- Posty: 11587
- Otrzymane podziękowania: 5
- /
- /
- /
- /
- /
- zostanę mamą w maju 2011 roku :)
zostanę mamą w maju 2011 roku :)
- sylka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-


Zdjęcia świetne


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0

Sylka bułeczki na pewno były przepyszne, chętnie bym spróbowała

Kozłowska dużo zdrówka dla Matiego

agi super, że wycieczka rowerowa udana i że odkryliście plac zabaw, zawsze to jakieś kolejne miejsce gdzie można spędzić czas na zabawie

Amelka śliczna nawet ze zdartą buźką ale oby już więcej takie coś jej nie spotkało

A znajomi mają genialny basem, zazdraszczam




agi ja jak miałabym znośną pracę do której mogłabym wrócić to nie wahałabym się ani chwili. Ale ja po pracy w naszym sądzie mam totalną traumę i spaczony obraz pracy biurowej i zespołowej



Uwielbiam siedzieć z Linką w domku ale czasem to mam ochotę stanąć przy ścianie i walić w nią głową




U nas ostatnio ciężkie dni, chyba przez zęby. Linka cały dzień jest słodka i kochana a przyjdzie taki moment, że przez dwie godziny płacze, marudzi, sama nie wie czego chce i ręce mi opadają. Żeby już zaczęła coś mówić to byłoby nam łatwiej a tak to nie wiem o co jej chodzi. Np od kilku dni w ogóle nie chce wieczorem zasypiać u siebie w łóżeczku. Chce na dywanie, na fotelu a dziś zasnęła u nas w łóżku i ją przenosiłam. Pokazuje że chce iść tam, potem jednak tam, że chce na ręce, za chwile już chce żeby ją postawić,płacze i wydziera się a za chwilkę przychodzi i mocno mnie przytula że aż mnie w gardle ściska. Normalnie obłęd w ciapki

Chyba wychodzą jej jakieś dalsze zęby, może czwórki bo bardzo głęboko wsadza paluszki i drapie się po dziąsełkach. Z tymi zębami to normalnie całe życie utrapienie.
A wysypka jakby schodzi, chyba to jednak potówki chociaż tak jak u Kozłowskiej w upalne dni to Paulinka bez bluzeczki biega. Ale może przy takiej pogodzie nie da się tego uniknąć.
Miłego wieczorku

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agi-p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Dziewczyny górą :) Skarby mam 3 :)
- Posty: 4333
- Otrzymane podziękowania: 0

Lineczko Kochana wszystkiego dobrego z okazji 14 miesiąca




Sylka dzięki za przepis


Agusiaczku też właśnie myślę , ze praca będzie swoista odskocznia od codzienności . Jednak wiem , ze jak wrócę , to przyjdą chwilę , kiedy będę żałowała , ze nie jestem w domku z Amelką . Nie jest to praca po 8 godzin , chociaz zależy to od terenu . Mój był odległy i rzadko kiedy po 8 godz mogłam wracać . Dobrze , ze chociaż weekendy wolne .
Kochana Ty tez coś w końcu znajdziesz . Pomału zacznie się szaleństwo etatowe .
I wychodzi na to , ze Lince ząbki dokuczają

Mężuś wyprawiony do pracy , więc zmykam jeszcze do łóżka , poleżeć z moją Małą . Jeszcze niedawno , jak się obudziła,to ani minuty nie można było poleżeć . A teraz wygłupiamy sie w łóżku,pzytulamy się i leżymy troszkę

I taka juz Ami mądra się robi





Buziaki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0

agi Kochana dziękujemy za życzonka




Buziaki dla Was


Kochana Ami, taka sprytniutka z niej już dziewczynka, super





My obecnie uczymy się sprzątać po zabawie i wczoraj byłam zaskoczona jak Linka po kąpieli się jeszcze bawiła a po pewnym czasie schowała zabawki do pudełka, wzięła mnie za rękę i zaprowadziła do swojego pokoju, pokazując na łóżeczko


Rozbraja mnie jak do mnie przychodzi, łapie za rękę i gdzieś prowadzi

Albo wie gdzie w domu są bułki trzymane i jak chce to podchodzi do szafki, otwiera ją i pokazuje żeby jej bułkę podać, bo tam trzeba taki koszyk wiklinowy wysunąć

Linka też próbuje się sama ubierać ale najlepiej wychodzi jej zakładanie czapek i kapelusików oraz okularków, próbuje zakładać buty swoje ale także zdejmuje i zakłada klapki na moje nogi




Ech już te nasze maluchy to niemalże wszystko rozumieją, obserwują i teraz to dopiero trzeba uważać na to co się robi lub mówi


Dziewczynki a jak u Was wygląda sprawa z myciem ząbków?
Paulinka nie da sobie umyć, zabiera szczoteczkę ale tylko ją gryzie i wysysa tą pastę z Ziajki, a po wieczornym mleku to w ogóle nie myjemy zębów


A jak Wy sobie z tymi radzicie?
Miłego dnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 11587
- Otrzymane podziękowania: 5

Kuba też widelcem super operuje a łyżką tak jak piszecie raz dobrze a innym razem odwróci i na odwrót je


U nas zzabkami nie ma problemu Kubuś lubi myc. Często mi myje zęby a ja jemu szoruję. Ma wtedy ubaw albo patrzy jak ja to robie i nasladuje u siebie a później ja poprawiam jeszcze. PO wieczornym mleku spokojnie daje umyć otwiera buzię i czeka aż zacznę mu masować szczoteczką

Agusiak a gdzie myjesz jej wieczorem ząbki? Może spróbuj w łóżeczku,bez wyciągania do łazienki to chętniej umyje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agi-p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Dziewczyny górą :) Skarby mam 3 :)
- Posty: 4333
- Otrzymane podziękowania: 0

I super , ze widelcem już operuje . U nas to czarna magia nadal . Stara się , ale efekt jest taki , ze w koncu wszystko rączką wyrzuca poza stolik . Wczoraj makaron był wszędzie , tylko nie w jej buźce

Mycie ząbków wygląda tak jak u Was ... Ami sama chce myć i kończy się tak , ze ssie szczoteczkę , lub wkłada głęboko do buźki . Jak jej zabieram , zeby jej wyszorować zębiska , to tra to może z 5 sekund tylko i juz Ona sama chce . Myjemy zęby zazwyczaj rano i wieczorem po kąpieli . Zanoszę się z zamiarem zmiany tych zwyczajów , ale pomału .
Ami ma co chwilę coś nowego dodawane , a czytałam , ze nie można zbyt dużo nowości na raz wprowadzać , bo dziecko straci poczucie bezpieczeństwa .
Teraz jesteśmy na etapie nauki butelki i kubka lovi


A i butelkę , ale tylko z grysikiem wieczorem już wypija . Tzn 2 dni pod rząd piła . Ale nie mogę jej zmuszać .Odkładam butelkę na bok i mówię , ze nie musi pić ...Ona wtedy sama po nią sięga i pije !!!
Kolejny etap , to nauka samodzielnego zasypiania w łóżeczku i tu zapewne będzie problem

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0

agi to widzę że u Was mycie ząbków wygląda dokładnie jak u nas


Kochana Paulinka wcale nie nosi tych słonecznych okularów tylko lubi je sobie zakładać, przychodzi się pokazać i zaraz je zdejmuje. Nakryć głowy też nie lubi nosić tyle tylko co do zabawy.
Gratulacje ogromne dla Amelki za picie z kubeczka i grysiku z butli



A z lovi to ten kubeczek 360 stopni? U nas też już od jakiegoś czasu Paulinka z niego pije no ale niestety to nie jest niekapek i jak go upuści albo zrzuci to wszystko jest w okół pochlapane




A przez słomkę też uwielbia pić

Fajowe te nasze maluchy


U nas samodzielne zasypianie też będzie nie lada wyzwaniem


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agi-p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Dziewczyny górą :) Skarby mam 3 :)
- Posty: 4333
- Otrzymane podziękowania: 0
Amelka ma takie kubeczki z miękkim i twardym ustnikiem , ale pić z nich nie chce . Pewnie z czasem zacznie , ale póki co tylko ten lovi 360 jej spasował .
Fakt leje się z niego jak cholera . Jak Ami nim rzuci , to wielka plama się robi .
Ha i Amelka też wszelkie czapki , czy kapelusze z zamiłowaniem wywala




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0


Kochana ten kubeczek to taki jest, z twardym ustnikiem

allegro.pl/kubek-niekapek-twardy-ustnik-...hit-i2417641304.html
kupiłam go głównie ze względu na to że nie chlapie po upuszczeniu tak jak ten 360 gdzie ciągle tylko z chusteczkami latałam i wycierałam

Linka przeważnie odstawia już kubeczki i niekapki na stolik lub gdzieś indziej ale czasem zdarzy jej się upuścić i wtedy jest wszędzie mokro

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agi-p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Dziewczyny górą :) Skarby mam 3 :)
- Posty: 4333
- Otrzymane podziękowania: 0

Aguś dzięki za namiar na kubeczek . Wstrzymam się jeszcze z kupnem . Mam dwa kubki z ustnikiem i niestety Ami z nich nie pije . Ale skoro nauczyła sie do lovi 360 , to i kolejne opanuje


Dzisiejsza wycieczka rowerowa już dłuższa




Normalnie dużo lepiej się czuje


Amelka dzisiaj po kąpieli dostała butlę , ale mało co wypiła . Piersi jej nie podałam , odłożyłam ja do łóżeczka ... z 5 min marudziła i popłakiwała , ale ostatecznie zasnęła !!! Bez jedzenia i sama



Kochane a jak Wam dzionek minął ?
Miłego wieczorku

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 11587
- Otrzymane podziękowania: 5

U nas dzień minął w mirę spokojnie. Do drzemki Kubuśka robiłam codzienne rzeczy typu obiadek, ogarnięcie domku itd

Później po obiedzie zaliczyliśmy długi spacer


Agi to odostawiasz Ami od piersi?
Fajnie że sama zasnęła. Dawaj jej dużo zabawek do łóżeczka. Przed snem się wybawi i padnie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0

agi ale się cieszę że Amelka powoli przestaje być "uzależniona" od piersi

Pewnie, że nie wszystko od razu ale takie nawet niewielkie postępy to już bardzo dużo i bardzo cieszą

Gratulacje i życzę dalszych sukcesów

Super, że cieszą Cię te wycieczki rowerowe, to prawda że jak człowiek się troszkę porusza i tak się zdrowo zmęczy to od razu mu lepiej

U nas dziś kolejny dzień przeplatany ogromną radością i świetną zabawą oraz marudzeniem, płaczem i "mendzeniem"


Kurcze muszę się w końcu zabrać za układanie zdjęć w albumach bo tyle się tego nazbierało, że potem to już mogę się w tym nie połapać

Miłego wieczorku

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- sylka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 11587
- Otrzymane podziękowania: 5

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agi-p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Dziewczyny górą :) Skarby mam 3 :)
- Posty: 4333
- Otrzymane podziękowania: 0

Sylka no staram sie odstawić Amelkę od piersi . Karmię i tak dużo dłużej niż zakładałam


Aguś oj macie ciężkie dni , ale ząbki wyjdą i będzie lepiej . Tylko te perełeczki moją długo wychodzić

Ja właśnie posłałam do wywołania 100 zdjęć . Udało mi się na gruponie z fajną promocją


Nic idę sie położyć do mojej kluseczki

Ale cóż Brat Męża z rodzinką sie wyprowadził i transport do pracy dla Mężulka sie skończył

Zaglądnę później


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agusiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Paulinka i Dorotka nasze Skarby :)
- Posty: 5212
- Otrzymane podziękowania: 0

agi my tęż wywołujemy tylko niektóre zdjęcia bo człowiek by nie wyrobił finansowo


Ja też często szukam promocji na wywołanie zdjęć

U nas w Dzienniku Zachodnim są często kupony na różne usługi i np jest 50% zniżki na wywołanie zdjęć, lub np 100 zdjęć za 34 zł itp

agi nie dobijaj mnie z tymi zębami, że one będę długo wychodzić bo przecież oszaleć można




I widzisz u mnie jest zupełnie na odwrót, samochód cały dzień przed domem stoi a ja w ogóle nie jeżdżę


T jeździ do pracy dużym a czinkolek stoi, a czasami jak jedzie do pracy motorem to dwa autka przed domem stoją.
Szkoda, że się mężusiowi transport skończył, zawsze to miałaś autko pod ręką a i chyba też taniej wychodziło bo kosztami paliwa można się było podzielić.
Jak jeszcze w sądzie pracowałam to przyjeżdżała po mnie koleżanka i składałyśmy się na paliwo, ja miałam wygodę i szybki transport a ona oszczędzała bo i tak musiała codziennie jechać tą trasą

Myślę, że tak to powinno wyglądać, że w miarę możliwości ludzie powinni się tak wspólnie podwozić bo tak to jeździ ogrom aut z tylko jedną osobą a zanieczyszczenie rośnie o rośnie

Miłego dnia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.