BezpiecznaCiaza112023

Listopadówki 2013

11 lata 4 dni temu #866744 przez pani_p
Hejo :-)

Ale dzisiaj moja córka była dla nas łaskawa :-) obudziła się o 1 i 5 na karmienie i o 7.30 :-D tylko o 2.30 coś jej się musiało przysnic to ja utulilam i zasnela :-)

Co do fotelików to my mamy ten www.sklep-tosia.pl/espiro-delta_p2332

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866808 przez natB
Hej hej :D... nie nadążam z czytaniem :D:P

Kicia powoli mu schodzi z buźki :), więc myślę, że to od kaszki, ale to hmm była owsianka... boję się, że ten gluten źle na niego wpłynął, ale sama nie wiem heh :P

Co do zębów, na pewno on sobie je wkręca, ja ani nic nie widzę, ani nie czuję... marudny jest, jak mu się chce :P... Wczoraj w razie wu poleciałam do apteki kupić Camillie, gdyby objawy się nasiliły :)

Pani_P dla mnie Władek też dzisiaj był łaskawy, pierwsze przebudzenie o 1, pić mu się nie chciało zasnął po chwili, a potem o 5 na mleko i spał DO 7!!! :D a Mama wyspana, ale zmęczona :/ na prawdę padam na twarz :P

Hania tak właśnie mi się wydawało, że on jest dla starszych dzieci.. my póki co mamy ten z isofixem i pierwsze to kupię jakąś fajną, lekką spacerówkę, a potem za rok może pomyślimy o zmianie fotelika :)
Co do siedzenia, Władek już sam sztywno siedzi, ale wiadomo ja twierdzę, że to za wcześnie, dlatego staram się go nie sadzać, ewentualnie, jak jest oparty o moją klatkę piersiową... albo, jak sam podciągnie się za paluszki, jak mnie chwyta, co ma miejsce, ale pozwalam mu tylko na chwilę.. mąż go sadza tak, że za pleckami ma poduszkę, ale ja go zawsze wyzywam :P... poczekamy jeszcze z miesiąc i myślę, że Władek sam się nauczy :)

Dzisiaj leniwy dość dzień,a jutro ruszamy na Poznań :) :) i kupić kuchnię aaaaAA :D ,ale się cieszę... wczoraj zamówiliśmy sprzęt AGD :) i namawiam męża na express do kawy :D taki z prawdziwego zdarzenia :)... jak teraz nie kupimy to już w ogóle nie będzie kiedy, bo ciągle będą jakieś wydatki...

Ok lecę, robić pranie, a później zabieram się za lepienie pierogów z serem mmmmmMMMMmmmm :D i spacerek z synkiem :)... Władek to jest taki mały śmieszek, mówię Wam tylko wzrokiem wodzi i zaczepia każdego, żeby ktoś do niego coś powiedział... w ogóle dzisiaj siedział u mnie na kolanach w kuchni i chwycił za kubek z kawą, który był dość od niego oddalony i wylał... dobrze, że moja kawa to pół na pół z mlekiem ufff

Miłego dnia Mamuśki :* odezwę się popołudniu :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866813 przez natB
A tak w ogóle chciałam Wam powiedzieć, że jutro mój syn ma imieniny :P... co prawda na razie nie będzie ich obchodzić, bo wyprawimy dopiero roczek, ale może chrzestna do nas wpadnie :), jak szybko się uwiniemy w Poznaniu :) :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866839 przez kasia085
No jest co poczytac:-) a u mnie dzis kiepski nastroj. Co prawda Jas tez dzis dal pospac bo obudzil sie na cyca o 2 i 5 i pospal do 8 wiec jestem wyspana. Ale odezwala sie kolezanka ktorej synek byl wczoraj operowany na to samo ci Jas, operacja sie udala ale trwala 5 godzin. Maly nie mial podanego znieczulenia zewnatrzoponowego bo anestezjolog podjal taka decyzje. Powiedziala ze widok dziecka po operacji jest tragiczny i trzeba ubezpieczyc sie w srodki uspokajajace. Na chirurgi musi spac przy dzxiecku nas krzesle bo nic nie wolno wniesc. On byl tylko dobe bez niej i przez ten czas musiala nocoiwac poza szpitalem. Boziu jak to przetrwac???
A poza tym bylismy u pediatry i dostalismy dwie masci robione. Mam nie podawac Jasiowi naraziue marchewki i sobie w diecie ograniczyc produkty mleczne do jednego dziennie. Na tydzien i zobaczymy co bedzie dalej. Uszkja obejrzala i powiedzialaze wszystko ok. Taki urok ze to jedno uszko ma wiecej woskowiny.
Co fo siadania to ja tez pozwalam Jasiowi czasem posiedziec. Trzymam go w kroku i sie bawimy. Nie zostawiam go samego tak ale ze mna mu czasem pozwalam. Tez juz jest sztywny jesli chodzi o siedzenie i jak trzyna sie za moje rece to nawet sie nie przechyli cwaniak jeden. No ale przrkrecac nadal sie niechce. Jak mu podwine nozke do brzuszka to od razu fika na brzuch. Ale sam nie chce. Lekarz powiedziala ze leniuch i tylke:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866930 przez kicia
Pani_p bardzo fajny ten fotelik. Też go gdzieś widziałam i mi się spodobał.

NatB u nas Camilla nie działa. Poczytałam trochę o niej i w sumie to się nie dziwię. Ostatnio dentinox coś zaczął działać.
Władek to mały cwaniak, już się do kawy dobiera :laugh: Ale Eryk też łapie za kubki, szklanki i talerze. Cokolwiek co stoi na stole.
Kupcie ekspres, naprawdę warto. Taki z młynkiem najlepiej, do którego można sypać naturalną kawę w ziarnach. też marzę o takim...

Kasia085 jak czytam o tych operacjach to aż smutno się robi.Takie maluszki...A jeszcze nasze szpitale są tak niedostosowane do dzieci i obecności rodziców. Ale Jasio sobie poradzi, silny chłopczyk jest i wy też. A przekręcał się będzie wtedy kiedy on sam zechce a nie pani doktor czy mamusia :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866982 przez natB
Kasiaa kiedy ta operacja Jaśka?... dacie radę, musicie!! dla Jasia :** uszaki do góry, no i do boju :)... koleżanka dała radę i jej szkrab to i Wy dacie :)...

Kiciaco miałaś na myśli pisząc, że się nie dziwisz, że Camillia nie działa?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #867043 przez kasia085
Nat operacje mamy 8 maja. Moj tata mowi, ze musi byc dobrze bo to Dzien Zwyciestwa:-) 7 idziemy do szpitala a nastepnego dnia operacja. Maly sie obudzil.spadam:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 dni temu #867555 przez kasia085
Moje dziecko dzis przeszlo samego siebie. Zasnal o 21 i pierwsza pobodka na cyca o 4.30 i to tez nie byl za bardzo glodny. Tylko dalam mu juyz na sile bo myslalam ze mi cyce rozwali. Pozniej spal do 7.30. A ja zamiast spac bo mi dziecie pozwolilo to wstawalam i sprawdzalam czy z nim wszystko ok.:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 dni temu #867578 przez hania703
hehe Kasia, ja też tak miewałam :) Na początku, jak Kuba zaczął przesypiać całe nocki, to już od 5 zerkałam, czy aby napewno śpi :) Teraz już przywykłam i moje piersi też, bo o ile w dzień karmię co 3 godziny, to w nocy czasami mam 10 godzin przerwy i już nawet nie bolą :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 dni temu #867638 przez wredota1
A nasza krejzolka dzis cztery razy przekrecala sie w nocy na brzuch. I zrolowany koc pod bokiem nie pomaga. Zawsze mam stresa jak znajde ja w takiej pozycji, ze np. nie oddycha. Tfuu... tfuu...
Katar jej przechodzi. Dzis wychodzimy znow na dluzszy spacer, bo mala dzikuje od siedzenia w domu. Z bujaka to niedlugo wyskoczy tak sie kreci i skacze. Do tego wrocil jej humor, bo wykrzykuje po swojemu coraz glosniej.
Ze spaniem bez problemu. Od 21 do 6. Tylko wolalabym, zeby tak do 7 przeciagnela. Bo ja coraz spiaca a trzeba sie do pracy powoli szykowac. W piatek ide z kierownikiem pogadac w sprawie mojego powrotu. Jak sie dowiedzial, ze mam 40 dni urlopu to myslalam ze mu tel. z reki wypadnie ;)
A jutro lecimy do aquaparku. Gabi zostaje z moja mama, a my z mezem idziemy sie relaksowac. :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 3 dni temu #867661 przez kicia
NatB camilla jest lekiem homeopatycznym a te nie wszystkim pomagają. Poza tym opinie są takie że to zwykła woda jest a wyciągi z ziół które tam mają być to może i są ale tak rozcieńczone że to nie ma jak działać. Chociaż są dzieci którym pomaga jeśli wierzyć opiniom. Tu jest link www.bangla.pl/opinie/p10728/boiron-camil...a-bolesne-zabkowanie

Kasia085 Eryk też dzisiaj w sumie spał do 7.30,obudził się koło 6 i już myślałam że po spaniu ale przewinęłam go, poprzytulaliśmy się, dostał cyca i zasnął a ja razem z nim.A tata się nawet nie obudził :) Dziś ma wolne :laugh:

Wredota Gabi to jak żywe srebro, taka ruchliwa.He he ja mam 52 dni urlopu bo za zeszły rok i ten, więc po rodzicielskim na 1 dzień do pracy i na urlop :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 dni temu #868172 przez natB
Kicia no widzisz nie wiedziałam :)... w sumie na razie nie musiałam używać, kupiłam w razie wu :)

A my wczoraj all day w Poznaniu, za kuchnią... w końcu wszystko dopięte, kupione i czekamy aż przywiozą... mąż chce ją sam składać yhh no nic, niech składa, ale powiedziałam, że będzie tak długo siedział, jak jej nie złoży... już się nie mogę doczekać :D, w końcu powoli będę się czuła tutaj, jak u siebie w domu :D

Władek spędził dzień poza domem, u cioci :)... był bardzo grzeczny, ale jak to moja szwagierka stwierdziła, no nic nie dało się zrobić heh :P... takie dzieci są absrobujące


W ogóle jak byliśmy w ikei tyle było małych bąblów z rodzicami, leżały sobie grzecznie w wózkach, a my jednoznacznie stwierdziliśmy, że Wład to mały szatan :D

Kasia jeszcze raz gratulujemy kolejnego ząbka :D

Wredota WY to musicie mieć oczy w koło głowy :P... Gabi już od najmłodszych wywija :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 dni temu #868206 przez Ellie
Hej;]
Jeju jak tak czytam jak Wasze maluszki pięknie śpią to aż mnie zazdrość zżera... :dry: My dzisiaj jakiś mega atak płaczu mieliśmy w nocy no i tradycyjnie pełno pobudek i marudzenia, wczoraj było to samo,a i w dzień znowu jest nieznośny i gryzie wszystko, juz się zastanawiam czy to nie kolejne zęby, ale ja tam znowu nic nie widzę.
U nas zakładają ciepłą wodę i od ponad miesiąca jest kucie, walenie, wiercenie, ja już na skraju jestem. Wyszłam teraz się przejść na spacer żeby uszy odpoczęły i Anto pospał to parę bloków dalej zmieniają nawierzchnię i to samo walenie i hałasy, ciekawe ile to będą robić i kiedy ja od tego odpocznę. Małego przekazałam prababci i sobie poszli na 2 godzinki a ja się polenię na kanapie chyba bo nic mi się nie chce robić hehe :)

Nat ciekawe czy mężulek sobie poradzi;] Mmmm nowa kuchnia,taka czyściutka ale masz fajnie :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 dni temu #868210 przez kasia085
Czesc dziewczynki:-)
Natalka a dziękujemy:-) wczoraj wieczorkiem myłam mu zabka i tak patrze a tu obok jest juz przeciete dziaselko i mala brzytewka wystaje. Nawet nie wiadomo kiedy wychodza mu te zabki. Ten pierwszy to juz taki duzy jest ze jak sie usmiecha to go widac. Zebolek moj kochany:-) teraz pewnie na troche bedzie spokoj z zabkami. Bo reszta to chyba pozniej wychodzi. Oby zawsze tak bylo bezbolesnie:-)
Wredota wspolczuje co to bedzie jak Gabi zacznie chodzic jak ona taka zywa jest:-)
Zapomnialam Wam napisac ze opisalam historie choroby Jasia i wyslalam maile do kilku profesorow urologii dzieciecej. Pomyslalam sobie jak odpisza to fajnie a jak nie to trudno. Zadalam glownie pytanie czy tez uwazaja ze operacja jest jedynym ratunkiem dla mojego dziecka?i wyobrazcie sobie ze dwoch mi odpisalo. Jeden odpisal ze w pelni podpisuje sie pod decyzja lekarzy prowadzacych Jasia a drugi opisal mi inna mozliwosc leczenia,tez operacyjna moze mniej powazna ale w jej przypadku nie daje 100 ‰ szans na wyleczenie. Takze utwierdzili mnie w przekonaniu ze zrobimy dla Jasia wszystko co najlepsze. Bardzo mnie zaskoczylo to ze odpisali. Sa jednak dobrzy ludzie na swiecie:-)
A dzis Jas spal do 8.30 ale sie wyspalam:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 1 dzień temu #868577 przez wredota1
Kasiu, gratuluje zabkow :-). U nas dalej nic...
Nat, juz nie moge sie doczekac kiedy my wyremontujemy mieszkanie. Ale to za kilka lat. ;) W tym roku jak uzbieramy to wyrownamy podlogi i polozymy panele i terakote w kuchni i przedpokoju-bo to nie bedzie takie drogie.
Z Gabsona katar przeszedl na mnie :/ Dodatkowo w aquaparku tak zmarzlam, ze szok. Lamusy oszczedzaja na wszystkim. Nie dosc ze zimno jak w psiarni to jeszcze polowa hydromasazy nie dziala, jedna z dwoch zjezdzalni zamknieta. I nawet maz wypatrzyl pajaka!!! Nie wyobrazam sobie jak tam teraz wybrac sie z maluszkiem. W wakacje chyba wykorzystamy ten karnet na wejscia z Gabi-przynajmniej z nia bedzie co robic, bo samemu to u nas nudno.
Po powrocie polopiryna i herbata rozgrzewajaca z miodem, a teraz gripex i theraflu zatoki. Jeszcze tabletki na gardlo sie przydadza, bo drapie. Siedze teraz pod koldra, rozgrzewam sie tym paskudnym napojem i czekam az ,moj "grzejniczek" wroci z pracy :-) Sie przytule, od razu cieplo i w kimono ;) Bo dzis w dzien Gabi nie byla dla mnie laskawa i mimo ze spalysmy razem to drzemka trwala 30 minut. A dotychczas nasze wspolne drzemki trwaly 1,5 h-2 h. :D
Jutro zaczynam dzien od wizyty u mojego nowego kierownika, potem na zakupy z tesciowa :/ Chce kupic Gabi zabawke jakas konkretna na swieta. Idziemy z nia, zeby jakiegos badziewia nie wziela. Nam zalezy na jakiejs interaktywnej, edukacyjnej. Zwykle grzechotki, maskotki i gryzaki juz Gabi nudza.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl