- Posty: 50
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopadówki 2013
Listopadówki 2013
- Ellie
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-

Kasia co do tego odparzenia to nam w szpitalu położne poradziły smarować Tormentiolem, mieliśmy paskudne odparzenia na pupie po antybiotyku i bardzo ładnie się zaleczyło.Szyjka też nam się często czerwieni i wtedy pomaga, trzeba tylko założyć jakieś gorsze ciuszki bo sprać to ja tego nie umiem i ubranka idą na straty
Co tam u nas...Antoś ma już 2 zęby i gryyyyzie przy karmieniu;/Wyszły mu 2 jedynki na raz, ja już myślałam że mi ktoś dziecko podmienił tak marudził przez ostatnie 3 tygodnie, pobudki w nocy co 20-30 min, koszmar.Każdy mówił, że to pewnie zęby ale ani nie miał dziąsełek czerwonych ani rozpulchnionych,a tu nagle bach w sobotę tydzień temu zobaczyłam takie niewyraźne 2 kreseczki, myślałam że może mam przywidzenia bo obejrzec tego dokładnie mi nie dał, ale juz w niedzielę były wyraźne,a teraz po tygodniu to już nam wystają tak na 1-2mm. Marudzenie w nocy się skończyło ale za to wstaje tak jak Władek NatB ok.5 rano wrrrr

Śpi z nami w łóżku, wiem że źle robię bo go później wygonić nie będę mogła ale ja już rady nie daję wstawać do niego w nocy, jak był malutki to jadł co 3h, teraz je co 1,5-2h plus stękanie w międzyczasie, doszło do tego że parę razy zasnęłam z nim na kolanach podczas karmienia, dobrze że mi nie wypadł, znowu jak go brałam do łóżka i karmiłam na leżąco to też zasypiałam i w efekcie budziłam się jak stękał na następne karmienie, do tego te pobudki wczesne, byłam wykończona, teraz chociaż jestem w stanie funkcjonować w miarę.
Co do obrotów to z pleców na brzuch juz od miesiąca się przekręca, ale preferuje przez lewe ramię, przez prawe się obróci jak mu pomogę, ewentualnie jak mu pokażę światełka w telefonie i chce je złapać.Z brzucha na plecy to tylko przez przypadek jak straci równowagę przy sięganiu zabawek.Siadać też usilnie chce, a od wczoraj przy leżeniu na brzuchu podnosi tyłek do góry i kolanami próbuje się odepchnąć od podłoża, jeszcze mu nie wychodzi, ale jak to zobaczyłam to aż piszczałam z radości a on razem ze mną

Dietę też mu już powoli zaczęłam rozszerzać mimo że on piersiowy,ale strasznie się garnie do jedzenia, na razie dostaje do posmakowania a to jabłuszko,a to sinlac no i codziennie mannę w ramach ekspozycji na gluten, strasznie mu smakuje i zawsze jest awantura że to już koniec. Lubi tez mnie opluwać tym co akurat ma w buzi, jak nic nie ma to pluje śliną

Ja też się postaram częściej odzywać, czytam was w sumie na bieżąco ale z telefonu to mi się pisać nie chce bo mnie wiecznie wylogowuje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24

Kasia ja wiem, praktycznie wszystkie listopadowe dzieciaczki juz na tym etapie, ale ja się tak bardzo cieszę z tych oznak bo już myślałam, że Zuza jakas opóźniona


Kicia na pewno Eryk w końcu się nauczy


Ellie juz dwa zęby?! Szaleństwo hehe Zuzi chyba teraz idą zęby, tak patrząc po objawach jakie podajecie, nocki mamy beznadziejne, w ciągu dnia wielka maruda, a dziaselka są takie powiększone. Jestem pełna podziwu, że Antos juz tak wiele potrafi!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153

Władek kima na dworze, jak się obudzi dostanie obiadek i idziemy się przejść

Tą kaszkę holly odstawiłam, najlepsze, że nasz pediatra nie wie, od czego te uczuelnie mu wychodzi (poliki suche i takie czerwone :/), każde go faszerwwoać fenistilem :/ porażka


Ellie 2 zęby WOW WOW




Co do moich wyników, Agnieszka K. też ma problemy, więc widzicie jeśli nie zbadałyście sobie tarczycy radzę zadbać oto


No i muszę się pochwalić, zmiana czasu wyszła nam na dobre


Wybrałam w końcu spacerówkę-> Cybex Callisto


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hania703
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0

My też już kupiliśmy następny fotelik - w Smyku była promocja, z tego też względu aż się do Krakowa wybrałam w sobotę. Nie byłam tam, odkąd Kubuś się urodził i troszkę mi się zatęskniło za tamtym stylem życia... przynajmniej jest gdzie z dzieckiem wyjść, a nie wzdłuż mega ruchliwej szosy spacerować :/ A wracając do fotelika, kupiliśmy Romer King Plus, czytałam same dobre opinie o nich, no i bezpieczne są podobno bardzo. Mamy model żyrafkę

Ok, tyle na teraz, uciekam, bo maruda się obudziła

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153
My też na niego patrzyliśmy, ale to dopiero jak Władek wyrośnie z Cybexa... co mi się jedyne nie podoba w tym naszym foteliku, że jak wepniemy do bazy to tak dziwnie mały, jakby siedział... dlatego go nie lubię, ale tak jak mówisz (ja też mieszkam na wsi) bezpieczeństwo jest najważniejsze... potem człowiek będzie sobie w twarz pluł, że próbował ,,zaoszczędzić"... ludzie na wsiach mają inną manierę jazdy zauważyłam, na zasadzie ,,przecież widzisz, że jadę to uważaj" ;/, co mnie strasznie wkurza :/
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Ellie
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 50
- Otrzymane podziękowania: 0
Hanua czytalam ze te zeby to roznie wychodza,dziewczyny pisaly o 2 tygodniach,2 miesiacach,widac u kazdego to inaczej idzie,kazde dziecko jest inne.
Panip teraz tak ruszyl,na pierwszym szczepieniu sie nasluchalam od pielegniarki ze leniwy i juz dawno powinien umiec to czy tamto i sie przejelam szczerze mowiac,za to na drugim stwierdzili ze jest wyjatkowo silny i gadatliwy jak na swoj wiek.moze za pierwszym razem sie wstydzil hehe
Na tych drogach to trzeba uwazac bo pelno debili jezdzi,Hania cale szczescie ze siostra z dziecmi cali sa,auta szkoda ale zdrowie najwazniejsze
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hania703
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0

Ellie, powiedz mi, jak ty dajesz Antosiowi tą mannę? Gotujesz na własnym mleku? Mój też cycowy i póki co jadł jabłko i marchewkę, ale chyba trzeba też o tym glutenie pomyśleć.
Nat, Kubuś nadal w nosidełku, żeby w tamtym jeździć, musi już sam siedzieć pewnie, bo niby jakaś tam regulacja do półleżącej pozycji jest, ale niewielka, więc to byłoby zbyt duże obciążenie dla jego kręgosłupa. Jeśli chodzi o tamten wypadek, to traktor prowadził 16-latek, bez prawka oczywiście :/ A mnie się dziwią niektórzy, że pasy zapinam, jak do sklepu 1km jadę...
W piątek mąż wrócił na weekend do domu, podchodzi do Kuby, a tu RYYYYK straszny, aż małemu łezki poleciały. Pierwszy raz się coś takiego zdarzyło, nie było go raptem 5 dni, a synek wystraszył się okropnie. Tatusiowi się przykro zrobiło i zastanawia się coraz poważniej, czy jednak nie dojeżdżać codziennie te 60 km, przynajmneij wieczorami byłby z nami. Znaleźliśmy chyba przyczynę płaczu - Darek przyjechał z tygodniowym zarostem. Wieczorem się ogolił i w sobotę rano synek już go pięknym uśmiechem powitał. Wczoraj byliśmy u mojej mamy i jak zobaczył mojego brata z wąsami, reakcja była podobna

Powiedzcie mi jeszcze, jak to z tym siedzeniem maluchów jest? Bo widzę po postach, że każde już mniej czy bardziej się do siedzenia wyrywa. Kuba też, i pozwalam mu troszkę sobie posiedzieć, opartemu o mnie, ale ostatnio dostałam wielki ochrzan od koleżanki, że dziecku krzywdę robię, bo siedzieć może dopiero, jak zupełnie sam sobie siądzie, podobnie stać-wtedy, gdy sam sobie wstanie. Znów teściowa patrzy na mnie jak na dziwaka, odkąd jej zwróciłam uwagę, by za długo go na siedząco nie trzymała :/ I bądź tu człowieku mądry... :/
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24
U nas też o 6 pobudka, ale za to nocka.. Masakra... Tatuś nie spał ze dwie godz :-D
Hania rany, ale siostra miała szczęście, dobrze, że się nic nie stało. Ja teraz tez mam taką schize na tym punkcie...fajnie się prezentuje wasz fotelik

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Ellie
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 50
- Otrzymane podziękowania: 0

A ja teraz znowu z wolnego korzystam, tatuś wrócił z pracy i wziął synusia na spacer,a od rana prababcia spacerowała, normalnie się rozleniwię hehe

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hania703
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wredota1
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 155
- Otrzymane podziękowania: 0

U nas Gabi dopadl katar. Wczoraj co kichniecie to i wielkie gluty z nosa. Ale to i dobrze, bo juz jak zobaczy chusteczke to sie szarpie. Dzis juz lepiej. Kupilam olejek sosnowy zeby na noc moczyc w nim pieluszke na lozeczku. Mam nadzieje, ze ulatwi oddychanie. Bedziemy mieli las w domu

Wczoraj bylismy z mezem sie odchamic


Wczoraj zamontowalam spacerowke, gondole rozebralam i dalam do prania. W spacerowce Gabi ma jak w raju. Wszystko widzi, prawie siedzi. Z checia bym sie z nia zamienila

W sobote wyhaczylam promo w pepco na sukienusie i wzielam dla Gabi. W maju mamy komunie D. chrzesniaka, wiec w sam raz. Jeszcze jakas opaske dla mojego lysolka musze znalezc i bedzie git

Co do jedzenia to mamy za soba juz lososia i indyka. Kupilam tez krolika i kurczaka-wsystko z jarzynkami. Ale poki co musi wyjesc sloiczki warzywne, bo pozostawalo. I wsuwa wszystko po kolei. Na szczescie z tym nie poszla w tate tylko w mame

Na nas zmiana czasu wcale nie wplynela. Gabi budzi sie tak samo. Tzn. teraz to juz budzi sie o 7 i zaczynamy dzien. W nocy i nawet nad ranem nie budzi sie na jedzenie. Je kolacje ok. 21 i sniadanie ok. 9. Duza przerwa miedzy jedzeniem, ale na sile jej nie wcisne.
W tym tyg. wychodzi w koncu 'narzeczony' Gabi. Prawie miesiac w szpitalu od urodzenia ( ten o ktorym pisalam na fb). Wyniki maja lepsze i puszczaja do domu. Beda musieli co tydzien jezdzic na usg nerki. W weekend jedziemy w odwiedziny

No i narazie to chyba na tyle. Dzis wieczorem poogladam sobie filmiki z czasow gdy Gabi byla malutka. Sie porozczulam troszke

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- małopolanka
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 531
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Ellie
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 50
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kicia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 275
- Otrzymane podziękowania: 1

Gratuluję ząbków. Teraz już z górki jak pierwsze wyszły.
Nie martw się tym że śpicie z synkiem. Ja też w końcu wzięłam Eryka do naszego łóżka bo miałam to samo co ty.1,5-2 h karmienia i usypiania i 30 min snu i od nowa. Z czasem jak go tylko odkładałam do łóżeczka to od razu się budził.Po miesiącu byłam podobna do zombie


Fajnie masz z rodzinką, że ma kto Cię odciążyć na chwilę. U nas to nie bardzo, tylko ja i tata. Dziadków Eryk słabo na razie zna.Ale nie narzekam bo przynajmniej spokój mam

NatB obyś sama doszła co powoduje to uczulenie u Władka. Może rzeczywiście ta kaszka,zobaczysz po odstawieniu.Dlatego ja się nie spieszę z rozszerzaniem diety mimo że Eryk też się rwie do jedzenia. Wczoraj bawił się marchewką bo robiłam ciasto a dwa dni temu jak dałam mu do polizania kawałek banana to myślałam że wciągnie go całego. Słodki był dość i pewnie dlatego. Jabłka też uwielbia natomiast kalafior nie zrobił na nim wrażenia.
Hania703 u nas ząbki też wychodzą i wychodzą i wyjść nie mogą. Eryk ślini się już od bardzo dawna i białe kropki też ma już długo. Miejmy nadzieję że naszym dzieciaczkom szybko wyjdą te ząbki i nie będą się dłużej męczyć.
Fajny ten fotelik. Ja też już się rozglądam za nowym. Chcę taki z regulacją żeby można było do pozycji półleżącej ustawić.
Coś okropnego z tym wypadkiem.Całe szczęście że się nikomu nic nie stało.
Co do glutenu to ja też karmię tylko piersią i mnie lekarka powiedziała że póki nie skończy pół roku to tylko pierś, potem powoli gluten i dalej warzywka i owoce.W tej kolejności.Chciałabym tylko szybciej mu zacząć dietę rozszerzać.Niedługo idziemy na wizytę to spytam.
Co do siedzenia to uważam że nie zaszkodzi jak sobie trochę posiedzi na kolanach jeśli tylko chce.Nasza pediatra mówi że dzieci same sobie regulują co i kiedy więc jeśli chce to nie bronić.U nas Eryk strasznie to lubi więc jak tylko marudzi z nudów to go czasem biorę i pokazuję różne rzeczy na kolanach.
Wredota szkoda że Gabi chora. Oleje powinien pomóc, ułatwi oddychanie i oczyści nos.Fajnie że wcina wszystko ładnie. Też muszę Eryka nauczyć żeby był wszystkożerny, nie jak tata...
Idę spać bo Ery już po karmieniu a ja po treningu.Padam z nóg. Dobranoc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.