- Posty: 1209
- Otrzymane podziękowania: 1
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie Lipcowe 2013
Mamusie Lipcowe 2013
- karolinkanice16
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- ♥ Ksawery 16.07.2013 / 8.59 ♥

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agusiaa26
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1027
- Otrzymane podziękowania: 0
My juz po wizycie, szyjka skrocona ale jeszcze potrzyma jak to powiedzial lekarz:) no i jesli do niedzieli nie urodze to mam przyjsc we wtorek. Ale to zabrzmialo ze jak do niedz nie urodze:)



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinkanice16
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- ♥ Ksawery 16.07.2013 / 8.59 ♥
- Posty: 1209
- Otrzymane podziękowania: 1


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinap
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 984
- Otrzymane podziękowania: 0

Też chciałabym juz tulić Pole, patrzeć jak lezy obok mnie!
Trzymam kciuki ze dzis o 13 puszcza Was do domku

Za mną nocka przespana. Jak narazie dobrze się czuje. Czyżby kolejny fałszywy alarm? Moze ja Wam napisze jak juz urodzę a jak coś się bedzie działo to juz nie bede zapeszać

Koleżanka miała termin na 24 lipca i dzis w nocy urodziła.
Czuje się jak na takim wyścigu, juz widzę metę a wszyscy mnie na sam koniec wyprzedzają.
Ja też chce juz urodzić!


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mycha7
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 204
- Otrzymane podziękowania: 0
Dzisiejsza noc to koszmar. Strasznie drętwieją mi biodra a jak próbuje się obrócić to łapią mnie w nie skurcze.
Pocieszam się, że dzisiaj ma przyjść wózek i może Aleksander czekał na niego

Miłego dnia wszystkim!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Qltoorka
-
- Wylogowany
- Moderator
-
- Posty: 1614
- Otrzymane podziękowania: 0


A reszta... co tak straszycie, że Waszym maluchom nieprędko do wyjścia na świat? Znowu zastój???
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mycha7
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 204
- Otrzymane podziękowania: 0

Ja już od soboty czekam i nic. Wczoraj trochę mi się brzuch ponapinał, ale pewnie przez to, że specjalnie cały dzień nie usiadłam na dupie.
A dzisiaj już cisza

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- bea2a
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Wczoraj mężuś w końcu zrobił przemeblowanie w sypialni i wstawił do niej łóżeczko. Teraz mam już wszystko gotowe na tip top i zostało 3 dni do terminu porodu

Widać już na forum podział na mamcie z dzieciątkami i te oczekujące. My jeszcze przygotowania i rozmowy o porodzie a rozpakowane mamuśki o swoich dzieciątkach. Jeszcze trochę i wszystkie będziemy miały jeden temat

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinap
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 984
- Otrzymane podziękowania: 0
Wczoraj rano byłam samochodem na usg i zakupach to koleżanka jak mnie zobaczyła na mieście mowi: "Ty jeszcze wychodzisz na miasto? Ja po terminie to bym w domu siedziała bo bym się bala ze coś się zacznie dziać" no co ja, ze muszę się ruszać a do tego do miasta przyjechałam samochodem sama. To juz taaakie wielkie oczy zrobiła

Zaraz mama po mnie przyjedzie i jadę do niej pospacerować. Moze tam zacznie się coś dziać

Do tego u sąsiada nad Nami dziecko zostało hulajnoge i jeździ po całym mieszkaniu od rana - zaraz oszaleje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinap
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 984
- Otrzymane podziękowania: 0

I do tego imię

Jeszcze raz dziękuję za inpiracje bo dzięki Tobie się za nie zabrałam


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasik88
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 669
- Otrzymane podziękowania: 0

My nadal 2w1, a tu jeden dzień do terminu i praktycznie nic się nie dzieje

Dziś już kurze starte, teraz tylko potraktować meble pronto zostało, 3 prania już zrobione i jeszcze spacer i wygłupy z synkiem na dworze - może coś się ruszy ...
Dziewczyny sówki extra.
A co do smółek, to rzeczywiście masakra jak to się ściera z pupki.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinkanice16
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- ♥ Ksawery 16.07.2013 / 8.59 ♥
- Posty: 1209
- Otrzymane podziękowania: 1

