- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Grudnióweczki 2013 :)
Grudnióweczki 2013 :)
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Brukselka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 9
Cisza tu...
Gosica - gratulacje!
monisia - u nas tak samo, w skrócie - po odłożeniu do łóżeczka po 15 minutach płacz okropny, jak biorę na ręce - spokój, ostatnio Ola śpi spokojnie tylko u mnie na kolanach i z nami w nocy w łóżku, za miękkie mamy serce

U nas Ola dużo gada, nie ma zębuszków i jest niechętna do przewrotów - takie losowanie

Lilcia boska!
A oto Olcia rzucająca się na marchewkę, przypomnę jej to zdjęcie za parę lat

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- moofka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2549
- Otrzymane podziękowania: 258

weekend się kończy więc proszę meldować jak minął

my wróciliśmy z wyjazdu na działkę w pt wieczorem, wypad nawet udany



dzisiaj Zośka pierwszy raz zjadła duży słoiczek dania 190g, do tej pory dawaliśmy jej te 125g. no i w związku z tym nie dokarmiałam jej już piersią i jak będzie tak codziennie ładnie jadła to pożegnamy na stałe jedno cyckanie

Kristi ja Zośce daje tylko wodę, podaję jej kubek dosyć często i za każdym razem jakiś łyczek pociągnie ale ile tego się nazbiera w ciągu dnia to nie mam pojęcia.... ale myślę że niedużo. może nie trzeba im więcej?

aaa jeszcze melduję że w końcu nawiedziła mnie @

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- motylek270
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 742
- Otrzymane podziękowania: 3
melduję się i ja... Niestety niezbyt miłe mam wieści. Jasiek ma alergię na pyłki. Skąd wiem? Byliśmy na wsi- chodziliśmy po polach, kwitnących sadach, przebywaliśmy wśród kwitnącego jaśminu i czarnego bzu i noc mieliśmy z głowy. Jeden wielki płacz. Nie zabrałam na nieszczęscie nic od uczulenia, katarku też nie. Jaśkowi z nosa prawie strumieniem płynie bezbarwna, wodista wydzielina, łzy z oczu, ciągłe kichanie i kaszel!
jeta przy okzaji. Byłam kiedyś u tego alergologa. Szkoda gadać. Baba prowadziła sobie z nami dyskusję i nawet nie zbadała Jaśka. W ciemno zaleciła badania alrgologiczne a jak powiedziałam że mogą nie wyjść wiarygodne to mi powiedziała, ze to fakt. Normalnie żal.
monisia, Kristi Jaśkowi teraz podaję też tylko wodę, ale jak dawałam mu herbatki to szło mu ich zdecydowanie więcej.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6

Moja maja przyjechała na tydzień, zajęła się małym, a ja zrobiłam sobie odpoczynek od wszystkiego, nawet od internetu

W sobotę wyskoczyliśmy nawet z mężem na kolacje do naszej ulubionej meksykańskiej restauracji, było super. Dzisiaj rano mama wyjechała do domu i wszystko wraca do normy

Muszę się pochwalić, w piątek Filip zaczął sam siadać

Filip dużo wody w ciągu dnia wypija dokładnie nie wiem ile, herbatek mu żądnych nie podaje ze względu na jego brzuszek.
Wczoraj zdecydowałam odstawić małego od piersi, ciężko mi było podjąć taką decyzję no ale trudno. Jemu do tej pory nie służy moje mleko i się jeszcze trochę po nim męczy. Nutramigen 2 w miarę chętnie pije, na szczęście!!! A mi będzie łatwiej wychwycić na co jest uczulony, bo tak to nie wiedziałabym czy po nowym daniu czy po czymś co ja może zjadłam. No i zakończyłam też swoją dietę.
Miłego dnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- anitka90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 485
- Otrzymane podziękowania: 0
U nas dziś tak gorąco od samego rana, że na polko nie da się wyjść. Ale lepsze to niż deszcze

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Małemu się strasznie spodobało przewracanie na brzuszek, że teraz ciężko go w ogóle ubrać

