BezpiecznaCiaza112023

Grudnióweczki 2013 :)

10 lata 11 miesiąc temu #870639 przez motylek270
Podałam dziś Janowi marchewkę. Pewnie z dwie łyżeczki jadł i nawet mu smakowało. Natomiast był dziś okropnie nieznośny. Tylko na rękach się uspokajał. Ale że waży już 7 kg to nie dałam rady nosić go cały czas. Normalnie tylko u mnie chce siedzieć.Zauuważył ze ma rozpulchnione dziąsełka i to wiele by tłumaczyło. No i wydaje mi się że widzę przebijające dwa ząbki u dołu. Zobaczymy czy to powód jego płaczu.
Wiecie co się dzis stało? Wygrałam konkurs i zdobyłam książeczkę z wierszami i płytę z piosenkami. Cieszy mnie to bardzo, bo jest tam dużo wierszy o Jasiu. GOSIA82 masz tu link do tych wierszy może Twojemu synkowi też przypadną do gustu :) wierszykidladzieci.pl/miszczak/

Kristi dobrze że Martynka dostała tę szczepionkę którą jej organizm łatwiej zaakceptował.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870781 przez Gosica
Hej:)

Natala to chrzest był z atrakcjami,bedzie pamietny :)

mala82 raczej nie ma nietolerancji bo te bole brzuszka nie sa caly czas,teraz np jest spokoj od kilku dni.To takie nawracajace jest raz nie ma raz sa.

A nasz Szymek dzis pierwszy raz przespal wiekszosc nocy.Byla tylko jedna pobudka o 3 rano a tak to spokoj. I oby tak chcialo mu zostac :)

[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870812 przez GOSIA82
Hej Dziewczyny!

My po wizycie u specjalisty,oczko przebadane wzdłuż i wszerz,byliśmy tak 4 godziny-masakra. Wygląda na to,że ta mniejsza źrenica to taka uroda Jaśka.Najprawdopodobniej jakiś nerw się nie wykształcił do końca,albo genetyczne po kimś z rodziny.Tak czy inaczej nie jest powiązane z żadną chorobą co bardzo mnie cieszy...
Motylek270-dziękuję za ten link,już kilka wierszyków przeczytałam-super,Jaśkowi też przypadły do gustu,bo buźka mu się cieszyła.
Gosica-jedna pobudka to już przyzwoicie,mam nadzieję,że Szymkowi już tak zostanie.

My dzisiaj mamy drugą turę szczepień i ważenie.
Córka ma teraz wolne od szkoły,wraca dopiero po świętach,więc trzeba jej jakoś czas zorganizować.Od dzisiaj mamy pogodę,więc dziś na pewno park-pies też się ucieszy...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870830 przez mała82
motylek270 skorzystałam z linka z wierszykami, poczytałam małemu jak szedł na drzemkę i jest efekt :) mały smacznie śpi po kilku wierszykach :)

Gosica u nas też ostatnio z przerwami te bóle brzuszka. W weekend było super, wczoraj znowu gorzej :( Oby u Was już było tylko lepiej.

A my od wczoraj na karmieniu mieszanym i póki co małego nie męczy nic :) Za jakiś czas znowu zbadamy kupkę i się okaże czy dalej jest nietolerancja. Choć trudno mi będzie wierzyć w te wyniki skoro było już 0% a znowu jest 2% tych ciał redukujących. Jutro na szczepieniach spytam pediatry czy to normalne, czy może błąd laboratorium :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870836 przez Kristi
Hej

No i niestety wyszło najgorsze czego się spodziewaliśmy... Dostaliśmy skierowanie na sondowanie oczka;( lekarka mówi żeby jeszcze masowac to jest 30% szans że zanim się dostaniemy to samo przejdzie.... No i się trochę załamałam bo nie wyobrażam sobie żeby ją tak męczyli;/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870849 przez mała82
Kristi oj biedna mała! To trzymamy kciuki żeby masaże pomogły i obyło się bez zabiegu! Ja to w szpitalu już znieść nie mogłam jak mi małego kłuli po żyłach, zakładali wenflony, cewnikowali itd

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870853 przez motylek270
Kristi współczuję. Miejmy nadzieję ze szybko lekarze wyleczą oczko Martynki!

mała, GOSIA cieszę sie że wiersze Wam się podobają. Polecam i pozostałym dziewczynom w takim razie. GOSIA kamień z serca że sie sprawa wyjaśniła.

Słuchajcie a powiedzcie mi jak robicie mm lub kaszkę to na jakiej wodzie? Ja kupuję Mama i ja jest nskozmineralizowana i jeszcze przed użyciem przegotowuję ją. A Wy jak robicie?

