- Posty: 201
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie Lipcowe 2013
Mamusie Lipcowe 2013
- jorgus_krk
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
u nas żadnych nowości, mały łazi po całym domu, gada, pcha dalej wszystko do buziaka i w ogóle jest kochany, jak już pisałam coś ze spaniem mu się pochrzaniło i trzeba go lulać wieczorem ale ładnie szybko usypia a w nicy przebudza się i muszę go brać do nas i takie wygibasy wyprawia że ja oczywiście śpię na kraju łóżka w pozycjach suuper wygodnych a mały to na wznak to na brzuch to znów na plecy to na skos i tak pół nocy a ja później oczywiście nieprzytomna do pracy idę ale jak tu nie kochać takiego szkraba...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- MlecznaMama
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- PINK FLOYD - LEARNING TO FLY
- Posty: 761
- Otrzymane podziękowania: 17
u mnie z każdym dniem jakoś łatwiej, chociaż dopadają mnie momenty,
Uni Kochana, przychodzi taki czas właśnie,jak u Ciebie że chłopaki zostają sami i sobie radzą! a Ty masz czas na pójście do kina.

Dziubasku! Jesteście bardzo związane z Mają i to jest piękne, to wspaniały obraz miłości i więzi między matką a córką.... Wiedz że to zaowocuje w przyszłości i zawsze będziecie miały taką dobą relacje, a gdy Maja będzie nastolatką to się to bardzo przyda


NAla.... ten moment kiedy musimy w końcu wrócić do pacy po urlopie jest ciężki szczególnie dla matki. Zobaczysz ,że z każdym dniem będzie coraz lepiej, zresztą z tego co mówiłaś planujesz dla Alicji rodzeństwo niebawem


Kasiak.... no widzę ,że niesamowicie denerwuje Cię osoba o kryptonimie I. Hmmmm mnie pewnie też by drażniła, to ten typ osobowości, który mówiąc delikatnie mi nie leży... irytująca, głupiutka, wścibska,.... myślę,że najlepiej by jej pomogło gdyby znalazła faceta założyła rodzinę i stworzyła z mężem nowe życie- dziecko.... wydaje mi się ,że jej tego brakuje stąd próbuje tak dużo czasu spędzić z Sebkiem... myślę że ona go kocha i chce się o niego troszczyć- ale to Ty jesteś jego mamą... i Tobie to nie pasuje... Nie wiem jak Ty mogłabyś sobie z nią poradzić.... hmmm unikać, lub nie przejmować się i przymknąć oko.
KAolinkanice- daaaaawno Cię tu nie widziałam

U nas... fajnie.. Kupiliśmy auto - moje wymarzone

Syn mój Kochany---- żywe srebro!!! wspina sie, raczkuje, ma dwa ząbki,/// ale nie siada! JAk się wywraca to leci prosto na głowę, nie siada tylko wygina się w łuk do tyłu . jest uśmiechnięty- to moja wielka radość

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dziubasek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1622
- Otrzymane podziękowania: 1

Kasiak mnie tez zszokowalo to spanie z mamusia, u mojej najmlodszej szwagierki zapowiada sie to samo(tylko ze ja ja lubie) ma 15 lat i dalej spi z mama

no i cyce masz jak donice, ja to nic kuzwa nie mam(oddajcie troche cyca, zchecia przygarne

Karolinkanice zdjecie na fb jak idziecie cala familia powalilo mnie na lopatki- rozkosznie to wyglada

Mleczna takie momenty dopadaja i mnie(ale to chyba normalne u zdrowej madrej babeczki ze ma uczucia) z kazdym dniem bedzie lepiej, no i daj znac kiedy zaczynamy cwiczyc bo mi bez ciebie nie chcialo sie zaczynac

A u nas co, pogoda piekna wiec pomylam okna i pol dnia spedzilam z dziewczynkami na podworku... ehhh az chce sie zyc w taka pogode. No i umowilam sie wczoraj z Maja ze jak nie bedzie dzisiaj swirowac na playgroupie to jutro pojdziemy na sale zabaw, i co? moje dziecko przez dwie godziny ani razu do mnie nie podeszlo, bawila sie swietnie i udowodnila mi ze ma taki mamusi chrakterek- uparta jak osiol twardzielka. Julka mi caly czas ucieka, dom mam spory wiec sie za nia nabiegam, wchodzi wszedzie gdzie nie wolno, pod lawe, za kanape do szafy itd
koncze i ide spac bo jutro caly dzionek sama z kobitkami i jeszcze musze isc do obiecanej sali zabaw.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nala
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 319
- Otrzymane podziękowania: 0
MlecznaMamo, tak wiem o co kaman



Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Karolinkanice, fakt, dawno Cię nie było. Fotki z chrzcin bardzo ładne

Dziubasku, podziwiam! Ja się zabieram za okna i zabrać nie mogę, a przy dwójce dzieci to chyba Swietłanę zatrudnię

My dzisiaj byłyśmy na szczepieniu na pneumokoki. Alicja waży 8800 i mierzy 71 cm także trochę zwolniła tempo wagowe moja mała kluseczka


Dzisiaj dałam jej bułke do jedzenie i uczyłam żeby podzieliła się z mamusią i po chwili załapała i sama rączki wyciągała do mnie z bułką. Przecudny widok

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- villcia
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 112
- Otrzymane podziękowania: 0
kasiak dobrze że napisałaś o wspólnym dzieleniu wyrka szwagierki z mamą i o tej kupie też było dobre. Cała reszta to faktycznie mały foszek. Nie ma co się stresować!
U nas standard – mały strasznie marudny i tylko ze mną mu dobrze. Ze względu na katar wtorkowe szczepienie nie odbyło się, uuff i dobrze. W przyszłym tygodniu drugie podejście. Mój chłopek waży równe 8 kg i ma 72cm.
Ostatnio zasmakował w chrupkach ryżowo jabłkowych z hippa, polecam, fajnie go drapią w dziąsełka. Zwykłym kukurydzianym chrupkiem od Julci też nie pogardzi.
A i jeszcze przypomniało mi się, któraś kiedyś pisała o kąpieli, że w wanience ciężko, że nalać wody i wylać i wszystko dookoła mokre,
Ja mam już od ponad miesiąca fotelik obrotowy . Rewelacja, puszczam wody wkładam do fotela. Mały pluska się, ja mam ręce wolne. Mogę sobie w tym czasie rozmyć mordeczkę i wyszczotkować zęby… A wygląda to tak:
Ogólnie to mam okropnego doła, chyba od niewyspania, dobrze że na dworze jest przepięknie, więc jak tylko mogę zażywamy witaminki D. Teraz mały śpi na ogrodzie, a raczej ogródeczku. Mieszkam w szeregowcu z 60m ogródkiem, co jest dla mnie zbawieniem. Wywalam mojego wojownika na dwór , a sama mogę zająć się pracą… ale nie dziś. Dziś siedzę, leżę i kręcę się przy lodówce i nic mi się nie chce robić. Z firmowymi obowiązkami już się uporałam, a domowe zaczekają na męża. Rzygać mi już się chce od tego sprzątania. Dzień w dzień ze szmatą w łapie i ciągle bałagan. A dnia i rąk brakuje! No i jeszcze Julce w szkole tyle zadają, że zanim poodrabiamy lekcje to wybija 20. Kolacja, mycie i spanko. Zero czasu dla siebie! Już się nie mogę doczekać kiedy mały pójdzie do przedszkola. Do żłobka nie oddam, ale mamy tu przedszkole, gdzie przyjmują dzieci od 2 lat z hakiem. Więc już niedługo…hehe.
Sorry za marudzenie, ale Alan tak mi daje w kość, że muszę na niego poskarżyć.
Myślałam, że w wieku 8 miesięcy będzie już spał z Julką w pokoju, a tu proszę wylądował ze mną w łóżku. A i tak mu źle.
Dobra dziewczyny, idę umyję chociaż okno u Julki w pokoju, bo dawno tam nie zaglądałam, aż się boję wchodzić.
Dziś piątek, na obiad będą pierogi z Biedronki.
To tyle, ściskam i miłego weekendu.
P.S. Szkoda tylko, że pogoda ma się zrypać!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- karolinap
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 984
- Otrzymane podziękowania: 0

Rzeczywiście za oknem wiosna! Spacerujemy z Pola i przyznam są to cudne spacerki! Wczoraj wzięłam jabluszko, herbatniki, herbatke, spacerowalysmy, później na ławeczce odpoczywalysmy i podjadlysmy trochę! To bedzie cudowna wiosna! Wszystko budzi się do życia, Polcia coraz wieksza, sprawniejsza i caly czas uśmiechnięta! O lecie juz nie wspomnę


Villcia - ja też chodze niewsypana i tylko ta pogoda ratuje ze mam humor. Pola co chwile się w nocy budzi, juz nie mam do niej siły - na rękach zle, w swoim łóżeczku zle, w naszym łóżku zle, butelka z mm zle a spać nie chce! :|
Podziwiam, podziwiam i jeszcze raz podziwiam Was - mamy dwóch szkrabów! Jak pomyśle ze jeszcze w ciągu tych 24h odrobić lekcje z dzieckiem, zawieść do przedszkola, na basen, zrobic obiad, pomyc okna i wogole wszystko wszystko to aż mi wstyd pisać ze ja nie mam czasu na wszystko, a Wy macie jeszcze więcej obowiązków na głowie i dajecie rade!
Nala - to na pewno super widok jak dziecko dzieli się z mamusia!

Ja ostatnio wyciągnęłam drewniane klocki i wczoraj zaczęłam układać wieze, kladlam ostatni klocek-daszek, mówiłam:tadaaam, wtedy Polcia z iskierka w oczach przewracała wieżę a ja krzyczałam: Baaaam!! Ale miała ubaw



Edit: Tak teraz przeczytałam mój wpis i stwierdzam, ze mimo spania 2-3 godzin w nocy i niewyspana i zmęczenia - napisałam całkiem pozytywny post

Zapomniałam dodać ze moja mama ma caly przyszły tydzien urlop, jedziemy do niej i chillout! Odpoczywam na całego

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Qltoorka
-
- Wylogowany
- Moderator
-
- Posty: 1614
- Otrzymane podziękowania: 0

Nie miałam ochoty pisać, przyznaję... Ale przecież od poczatku byłyście częścią mojego macierzyństwa

Martazytka, Natalia, dzięki Wam nie czuję, że Mikołaj odbiega od norm lipcowych



Żaliłam się ostatnio pediatrze, że nie raczkuje i nie siada sam, ale lekarz powiedział, że przeważnie dzieci zaczynają raczkować w 10 msc życia, a siadanie pojawia się równocześnie z tą umiejętnością, więc spokojnie-ma jeszcze czas

Ja oczywiście nie chcę niczego przyśpieszać na siłę, ale problematyczne jest jego marudzenie pod tytułem "Mamo, posadź mnie! W tej chwili!", a ja tego nie chcę robić, bo nie chcę go w siadaniu wyręczać. To nie przyśpieszy nabycia tej umiejętności samodzielnie. A on leży na tych plecach i woła i woła, dopóki się nie ugnę...

MlecznaMama, bardzo mi przykro z powodu tego co Cię spotkało, kochana

Uniuni, ciężko mi coś doradzić w sprawie mamy. Ty ją znasz lepiej i sama pewnie wiesz, na co możesz sobie pozwolić, by jej nie urazić. A odpisała na Twojego smsa?
karolinap, przyznaję, wiosna na dworze to wiosna w sercu




kasiak, Ty się tylko ciesz, że w Polsce nie mieszkacie, bo byś miała takie akcje na codzień...
Aaa, jak ostatnio pisałam (dawno to było) to się żaliłam, że nie umiem naprawić Misiowi buzi, bo ma policzki w wągrach. Poszłam z tym do dermatologa i pani doktor stwierdziła, że to pozostałość po trądziku niemowlęcym, który należało leczyć, a nie słuchać pediatrów, że zejdzie samo...

villcia, swietne jest to krzesełko. Gdzie je kupiłaś?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Martazytka
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Karolek 25.07.2013r
- Posty: 151
- Otrzymane podziękowania: 1








A ja dzisiaj wyrwałam się do fryzjera - zostawiłam trzy chłopy w domu i myk na 3 godziny posiadówki- nowy kolor i kształt- nowa Ja



No to tyle o mnie

Qltoorka-nasze dzieci po prostu mają mamy które za często wszystko podają na życzenie i nie muszą się nigdzie przemieszczać- ja teraz się schytrzyłam i kładę zabawki na macie dalej niż sięgają rączki i działa

Katrolinap- super pomysł z klockami

Villcia- chyba też zdecyduje się na takie krzesełko- jest tego pelo na allegro. Mój mały pływa w wanience żabką i odwraca się na moich rękach na brzuszek- takie krzesełko go uziemi na chwilkę

Reszty nie odpisze bo już zapomniałam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nala
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 319
- Otrzymane podziękowania: 0
Martazytka, dziękuje! Jesteś wielka



Co do brudu to u mnie też się rozmnaża przez pączkowanie. Już nie mam siły o tego. Juz prawie namówiłam męża żeby kupić Irobot rooba co go Rozenkowa reklamuje, ale on nie jest przekonany, że to będzie dobre.
Qltoorka, myślę że dużo dzieci jeszcze nie opanowało umiejętności raczkowania i siedzenia więc nie masz co czuć się "gorsza". Choć powiem Ci że i ja się trochę już zmartwiłam, że nie raczkujemy, bo Alicja zaczyna stawać i wiem, że jak to już opanuje to o raczkowaniu będzi emożna zapomnieć, bo komu by sie podobała pozycja z podłogi skoro stojąc widac znacznie więcej. Więc od wczoraj z mężem mamy zakaz stawiania jej na nóżki i ćwiczymy raczkowanie. Ofkors jest ryk i patrzy na mnie błagalnym wzorkiem "mamo podaj mi", ale jestem twarda hehe

Karolinap, też z utęsknieniem czekam na lato i kąpiele w jeziorze czy baseniku

Villcia, krzesełka do wanny super sprawa. Tylko pewnie mnie osobiście nie będzie się chciało przed każdą kąpielą szorować wanny dla małej

Kurczę, jak ja Ci zazdroszczę tego kwałeczka trawnika!!! Marzę o takim domku. W zabudowie szeregowej by mi w zupełności wystarczył. Ja nawet balkonu nie mam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- uniuni
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- ..I have dark soul you will never see through it..
- Posty: 943
- Otrzymane podziękowania: 0


KarolinaP Polcia chyba po mamie takie pozytywne dziecko co? Oprócz tych pobudek, to Ci chyba nic a nic popalić nie daje

Qltoorka Mama w końcu odpisała. Nie obraziła się



Martazytka ja też na mopie latam tak, że spokojnie konkurencję PerfekcyjnejPD mogę robić. Nawet siedząc na tronie, chociaż lusterko przetrę


Nala akurat wczoraj rozmawiałam z pediatrą na temat wczesnego stawania na nóżki. Nitek co prawda coś tam raczkował, ale bardzo mało zanim zaczął wstawać. Powiedziałam o moich obawach o krzywe nóżki i że może go przystopować. Powiedziała, że absolutnie nic takiego nie robić. Jeśli ma wystarczająco silne nóżki i plecki, żeby utrzymać się w tej pozycji, to mu na to pozwolić. Nie zniechęcać. No i Nitek dopiero teraz np. nauczył się siedzieć oba pośladkami na podłodze


Powoli organizujemy nasz wyjazd do Krakowa i udało mi się zarezerwować apartament blisko rynku. Myśleliśmy o hotelu, ale ze względów praktycznych (dostęp do pralki, wanny, kuchni) jednak apartament wygrał. I jak zapytałam o łóżeczko dla dziecka i krzesełko do karmienia to szczęka mi opadła. Pani zażyczyła sobie za wynajem tych dwóch rzeczy 420zł za te 7dni.
Czy tylko ja mam uczucie, że to strasznie dużo? Przeszło mi przez głowę, że jak ktoś płaci kupę kasy za wynajem, to mogliby już nie zdzierać za te durne łóżeczko.
Poszperałam w necie i w Krakowie jest firma, która wynajmuje sprzęt typu łóżeczko, nosidełko, foteliki samochodowe za śmieszne 10zł za dobę.I nawet dowiozą na miejsce za 20zł. Niesamowita rozbieżność!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Martazytka
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Karolek 25.07.2013r
- Posty: 151
- Otrzymane podziękowania: 1
Moje dziecko się chyba mną nudzi

Karol nie ma jeszcze zębów


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nala
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 319
- Otrzymane podziękowania: 0



A z tym wypożyczeniem to jakaś porażka. Im lepszy hotel to za darmo dają takie dostawki. Kurde bez przesady. Dobrze, że jeszcze za dziecko nie każą płacić. Taniej będzie Ci kupić zwykła wanienkę za 20 zł niż takie krzesełko do wanny.
Z wypożyczeniem faktycznie fajna sprawa. Dobrze, że są takie firmy w większych miastach.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- uniuni
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- ..I have dark soul you will never see through it..
- Posty: 943
- Otrzymane podziękowania: 0


Nala Przepraszam. Przeczytałam, że nie pozwalacie Alicji stawać na nóżki. A wy jej nie pomagacie, a to mój wywód możesz zgnieść i do kosza


Co do hotelu, to tak jak piszesz. Łóżeczko jest gratis w absolutnej większości. Dlatego na prawdę dziwnie się poczułam jak mi podała cenę za wstawienie łóżeczka i krzesełka do mieszkania. Kto wie może sami wypożyczają od tej firmy i jeszcze zarobić na tym chcą

Wanienkę oczywiście łatwiej i taniej kupić ale myślałam jeszcze na później żeby używać u teściów. Oni też wanny posiadają, a o ile w Krakowie sama mogę się popluskać z Nitkiem w wannie, to jakoś u rodziców J. wolałabym nie. Oni lubią przyglądać się jak Nitek się pluska. Nawet jakbym założyła strój kąpielowy, to jest obawa, że zadzwonią po Greenpeace zadzwonią żeby im pomogli wieloryba do fjordu wrzucić

Nitek nie śpi od 2:30. Jest 04:10 i nie zapowiada się na to bym sobie pospała

Odważyłam się i dziś zapisałam się na bieg w Maratonie miejskim na dystansie 5km. Jestem 105 kandydatką w swojej kategorii



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- villcia
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 112
- Otrzymane podziękowania: 0
Oj, Martazytka ja też przegrywam z brudem, a właściwie kurzem. Mam piękne, ale ciemne meble i po godzinie od ich przetarcia wyglądają, jakby nikt ich szmatą od miesięcy nie tykał. Z chęcią, bym je porąbała i wyje..ała. Ale cóż, jak to mówi mąż : takie chciałam takie mam


Alanek, też mną już znudzony, bo ileż można patrzeć na tę samą gębę…hi hi. Jak tylko słyszy dźwięk przekręcanego klucza w drzwiach, z radości podrzuca dupcię i wydaje indiańskie okrzyki. Wie, że to tata. Mama też się cieszy, bo przyszła druga zmiana…uf. Dobrze, że w domku biega jeszcze Julka, na nią Alan zawsze reaguje entuzjastycznie, właściwie to nic nie musi robić, wystarczy że podejdzie i popatrzy na niego, a ten już się zaciesza od ucha do ucha

Krzesełko kupiłam na allegro i bardzo mi ułatwia kąpiel. Mały siedzi w wannie, do momentu kiedy się woda zaczyna wychładzać. Wcześniej siedział do momentu, kiedy mamę zaczynały ręce i krzyż boleć . Na koniec kąpieli wyciągam go z tego i „pływamy” sobie beztrosko, bo nie ukrywam,że lubi najlepiej. Uniuni, niestety nie składa się to ustrojstwo.
Uniuni a jak ty ten apartament wynalazłaś? Ja chyba bym jej odmówiła rezerwację, bo jak można tak zdzierać z ludzi

Potem, 13 maja lecimy do Manchesteru. I witajcie sklepy! Mam zamiar obkupić dzieciaki, bo wszystko jest tam wiele, wiele tańsze.
Następny wolny tydzień, mamy zaplanowany w lipcu w Karpaczu. Także trochę będzie się u mnie działo i już nie mogę się doczekać pierwszego wyjazdu. W Kołobrzegu byłam w zeszłym roku w maju, z pokaźnym brzuszkiem, teraz zaprezentuję się niestety z niewiele mniejszym.
Też próbuję wrócić do treningów, ja nie biegam, przed ciążą kręciły mnie rowerki. Może uda mi się w końcu zmobilizować i wybyć z domu. Najgorzej jest zacząć, bo potem już się człowiek wkręca i nie może przestać chodzić. Oby tylko zacząć…
Zębów u nas nadal brak, Alanek raczkuje już na całego, ciągle gdzieś się obija po drodze. Siedzi i sam siada. Stawać nie stoi i nie próbuje.
Buziaki!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- uniuni
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- ..I have dark soul you will never see through it..
- Posty: 943
- Otrzymane podziękowania: 0

Napiszę chyba do tej Pani, że krzesełka i łóżeczka nie potrzebuję, bo cena mnie przeraziła i że sobię wypożyczę z tej innej firmy


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.