A wczoraj skończył już pół roczku.
motylek to nie fajnie z tą alergią ;/ oby to takie chwilowe
mała zazdroszczę takiej kolacji. Zdolniacha z Filipka

Brukselka słodka Olusia
Gosica i jak kolejne noce?
Kristi ja daje Kamilkowi wodę z odrobinką soczku malinowego domowej roboty, tak żeby był tylko delikatny posmak, bo niestety woda sama jest beee. Ale Bardzo mało ogólnie pije. Wczoraj coś więcej ale było strasznie gorąco to pewnie dlatego
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2
To i my się meldujemy:)
Weekend minął spokojnie,sobota w domku,wczoraj zapaliliśmy grila ze znajomymi i tak zleciało.Ciąg nocy w miare przespanych dziś został przerwany,bo o 24 Szymek się obudził,ale podejrzewam że było mu gorąco i chciało się pić,dostał herbatkę i do 3 spal,zjadl i do 6 pospaliśmy.Wczoraj mi sam usiadł tyle że w wózeczku w szoku byłam bo wcześniej nic na to nie wskazywało.
Co do picia to u nas dość dużo mały pije.Dawałam mu herbatki ale teraz zmądrzałam i herbatkę dostaje sporadycznie głownie to woda.No i ewentualnie raz dziennie trochę soku.Wiadomo że herbatkę pił chętniej i więcej ale źle nie jest
Moofka u nas takie słoiczki duże to dość szybko w ruch poszły,zupki gotowanej też dużo dostaje,ile zje to zje a ile wypluje i się wypapra to już inna bajka

Motylek270 ale lipa,wspólczuję Wam.Ja mam alergię na roztocza niby,a i tak teraz coś kwitnie ci mnie chyba uczula i z chusteczkami się nie rozstaję a co dopiero taki maluch musi przechodzić
mała82 zazdroszczę.mojego męża gdzieś wyciągnąć żebyśmy tak sami pojechali to graniczy z cudem.Borsuk się z niego zrobił niesamowity,tylko dom,telewizor i to jest ulubiona rozrywka
Upał nas męczy od rana,więc pierdzielę nie robię nic


Pozdrawiamy
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Natala
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 280
- Otrzymane podziękowania: 0

Tak na szybko, bo chwilka w pracy wolna
Marysia jeszcze nie siedzi, tzn tyle co u mnie na kolanach, pije tez niewiele, głownie wodę , na deser czasami daje jej sok marchew/banan, z przewrotami ucichlo, przestała to robić

Na chwilke, wiec nie poodpisuje każdej z osobna
Dziewczyny, Wasze maluszki trzymają juz same butelki ?
Pozdrawiamy
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Ja od początku dawałam samą wodę może dlatego ją lubi, przyzwyczaił się bo innych smaków nie zna. A wypija jej sporo.
A ja myślałam, że nasz mały to leniuszek a on każdego dnia mnie zaskakuje

Gosica mój to musiał mnie namawiać na tą kolacje bo miałam opory, żeby zostawić małego

Natala nasz mały trzyma butelkę sam, jak jest cięższa to mu trochę pomagam


Ja małego wogóle nie sadzałam wcześniej, nawet na moich kolanach. Znudziło mu się leżenie to zmobilizował się żeby usiąść sam. Teraz już bawi się prawie tylko na siedząco, czasem się przewróci, ale już ładnie siedzi.
A ja przed chwilą odkryłam drugi ząbek, w nocy częściej się budził dzisiaj i mąż podejrzewał, że winowajcą jest kolejny zębolek

