- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopad 2011 cz. 2
Listopad 2011 cz. 2
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Może uda mi się doczytać do końca, bo Iza zajęła się zabawą po obiadku...
poczekamy na kupsko i idziemy na spacer...
Kurczaki to Ci Lenka! Współczuję! Hmm ciekawa jestem co to jest powodem, że ona nie chce spać w nocy... Hmm czyżby nie miała czasu i na spanie w nocy???

O i Lenka będzie miała swój balik

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0
Pola u dzieci co prawda szybko infekcja się rozwija! Iza pamiętam wtedy co była maleńka to w środę byłam u lekarza i niby tylko przeziębienie, a w sobotę już w szpitalu bylismy i okazało się obturacyjne zapalenie oskrzeli ;(
Jak mocno kaszle i świszczy przy oddychaniu to może zawołaj jeszcze raz.. no sama nie wiem! Ty jestes matka i widzisz jak ma się dziecko

NIc ide przebrac małą bo smierdzi już na cały salon...
Aaa i zdjęcia ze ślubu poproszę!!!! W slicznej sukienusi

Baj baj
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- polunia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1264
- Otrzymane podziękowania: 0
A ja to bym najchetniej wszystkie wstawiła , no nie moge sie zdecydować. I to nawet nie ze mna w roli głównej bo ja to jak zombie wychodze na zdjęciech , o sorry jak zombie z klasomido do kupy , tylko takie rózne bo przeglądam wlasnie i mi się papa sama smieje jak na niektóre paCZę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0
Wróciłam szybko do domu, bo az mi szczenę mroziło... niby tylko -5 jest, ale jakiś takiś mroźny wiatr... ważne, że Iza śpi na tzw świeżym powietrzu...



No to Polunia wstawiaj te fotki dalej!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1

Lenia nie śpi, więc zaglądam tylko żeby fotki oblookać, a tu nic.
Madziorskie dawaj więcej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34


Dorotka, u nas z tym spaniem ostatnio tak samo. Np dzisiaj wstala o 8.30, drzemka od 15 dm15.50 i teraz jeszcze nie spi. CZYŻBY niedługo nie było już wogóle drzemek? Dlatego też brak czasu na pisanie, u mnie dochodzi jeszcze praca.
Hania na katar, w domu wszyscy chorzy, mam nadzieję,że nie zarazić się.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Madziaska od jednego trzeba było zacząć.. niestety kilku naraz tutaj nie idzie wstawić...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34

O, jest więcej

Mój Sz też motocyklista. Bardziej crosowy. Chociaż czopera też kiedyś miał


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0


Potem koło 11 idzie spać od pól do godzinki... następnie koło 14 idzie spac i tu też róznie od godziny do trzech...

Dzisiaj akurat niecałe 2 godz spała na dworze...

No i zdrówka dla Hanusi!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34

Super zdjęcia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1

Lenka nie spala nic w dzien, tzn od 17 chodzila juz do lozeczka, myslalam ze ja przetrzymam ale sie nie udalo i o 17:30 ja kapalsm i spi. Ciekawe jak dlugo, pewnie do 2. :/ Więc i ja juz w lozeczku. Buziaki
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0

Najwięcej chyba 100 km w jedną stronę robimy... w tym roku za wiele nie pojeździlismy. tzn w ubiegłym... heh zapomnaiłam, że to już 2013 jest...
W ciąży jeszcze jeździłam na motorze, ale już nie w trasy... takie przejażdżki z ekipą raczej... no i wycieczki z mężusiem we dwoje

Mój mąż kiedyś ścigaczami jeździł.. ale potem na czopera się przerzucił...
zaraz postaram się poszukac jakies foto męża... tylko nie wiem czy tu mam w kompie czy w tym drugim są...
Dorcia mi też się podoba to jak palił gumy... heh takie rzeczy tylko ze znajomymi..

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1

Madziorka co do chorych dzieci w żłobku, to chyba powinnaś pytanie skonstruować w drugą stronę – czy w żłobku są jakieś zdrowe dzieci


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Ewela, a od czego Polunia ma odparzoną dupcię? Ja ostatnio zauważyłam parę razy, że też Zuzia miała taką zaczerwienioną dupcię i w sumie nie wiem z czego, bo w domu to często zmieniam jej pieluszki, może akurat bardziej wrażliwa się zrobiła.
No i Pola dała Ci w nocy popalić, może zębiska idą??
No i choróbska przechodzą u was od jednego do drugiego. Za papiery trzymam mocno kciuki.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Jejor Dorcia, to Lenia nie spała tyle godzin w nocy??? O ja!
Alcia skończyła 4 miesiące. Oj to prawda, ja wczoraj też aż tak zachciałam na nowo dzidzię, ale jakoś też jak sobie wspomnę ten wcześniejszy okres Zuzi, jej ryk, wrzask, marudzenie (do teraz jej to zostało), to mnie cofa. No i generalnie nie pamiętam jak to jest wstawać w nocy, więc nie wiem, czy soie poradzę. A najgorsze, to jak będę w ciąży znowu wyglądać

Boziu ten Krzyś szaleje! Weź go pacnij i nie pozwól kupić auta. Myślę, że kupno większego mieszkania lub domu, to jest odpowiedni cel, zwłaszcza, jeśli chcielibyście jeszcze mieć dzidziusia

Ja dziś rano zważyłam Zuzię, w suchym pampku bez ciuszków wyszło 10,700, więc chyba nie tak źle? Nie wiem, ile ma wzrostu, ale podejrzewam, że 80 cm na pewno ma. Postaram się ją zmierzyć w najbliższych dniach.
Oj Dorcia toś zawaliła z tym urzędem pracy, no ale cóż. A paszportem się nie przejmuj, to tylko na wylot potrzebny, na co dzień go nie używasz. Uspokój się już i nie denerwuj
Sukieneczka fajna, a ta opaska z kwiatkiem to będzie cudnie pasować. Jejor, ciekawe jak Lenisława będzie się bawić

Te opaski każda w sobie coś ma, ta najszersza wydaje się ciekawa, ale pewnie mój gust jest zrąbany

Dorcia Ty się zmieniłaś sporo od ślubu, jeszcze bez okularów to w ogóle. Krzyś jak zwykle poważny. Z metamorfozy Waszego mieszkania to aż nie mogę uwierzyć. Jejor, naprawdę mieliście tam ruinę. A Krzyś jak zabawnie wygląda tam chyba z ojcem? He, he, he


Spaliście naprawdę w niezłych warunkach

No Madziorka, piękne fotki ślubne

A ten Twój Przemo to taki poważny się wydaje

Dorcia to śpij, bo faktycznie może i Lenia się obudzi w nocy!
No nadrobiłam

Ja tam się boję jeździć motorem


Zuzia dzisiaj po żłobku była dość nieznośna, ale jakoś dałyśmy radę. Wykąpałam ją i zasypianie poszło gładko. Ona taka słodka i widać, że podoba jej się pościel, bo fajnie się w nią wtula.
Dziś rano oczywiście mąż mnie zeźlił. Prosiłam go wczoraj, aby pojechał po komody, bo nie mam gdzie rzeczy pochować, on, że zrobi to jutro. Ja pojechałam do małej Ali, a potem też jakoś nie myślałam logicznie. Chciałam też, aby zamontował mi dobrze fotelik w aucie, bo chyba nie tak pasy przełożyłam, bo wtedy nie chciał się fotelik regulować od pozycji siedzącej do takiej bardziej leżącej. Nawet przyniosłam ten fotelik do domu, żeby go obczaić i szelki przełożyć na wyższy poziom. Piotrek oczywiście, że zrobi to rano. Ja rano doznałam olśnienia, że komody mi nie przywiezie, bo przecież jadę autem do pracy i miałam już nerwa. Piotrek oczywiście spał sobie w najlepsze, Zuzia łobuzowała, ja poszłam w końcu do auta z tym fotelikiem i skrobać szyby. On zszedł z Zuzią, ja mordowałam się z tym fotelikiem, bo nie umiałam go przypiąć, no myślałam, że mnie coś rozerwie. On się wkurzał, że stoi i czeka (w klatce, bo se ubrał japonki i krótkie gacie z koszulką), ja szyb jeszcze nie oskrobałam, no myślałam, że go uduszę. I tak zawsze jest, że wszystko na ostatnią chwilę u niego, nigdy nic nie przygotuje wcześniej, nie zrobi jak go proszę. Chyba popełnię zbrodnię morderstwa, idąc śladami przeczytanej historii he, he, he

Jakoś ogarnęłam auto, ten fotelik, Zuzię zapakowałam do auta i podjechałam pod żłobek.
W żłobku śmieszna sytuacja, bo Zuzia już poszła do dzieci i tak chwilkę obserwowałam ją przez szybkę. A tam taka mała dziewczynka podeszła do Zuzi i tak przed nią zaczęła tańcować. Zuzia stała wryta i się na nią gapiła. Za chwilę ta dziewczynka podeszła bliżej i złapała Zuzię za rączki i chciała z nią tańczyć. A ta naburmuszona wyrwała swoje ręce i zrobiła krok do tyłu ha, ha, ha


Zbieram się do spania, bo jestem padnięta, mam nadzieję, że uda mi się pospać chociaż do 7. Z rana jeszcze podjadę do sklepu, na orlena i jadę do tych Gliwic. Mam nadzieję, że Zuzia nie będzie mi się darła, bo jadę sama.
A, i najlepsze. Dzwonił dziś Piotrek, że by potrzebował auto na jutro do pracy. No obudził się kuźwa mąż zaspany. Przecież od kilku dni mówiłam mu, że jadę do tych Gliwic na cały dzień, a on mnie widać tak słuchał. Teraz się zastanawiam czy o tej komodzie i foteliku to też słyszał czy jednak nie.
Życzę kolorowych snów i udanego (stosunkowo) wieczoru

Ps. Madziorka, moje fotki ślubne niedawno były

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- madziorskie
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 980
- Otrzymane podziękowania: 0

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Ja zauważyłam, że jak Izie wychodzą zębiska to robi starsznie rozwonione kupska i więcej dziennie i wtedy za każdym razem ma zaczerwienione dupsko! Nie wiem może ph kupek się wtedy zmienia? NIe mam pojęcia...
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Tak jak napisałaś.. powazny się wydaje... ale nic z powagi nie ma w sobie!!!

Widocznie Zuzia nie miała ochoty na tańce od rana! Ha ha Fajnie musiało to wyglądać!!!
A Twój mężuś faktycznie jakieś ma stoickie podejście do wszystkiego.. szkoda, tylko, że nie realizuje swoich obietnic, że coś zrobi...

Hmm no kto wie jak Cię mąz słucha... jak mówisz do niego, gdy na pół spi to pewnie przytakuje a potem nic nie pamięta... moja mama tak miała jak pamiętam.. własnie jak coś jej móiłam jak już przysypiała.. niby ze mną normalnie rozmawiała, ale rano nic nie wiedziała..
Tak tak Twoje zdjęcia ślubne widziałam...
Nic.. miłej nocy życzę
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.