- Posty: 2308
- Otrzymane podziękowania: 313
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie Wrzesień 2015
Mamusie Wrzesień 2015
- pesq
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- basiek149
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1128
- Otrzymane podziękowania: 170
Jejciu ale dzień... Moja marudka dzisiaj sama nie wiedziała czego chce... Ale teraz w końcu padł i słodko śpiocha
Odwiedziła mnie dziś też moja koleżanka z pracy ale ciężko było nam pogadać przez ten kiepski humorek mojego synka ale i tak się cieszę że nas odwiedziła.
Co do trybu dnia to Kuba śpi w łóżeczku tylko w nocy. W dzień głównie na kanapie w salonie. Ale to sa bardzo króciutkie drzemki. W nocy na szczęście śpi ładnie
Pesq mamy baaardzo podobny strój pomocnika Mikołaja Kubuś dostał od chrzestnej ostatnio
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pesq
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2308
- Otrzymane podziękowania: 313
Dziś swoją droga jest źle. Znowu i znowu nie wiem czemu. Najgorsze że ciągle myśle że to przez jakiś ból/ chorobę a nie dociera do mnie że może po prostu jest "marudka" .... GŁUPIA JA!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasandra9
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1874
- Otrzymane podziękowania: 189
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249
Dziewczyny ile razu w nocy zmieniacie pieluchy?
Prsq kazdemu czasem nerwy pszczaja.. nue martw sie kochana
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jurada
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1944
- Otrzymane podziękowania: 174
Ale po chwili mysle sobie ile sie staraliśmy o nią i przechodzi.
Zaz ka zmieniam po karmieniu czyli 2-3razy bo ona l sie bardzo szybko odparza. No i na noc używam pampersow pampers a w dzień innych i tez często zmieniam.
Kas w Auchan widzialam piękne sukienki mikołajki ale na 90cm!!! Zła bylam bo wczesniej byly mniejsze 62-68 i nie wzięłam... Musze jak pesq poszukać na szmarach.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kropka 889
- Wylogowany
- budujemy zdania
- Posty: 324
- Otrzymane podziękowania: 47
U nas pieluchy zmieniane w nocy tez przeważnie po karmieniu wiec to zależy od tego ile razy je
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiekasiek
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2486
- Otrzymane podziękowania: 278
Pesq ja złościc się nie mogę na corcie jedynie co czasem mam dość ze jestem taka udupiona w domu ale i tak zaraz zmieniam myśli bo najważniejsze żeby Laura była zdrowa i szczęśliwa i nic nie liczy się więcej a ze płacze Agatka to każde dziecko ma lepsze i gorsze dni. Tez czasem coś nie pasuje Laurze szybko nudzi się i ja bawię a ta płacze i tak źle i tak nie dobrze nie dogodzisz jej
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249
Oczywiście nad ranem pisałam z tel. i ciężko się pisało.
Pesq to nie jest tak, że ja się nie denerwuję, wściekam się jak głupia czasami, tylko od razu daję sobie na wstrzymanie i tłumaczę sobie, że to nie jego wina.. I że jest taki bezbronny.. i od razu i serce topnieje.. Moje malutkie szczęście <3
-A wieczorem jak T. wraca to wchodzę na steper i odreagowuję
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiekasiek
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 2486
- Otrzymane podziękowania: 278
Pesq ale ty tez przecież miło piszesz na temat Agatki a ze czasem napiszesz ze płacze to każda z nas ma tak. ja nie odnioslam w twoich postach ze jakoś źle piszesz czy masz jej dość itp. wiec głową do góry i martwisz się o nią bardzo widać to po postach wiec dla córci jesteś najwspanialsza osoba na świecie a jak masz dość czasem bo płacze wyjdź c pokoju kopnij coś i pomysł ze twoja córcia taka biedna tam sama leży i boi się to od razu polecisz i będziesz ja tulic z innym nastawieniem
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jurada
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1944
- Otrzymane podziękowania: 174
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245
Pesq, ja tez mam wqrw czasem i to niezly, ale potem sie to male zlosnictwo do mnie usmiechnie i jakos tak przechodzi... czasem na 5 minut po to zeby znow sie wq... ale potem znow sie usmiechnie i tak w kolko, a postanowilam juz jakis czas temu w zyciu skupiac sie na pozytywach bo zauwazylam ze od razu mi lepiej - kiedys bylam taka wieczna pesymistka i malkontentka, wszystko zle i tylko zle bylo a ja wcale od tego szczesliwsza nie bylam. Az pewnego dnia stwierdzilam ze skoro na niektore rzeczy nie ma rady to zloszczenie sie na nie nic nie wnosi i staram sie patrzec "dookola" az znajde cos dobrego.
Zaz, ja w sumie w nocy wcale nie zmieniam, bo Kornelio (odpukac, choc i tak pewnie zabkowanie sie na nas odbije za czas jakis w zamian za te obecna blogosc nocna) na szczescie spi od 22/23 do rana, gdzies tak do 6/7 a potem w sumie jak sie budzi to lezy i gada sobie albo oglada sloniki na karuzelce, a jak do niego przychodzimy rano to sie usmiecha i z nami rozmawia, po czym zazwyczaj grzecznie czeka az mama wszystko naszykuje i przebierze (choc za dlugo tez czekac nie lubi:P).
Normalnie poweim szczerze ze jestem w szoku ze ta czesc nam tak dobrze idzie. Wiem ze napewno to jest poniekad dzieki MM a wlasciwei nie tyle mm co butelki (bo jak kornel byl na moim wylacznie ale z butli wieczorem to tez bylo podobnie - z butli jest po prostu pewnosc ze sie najadl i moze spac). Ale tak jak ostatnio z Pesq pisalam, jednak kp jest zupelnie innym doswiadczeniem bo ta bliskosc kiedy dziecie je jest niezastapiona... No i łatwosc przygotowania posilku to juz nie wspominam No ale, mleko sie skonczylo (u nas wydaje sie to rodzinne - babcia, mama szybko pokarm tracily, no i teraz ja podobnie niestety)...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245
Za to ostatnio sie cieszylam ze Kornel ma fajna skore i kosmetyki nam siadly i w ogole (choc akurat kosmetyki mysle ze dalej nam siedza) ale chyba nam sie potowki zrobily cos mi sie wydaje... bo ma takie male czerwone/rozowe kropeczki-krosteczki (najbardziej widoczne po kapieli, z rana np ich nie widac))
Najpierw smarowalam to kremem/oliwka/olejem kokosowym zeby nawilzyc bo wydawalo mi sie ze sucha skora (mi sie czasem podobne cos robi jak zmienie wode, np u tesciow jak jestem i nawilzanie zazwyczaj pomaga), ale pomoglo tylko czesciowo. Potem zaatakowalam sudokremem i tez czesciowo pomoglo.
No ale wczoraj po kapieli znow widzialam te kropeczki tylko w innym miejscu.
Wydaje mi sie ze moze czesciowo byla to zmiana mydla z tego od pierwszego dnia zycia na takie "bardziej dorosle" od 3go mca (kornelowi dzis stuknely 4!!!) a czesciowo wlasnie te potowki (wnioskuje ze zdjec Dr.Google oraz z tego ze czesciowo pomoglo nawilzanie i sudokrem).
Wczoraj wykapalismy K bez mydla, w wodzie z dodatkiem oleju kokosowego i dzis jest tak mieciuttki jak juz dawno nie byl hehe
Zreszta chyba najbardziej lubie go nawilzac po kapieli olejem kokosowym jesli juz czyms bo wtedy mam taka mala kokosanke mieciutka i pachnaca
Bede obserwowac dalej, za kilka dni idziemy do pediatry to jeszcze sie dopytam.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245
Pesq, odnosnie spotkania w PL to ja jestem bardzo willing i chetnie nawet sobie specjalnie pod to wyjazd zorganizuje wiosna wydaje sie najlepsza bo chyba to przyjemniej bedzie na dworze z maluszkami pobyc ale ja jestem na tak na kiedykolwiek, tylko mowcie kiedy
A i jeszcze mi sie przypomnialo ze o ciemieniusze bylo, u nas chyba jest w bardzo lagodnym stadium, bardzo delikatny lupiezyk na wlasnie ciemiaczku, ostatnio naoliwilam i wyczesalam, postanowilam to zaatakowac wczesniej niz pozniej, wczoraj tez troche aczkolwiek krotko trzymalam oliwke bo K byl juz niecierpliwy i chcial isc spac (oczywiscie po kapieli byl oczy jak 5zl i jazda hah.). Bede smarowac dzis znowu. Uzywam zwyklej oliwki poki co.
Co do Emolium itp szwagierka polecila mi miec w domu tubke na wszelki wypadek bo mowi ze jak na codzien nam nie potrzebne to super ale ze jakby cos nam mialo wyskoczyc, albo jakies gorsze ugryzienie owada czy cos to dobrze jest to miec jako taka "pierwsza pomoc" zanim pojdziemy do lekarza, wiec moze jak bedziemy w polsce to sobie kupimy.
Asiek, a Ty o ciemiaczku pisalas pulsujacym - u nas tez tak jest ostatnio kilka razy sie juz nad tym zastanawialam wiec jak napisalas to az sie ucieszylam ze to normalne skoro Laura tez tak ma
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
W ogole to ja go aktualnie "trenuje" zeby sie naumial obracac hah. Pozazdroscilam Askowi:P Jak trenujemy szyjke i plecki to tez mu "pokazuje" jak moze to zrobic zeby sie obrocic i sie kulamy tak juz mu sie dwa razy udalo kiedys, ale sama nie wiem czy przypadkiem bo to byly dwie osobne okazje
Ok ide. Kornel mnie wola i mowi ze to juz dosc tego pisania czas sie dziecieciem zajac (kopie w komputer mi tu z boku i mowi ze mu sie karuzelka z misiami znudzila bo jest za daleko i nie da sie jej zlapac)
Milego dnia i przepraszam za spam. Musialam nadrobic.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.