A i jeszcze? Nie macie wrazenie ze wykształciła się tylko niewielka grupka aktywnych mam forumowiczek? Ucichy White, moofka...no i wiele innych. Macierzyństwo je pochłonęło na dobre widać :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #870877 przez GOSIA82
Mala82-z alergiami w tym wieku jest tak,ze dzisiaj jest jutro nie ma,dlatego wielu lekarzy nie kieruje na badania tego typu. Mojego wujka córka,jak jej zrobili testy alergiczne to wyszło ze jest uczulona na wszystko łącznie z ziemniakami,kiedy powtórzyli okazało sie ze na nic.
Kristi-współczuje Wam,najgorsze to patrzeć jak dziecko kłute i meczone. Znajomych synek miał ten zabieg pod narkoza,inaczej tak sie ruszał,ze nie było szans go dotknąć. Ogólnie zabieg sie udał i mały markizę zniósł swietnie.
Motylek270- woda jak najbardziej odpowiednia,dobrze,ze przegotowujesz. Jak Jasiu skończy 6 miesięcy to nie musisz juz gotować wody butelkowej,wystarczy podgrzać.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu - 10 lata 11 miesiąc temu #870921 przez mała82
A ja kupuję w Rossmannie wodę Babydream której nie trzeba gotować babyonline.pl/woda-do-picia-dla-dzieci,z...tykul,8746,r1p1.html

motylek270
faktycznie coraz mniej nas na tym wątku :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #871057 przez Kristi
Kurde i nie potrzebnie się naczytałam oczywiście dr google...

Z jednej strony piszą żeby poczekać bo do 12 miesiąca to nawet może przejść...
Ale nie odważyłam się obejrzeć filmiku... Jedno pocieszenie że gdyby to było konieczne to robią to pod znieczuleniem...

Do szpitala nie można się dodzwonić więc trzeba jechać osobiście ale już nam zapowedziano że jest bardzo długi czas oczekiwania...

Motylek ja do picia daję zwykłą przegotowana wodę. I faktycznie malutko nas zostało:( szkoda że dziewczyny się wykruszyły... Ale miejmy nadzieję że ogarną sobie wszystko i wrócą :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #871081 przez Iwona23
Hej
My dziś też po wizycie u okulisty również dostaliśmy skierowanie na sondowanie i udrożnienie kanałów lzowych ale pani dr powiedziała że jej obowiązkiem jest dać skierowanie ale powiedziała też żeby zapisać się na spokojnie bo jest duża szansa że masaż pomoże i modlę się żeby tak było bo nie bardzo mi się ten zabieg podoba podano to całe 5 minut nic nie boli ale mnie bądzie serce boleć więc mam nadzieję że masaż pomoże i bardzie dobrze

My też szykujemy się do chrztu i ślubu zdjęciami napewno się podziele boję się strasznie trema mnie łapię sam chrzest już jest wielkim wydarzeniem a do tego jeszcze ślub ...

Mój mały anioł ciągle śpi i się bawi prawie wogóle nie płacze a do tego nauczył się że mama jest w domu i spokojnie mogę robić coś w kuchni dalej przesypia całe noce teraz jesteśmy na spacerze pogoda dziś piękna
Dziś też mały skok rozwojowy próbuje sam się przekrecic z pleców na brzuch bo z brzucha na plecy nie na problemu

Pozdrawiamy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #871169 przez Natala
Hej dziewczyny

Praca mnie pochłania całkowicie, ciężko na nowo wpaść w rytm ... Stresujące to wszystko, mam nadzieje, ze z czasem na nowo się przyzwyczaje

Zdjęcia z chrztu wstawie w sobotę, jak znajde chwilke zęby je zgrac

Kristi , Iwona trzymaj mocno kciuki, zeby bez zabiegu się obeszło :kiss:

Motylek ja robię z woda żywiec. A co do naszego grona to pewnie dużo jest mamusiek , które podczytuja ,, cichaczem'' i się nie odzywają ;) dziewczyny w grupie razniej !

Uciekam do spania , bo zasypiam na siedząco :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #871241 przez monisia100100
Hej
Jakoś nie mogłam się pozbierać aby coś napisać, jak już przysiadłam to nie mogłam się na forum zalogować. Tak apropo to nie macie problemów czasem z wejściem na stronę zapytaj położna, bo u mnie od jakiegoś czasu coś się przywiesza.
W poniedziałek Lilka skończyła juz 4 miesiące czas leci nie ubłagalnie, sesja na którą sie wybrałyśmy wyszła świetnie, najważniejsze że mała bawiła się na całego. A dziś podałam po raz pierwszy marchewkę, nie wiem czy w ogóle cokolwiek zostało zjedzone, bo jedzenie było wszędzie, wszystko ubrudzone, ale śmiechu było mnóstwo. Dla Lilki to była raczej zabawa, no ale może jutro będzie lepiej. Resztę dnia spędziłyśmy na spacerku, tak było pięknie, ale teraz już u nas pada i jutro już pewnie będziemy w domu się kisić. Już się lata nie mogę doczekać.

Szkoda faktycznie że tak nas mało zostało. Dziewczyny które podczytują, odezwijcie się czasem :blink:

Natala szysbciutko wróciłaś do pracy, ja nie wiem jak zniosę rozstanie z Lilką jak będę musiała do pracy iść, na razie nawet o tym myśleć nie chcę.

Iwona ale się szykuje u Was impreza ;)
Kristi tez chyba poproszę o tą szczepionkę o której piszesz może będzie spokojniej. U nas pneumokoki i meningokoki są za darmo dla dzieci z Kielc, więc się szczepimy.