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dorkiszon
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2341
- Otrzymane podziękowania: 0
Kurde mam nadzieję, że nie wyprowadziliśmy się z deszczu pod rynne, za rogiem teściowa mieszka i juz napiera. Mój wczoraj mówił no nie następna zaczyna nie powiem , bo wczoraj uratowała nas przed głodem zrobiła nam krokiety, ale zaczynają się smsy typu " jak nam idzie rozpakowywanie itp. " teraz dzwoni mi telefon przed chwilą, ze wstała rano i ja stopa boli i zarejestrowała się do lekarki na 10:40 i czy Michał jest w domu , bo nie ma jej kto zawieźć, a ja mówie, że ma pierwsza zmiane. No i wyszło, że ja ją zawioze do tego lekarza i mam nadzieję, że to nie jest początek wkurwiania nas tylko jednorazowe akcje.
karolinap może się zaczyna, a moze nie mi co chwile się cos dzieje podobnego do twoich objawów i zawsze myśle , ze się zaczyna. Sraki to juz miałam wiele razy, a skurcze to mam takie, że jak mnie złapie to czasami niechce puścić i non stop teraz boli mnie brzuch i krzyże jak na okres. Mało tego mam takie upławy, ze co chwile lece , że mi wody odeszły, a to nie wiem czy ten czop czy tak już jest, bo mam nadzieję, ze nie jakies zapalenie, ale nic mnie nie swędzi i nie szczypie, ale wiem, ze tez nie musi.
Dzięki za wsparcie wczoraj zmęczenie dało we znaki to raz, a dwa, ze znowu zachowanie matki doprowadzało mnie do rozpaczy i smutku znowu udało jej sie wywrzec na mnie poczucie winy, ze coś złego robię i , że ją zostawiam, a ona przecież taka samotna jest.
Wczoraj mi powiedziała, ze wyprowadzamy się z powodu mojego męża. Szkoda gadać mam nadzieję, że to już koniec, ze pepowina odcięta i ona da mi spokój z jakimis wyrzutami.
Cos czuje za to , że teraz mój się wkurzy na swoja matke i jej nagada i skończy się, że wogle nie będziemy gadac ani z ta ani z ta haha. Tesciowa mieszka z córką i jej mężem i tez tam nieźle strzela im fochy o wszystko śmiałam sie i sie jej pytałam tj. siostry mojego kiedy sie wyprowadzają haha, a ona "pewnie jak będę w ciąży"

karolinkanice16 spoźnione gratulacje, bo nie byłam na bierząco wczoraj.
No i narazie sie oswajam pierwsza noc na nowym za nami było ciężko, ale nawet dość tak spałam jak tu zostaniemy rok i zdecydujemy się dalej tu mieszkać to przemalujemy pokój, bo teraz jest jakiś cytrynowy, firanki fatalne i zasłony fuj. Lampa jakaś masakra stary żyrandol.
No cos pozmieniamy to co potem można ewentulanie zabrać, ale napewno żadnego grubego remontu tu nie będziemy robili, bo nie nasze.
Za to juz nikt mi nie wzdycha i nie sapie jak to mu źle. ja nie wiem wasze matki tez tak wzdychaja na głos ? Jakby zaraz miała umierać zreszta mi tak powiedziała, żeby sie jeszcze bardziej użalic nad sobą, że ona czuję , ze już wszystko na świecie zrobiła i może odejść FUCK! moja babcia nawet tak nie gada mając 84 lata.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dorkiszon
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2341
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinkanice16
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- ♥ Ksawery 16.07.2013 / 8.59 ♥
- Posty: 1209
- Otrzymane podziękowania: 1

Qltoorka wrzuce jak bede w domu


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.