do zdrowka!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #450999 przez annaem66
Cześć Dziewczynki,

Dziękujemy za gratulację, i załączam Wam foteczkę buźki mojego synka, dostaliśmy te zdjecie prywatnie będąc na USG, bo terminy z SS są tak odległe ze cięzko nie pójść prywatnie i wydać 100 euro ale warto, lekarz symapatyczny, nie czeka się tyle, pokaże wszystko i lepsza jakość zdjeć. W SS upominam sie zawsze o foteczki i mi odcinają kilka ale są tak słabej, ze ja nic widzę tam...

Lenita co będzie to zobaczymy po urodzeniu bo czasami są też pomyłki, no ale to dzidziuś Sera varon o sera mujer będzie kochane ;) Bezcenne te ich oglądanie najpierw ta mała kropeczka, potem bicie serduszka, a potem już ruchy, które sami wyczuwamy, i tatusiowie gadający do brzuszka, Mój mąż to sie szczypie na usg zeby łzy mu nie poleciały, jest taki dumny, że będzie ojcem i tak szybko wprost na zawołanie się nam udało. Te hormony to nam chyba zostaną, już bedziemy takie wrażliwe, mi co noc śni się dziecko, żebym się przyzwyczaiła do tego.

Kasiah,my niby mamy własne mieszkanie (w kredycie) ale nie urządzamy okoika dzidzi,osobnego wstawimy do naszej sypialnii kołyskę, bo nie zostawię dziecka samego w pokoiku na noc,poza tym jak rodzinka wpadnie to będą mieli gdzie spac.Mebelków nie kupuję dziecinnych na normalnej komodzie będę oporządzać dzidzię

Myślę o takiej kołysce www.arus.pl/kolyska-zyrafka-5-kolorow-ma...sciel-haftowana.html kolorek sosna i kremowy kolor pościeli tylko materacyk zmienie bo musi byc gryka plus kokos, co sądzicie ??

Kasiah my też sobie zycia w PL nie wyobrazamy już, napewno byśmy nie wzieli mieszkania na kredyt w Wawie, no ale musze się tutaj jeszcze wdrożyć i wiele dróg przetrzeć, no jezyk poprawić. Teraz tu mamy swoje własne rodzinki Wy juz niedługo zobaczycie swoje perełki a ja w marcu coraz bliżej...

Anusska zdrowiej, nie dajcie się, mój mąz cały tamten tydzień przelezał w łózku z anginą i na 4 noce przegonił mnie do pokoju obok, zebym nie złapała;)
Coraz zimniej się robi pocieszam się ze w marcu już będzie cieplej jak będzie Synuś, może nie zmarznie.
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #451026 przez Ania_83
Czesc chicas!
Annaem Gratuleje synka:) Zobaczysz, ze jak tylko sie urodzi to bedzie calym Twoim swiatem:)
Dziecko spi a ja nie wiem w co rece wlozyc, hehe. Ja tak na szybko bo Babel zasnal 20 min temu a ze ostatnio to nie spanie a drzemanie (i potem caly dzien marudny bo niewyspany) to zostalo mi 10 minut na napisanie do Was i wywieszenie prania (musialam w niedziele zrobic bo na wszystkich bodziakach mlody wymalowal piekne zolte plamy;)
Gumis Ja daje 6 kropelek bo karmie piersia. W mieszankach masz juz te witamine i dlatego tylko 3 takze luz blues;)
Ja tez staram sie nie ulegac, ale albo z niego jest takie ziolko albo jeszcze za maly zeby zabawic i odwrocic uwage. jak zacznie plakac to konczy sie na tym, ze tak sie zanosi ze powietrza mu brakuje i robi sie czerwony jak burak i potem ciezko go uspokoic.
Wczoraj bylismy w Ikei i na chwilke w cc bo chcielismy jakies zabawki kupic Daniemu (cos do lozeczka i jakas mate) ale nic fajnego nie bylo, same badziewie. Ogolnie to spisal sie na medal, troche pomarudzil ale wiekszosc czasu byl zafascynowany swiatlami:) musimy czesciej z nim wychodzic bo chyba takie siedzenie w domu tez go dobija, hehe. Gorzej z zapakowaniem go w fotelik...w drodze powrotnej dal taki koncert, ze maz stwierdzil ze juz nigdzie z nim nie jedzie:)
Anuskka Kurcze jednak wirus? Bylas z MIlenka na pogotowiu zeby jeszcze raz ja zbadali? Dalej wymiotuje i ma biegunke? Biedna:( Kurcze, ja tych facetow nie rozumiem! Przeciez my w ciagu dnia kwiatkow nie wachamy i przed TV paznokci nie malujemy a dziecko jest wspolne, tak samo jak mieszkanie i cala reszta. Wkurza mnie, ze zamiast sam naczynia pozmywac to musze go poprosic i czasami zajmie mu to caly dzien a ja w tym czasie dziecko oporzadze, zrobie pranie i wytre podlogi!Moja wina bo ja kwoka jestem i tak go przyzwyczailam a teraz mam za swoje. Przykro mi tylko, ze on tego czasami nie docenia :angry: Dzisiaj rano nie dalam mu pospac, wrzucilam mu Wyjca do lozka i poszlam sniadanie jesc :silly:
Kamila Respekt za te konserwy! Ja wlasnie zbieram sily zeby wogole jakis obiad dzisiaj ugotowac, hehe. A jak Carolinka?
Annaem No ba, polskie male conieco to jest to co tygryski lubia najbardziej:) Mi tez bardzo brakuje a ze te swieta to beda pierwsze tutaj to musze zakasac rekawy i cos wyprodukowac.
Lenita No to juz tuz tuz:) Jak sie czujesz? A jak Ksawcio w brzuszku? szaleje?



