- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
- /
- /
- /
- /
- /
- MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
- madziaska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
13 lata 4 miesiąc temu - 13 lata 4 miesiąc temu #181790 przez madziaska
Usmialam sie z tej straczki hehehe
Tyszania zakupki super
Dorcia TY to masz wilgachne cycuchy, widzialam na zdjeciu
A ja tak ja Vestusia przed jutrzejsza wizyta same dolegliwosci... Kurcze od wczoraj czuje jak mala kopie mnie w krocze, czasami mam wrazenie, ze zaraz wyjdzie, czy to normalne... A moze odwrocila sie glowka w dol i raczkami gdzies grzebie, ma tak ktoras z WAS??? Znowu mam stresa...
Joanna gdzie TY sie podziewasz???? Trzymam kciuki, aby to nie byla cukrzyca
A to pojazd Hanki:)
Nosidelko, ktore mozna zalozyc zamiast gondoli i jest taki maly wozeczek
Bujaczek...
I Hanulkowy przewijak
Spacerowka jest jasno niebieska, ale juz nie chce mi sie zdejmowac gondoli i jej zakladac, wiec kiedy indziej Buda gondoli od zminiejzsania wyszla w jakies czarne paski, ale tak w realu jest popristu zielona
Tyszania zakupki super
Dorcia TY to masz wilgachne cycuchy, widzialam na zdjeciu
A ja tak ja Vestusia przed jutrzejsza wizyta same dolegliwosci... Kurcze od wczoraj czuje jak mala kopie mnie w krocze, czasami mam wrazenie, ze zaraz wyjdzie, czy to normalne... A moze odwrocila sie glowka w dol i raczkami gdzies grzebie, ma tak ktoras z WAS??? Znowu mam stresa...
Joanna gdzie TY sie podziewasz???? Trzymam kciuki, aby to nie byla cukrzyca
A to pojazd Hanki:)
Nosidelko, ktore mozna zalozyc zamiast gondoli i jest taki maly wozeczek
Bujaczek...
I Hanulkowy przewijak
Spacerowka jest jasno niebieska, ale juz nie chce mi sie zdejmowac gondoli i jej zakladac, wiec kiedy indziej Buda gondoli od zminiejzsania wyszla w jakies czarne paski, ale tak w realu jest popristu zielona
Ostatnio zmieniany: 13 lata 4 miesiąc temu przez madziaska.
Temat został zablokowany.
- aniaa_
- Wylogowany
- gadatliwa
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
- madziaska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
- aniaa_
- Wylogowany
- gadatliwa
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
- luska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
Mniej Więcej
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
13 lata 4 miesiąc temu #181834 przez luska
UUU Tysz anka ale nogale popuchniete no i zyleka nie fajne ale na zylaki to sie chyba operacje robi co??
My własnie planowaliśmy Olivier ale fakt teraz Olivierow kupa no i co ten Oluś i ten .A Oluś to ogólnie miał być Alex(Alek) ale rodzina mego ,ze nie Aleksander to Olek.Wkurzali mnie z tym strasznie , az w końcu któregoś dania Łukasz kupił mu tablice rejestracyjna .Nie było niestety Alex ale był Olek no i sam już zaczęłam tak do małego mówić.No i został Olek .Aczkolwiek jak będzie starszy to sam zdecyduje jak się będzie przedstawiał ludziom.
Jo anka fajnie , ze sie odezwałas.Mam naziej , ze z ta cukrzyca to wyjdzie samo podejrzenie a nie cukrzyca.Dakłanie jak ania pisała bardzo mało kobiet ja ma ja sam czytałam , że u około 30% cieżarnych podejrzewa sie cukrzyce ale tylko 5% ma ja rzeczywiscie .Wiec 3mam kciuki żeby cie w tej 5 nie było.A swoja droga podziwiam.Bez słodyczy i cukru żyć to wyczyn.ale czego to sie dla dziecka nie zrobi.
