- Posty: 627
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie wrzesień 2013 =)
Mamusie wrzesień 2013 =)
- Nubi
-
- Wylogowany
- rozmowna
-

Aska jak bede na pietrze to sprawdze Ci i napisze jak z tym zaswiadczeniem.
Jeszcze 10 wiadomosci na tym forum i bedzie 22000 odpowiedzi!
Od 2 dni molestuje siebie i Zo a przy okazji rodzicow rmf baby...Zosi sie podba, ja sie ucze piosenek coby jednak jakies kolysanki znac... Poki co w kolko nuce na Wojtusia z popielnika albo zakopower lu li la i zaczyna powoli przy tym marudzic. A i zuwazylam ze wyciaga w moja strone raczki jak mnie widzi czy slyszy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- akina_zet
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Kocham Cię CÓRCIU całym serduchem :)
- Posty: 1076
- Otrzymane podziękowania: 0

Co kołysanek,moja dziecięcych piosenek nie lubi,ale za to uwielbia stary reperuar Anity Lipnickiej i jej hiciory

Asia,oj ja bym się wkurzyła z tym ubrankiem

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiek89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Debiutująca mama :)
- Posty: 269
- Otrzymane podziękowania: 0

Mieliśmy iść na spacer rano, ale Pat zasnął a ja uznałam, że jednak przyda się zjeść jakieś śniadanie przed wyjściem. Znowu jest pięknie słonecznie, chociaż powietrze zdecydowanie mroźne. Chyba i u nas niedługo pojawi się zima.
Nubi, ja też lubię forum, może to banalne, ale tu jest inny klimat

Fajna koncepcja z takim albumem


A ja nawet nie wiedziałam o istnieniu rmf baby! Zaraz sobie włączę

Asiu, a pokaż co ta teściówka Wam kupiła


Haha, to widzę, że Agatka też Ci trochę utrudnia życie




Co do becikowego to zaświadczenie było oczywiście na mnie



Kalinko, doskonale rozumiem Twojego nerwa... zanim ja uporządkowałam formalności związane z becikowym (i od razu z rodzinnym) to chyba z pięć razy musiałam chodzić do MOPSu, bo za każdym razem o czyms jeszcze sobie przypominały. Jak poszłam ostatnim razem to babka do mnie jeszcze mówi, że tu brakuje pita i mojej umowy o pracę. Ja się pytam jakiej umowy, bo chciały kopię, owszem, ale porpzednio im dałam, tyle że z mojej pracy z 2012r. a ta teraz mi mówi, że jeszcze z aktualnego miejsca zatrudnienia. Ja się wściekłam już wtedy porządnie i mówię do niej, że jeśli nie potrafią od razu powiedzieć o wszystkim co jest potrzebne, to nie moja wina, ja jestem samotną matką i nie mam czasu ani ochoty chodzić do nich kilka razy w tygodniu żeby dopełniać co rusz jakieś formalności. Babka się nieco spłoszyła, powiedziała, ze w sumie to moze być bez tego pita i zamiast umowy żebym tylko podpisała oświadczenie o zatrudnieniu. No to jej podpisałam i parę dni później zadzwoniła, że mogę odebrać pieniądze