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jeta
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Dziecko to uwidoczniona miłość.
- Posty: 697
- Otrzymane podziękowania: 1
Na szybko co u nas - od kilku dni pojawiły się przewroty z brzuszka na plecki. Poza tym też kilka dni temu pojawiła się prawa górna jedynka. Za nią wyłoniła się prawa górna dwójka. I kolejna dołączyła do nich lewa górna jedynka. Więc uśmiech mamy przecudny.
Pozdrawiam!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- GOSIA82
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 285
- Otrzymane podziękowania: 0
Kristi-Jasiek pije wodę no i cycusia.Wody mało,ok 30 ml dziennie tak jak Lilka Monisi100100
Monisia-u nas z spaniem spokój,Jasiek sam zasypia w łóżeczku przy kołysankach.
Brukselka-super zdjęcie!!!
Moofka-ja jeszcze nie dostałam,tzn. dostałam raz i już nie wróciła.
Motylek270-biedaczek,alergia na pyłki to masakra.Malutki taki i będzie się męczył...
Mała82-ale mieliście fajnie,wypad samemu do restauracji...nie mieliśmy tego od lat,ale w sumie już przyzwyczailiśmy się,że wszedzie ruszamy z Martynka no i Jaskiem teraz..Ja też przymierzam się do kończenia karmienia,ale nie pojdzie tak łatwo-Jasiek pluje mieszanką...
Anitka90-teściowa zabójcza...
Gosica-no prosze jaki silny chłopak,Jasiek nawet nie próbuje,teraz jest na etapie szaleńst podłogowych.
Natala-Jasiek pije wodę z nikapka i sam trzyma,ale on jest malutki i lekki.
Jeta-ząbki rosną jak grzyby po deszczu

A my w weekend zaliczyliśmy grill u znajomych,rowery i basen,Jasiek tak szalał,że dzis bolą mnie dłonie od trzymania go w wodzie.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kristi
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 347
- Otrzymane podziękowania: 3
Taki gorąc u Nas że byczymy się na basenie większość dnia


Dziewczyny wiecie co zawsze myślałam że we wszystkim brak mi wytrwałości ale jak sobie pomyślę że to już 7 miesiąc leci a ja dalej,, bawię,, się w ściąganie mleka to aż dumna z siebie jestem


BrukselkaZdjęcie Oleńki Genialne:)
moofka My na szczepienie wzwB to w 7 miesiącu pojedyncze na szczęście

motylek270No to niefajna sprawa z tą alergią... Oby jakoś w miarę łagondie Jaś to przechodził... Mój szwagier to o tej porze roku z domu wyjść nie może...
mała82 Super że Filipek już siada Moja MArtynka oporna strasznie tzn. na kolanach to siedzi w bujaczku też ale sama żeby się podnieśc to ciężko jak ją sadzam przed sobą to jakąś chwilę się utrzyma ale zaraz leci więc nie zmuszam jej jak będzie gotowa to sama usiądzie...
anitka90 No to jak zawsze teściowa dała czadu... Masakra tylko się pogrąża mogła już w ogóle nie dawać tych truskawek niż niedojrzałe i aż 3.. Martynka też przewrotki cały czas odstawia już mało co ją można w jednym miejscu utrzymać do tego pomału wędruje już na brzuszku

Gosica Nie martw się przyjdzie czas na całe noce jak już raz się udało to kto wie może Szymusiowi się spodoba

NatalaMartynce zdarza się samej trzymać butelkę ale tylko jak jej pokażę żeby trzymała tak jak sama leży bo jak ją karmimy to zawsze sama trzyma i nam nie daje nawet

jeta To czekamy na fotkę pięknego uśmiechu:)
U nas ząbków brak może i dobrze później się będą psuły