Tysz anka ciuszki super i za ta cenne no i jeszcze ten przewijak
Vestusia a ja cie podziwami bo ja sobie nie wyobrażam funkcjonowania bez przebijaka.Kręgosłup bym mi chyba pękł.A tak to młodego miałam na takiej wysokości , ze stałam prosto, no i wygoda bo za dużo przenoszenia nie było.Ale jak masz takie miejsce , że tez ci pasuje to luzik
Madzialska słodki ten przwjak No i fura Hani tez.Tyle , ze szkoda , że x-landery takie ciezkie.Chociaz własnie doszłam do wniosku , ze u nas tak super lekki nie musi byc w koncu mieszka m w domku a do samochodu i tak będę rozbierać stelaż oddzielnie i gondole czy tam spacerówkę .Tyle , ze u moje mamusi na 3 piętro trzeba wlesc No nadal mi mimo wszystko ma rebus z tym wozkiem w listopadzie będę się zastanawiać
My własnie planowaliśmy Olivier ale fakt teraz Olivierow kupa no i co ten Oluś i ten .A Oluś to ogólnie miał być Alex(Alek) ale rodzina mego ,ze nie Aleksander to Olek.Wkurzali mnie z tym strasznie , az w końcu któregoś dania Łukasz kupił mu tablice rejestracyjna .Nie było niestety Alex ale był Olek no i sam już zaczęłam tak do małego mówić.No i został Olek .Aczkolwiek jak będzie starszy to sam zdecyduje jak się będzie przedstawiał ludziom.
Jo anka fajnie , ze sie odezwałas.Mam naziej , ze z ta cukrzyca to wyjdzie samo podejrzenie a nie cukrzyca.Dakłanie jak ania pisała bardzo mało kobiet ja ma ja sam czytałam , że u około 30% cieżarnych podejrzewa sie cukrzyce ale tylko 5% ma ja rzeczywiscie .Wiec 3mam kciuki żeby cie w tej 5 nie było.A swoja droga podziwiam.Bez słodyczy i cukru żyć to wyczyn.ale czego to sie dla dziecka nie zrobi.
Tysz anka ciuszki super i za ta cenne no i jeszcze ten przewijak
Vestusia a ja cie podziwami bo ja sobie nie wyobrażam funkcjonowania bez przebijaka.Kręgosłup bym mi chyba pękł.A tak to młodego miałam na takiej wysokości , ze stałam prosto, no i wygoda bo za dużo przenoszenia nie było.Ale jak masz takie miejsce , że tez ci pasuje to luzik
Madzialska słodki ten przwjak No i fura Hani tez.Tyle , ze szkoda , że x-landery takie ciezkie.Chociaz własnie doszłam do wniosku , ze u nas tak super lekki nie musi byc w koncu mieszka m w domku a do samochodu i tak będę rozbierać stelaż oddzielnie i gondole czy tam spacerówkę .Tyle , ze u moje mamusi na 3 piętro trzeba wlesc No nadal mi mimo wszystko ma rebus z tym wozkiem w listopadzie będę się zastanawiać
Temat został zablokowany.
- vestusia
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 4 miesiąc temu #181839 przez vestusia
Dżem dobry wieczór
Proszę, proszę. Chwilę mnie nie było a tutaj widzę fotek poszło pełno.
TyszAnia kurka, zaraz zwariuję od tych skarpetek w żyrafki To może ja je odkupię po atrakcyjnej cenie? he, he, he
Madziaska, Hanulkowy przewijak jest również bardzo fajny i te żyrafki. Ja normalnie zwariuję. Jak w Niemczech będę robiła zakupy i nie będzie nic w żyrafki, to będę nieusatysfakcjonowana Wózeczek też świetny. A te przednie koła są takie skrętne?
Aniaa_, ten gaviscon ma na ulotce napisane, że jest bezpieczny dla kobiet w ciąży, stąd też dostałam receptę od lekarza. Chociaż lek jest i tak sprzedawany bez recepty. Ale na pewno bezpieczny dla nas ciężarówek To jakaś nowość, nawet pani w aptece mnie pytała, czy można to brać w ciąży, bo jak sprawdzały skład, to jest bardzo podobny do renie i dlatego teraz już ma pewność (bo też pokazałam jej tę ulotkę od lekarza), że jest ok
A ja dziś zjadłam kilka śliwek, takie żółte, duże i w sumie przeczyściło mnie już 3 raz he, he, he. To tak a propos dzisiejszego "łosranego" tematu he, he, he
TyszAnia, ta przygoda z koleżanką to w sumie współczuję jej. Na pewno się namęczyła, a wiadomo (jeśli którąś z Was kiedyś coś takiego spotkało), że w takiej sytuacji to idzie się nawet popłakać.
No i niech mi któraś tutaj wklei fotę tego bloku, proszę
Joanna, musisz częściej do nas pisać No i jestem w szoku, że tak mało rzeczy masz w te krowie ciapki
A wczoraj pisałyśmy o siarze, a dzisiaj patrzę (bo wcześniej się nie przyglądałam) a na staniku takie żółtawe kropeczki. Nacisnęłam na cyca i wyciekły kolejne kropki. Z drugiego tak samo. Piotrek złapał się za głowę, że będzie niezła mleczarnia z moich cycków.
Wróciliśmy z krótkiego spaceru, ale myślałam, że nie dojdę do auta (bo Piotrek taka sierota tak jechał, ze paliwa mu zabrakło i szliśmy na cpn, potem z baniaczkiem po jego auto he, he). Noga nawala tak, że chyba ją wyrwę przed weselem. Może nie będzie tak boleć.
Już zapomniałam, ale chyba Joanna była też na weselu? Zazdroszczę, że tak fajnie to zniosłaś.
Proszę, proszę. Chwilę mnie nie było a tutaj widzę fotek poszło pełno.
TyszAnia kurka, zaraz zwariuję od tych skarpetek w żyrafki To może ja je odkupię po atrakcyjnej cenie? he, he, he
Madziaska, Hanulkowy przewijak jest również bardzo fajny i te żyrafki. Ja normalnie zwariuję. Jak w Niemczech będę robiła zakupy i nie będzie nic w żyrafki, to będę nieusatysfakcjonowana Wózeczek też świetny. A te przednie koła są takie skrętne?
Aniaa_, ten gaviscon ma na ulotce napisane, że jest bezpieczny dla kobiet w ciąży, stąd też dostałam receptę od lekarza. Chociaż lek jest i tak sprzedawany bez recepty. Ale na pewno bezpieczny dla nas ciężarówek To jakaś nowość, nawet pani w aptece mnie pytała, czy można to brać w ciąży, bo jak sprawdzały skład, to jest bardzo podobny do renie i dlatego teraz już ma pewność (bo też pokazałam jej tę ulotkę od lekarza), że jest ok
A ja dziś zjadłam kilka śliwek, takie żółte, duże i w sumie przeczyściło mnie już 3 raz he, he, he. To tak a propos dzisiejszego "łosranego" tematu he, he, he
TyszAnia, ta przygoda z koleżanką to w sumie współczuję jej. Na pewno się namęczyła, a wiadomo (jeśli którąś z Was kiedyś coś takiego spotkało), że w takiej sytuacji to idzie się nawet popłakać.
No i niech mi któraś tutaj wklei fotę tego bloku, proszę
Joanna, musisz częściej do nas pisać No i jestem w szoku, że tak mało rzeczy masz w te krowie ciapki
A wczoraj pisałyśmy o siarze, a dzisiaj patrzę (bo wcześniej się nie przyglądałam) a na staniku takie żółtawe kropeczki. Nacisnęłam na cyca i wyciekły kolejne kropki. Z drugiego tak samo. Piotrek złapał się za głowę, że będzie niezła mleczarnia z moich cycków.
Wróciliśmy z krótkiego spaceru, ale myślałam, że nie dojdę do auta (bo Piotrek taka sierota tak jechał, ze paliwa mu zabrakło i szliśmy na cpn, potem z baniaczkiem po jego auto he, he). Noga nawala tak, że chyba ją wyrwę przed weselem. Może nie będzie tak boleć.
Już zapomniałam, ale chyba Joanna była też na weselu? Zazdroszczę, że tak fajnie to zniosłaś.
Temat został zablokowany.
- luska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
Mniej Więcej
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
13 lata 4 miesiąc temu #181841 przez luska
a z ta sraczka tez się usmiałam .Moj mnie posadzał , ze mu coś po złości do jajecznicy rano dorzuciłam hehehe.Ale rano się nie śmiałam bo naprawdę chciałam trochę załatwić a u ciotki musiałam siedzieć.Tyle , ze myślałam ,,że padnę jak podjeżdżamy to ciotki a tam nikogo nie ma .Biedy za tele i ich pognania bo mu sie srać chce i latał jak szalony i krzaków szukał
Temat został zablokowany.
- vestusia
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
- TyszAnka
- Wylogowany
- budujemy zdania
- Bianka jest już z nami :)
Mniej Więcej
- Posty: 357
- Otrzymane podziękowania: 0
- madziaska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
13 lata 4 miesiąc temu - 13 lata 4 miesiąc temu #181854 przez madziaska
Luska wyobrazilam sobie Twojego mężą jak szuka tych krzakow Ale my sie tak nie smiejmy z innych, bo nam niedlugo tez zwierazce zaczna puszczac
Vestusia ten wozek nie ma skretnych kolek, ja jakos nie potrafie jezdzic takimi wozkami, a jeszcze w tym sniegu, chyba ze zlosci wyrwalabym je
A bloku nie wkleje,bo juz zjadlam... robilam z tego przepisu co Dorcia, ale dla mnie tez wydaje sie za słodki i chyba mniej kakao dalabym kolejnym razem
Tyszania mniam miam Moj byl ciemniejszy widocznie dalam wiecej kakao, lub mnie mleka w proszku
Vestusia witaj w klubie siaraczek
Vestusia ten wozek nie ma skretnych kolek, ja jakos nie potrafie jezdzic takimi wozkami, a jeszcze w tym sniegu, chyba ze zlosci wyrwalabym je
A bloku nie wkleje,bo juz zjadlam... robilam z tego przepisu co Dorcia, ale dla mnie tez wydaje sie za słodki i chyba mniej kakao dalabym kolejnym razem
Tyszania mniam miam Moj byl ciemniejszy widocznie dalam wiecej kakao, lub mnie mleka w proszku
Vestusia witaj w klubie siaraczek
Ostatnio zmieniany: 13 lata 4 miesiąc temu przez madziaska.
Temat został zablokowany.
- TyszAnka
- Wylogowany
- budujemy zdania
- Bianka jest już z nami :)
Mniej Więcej
- Posty: 357
- Otrzymane podziękowania: 0
- madziaska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
- Batmanik
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- ,,Rączki malutkie a chwycą Cię za serce na zawsze"
Mniej Więcej
- Posty: 2132
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 4 miesiąc temu #181860 przez Batmanik
Witam!!!
wczoraj zadz do szefa mojego D,,,,i przelozylam wylot na czwartek:)
ja tak na chwile - jak pojedzie bede czesciej zagladac:) u nas tylko tyle ze Igor jest chory:( a mnie drugi dzien maczy przeokropna zgaga wiec dzis kupilam manti hehe i co prawda blondynka nie jestem( nikogo nie obrazajac) ale polknelam cala tabletke a ja trzeba pogrysc tyle ze ulkotke przeczytalam ale gamonie napisali o tym na opakowaniu co prawda w ciazy niby stosowac nie mozna ale jak renni czy ranigast mozna wiec jedna chyba nie zaszkodzi a za tydz do lekarza wiec zapytam...
milej nocki!!
wczoraj zadz do szefa mojego D,,,,i przelozylam wylot na czwartek:)
ja tak na chwile - jak pojedzie bede czesciej zagladac:) u nas tylko tyle ze Igor jest chory:( a mnie drugi dzien maczy przeokropna zgaga wiec dzis kupilam manti hehe i co prawda blondynka nie jestem( nikogo nie obrazajac) ale polknelam cala tabletke a ja trzeba pogrysc tyle ze ulkotke przeczytalam ale gamonie napisali o tym na opakowaniu co prawda w ciazy niby stosowac nie mozna ale jak renni czy ranigast mozna wiec jedna chyba nie zaszkodzi a za tydz do lekarza wiec zapytam...
milej nocki!!
Temat został zablokowany.
- luska
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
Mniej Więcej
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
13 lata 4 miesiąc temu #181863 przez luska
Ale mi ślinka teraz leci prze tysz anke .Ryz to chyba miesiąc już czeka w szafce .Tyle , ze mam jedna paczkę a powinny byc 2 według przepisu z netu i jakoś dokupić nie mogę.Ale właśnie się zawezmę i zapisze w końcu na liście zakupów Ogolnie dzis , żeby nie bylo zrobiłam sernik na zimno.Ogolnie nienawidze tego hehe ale mój uwielbia wiec se mysle skoro ja juz sam 2 razy blok opracowałam za ktoirym on znowu nie przepada to nie bede hamska i chyba smakował bo został niewielki kawałek z tortownicy
Temat został zablokowany.
- TyszAnka
- Wylogowany
- budujemy zdania
- Bianka jest już z nami :)
Mniej Więcej
- Posty: 357
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 4 miesiąc temu #181864 przez TyszAnka
ja do tego bloku dałam jeszcze ten ryz dmuchany-preparowany- pychotka
Luska zylaki miałam usuwane w 2003 roku i nawet w pachwinie mi żyłe zawiazywali, ale inne zyłki znalazły do niej dojscie i .....jest efekt
W styczniu tego roku byłam na usg doppler i lekarz powiedział ze moze mi zrobic pianowanie zył (platne 600zł za jedną sesję) nie stac mnie jestem bezrobotna, a jak po pierwszej sesji nie bedzie efektu to jeszcze raz, moze nawet ze trzy razy=koszt 1800 złoty....
Lekarz szczerze był zdziwiony po tamtym wycieciu nie powinny się pojawić te żylaki...
Powiedział ze nie byl by za wycięciem ich , bo mi się jeszcze te zyły moga przydac
do BY PASS'ów....o mało co nie zleciałam z krzesła jak mi to powiedział, ale jak się bede upierac to mam sie na zabieg zapisać....to było w styczniu, pewnie im sie kontrakty skonczyly juz w lutym i tak.....zastanowie sie czy do tych by pass;ów je trzymać czy je wytnę za ok rok
Luska zylaki miałam usuwane w 2003 roku i nawet w pachwinie mi żyłe zawiazywali, ale inne zyłki znalazły do niej dojscie i .....jest efekt
W styczniu tego roku byłam na usg doppler i lekarz powiedział ze moze mi zrobic pianowanie zył (platne 600zł za jedną sesję) nie stac mnie jestem bezrobotna, a jak po pierwszej sesji nie bedzie efektu to jeszcze raz, moze nawet ze trzy razy=koszt 1800 złoty....
Lekarz szczerze był zdziwiony po tamtym wycieciu nie powinny się pojawić te żylaki...
Powiedział ze nie byl by za wycięciem ich , bo mi się jeszcze te zyły moga przydac
do BY PASS'ów....o mało co nie zleciałam z krzesła jak mi to powiedział, ale jak się bede upierac to mam sie na zabieg zapisać....to było w styczniu, pewnie im sie kontrakty skonczyly juz w lutym i tak.....zastanowie sie czy do tych by pass;ów je trzymać czy je wytnę za ok rok
Temat został zablokowany.
Moderatorzy: ilona