<img style="visibility:hidden;width:0px;height:0px;" border=0 width=0 height=0 src=" c.gigcount.com/wildfire/IMP/CXNID=200000...S5jb2*mZz*xJm89MjU3O

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #451044 przez gumis24
Ania83 a jasne Dani jest jeszcze malutki Ryan tez tak mial wczesniej ze poprostu plakal...i nadal tak ma ze jak placze i sie w pore go nie uspokoi to sie az zanosi...na szczescie coraz rzadziej sie to zdarza.Dlatego ja nie rozumiem tych metod usypiania zeby dziecko zostawic placzace on pozniej by sie nie uspokoil....Dani pewnie tez z wielu rzeczy wyrosnie poprostu Ryan nie dlugo bedzie mial 4miesiace i jest roznica niemal z tygodnia na tydzien..
Wczoraj cala noc przespal w lozeczku!!i nawet nie wybudzal sie jak zwykle czyli poprostu w tym wozku tak jak myslalam jest mu juz niewygodnie..wogole nie plakal jak zaczal sie coraz bardziej zloscic to wzielam go na rece przytulilam i jak sie uspokoil to spowrotem do lozeczka i po chwili zasnal...caly czas siedzialam obok i go glaskalam i trzymalam za raczke...pozniej przebudzal sie na mleczko (zadnych herbat czy wody) co 3 godz dopiero o 4byla kupa i pozniej godzinke sie meczlismy ale w koncu znow zasnal i spal do 8.30 a jak sie obudzil to tez bez placzu jak zwykle tylko lezal mowil do siebie i raczki "zajadal"..mam nadzieje z dzis bedzie rownie dobrze choc u nas jakos tak ze jedna noc lepsza druga gorsza i tak na zmiane...ale bede sie tego trzymac i w koncu spanie w lozeczku stanie sie norma..
A jak maz sobie radzi z Danim? Bo u nas bylo na poczatku wiele spiec...mowilam wczoraj mezowi ze taki maluszek tak naprawde to spora zmiana jesli do tej pory bylo sie tylko we dwoje...juz nie wspomne jesli dziecko ma kolki etc.ale na szczescie to wszystko mija..
A tak wogole to dziekuje za wsparcie dziewczyny! ja jak bylam w ciazy to planowalam co bede robic ale zycie to zweryfikowalo... Choc ze wzgledu na to ze jestem w tygodniu sama to musze troszke Ryana nauczyc bo inaczej caly dzien bym w pidzamie i glodna chodzila...
Annaem66gratuluje sliczny synus!Ja tez kiedys chcialam coreczke a teraz Ryan jest najwspanialszym prezentem od losu i nie zamienilabym go na zadna dziewczynke he he
Anuskka ah C faceci..rece czasem opadaja czy oni wogole mysla zanim cos powiedza?!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu - 12 lata 5 miesiąc temu #451054 przez Agathe888
Hej kochane,
anuskka kurujcie sie!paskudny wirus, obyscie sie jak najszybciej go pozbyly.

annaem66 gratuluje synka:) super to zdjecie, maly pokazal cala buzke, widzisz jakies podobienstwa do siebie lub meza? ja gdy zobaczylam moja mala niunie w sierpniu to od razu zobaczylam podobienstwo do siebie, miala taka sama brodke jak ja:) ale juz na nastepnej wizycie gdy nabrala tluszczyku wygladala zupelnie inaczej:) ciekawe jaki bedzie efekt koncowy, przekonamy sie za okolo 86 dni:)
annaem66 kolyska tez bardzo sliczna, przemysl tylko czy chcesz ja w takim wymiarze bo jest mniejsza niz 120 x 60 i Maly wyrosnie z niej po kilku mc. ja tez swoje mebelki wybieralam dlugo, kupilam w Polsce i teraz na nie czekam. do dzisiaj nie wiem czy dokonalam dobrego wyboru ale ja tak zawsze dopoki nie zobacze na zywo.

wczoraj tez moglabym zaliczyc sie do klubu anti-boys. w piatek wyszlismy na obiad ze znajomymi i z okazji kilku drinkow Raul spedzil wczoraj CALY dzien na sofie ogladajac filmy! ja natomiast wyczulam rano co sie szykuje i wybylam na calodniowe zakupy z kolezanka:) mialam super dzien a ten gdy sie zorientowal ze mnie dlugo nie ma dzwonil co chwile i narzekal ze za mna teskni (czytaj: nudzi mu sie samemu i nie ma komu ponarzekac jak to zle sie czuje) i gdzie to ja jestem hihi.
a ja wczoraj po calym dniu w staniku z fiszbinami myslalam ze wyrzuce go po drodze do domu do kosza. kupilam wiec sobie taki bez fiszbin, wygodny, troche wiekszy ale nie bawelniany ala 50 letnia matrona ale taki w ktorym od razu czuje sie troche lepiej i troche bardziej sexi. a co!:)

Ania83 tez Cie rozumiem z tym zmywaniem naczyn, my po mc mieszkania razem kupilismy zmywarke bo byly ciagle dyskusje nt tego kto zmywa. Moj Raul sprzata w domu ale gdy cos posprzata np wyjmie rzeczy ze zmywarki robi z tego wydarzenie roku i mowi o tym przez caly dzien. a dzisiaj zanim otworzylam oczy to juz musialam go pochwalic ze posprzatal kuchnie i wyniosl smieci (wyrzuty sumienia po wczorajszym straconym dniu) bo od razu mi przylecial o tym powiedziec..:)

no i tyle, siedze sobie, bo mnie boli wszystko, noc mialam tragiczna, co chwila musialam zmieniac pozycje. dluga ta ciaza, czasem jestem troche znurzona, nie moge sie doczekac kiedy bede bez brzucha. okropna jestem, mam wyrzuty sumienia ze tak mysle..

gumis ja Cie podziwiam i bede sie na Tobie wzorowac, tez juz sobie obiecalam ze spimy tylko w lozeczku no ale teraz mi latwo pisac w praktyce moze mi to wszystko wychodzic zupelnie inaczej.

Anuskka Twoja Milenka urodzila sie w lutym. w co ja wtedy ubieralas? miala taki kombinezonik? i co to jest ten spiworek do spania? powinnam go kupic?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

12 lata 5 miesiąc temu #451059 przez Ania_83
Hehe U nas tez Gumis musi byc statystyczna rownowaga: jak jeden dzien jest super to nastepny do dupy, hehe.
Super, ze nocka jednak w lozeczku przespana:) Pierwsze koty za ploty, teraz musisz byc strong i tego sie trzymac.
Dokladnie, nie mozna tak malego dziecka zostawiac zeby sie wyplakalo...wkoncu zasnie ale z wyczerpania. Fakt, Dani czasami tak daje czadu ze mam ochote wszystko rzucic ale wtedy 3 glebokie wdechy i do przodu. U nas najlepiej sie sprawdza szeptanie do uszka, mowienie do niego, mocne przytulenie.
Tez tak mysle, ze to kwestia czasu. Wkoncu z tygodnia na tydzien jest coraz lepiej;)
A co do meza to wiem,ze jak juz mlody bedzie kumaty to bedzie najlepszym ojcem na swiecie:) Teraz mam wrazenie, ze nie zawsze wie jak go uspokoic albo mysli, ze ja mama z cycem lepiej go uspokoje i chyba balby sie zostac z nim sam na kilka godzin. W ciagu dnia jestem sama (i jak jest bonanza to mam ochote do niego do pracy zadzwonic i kazac mu przyjechac, hehe), ale w nocy wstaje tez do Babelka...ale przewijanie, kapiel, karmienie, etc.to juz na mojej glowie. No ale on zarabia na rodzine, a ja zajmuje sie malym no i nikt nie mowil, ze bedzie latwo. Ktos mi kiedys powiedzial, ze takie malenstwo to jest wlasnie sprawdzian dla zwiazku, jak zwiazek przetrwa kolki, zabki i cala reszte to juz nic go chyba nie zniszczy.
My mamy gorsze i lepsze dni, ale to glownie dlatego ze nie mamy dla siebie czasu, caly czas kupki i pampersy ale to mija. No a jak Babelek sie usmiechnie to cala reszta sie nie liczy:)



<img style="visibility:hidden;width:0px;height:0px;" border=0 width=0 height=0 src=" c.gigcount.com/wildfire/IMP/CXNID=200000...S5jb2*mZz*xJm89MjU3O

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl