- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopadówki 2013
Listopadówki 2013
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wredota1
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 155
- Otrzymane podziękowania: 0
Piszecie o pracy. Ja wracam od maja. I az boje sie pomyslec co to bedzie, bo zmienil nam sie regionalny, wszyscy kierownicy lacznie z kierownikiem restauracji sa na wypowiedzeniu. Zostaje tylko ja jako zastepca i to z umowa do konca czerwca. I sa 3 rozwiazania: albo przedluza umowe i dalej jestem zastepca, albo przedluza i od razu szkola na kierownika rest., albo nie przedluza umowy i ciao bella... Ehh... ten regionalny to ponoc niezly psychol i nic nie wiadomo. A z Gabi na reszte rodzicielskiego zostaje tatus

Z wprowadzeniem jedzonka jest ok. Je wszystko, ale lubi gdy przewaza marchewka. Za 2 dni mala skonczy 5 miesiac, wiec bierzemy sie za delikatne mieso i rybke. Jutro lecimy na zakupy. Jesli chodzi o jej trawienie to super! Rano najpierw ma 'bobka' w piluszce, ale potem juz normalnie. I tak 2-3 razy dziennie. Do tego duzo pije. Bardzo duzo. Prawie 250 pewnie przez caly dzien. Najpierw robie jej 150 rozcienczonego soku, albo herbaty. A jak wypije to dolewam sama wode i tez pije. Ostatnio nawet w nocy.
Problem mamy taki, ze moja mala srajda przekreca sie non stop na brzuch. Nawet w nocy. Kilka dni temu obudzily mnie jej ciche steki. Zalatuje do pokoju a Gabi na brzuchu i glowa w poduszce. Terax spac spokojnie nie moge bo nasluchuje czy nie steka, albo chodze sprawdzac czy sie nie przekrecila. Wczoraj zawinelam jej pod bok koc, to jak wstalam w nocy ja sprawdzic to spala na boku. Ale jak zaszlam rano to juz byla na brzuchu. Jakbym jej nie ulozyla to i tak skonczy na brzuchu. Ehhh... wczoraj mialam takie schizy, ze ciagle mi sie Gabi snila i jej marudzenie, ze w koncu nie wiedzialam czy to jawa czy sen.

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Dzis przemeldowalismy sie, bylismy w spoldzielni zglosic zmiane wlasciciela mieszkania. W srode idziemy zlozyc wnioski o nowe dowody, a jutro moze zajedziemy do energetyki poinformowac o zmianach. Jak cudownie byc juz tak konkretnie na swoim.

Co jeszcze u mnie... chodze na zumbe - rewelacja. Dodatkowo silownia przed dla rozgrzania sie. A w domu czasem fitness na x'boxie, ale w domu ciezko mi sie zmobilizowac. Wole cwiczyc w grupie.
No to narazie tyle

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153

Ja jednak mam cichą nadzieję, że coś tutaj się będzie działo

Muszę Wam się pochwalić, że dzisiaj mój syn przespał od 18:30 do 5:30 całą nockę, bez pobudek



Wredota a Gabi z Tatusiem hohoh



Niezła z niej asiorka, faktycznie pozycja na brzuszku do spania super, ale ja też osobiście bym się bała, że coś się stanie... u nas mały dalej się tylko odkopuje spod pierzynki

Co do jedzenia je w sumie wszystko, na noc troszkę tej kaszki holly, pije sporo zazwyczaj kupuje mu soczki daje 30 ml i dolewam ok. 60 ml wody


Kasia085 jakie zwolnienie? przedłużenie macierzyńskiego?
Wczoraj dostałam zasiłek z zusu i od razu siup zakupy dla małego, kupiłam mu żyrafkę Sophie i książeczkę allegro.pl/taf-toys-dwustronna-ksiazeczk...zka-i3971950666.html

Pogoda dzisiaj z rana znowu do
Ok czas zacząć dzień, sprzątanie, pranie, prasowanie czyt-> matka polka bawi się w dom

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
Gabi sie przekreca i tym sie Wredota martwisz a ja znowu sie martwie ze Jas sie nie przekreca. Kombinuje caly czas ale mu nie wychodzi bo odpycha sie skrajna noga i jak mu tlumacze zeby nozki wzial do brzuszka do gory to mnie nie slucha i dalej po swojemu. Moj uparciuch kochany:-)
A mnie straszny dol ogarnal. Postanowilam sobie ze nie bede myslkec o operacji ale wczoraj jak uspilam Jasia i polozylam sie obok niego i tak go obserwowalam to straszny zal mnie ogarnal. Poryczalam sie jhak glupia. Jak mysle o tym ze przyjdzie taka chwila ze bede musiala go opuscic i oddac samego na ta operacje, jaj bedzie sie na mnie patrzyl z zalem tymi swoimi oczkami to nie moge wytrzymac. Jak ja zniose ten czas, ta niepewnisc i strach. Sorki dziewczyny ze Wam marudze ale musze sie wygadac. Nie wiem czemu ale jest mi strasznie trudno rozmawiac o tym z bliskimi i przy nich udaje ze jestem twarda. A jak zadzwonila do mnie znajoma pielegniarka, praktycznie obca osoba, porozmawiac o tym znieczuleniu to peklam jej jak glupia i nie moglam sie opanowac.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153
Pamiętaj, że będzie wszystko dobrze... musisz być pozytywnie nastawiona, chociaż wiem, że ciężko, ale jak będziesz miała czarne myśli to na prawdę zgłupiejesz

Wypłacz się chociaż mężowi czasem, bo będzie Ci lepiej od razu...
A tak w ogóle pamiętaj, że on ma operację po to, żeby był zdrów jak ryba... będzie dobrze kochana :*... jak masz ochotę smęć ile wlezie



A Wład od rana ma muchy w nosie


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24
To ile forum pozyje zależy od nas;-) hehe sama nie wiem jak będzie ze mną, nic nie obiecuje :-D narazie się staram

NatB rany... Jak ty to robisz? Ja znowu z pobudkami w nocy


U mnie też średnia pogoda, ale jak nie będzie padać to idziemy na spacer bo w domu oszaleje z Zuzą


Dzisiejsza noc Zuzka spala juz w swoim pokoju w łóżeczku


Kasia śmiało się żal, bo komu jak nie nam? Mocno Cię tule wirtualnie :-* chodź czasem jest ciężko to sobie świetnie poradzisz. Ktoś mi kiedyś powiedział, że Bóg zsyla na nas tylko to co jesteśmy w stanie przetrwać :-*
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wredota1
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 155
- Otrzymane podziękowania: 0


Dzis Gabi spala od 21 do 6 i coraz czesciej sie to zdarza. Rozwala nam tym samym harmonogram jedzenia

Obudzila nas babka ze spoldzielni. Zadzwonila o 7:50! Prosila, zeby jak najszybciej doniesc podanie o uzytkowanie dodatkowego pomieszczenia gosp. bo bez tego nie moze wyliczyc nam nowego czynszu. Do tego taka zajebista jestem, ze placac rachunki zrobilam 150 zl nadplaty ( moja pomylka po zmianie sposobu oplacania wody), a ze rachunki oplacane byly na ksiaxeczke wujka to wujek musi teraz zaniesc podanie, zeby ta nadwyzke przeksiegowali na nasze konto. Ehh... same podania i latanie po urzedach. I niech tylko Gabi nie mowi, ze chce byc dorosla. Ja jej to odradze

A mnie juz od kilku dni napierdziela gardlo. Dzis to poki co apogeum, bo prawie mowic nie moglam z rana. Obym Gabi niczym nie zarazila. Poki co ja nawet czerwonego gardla nie mam i oby tak zostalo. Herbata z miodem dla rozgrzania gardla pomogla-na chwile...
U nas dzis beznadziejna pogoda. Ale na spacer i tak pojdziemy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
My po spacerku ale pixdziawa dzis konkretna. Nie wzielam czapki a glowa mi tak zmarzla ze szok oby tylko zatoki nie daly siewe znaki. Jas dosypia bo godzinka na dworku to za krotko. Ja juz chce ciepelko.
Chce zapisac Jasia do pediatry bo maly ma jakas wysypke na brzuszku. Ciagnie sie to juz od szpitala.tam uwazali ze to minie ale ile mozna czekac, poza tym ma mega odparzenie pod szyja i nic juz nie pomaga.do tego musze sprawdzic to uszko co ma tak duzo woskowiny i jeszcze na dziaselku przy tym zabku co wyszedl zrobilo mu sie cos w rodzaju plesniawki. Moze przez to ze wszystko pchal do buzki i z brudu. Takze full serwis nam sie zapowiada. Wcxoraj robilismy mocz i ufff wyszedl super. Modle sie obysmy tylko do operacji unikneli zakazenia bo bedzie to uszkadzac nerki. Do tego musimy isc do ksiedza, zamowic chrzest i msze za operacje Jasia. Dzis zamawiam tort i musze jeszcze uzgodnic mnenu na sali. Tyle spraw na glowie.
Dzieki forum jestem w stanie bardziej ogarnac co u Was slychac, a na fb to tak jakos tracilam kontakt bo nie ogarnialam wszystkich postow. No i tam sie pisze tak ogolnikowo. Glownie jak mamy jakis problem. Wredota ja to mam wrazenie ze Twoja Gabi to jest od mojego Jaska z jakis miesiac starsza. Jak piszesz o jej dokonaniach to my to w tyle.....

No ale pochwale sie tym ze moje dziecko dzis przespoalo cala noc samo w lozeczku. Dwa razy zjadl cyca, przewiniecie i od razu szedl spoac dalej. O 6.30 wziuelkam go do lozka, a Marcin sie mnie pyta po co go biore jak nie placze i spi, a jha die za nim stesknilam i musialam choc pol godzinki z nim sie poprzytulac:-)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153





Jeśli chodzi o spanie Władka my kiedyś mieliśmy kryzys, a tak od urodzenia nam ładnie śpi, bez częstych pobudek... on chyba tak ma, ale widzisz pobudka o 5-5:30 to standard

Kasia_085 to odparzenie pod szyjką hmm ciężka sprawa :/, pamiętam, jak w pogotowiu rodzinnym, gdzie pracowałam maluch też miał i walczyliśmy z tym kilka miesięcy, co chwilę mu się babrało i trzeba było cały czas przemywać, w sumie wyszło to małemu od tego, że mleko mi się tam dostawało i nawet nikt tego długo czas nie zauważył dopiero w czasie kąpieli, jak się tak na maksa wygiął... spytaj pediatry jaki ma plan, żeby pomóc

Mój mąż już sam nosi małego, lelka go, przytula i cały czas całuje


Jerryyy w ogóle podziwiam Ciebie Kasia



Mi się na spacer dzisiaj nie chce iść z małym, mówię Wam, jak jest tak zimno to idąc ścieżką rowerową mam wrażenie, że mnie zaraz zwieje... po południu biorę tylko małego na zakupy, bo muszę kupić siostrzenicy Sławka prezent na urodziny

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Kochane doradźcie mi, co mogę kupić na Komunię dla chłopca i dziewczynki tak max do 100 zł

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
Co do prezentu to ja kupilam kiedys mojemu kuzynowi taka fajna encyklopedie dla dzieciakow. Swietnie ilustrowana.walnelam dedykacje i bylo. Ciocia mowila ze byla przydatna pozniej w szkole. A z innych prezentow dla dziewczynki moga byc kolczyki, jakis lancuszek z zawieszka.oczywiscie srebrne:-) mysle ze najfajniej cos co moze byc pamiatka.
Natalia nie martw sie. Bedzie dobrze. Podleczysz sie i wszystko bedzie git.za rok bedziesz juz chwalic sie brzuszkiem;-)
Ja w czerwcu na cytologie. Tez troszke sie martwie bo przed ciazs mialam nadzerke i kazali sie z nia wstrzymac poki nie urodze. Teraz moj gin powiedzial ze jest nadal i nic sie z nia nie zmienilo bo nie rodzilam naturalnie.ale powiedzial ze najpierw zrobimy cytologie i pomyslimy co dalej. Boze ile ja bym dala zeby byl juz czerwiec.....
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wredota1
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 155
- Otrzymane podziękowania: 0
Odebralismy zdjecia do dowodow. Maz wyszedl spoko, ale ja na siebie patrzec nie moge. Ale suma sumarum wszystkie 'urzedowe' zdjecia w moim przypadku wygladaja ZALOWO

Jutro 5 m-c Gabi uczcimy obiadkiwm -potrawka warzywna z delikatnym indykiem




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153




W sumie fajny ten poradnik z Hippa




Co do gardła to hmm mi ulge przynosi zawsze tantum verde


Właśnie mój glutek zasnął, ale mamy jakiś dziwny smoczek do butelki, bo jakoś go tak dziwnie wciąga :/ i muszę mu co chwilę wyjmować z buźki butelkę, prostować smoczek i wkładać z powrotem ;/
Kasia085 tak właśnie myślałam o encyklopedii

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hania703
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0

Kasiu, ja Kubie myję szyjkę, kładąc go na brzuszku w wanience, tyle, że ostatnio w tej pozycji gagatek na czworakach się ustawia i ciężko go utrzymać. Na szczęście teściowa mi pomaga przy kąpieli, to go zagaduje

Też muszę sie w końcu do gina wybrać i może o jakieś badania upomnieć, bo przeniosłam się teraz do lekarza w tutejszym ośrodku zdrowia, i chyba oszczędza dla NFZtu, bo ledwo mi USG po porodzie zrobił :/
Nat, jeśli wciąga smoczek, to może jakąś dziurkę ma, czy coś - może lepiej byłoby wymienić?
A ja przez ostatni tydzień szukam wieczorami firanek - przejrzałam całe Allegro i jakoś żadna mi nie pasuje


Próbuję też nauczyć Kubusia, by sam zasypiał w dzień w łóżeczku- wieczorem nie ma z tym problemu, a w dzień jakoś nie chce. Do tej pory usypiałam go przy cycu, leżąc na naszym łóżku. Fajna sprawa, bo sobie leżałam i czytałam, a on mamlał, aż odpłynął, tylko problem w tym, że nikt inny tak go nie uśpi. Za 3 tygodnie zaczynam rehabilitacje i z kolejek, jakie widziałam w poradni podejrzewam, że nie wyrobię się w 2 godziny, by wrócić na czas drzemki i teściowa będzie musiała go położyć. Do tej pory w takich awaryjnych sytuacjach świetnie sprawdzał się fotelik samochodowy, ale zrobił się ciasny i młody się wkurza, bo go w ramionkach trzyma :/ Przy okazji mam pytanie - kiedy można dziecko do tego większego przełożyć? Pewnie na 6 miesięcy najwcześniej... do tej pory będzie się musiał pognieść. Na szczęście (?!) mało jeździmy, w dodatku teraz grube kurtki dopadają, więc może jakoś to będzie...
Uff... rozposałam się nieco

Dobrej nocki bez pobudek życzę :*
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
A dzis mialam noc nieprzespana. Moj synek postanowil w nocy cwiczyc przekrecanie:-) i stekal i jeczal przy tym. Przysypial na chwile na boczku i jak opadl na plecki to zpowrotem to samo.moglkam mu podlozyc waleczek pod plecki alke balkam sie ze przewroci sie na brzuszek i wbije w podusie.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.