Zawsze warto mówić co się myśli

A ja niedługo pójdę do pracy




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kokoszka0207
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 13
- Otrzymane podziękowania: 0
wiem, pozno do was dołączyłam, pozniej po porodzie nie bardzo mialam czas, zeby pisac bo byłam z moja coreczka sama. Ale Artur juz na stale wrocil ze Sztokholmu wiec mam teraz troszke wiecej czasu. Widze, ze teraz duzo dzieje sie na FB. Na biezaco Was tam podczytuje.
Moze zaczne od tego, ze urodzilam z lekkimi przebojami 09.09.2013 o godz. 21:50 Alicje. Wazyła 3100g i mierzyła 57cm!
Ale moze od początku: 30.08 w nocy trafiłam do szpitala ze skurczami, myślalam, że juz się zaczeło ale okazało sie fałszywym alarmem. Zostawili mnie juz w szpitalu, poniewaz okazało się, ze mam małowodzie i w ciagu tyg muszą mi rozwiacać ciąże. Przez weekend oczywiscie nic nie zrobili bo po co, niech się męcze. W środę miałam podaną pierwsza oksycotyne, siedzialam caly dzien na porodówce ale nic sie nie zaczeło wiec cofneli mnie na oddział patologii ciazy. W piatek powtórka z rozrywki, i tez nic...Więc moj lekarz prowadzacy ciaze stwierdził w piatek, ze nie bedzie czekal do terminu, ktory mialam na 23.09 i 10.09 zaplanowal mi cesarskie cięcie.. chociaz ja bardzo chcialam rodzić naturalnie. i udało mi sie. 08.09 przyleciał juz mój Artur, zostawil samochod kolo szpitala i przyszedl do mnie, wracając wieczorem do domu ze szpitala okazalo sie ze wybili nam szybe w aucie i ukradli jego bagaz! ja tak sie zdenerwowalam, ze w nocy z niedzieli na poniedzialek dostalam skurczy gdzies kolo 2 w nocy. Meczylam sie caly dzien, ale powiem szczerze warto bylo. Bole mialam krzyzowe... piekielnie bolalo, skurcze parte tez straszne... ale w zyciu nie zaluje tego, ze rodzilam naturalnie! Bardzo szybko do siebie doszlam fizycznie.
Niestety dopadla mnie depresja poporodowa, pomalutku dochodze do siebie, juz jest zdecydowanie lepiej

Mam nadzieje, ze bede mogla do was czesciej sie odzywac!
pozdrawiam was serdecznie!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nubi
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 627
- Otrzymane podziękowania: 0
Asiek jak radio? Fakt ze szybko mozna sie nauczyc pioseneczek bo puszczaja w kolko te same powoduje to, ze szybko tez sie nudzi. Super sie ten Twoj chlopak z Toba bawi

Kokoszka Ty o porodzie, a ja pomyslalam: boze kiedy to bylo

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiek89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Debiutująca mama :)
- Posty: 269
- Otrzymane podziękowania: 0

Z depresją na pewno nie jest łatwo, ale najważniejsze, że dochodzisz do siebie. Życzę Ci dużo sił i przesyłamy z Patrysiem duuużo pozytywnej energii!

Nubi, a daj spokój, poszliśmy na spacer, później po moją Mamę do pracy, obiad, karmienie Bąbla i... dopiero usiadłam na tyłku. Jutro sobie na spokojnie rano posłucham

Wiesz co, myślę, że nie powinno być problemu z podzieleniem uwagi między chłopaków. To tak jakby Patryś miał rodzeństwo


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kalina
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 759
- Otrzymane podziękowania: 0
z urzedasami super sobie poradzilas.. moj tez juz nie wytrzyma bo juz ma agresora jak wspominam zeby zaniesc reszte papierow:)
albumy czy fotoksiazki.. swietny pomysl. chyba tez musze cosik takiego wymyslec bo inaczej zgra sie na plytke i bedzie gdzies lezec..
kokoszka niezle atrakcje mialas.. najwazniejsze ze wszystko juz w porzadku i dochodzisz do siebie:)
a moja dala po poludniu czadu.. wieczorkiem to jej mowie ze jak sie drzec nie przestanie to ja wyniose przed blok na zimno a takiej rozdartej nikt nie wezmie z tamtad:P
a tak serio to brzuszek daje popalic a dodatkowo dostaje ataku jak probuje wmusic smoka zamias kciuka. przyy kapaniu dala tak czadu ze caly blok musial ja slyszec.. od pierwszego do dziesiatego pietra.. no juz chyba ciszej sie zachowywala przy szczepieniu.. ale za to padla ze zmeczenia zaraz po. w miedzyczasie sie obudzila jak siadla do kompa i musialam wylaczyc ekran bo na niego lipila zamiast cycka trzymac:P w ogole zaczynam mniej tv ogladac bo by ze mna chciala..
a procz tego to dzis dwie awarie- najpierw zasrala sie az po pachy a pozniej znow to samo ale i moich kolan nie oszczedzila

moniczko nie zazdroszcze. ja dzis zaczelam sie zastanawiac czy by nie zaczac diety bo skoro mloda ma dolegliwosci zwiazane z nietolerancja laktozy to moze powinnam ograniczyc sama mleko. ale chyba moje mleko tez ma laktoze wiec dupa z tego. polozna stwierdzila ze wystarczy kropelkami sie faszerowac. a i tak nic tlustego ani ostrego nie jem. tera wpierniczam chrupki kukurydziane i chyba przy nich zostane

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nubi
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 627
- Otrzymane podziękowania: 0

Kalina ja raz w tygodniu mam takie zasrane atrakcje ;p tylko Zo raczej celuje po rekach w trakcie przewijania!
U mnie slonce, dziewczyny na fb poruszyly temat jak ubierac dzidzie na spacer, z tym problemu nie mam, gorzej z tym jak z nia isc na spacer. Kierowcy u mnie brawurowi i chodnikiem sie boje spacerowac z nia w drugi dzien sniezny bo nie wszyscy pewnie jeszcze wymienili opony... Wiec dzis zabieram mala na spacer w bananie! Trzymajcie kciuki!
Milego dzionka
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiek89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Debiutująca mama :)
- Posty: 269
- Otrzymane podziękowania: 0
Kalinka, dzięki

Ja pierniczę to miałaś niezłą akcję z córą. U mnie Pat dzisiaj dał popalić; sam nie wiedział czego chce, czy herbatki, czy mleka, czy smoczka, a oczywiście chciał spać, ale musiał przedtem pomarudzić. Teraz niby zasnął, ale jak pośpi godzinkę to będzie dobrze.
Jeśli chodzi o nietolerancję laktozy, to przy karmieniu piersią mama rezygnuje z produktów mlecznych. A u Natalki stwierdzono nietolerancję?
Ja ostatnio myślę o tym jak to będzie jak zaczniemy wprowadzać inne pokarmy, pewnie gdzieś po nowym roku, albo po świętach. Mam nadzieję, że nie przypałęta nam się żadna alergia pokarmowa. Ja na żadne alergie nie cierpię, ale kto wie, czy szanowny tatuś czegoś nie ma w rodzinie :/.
Nubi, bardzo Ci dziękuję za wsparcie



Zaczynam prawdopodobnie od przyszłego tygodnia.
Co do spacerów to ja się śmieję, że jestem wyrodną matką


U nas z tymi spacerami też kicha, bo chodzi się tylko po chodnikach przy ulicy praktycznie.. Buda nawet jak jeszcze było cieplej prawie zawsze postawiona, bo po cholerę dziecko ma wdychać te spaliny...
Boooże jak mi wsi brakuje...

Trzymamy kciuki za spacer w bananie

Aaa znalazłam rmf baby


Ale mnie wzięło



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kalina
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 759
- Otrzymane podziękowania: 0
na dobry koniec dnia zostałam posikana przy kapaniu:-P
dady 3 się nie sprawdzają bo już 3x od wczoraj strajka wychodzi plecami..
na usg kazano nam przyjść za 6tyg i zalecenia jak ostatnio.. nie zostalysmy opierdolone za niepieluchowanie bo się nie kapnal więc chyba nadal nie będziemy się męczyć:-P albo będziemy ale nie codziennie żebym faktycznie nie zaszkodziła olewczym podejściem..
asiek polozna po opisanych dolegliwościach stwierdziła że to nietolerancja. i kazała brać kropelki i nic o diecie nie mówiła. a to po tym że młoda czasem cały dzień kupy zrobić nie może i się prezy i wyje z bólu.. a są jakieś badania na to? to może faktycznie przestanę pić mleko. choć dziennie idzie że szklanka 1,5% tylko. do bawarek i kawusi zbożowej.. a jak nie pije bawarek to mlika jakby mniej w cycach..
ją też ostatnio jedyne przeboje jakie słucham to Puszek okruszek. Mała smutna królewna. Beksa. Była sobie żaka mała.. ale jakoś humor mi się poprawia a i młoda się uspokaja przy tym.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nubi
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 627
- Otrzymane podziękowania: 0
www.minimonkey.com/productinfo/baby-sling-4-in-1
Zdecydowalam sie na wozek bo Zo marudzila jak ja wsadzilam, jak widac przetrwalysmy! Asiek wlasnie ja tez mam buzza i na gacie i bluzeczke idzie kombinezonik z polarkiem od wewnatrz i czapa, zapomnialam ze istnieje cos takiego jak szalik

Tak w ogole to nigdy nie znalam innej aski a tutaj sie od nas roi!
Dobranoc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiek89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Debiutująca mama :)
- Posty: 269
- Otrzymane podziękowania: 0


My za tydzień śmigamy na usg, hehe, oczywiście, że się pieluchowaliśmy caaaały czas

Kurczę, wiesz co, ja bym tej położnej tak do końca nie ufała; tzn nie chodzi mi o to, że coś źle powiedziała, tylko skonsultowałabym się z pediatrą. Nietolerancja to jednak nie jest taka "lajtowa" rzecz, tylko dość istotna kwestia, więc zawsze lepiej mieć pewność i dokładne zalecenia.
A te nasze piosenki są genialne! Niesamowicie pozytywne


Nubi, ja jakoś takim cudom nie ufam


O, no właśnie tak mi się kojarzyło, że to Ty buzza miałaś. My szalik zakładamy, bo ten kombinezon się dość nisko kończy no i tak jak pisałam, trzyma smoczek

Haha, też właśnie zauważyłam, że prawie same Aśki zostały na forum


Powinnam już dawno spać, bo ten mój marudek pewnie się przed 5 obudzi.
Dobrej nocy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kalina
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 759
- Otrzymane podziękowania: 0

fajny ten banan. a wygląda jakby to obciążał trochę kręgosłup a nie szkodzi na niego.. ją jak ją nosze to bardziej czuje..
asiek to może przez to że nie wiem czy Prze tydzień w sumie było tego pieluchowania:-P ale lekarz stwierdził że jeszcze kości nie są na tyle rozwinięte żeby wyszło super usg.
a jak lekarzowi mówiłam co jej z brzuszkiem się dzieje to kazała espumisan brać i nic o nietolerancji nie gadała. a też lekarka leczyła nasmaściami ze sterydkami na uczulenie. później jak polona była stwierdzila że to wysypki niemowlęca i nie trzeba było maści. i w sumie tak pomyślałam że polozna ma więcej doświadczenia niż lekarka bo tylko z takimi maliznami ma do czynienia. a pediatra z wszystkimi do 18roku życia. ale ciężko zdecydować kogo słuchać i czy w ogóle..
ją też o szaliku nie pomyslalan a faktycznie na zimniejszy czas może i mi się przydać

no jakoś wolę forum niż fb bo mi łatwiej z telefonu ale jednak prawie wszystkie tam
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kocham_cie
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1476
- Otrzymane podziękowania: 5
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska06091
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 162
- Otrzymane podziękowania: 1

Widzę, że poruszyłyście temat Aś więc też się wypowiem


Zdjęcia nie mam dostępu do komputera obecnie, więc wrzucam zdjecia na pokazywarke. Oto dar mej teściowej, sukienka odpada bo materiał świecący i cienki, kapelusik to samo, bolerko ładne, ale nie na tą porę, no buciki ujdą. I sama bym tego nie kupiła

A myślę o takim kompleciku z polaru allegro.pl/4cz-polarowy-komplet-ubranko-...-68-i3742870180.html
Witaj Kokoszko z powrotem



Asiek to super, że będziesz miała taką pracę

A i Agata przespała w nocy 7 godz

Za to teraz tak marudziła, że myślałam, że wysiąde


Niestety dziś tak wieje, że nie wyjdziemy, więc będziemy się męczyć w domu.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.