Jutro też zapowiadają upał więc też wybywamy na basen:)
Miłego wieczoru

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Brukselka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 9
A szczepienie mieliśmy ostatnio na pneumokoki, bo nie chciałam szczepić razem z hexą, więc robimy raz jedno, raz drugie co 6 tygodni.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6
Ale u nas gorąco, siedzimy w domu, na spacer wybierzemy się później, żeby nie chodzić w to największe słońce. Może mąż wróci do tej pory z pracy to się przejdziemy razem tak jak wczoraj.
Mam pytanie czy Wasze maluchy tez mniej jedzą w te upały? Ile pieluch teraz zmieniacie na dobę? U nas wychodzi ok 5 sztuk
Jak przygotowujecie kleik to zagęszczacie nim tylko mleko? Czy robicie na gęsto i łyżeczką podajecie. Filip chce jeść tylko w pierwszej formie, gęstego nie polubił. Ile razy dziennie podajecie kaszki/kleiki?
Pozdrawiamy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agacior
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 224
- Otrzymane podziękowania: 0
Dziewczyny powiem Wam szczerze, ze padam na pysk ;/ temu sie nie odzywam bo nie mam kiedy, ech.
Modnisia rozumiem Cię z tymi nockami, bo ja do tej pory wstaje ok1-2, 3-4 i 6-7 pobudka. Czasami wstaje dopiero ok 3-4 to wtedy jest luksus. Ogólnie chyba już mój organizm się przyzwyczaił do takiej nocy i jakoś tego mocno nie odczuwałam ale dodatkowo od jakiegoś tyg wybudza mi się z 4x w nocy z płaczem. Czasami wystarczy przekręcić ja n boczek i spi dalej a czasami trzeba chodzić i lulać. A dla mnie noce zerwane na maksa, bo co chwile musze wstać, masakra. Nie wiem co sie dzieje, czy to przez te zęby, czy skok czy jej za gorąco, czy cos innego ale mam nadzieje, ze tak nie zostanie bo nie wydołam



Dziewczyny juz wiecie z fb że mamy ząbki ;D już są dwie piękne małe perełki, dolne jedyneczki ;D zdjęcia do tej pory nie udało mi się zrobić bo Iga zbytnio nimi się nie chwali.
Pochwalę się Wam w tą niedziele byliśmy pierwszy raz na basenie z Igą. Na początku był płacz ale potem siedziałam z nią na brzegu i po troche zanurzałam w wodzie, tata zabawiał kaczuchami i nawet nie kapnęła się kiedy była już cala zanurzona ;D ogólnie frajda niesamowita, tym bardziej ze było trochę takich maluszkow i bawili się piłkami, kaczuchami, konewkami itp. Po takiej atrakcji padła nam praktycznie od razu po wyjściu z basenu. A jeden przystojniak wyobrazicie sobie zasnął na basenie podczas pływania hehe ale śmiesznie wyglądał, ojciec go posadził żeby obudzić a ten dalej spi jakby nigdy nic ;D
No dobra a teraz postaram się ogarnąć poruszane przez Was tematy:
- jedzenie: ja podaje rano kaszkę ryżową, w południe słoiczek z obiadkiem, wieczorem kaszka manna na wodzie, którą Iga ubóstwia do tego stopnia, że jak jest przerwa pomiędzy jedna a drugą łyżeczką to jest krzyk, ze ona chce już ;D Oczywiście za każdym razem dodatkowo jest cyc i czasami przed kąpielą też jest sam cyc i po kąpieli obowiązkowo też. Ogólnie do niedawna nadal jadła mi co 2 h ale teraz ją przetrzymuje żeby chociaż co 3 było. Jak na razie całych słoiczków jeszcze mi nie zjada nawet tych małych No i w końcu mamy plastelinowe stolce ;D Do tej pory zawsze były bardzo wodniste ale mam nadzieję, że już nie wrócą


-picie: praktycznie wcale nie che pić ale widocznie ma to po mamie bo ja też bardzo mało pije.
-gadanie: znowu jej wróciło ale częściej krzyczy, piszczy ile sił ;D śmieję się z niej, ze zostanie śpiewaczką operową ;D
- nowy schemat żywienia fajny i myślę, że jak Iga zacznie tylko siedzieć to też zacznę jej podawać warzywa, owoce w kawałkach a nie papkach.
Gratuluję nowych umiejętności ;D taka mała rzecz a tak cieszy rodziców



motylek270- biedny Jaś ale pewnie się namęczył przez te uczulenie, mam nadzieję, że leki mu pomagają .
mała82- gratuluję odstawienia, ja mam jeszcze z tym problem z jednej strony chce już odstawić bo i tak niechętnie już je z cycka a z drugiej strony boję się, że nie zaakceptuje mleka i że jakoś będę czuła się nie swojo itp. Ale myśle, że i u nas lada dzień to nastanie.
W sumie 6 m-cy już mamy więc główne założenie spełnione ale ciężko jakoś tak odstawić dziecko od tej piersi

Uff jakoś po łepkach udało mi się to ogarnąć ;p
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.