Kristi / Iwona aż przykro się czyta jak piszecie o oczkach, oby wszystko samo odpuściło. Trzymam kciuki, trzeba być dobrej myśli :kiss:

Motylek ja robię na mineralnej ale wysokozmineralizowaną, nie gotuję tylko podgrzewam. Tak polecił nam pediatra. A z tym noszeniem co piszesz że Jaś tylko u mamy dobrze się czuje to Lilka ma to samo, juz czasem to ręce czuje jakby mi miały odpaść, nawet ostatnio jak tata ja wziął to płakała strasznie, zła byłam bo musiałam wszystko odłożyć i się nią zająć , ale tez widziałam że mężowi się przykro zrobiło że dziecko nie chciało z nim siedzieć. Zastanawiam się co będzie za kilka miesięcy jak taty prawie wcale nie widzi , bo ciągle w pracy, tylko mama ciągle z nią siedzi, to w ogóle nie będzie chciała z nim siedzieć.

Anitka te apteki to przesadzają z cenami, ja za bebilon w aptece zapłaciłam
44zł a w rosmanie 34. Dawałaś kaszkę z butelki czy łyżeczką?
Mała jak nazywa się to badanie kupy?

Gosica i na Ciebie w końcu musiał przyjść czas abyś zaczęła się wysypiać w nocy, zobaczysz teraz Szymuś będzie już coraz lepiej przesypał noce.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #871391 przez mała82
Kristi ja też zawsze naczytam się na necie a potem panikuję!
Iwona23 zazdroszczę takiego aniołeczka:)
Natala no to masz co robić, mała i praca pewnie całkowicie Cię pochłaniają :) Super, że dajesz radę!
monisia100100 nasz mały też ciągle na rękach by chciał i też coraz bardziej odczuwam jego ciężar. A i u nas podobna sytuacja, mąż też ostatnio kilka razy nie mógł uspokoić małego i ja musiałam lecieć, też przykro mu było. Jak tylko jest w domu to on zajmuje się małym , ale to jednak ja z nim jestem więcej czasu i chyba zaczyna to odczuwać. Mam nadzieję, że małemu to minie bo tata bardzo się stara, ale ostatnio sporo ma pracy i nie może wyjść po 8h :(
A to badanie na nietolerancję laktozy to zwykłe badanie kału ogólne. Tylko, że jedne laboratoria oznaczają w nim ciała redukujące a inne nie. I trzeba spytać czy jest to u nich w badaniu ogólnym kału czy nie. Podobno po pH też można określić, u nas teraz było mniej czyli pH.
A my dzisiaj znowu ciężką noc mieliśmy, małego tak gazy męczyły, skręcał się i popłakiwał przez sen. Co jakiś czas się budził, na zmianę nim się zajmowaliśmy. Kiedy to się u nas skończy?
Ostatnio też mały częściej się budzi w nocy na jedzenie, co 2h, w dzień dłużej wytrzymuje niż w nocy.
Chciałabym, żeby już przestał się męczyć, tak mi go szkoda :(
A dzisiaj szczepienie, muszę zaraz zadzwonić do przychodni czy mogę małemu posmarować miejsce w które będą go kłuć znieczulającą maścią Emla, kupiłam też paracetamol w czopkach, jak będzie płakał z bólu to mu podam od razu. Ale się boję, że będzie jak ostatnio! Najwyżej dzisiaj go tylko będą kłuć a na rotawirusa przyjedziemy za tydzień jak da radę.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu - 10 lata 11 miesiąc temu #871442 przez anitka90
hej Dziewczyny!

Od wczoraj się zbieram, żeby coś napisać, ale zawsze coś wypada. Teraz mały zasnął i mam chwilkę dla siebie.

Wczoraj była u nas pierwsza marchewka. Mały był cały w marchewce, z resztą nie tylko on, tylko wszystko co znajdowało się w zasięgu jego ręki. Co chwilkę wkładał mi łapki do łyżeczki i oczywiście tak ruszał rączkami że wszystko w marchewce, nawet leżaczek jego. A na sam koniec, po ostatniej łyżeczce, którą wziął do buzi, było kichnięcie. To już nie muszę mówić jak wyglądałam :)

Kristi i Iwona nie martwcie się tylko masujcie, bądźcie pozytywnej myśli, że obejdzie się bez sondowania.

Wasze bobasy to już się przewracają, a mój to ani myśli. Mam nadzieję, że wszystko z nim dobrze, choć mnie to bardzo martwi, że się nie przekręca.


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


motylek ja gotuje wodę butelkową albo z filtrów. Niestety dziewczyny się nam wykruszyły, ale mam nadzieję, że nasze forum jeszcze odżyje i będzie tak jak przed porodami :D

monisia kaszkę daje z butelki. Kupiłam smoczek trójprzepływowy z lovi i się świetnie nadaje do kaszek :) a co do cen to te mleka kosztują sporo niestety. Próbowałaś dawać małej ten nutriton?

mała powodzenia na szczepieniu. Oby obeszło się bez bólu.

No i mój książe się już obudził.
Miłego dnia Mamuśki! :*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl