BezpiecznaCiaza112023

Listopadówki 2013

11 lata 5 dni temu #866235 przez Ellie
hej :) widzę, że ruch się zrobił to i ja się odezwę skoro mam chwilę wolnego i mogę na spokojnie przy lapku usiąść, bo z telefonu to ja was tylko czytam, na pisanie nie mam nerwów.

Kasia co do tego odparzenia to nam w szpitalu położne poradziły smarować Tormentiolem, mieliśmy paskudne odparzenia na pupie po antybiotyku i bardzo ładnie się zaleczyło.Szyjka też nam się często czerwieni i wtedy pomaga, trzeba tylko założyć jakieś gorsze ciuszki bo sprać to ja tego nie umiem i ubranka idą na straty

Co tam u nas...Antoś ma już 2 zęby i gryyyyzie przy karmieniu;/Wyszły mu 2 jedynki na raz, ja już myślałam że mi ktoś dziecko podmienił tak marudził przez ostatnie 3 tygodnie, pobudki w nocy co 20-30 min, koszmar.Każdy mówił, że to pewnie zęby ale ani nie miał dziąsełek czerwonych ani rozpulchnionych,a tu nagle bach w sobotę tydzień temu zobaczyłam takie niewyraźne 2 kreseczki, myślałam że może mam przywidzenia bo obejrzec tego dokładnie mi nie dał, ale juz w niedzielę były wyraźne,a teraz po tygodniu to już nam wystają tak na 1-2mm. Marudzenie w nocy się skończyło ale za to wstaje tak jak Władek NatB ok.5 rano wrrrr :angry:
Śpi z nami w łóżku, wiem że źle robię bo go później wygonić nie będę mogła ale ja już rady nie daję wstawać do niego w nocy, jak był malutki to jadł co 3h, teraz je co 1,5-2h plus stękanie w międzyczasie, doszło do tego że parę razy zasnęłam z nim na kolanach podczas karmienia, dobrze że mi nie wypadł, znowu jak go brałam do łóżka i karmiłam na leżąco to też zasypiałam i w efekcie budziłam się jak stękał na następne karmienie, do tego te pobudki wczesne, byłam wykończona, teraz chociaż jestem w stanie funkcjonować w miarę.
Co do obrotów to z pleców na brzuch juz od miesiąca się przekręca, ale preferuje przez lewe ramię, przez prawe się obróci jak mu pomogę, ewentualnie jak mu pokażę światełka w telefonie i chce je złapać.Z brzucha na plecy to tylko przez przypadek jak straci równowagę przy sięganiu zabawek.Siadać też usilnie chce, a od wczoraj przy leżeniu na brzuchu podnosi tyłek do góry i kolanami próbuje się odepchnąć od podłoża, jeszcze mu nie wychodzi, ale jak to zobaczyłam to aż piszczałam z radości a on razem ze mną :laugh:
Dietę też mu już powoli zaczęłam rozszerzać mimo że on piersiowy,ale strasznie się garnie do jedzenia, na razie dostaje do posmakowania a to jabłuszko,a to sinlac no i codziennie mannę w ramach ekspozycji na gluten, strasznie mu smakuje i zawsze jest awantura że to już koniec. Lubi tez mnie opluwać tym co akurat ma w buzi, jak nic nie ma to pluje śliną :silly:
Ja też się postaram częściej odzywać, czytam was w sumie na bieżąco ale z telefonu to mi się pisać nie chce bo mnie wiecznie wylogowuje :angry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 dni temu #866336 przez pani_p
Hejo :-)

Kasia ja wiem, praktycznie wszystkie listopadowe dzieciaczki juz na tym etapie, ale ja się tak bardzo cieszę z tych oznak bo już myślałam, że Zuza jakas opóźniona ;-) ale jak widać wszystko w porzadeczku :-)

Kicia na pewno Eryk w końcu się nauczy :-) My mamy moja mamę blisko więc mamy możliwość wychodzenia we dwójkę i powiem, że nam jest to bardzo potrzebne, tak chociaż raz w miesiącu. Normalnie dziękuję Bogu, że mamy taką pomoc :-)

Ellie juz dwa zęby?! Szaleństwo hehe Zuzi chyba teraz idą zęby, tak patrząc po objawach jakie podajecie, nocki mamy beznadziejne, w ciągu dnia wielka maruda, a dziaselka są takie powiększone. Jestem pełna podziwu, że Antos juz tak wiele potrafi!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 dni temu #866348 przez natB
I ja mam chwilę, żeby naskrobać :D

Władek kima na dworze, jak się obudzi dostanie obiadek i idziemy się przejść :). Mama musi się przewietrzyć...

Tą kaszkę holly odstawiłam, najlepsze, że nasz pediatra nie wie, od czego te uczuelnie mu wychodzi (poliki suche i takie czerwone :/), każde go faszerwwoać fenistilem :/ porażka :P... dlatego sama próbuję dojść do tego, co mu jest :)

Ellie 2 zęby WOW WOW :D szybko :D... u Władka hmm nie wiem chyba sam sobie wkręca, że idą mu zęby, bo dziąsełka jaśniutkie :P w każdym bądź razie nic nie widzę... chociaż to jego marudzenie przy jedzeniu to może być jakaś oznaka... wrzucę Wam potem filmik na fb, jak próbuję dać mu swój palec do gryzienia i jego reakcja :D hah

Co do moich wyników, Agnieszka K. też ma problemy, więc widzicie jeśli nie zbadałyście sobie tarczycy radzę zadbać oto :)... ja na razie łykać ten Eltroxin i nie widzę, żeby inaczej mój organizm funkcjonował :D

No i muszę się pochwalić, zmiana czasu wyszła nam na dobre :D, bo Władek zasypia ciut później i budzi się o 6 :D, a dzisiaj o 6:30 zauważyłyście też u Was jakąś zmianę?

Wybrałam w końcu spacerówkę-> Cybex Callisto :), dokupimy adaptery do fotelika i heja przygodo :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 dni temu #866352 przez natB
Pani_P Zuźka opóźniona?!!!!! ale grzeszysz :P... dzieciaczki rozwijają się w swoim tempie :), Zuza tak, jak Wład leniwa :D...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 dni temu #866361 przez hania703
Ellie, piszesz o białych kreseczkach na dziąsłach - Kuba ma 4 białe kropki już od miesiąca,od kilku dni dopiero stały się lekko wyczuwalne pod palcami - wydaje mi się, że to własnie ząbki, tym bardziej, że ślini się jak ropucha :P Zastanawiam się tylko, jak długo jeszcze będzie go to męczyło, zanim te zęby wyjdą na dobre, bo tak jak pisałam, progres jest baaardzo wolny :/

My też już kupiliśmy następny fotelik - w Smyku była promocja, z tego też względu aż się do Krakowa wybrałam w sobotę. Nie byłam tam, odkąd Kubuś się urodził i troszkę mi się zatęskniło za tamtym stylem życia... przynajmniej jest gdzie z dzieckiem wyjść, a nie wzdłuż mega ruchliwej szosy spacerować :/ A wracając do fotelika, kupiliśmy Romer King Plus, czytałam same dobre opinie o nich, no i bezpieczne są podobno bardzo. Mamy model żyrafkę :) ( www.britax-roemer.pl/foteliki-samochodow...amochodowe/king-plus ). Tym bezpieczeństwem tym bardziej się przejęłam, bo w zeszłym tygodniu moja siostra miała wypadek samochodowy. Jechała z przedszkola z 2 dzieci i jakiś gówniarz na traktorze im drogę zajechał. Całe szczęście, że ma porządną terenówkę, bo policjanci stwierdzili, że ze zwykłej osobówki harmonijka by tylko została, no i że dzieci były w porządnych fotelikach dobrze zapięte, a to na wsiach też nie zawsze się zdarza. W każdym razie wyszli z wypadku bez szwanku, tylko auto do kasacji się nadaje :/

Ok, tyle na teraz, uciekam, bo maruda się obudziła :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 5 dni temu #866392 przez natB
Hania Kubuś już jeździ w tym foteliku? a on jest do pozycji półleżącej rozkładany? czy tylko siedzącej?...
My też na niego patrzyliśmy, ale to dopiero jak Władek wyrośnie z Cybexa... co mi się jedyne nie podoba w tym naszym foteliku, że jak wepniemy do bazy to tak dziwnie mały, jakby siedział... dlatego go nie lubię, ale tak jak mówisz (ja też mieszkam na wsi) bezpieczeństwo jest najważniejsze... potem człowiek będzie sobie w twarz pluł, że próbował ,,zaoszczędzić"... ludzie na wsiach mają inną manierę jazdy zauważyłam, na zasadzie ,,przecież widzisz, że jadę to uważaj" ;/, co mnie strasznie wkurza :/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866414 przez Ellie
Nat u nas tez dziasla jasniutkie byly dlatego ja sie nie spodziewalam a tu taka niespodzianka,w dodatku podwojna:)to juz mamy o jedno marudzenie mniej przy zebach:)
Hanua czytalam ze te zeby to roznie wychodza,dziewczyny pisaly o 2 tygodniach,2 miesiacach,widac u kazdego to inaczej idzie,kazde dziecko jest inne.
Panip teraz tak ruszyl,na pierwszym szczepieniu sie nasluchalam od pielegniarki ze leniwy i juz dawno powinien umiec to czy tamto i sie przejelam szczerze mowiac,za to na drugim stwierdzili ze jest wyjatkowo silny i gadatliwy jak na swoj wiek.moze za pierwszym razem sie wstydzil hehe
Na tych drogach to trzeba uwazac bo pelno debili jezdzi,Hania cale szczescie ze siostra z dziecmi cali sa,auta szkoda ale zdrowie najwazniejsze

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu - 11 lata 4 dni temu #866417 przez hania703
Synek zajął się na macie, więc mogę dokończyć poprzednią pisaninę :)

Ellie, powiedz mi, jak ty dajesz Antosiowi tą mannę? Gotujesz na własnym mleku? Mój też cycowy i póki co jadł jabłko i marchewkę, ale chyba trzeba też o tym glutenie pomyśleć.

Nat, Kubuś nadal w nosidełku, żeby w tamtym jeździć, musi już sam siedzieć pewnie, bo niby jakaś tam regulacja do półleżącej pozycji jest, ale niewielka, więc to byłoby zbyt duże obciążenie dla jego kręgosłupa. Jeśli chodzi o tamten wypadek, to traktor prowadził 16-latek, bez prawka oczywiście :/ A mnie się dziwią niektórzy, że pasy zapinam, jak do sklepu 1km jadę...

W piątek mąż wrócił na weekend do domu, podchodzi do Kuby, a tu RYYYYK straszny, aż małemu łezki poleciały. Pierwszy raz się coś takiego zdarzyło, nie było go raptem 5 dni, a synek wystraszył się okropnie. Tatusiowi się przykro zrobiło i zastanawia się coraz poważniej, czy jednak nie dojeżdżać codziennie te 60 km, przynajmneij wieczorami byłby z nami. Znaleźliśmy chyba przyczynę płaczu - Darek przyjechał z tygodniowym zarostem. Wieczorem się ogolił i w sobotę rano synek już go pięknym uśmiechem powitał. Wczoraj byliśmy u mojej mamy i jak zobaczył mojego brata z wąsami, reakcja była podobna :P

Powiedzcie mi jeszcze, jak to z tym siedzeniem maluchów jest? Bo widzę po postach, że każde już mniej czy bardziej się do siedzenia wyrywa. Kuba też, i pozwalam mu troszkę sobie posiedzieć, opartemu o mnie, ale ostatnio dostałam wielki ochrzan od koleżanki, że dziecku krzywdę robię, bo siedzieć może dopiero, jak zupełnie sam sobie siądzie, podobnie stać-wtedy, gdy sam sobie wstanie. Znów teściowa patrzy na mnie jak na dziwaka, odkąd jej zwróciłam uwagę, by za długo go na siedząco nie trzymała :/ I bądź tu człowieku mądry... :/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866422 przez pani_p
Haha "Wład se wkręca, że mu zeby idą" :-D padlam :-D

U nas też o 6 pobudka, ale za to nocka.. Masakra... Tatuś nie spał ze dwie godz :-D

Hania rany, ale siostra miała szczęście, dobrze, że się nic nie stało. Ja teraz tez mam taką schize na tym punkcie...fajnie się prezentuje wasz fotelik :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866449 przez Ellie
Hania ja gotuję na wodzie, nie mam laktatora a ręcznie to mi się ściągać nie chce i daje mu taką ugotowana na gęsto łyżeczką. Kobiecego mleka w sumie gotować się nie powinno bo traci swoje właściwości, jak chcesz to po ugotowaniu możesz dodać to będziesz miała rzadszą. I jak już zje to daję mu cyca żeby sobie popił. Dzisiaj odwaliłam, bo chciałam mu dać marchewkę na spróbowanie i sobie pomyślałam, że mu zmieszam z tą manną.Błąd bo marchewka jest bleee :silly: coś tam zeżarł ale więcej rozmazał na leżaczku i na sobie,a minę miał jakbym mu co najmniej g... tą łyżeczką dawała hehehe

A ja teraz znowu z wolnego korzystam, tatuś wrócił z pracy i wziął synusia na spacer,a od rana prababcia spacerowała, normalnie się rozleniwię hehe :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866457 przez hania703
Ellie, no to super, podkradnę pomysł, bo też laktatora się nie dorobiłam :) Jutro kupimy kaszkę, jęsli tylko pogoda pozwoli, by się z wózkiem wybrać 2 km do Tesco ,bo zostałam bez auta :/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866466 przez wredota1
Ale fajnie sie rozpisalyscie :-)
U nas Gabi dopadl katar. Wczoraj co kichniecie to i wielkie gluty z nosa. Ale to i dobrze, bo juz jak zobaczy chusteczke to sie szarpie. Dzis juz lepiej. Kupilam olejek sosnowy zeby na noc moczyc w nim pieluszke na lozeczku. Mam nadzieje, ze ulatwi oddychanie. Bedziemy mieli las w domu ;)
Wczoraj bylismy z mezem sie odchamic ;) na Lowcy.B. Bylo super. No i ten luz bez Gabi :-). W tygodniu sprzedamy ja dla mojej mamy, a ja pojade z mezem przypomniec sobie jak to sie samochodem jezdzi. Prawko mam 3 lata, a nawet z 10 razy nie jezdzilam. Jakos nie czuje do tego pociagu.
Wczoraj zamontowalam spacerowke, gondole rozebralam i dalam do prania. W spacerowce Gabi ma jak w raju. Wszystko widzi, prawie siedzi. Z checia bym sie z nia zamienila :-)
W sobote wyhaczylam promo w pepco na sukienusie i wzielam dla Gabi. W maju mamy komunie D. chrzesniaka, wiec w sam raz. Jeszcze jakas opaske dla mojego lysolka musze znalezc i bedzie git :-)
Co do jedzenia to mamy za soba juz lososia i indyka. Kupilam tez krolika i kurczaka-wsystko z jarzynkami. Ale poki co musi wyjesc sloiczki warzywne, bo pozostawalo. I wsuwa wszystko po kolei. Na szczescie z tym nie poszla w tate tylko w mame :-)
Na nas zmiana czasu wcale nie wplynela. Gabi budzi sie tak samo. Tzn. teraz to juz budzi sie o 7 i zaczynamy dzien. W nocy i nawet nad ranem nie budzi sie na jedzenie. Je kolacje ok. 21 i sniadanie ok. 9. Duza przerwa miedzy jedzeniem, ale na sile jej nie wcisne.
W tym tyg. wychodzi w koncu 'narzeczony' Gabi. Prawie miesiac w szpitalu od urodzenia ( ten o ktorym pisalam na fb). Wyniki maja lepsze i puszczaja do domu. Beda musieli co tydzien jezdzic na usg nerki. W weekend jedziemy w odwiedziny :-)
No i narazie to chyba na tyle. Dzis wieczorem poogladam sobie filmiki z czasow gdy Gabi byla malutka. Sie porozczulam troszke :-). A teraz lece zabawiac moja krolewne.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866485 przez małopolanka
hej Ellie chyba tylko Ciebie nie ma z nami na fb no i bozenas ;-) nie chciałabyś dołączyć ?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866490 przez Ellie
Malopolanka wyslalam ci dane do facebooka,jak mozesz to mnie dodaj do grupy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 4 dni temu #866686 przez kicia
Ellie fajnie że się odezwałaś. Oby tak dalej i forum odżyje :laugh:
Gratuluję ząbków. Teraz już z górki jak pierwsze wyszły.
Nie martw się tym że śpicie z synkiem. Ja też w końcu wzięłam Eryka do naszego łóżka bo miałam to samo co ty.1,5-2 h karmienia i usypiania i 30 min snu i od nowa. Z czasem jak go tylko odkładałam do łóżeczka to od razu się budził.Po miesiącu byłam podobna do zombie :P Wyrosną z tego, zobaczysz. Powoli chcę go z powrotem przyzwyczaić do spania we własnym łóżeczku, przynajmniej część nocy.Eryk też miał fazę stękania i samo minęło. W sumie to nie narzekam bo nieźle nocy w śpi, jak go zęby nie męczą.Zasypia koło 20 i do 6-7 mamy spokój. Czasem nawet do 8 :laugh:
Fajnie masz z rodzinką, że ma kto Cię odciążyć na chwilę. U nas to nie bardzo, tylko ja i tata. Dziadków Eryk słabo na razie zna.Ale nie narzekam bo przynajmniej spokój mam ;)
NatB obyś sama doszła co powoduje to uczulenie u Władka. Może rzeczywiście ta kaszka,zobaczysz po odstawieniu.Dlatego ja się nie spieszę z rozszerzaniem diety mimo że Eryk też się rwie do jedzenia. Wczoraj bawił się marchewką bo robiłam ciasto a dwa dni temu jak dałam mu do polizania kawałek banana to myślałam że wciągnie go całego. Słodki był dość i pewnie dlatego. Jabłka też uwielbia natomiast kalafior nie zrobił na nim wrażenia.

Hania703 u nas ząbki też wychodzą i wychodzą i wyjść nie mogą. Eryk ślini się już od bardzo dawna i białe kropki też ma już długo. Miejmy nadzieję że naszym dzieciaczkom szybko wyjdą te ząbki i nie będą się dłużej męczyć.
Fajny ten fotelik. Ja też już się rozglądam za nowym. Chcę taki z regulacją żeby można było do pozycji półleżącej ustawić.
Coś okropnego z tym wypadkiem.Całe szczęście że się nikomu nic nie stało.
Co do glutenu to ja też karmię tylko piersią i mnie lekarka powiedziała że póki nie skończy pół roku to tylko pierś, potem powoli gluten i dalej warzywka i owoce.W tej kolejności.Chciałabym tylko szybciej mu zacząć dietę rozszerzać.Niedługo idziemy na wizytę to spytam.
Co do siedzenia to uważam że nie zaszkodzi jak sobie trochę posiedzi na kolanach jeśli tylko chce.Nasza pediatra mówi że dzieci same sobie regulują co i kiedy więc jeśli chce to nie bronić.U nas Eryk strasznie to lubi więc jak tylko marudzi z nudów to go czasem biorę i pokazuję różne rzeczy na kolanach.

Wredota szkoda że Gabi chora. Oleje powinien pomóc, ułatwi oddychanie i oczyści nos.Fajnie że wcina wszystko ładnie. Też muszę Eryka nauczyć żeby był wszystkożerny, nie jak tata...

Idę spać bo Ery już po karmieniu a ja po treningu.Padam z nóg. Dobranoc :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl