BezpiecznaCiaza112023

Mamusie luty 2013 !

11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 5 miesiąc temu #713934 przez ola85
Ja jeszcze chciałam dodać że wczoraj wieczorem siostra M cyknęła małej parę zdjęć lustrzanką i na prawdę są super :) No i wreszcie mam Lidusie uśmiechniętą.
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #713981 przez princess
Czuję się jak idiot z tymi ruchami ale z drugiej strony przypominają się piękne chwile z ciąży. Jak 30 sierpnia Adaś pierwszy raz wyraźnie poruszył się w moim brzuszku... Tęsknię za tym, to było piękne :) Każda kobieta powinna tego doświadczyć. Kiedyś powtarzałam, że nie będę mieć dzieci. A teraz marzy mi się gromadka. Tak czwórka co najmniej... Ciekawe, czy moje ciało nie odmówi posłuszeństwa i wyda na świat tylu potomków ;) Albo chociaż jednego.


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


aganobla a wiesz, że jest coś takiego jak przzwyczajenie dziecka do częstego ssania piersi/butelki/smoczka. Moim zdaniem zastępcze podanie zamiast piersi smoczka, czy zamiast mm herbatki to bzdura. Trzeba się przemęczyć te parę nocy i nic dziecku nie dawać. Półroczniak powinien już co najmniej 5-6 godzin spać bez jedzenia. Tak często to chyba nawet noworodki nie jedzą.

nika to długi cykl miałaś.

ola pięknie Lidi się uśmiecha :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714054 przez [email protected]
Ola Lidusia pięknie się uśmiecha i jest bardzo podobna do Ciebie :)

Princes po 8 nocach poddałam się i na razie nie próbuję,pewnie byłoby łatwiej gdyby ktoś pomógł,to jednak nie obcy :blink:

Idzie kupa :woohoo:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714058 przez Suzi
Kochane :kiss:

Dziekuję jeszcze raz za wszystkie mile slowa i komplementy, dziekuję tez w imieniu mojego Trzymiesieczniaka za caluski :kiss:
Mielismy uczcic trzymiesięcznicę dluuugim spacerem nadmorskim a on śpi......i spi.....i śpi..... ;) w łóżeczku oczywiście, w zaciszu domowym. jeśli znowu czeka na wschod księżyca to ja sie pochlastam.... :silly:

dominia,,ja nie chcialam Cie w zaden sposob urazić ani skrytykowac, bo doskonale wiem co czujesz, sama mam ten sam lęk paniczny przed szczepieniami, więc...........nie szczepię, dlatego Tobie tez tak napisalam. Czekam i zwlekam, w koncu nikt mi go silą nie zaszczepi a im później tym lepiej. Chyba Pliszka tez tak czekala o ile się nie mylę? To nie "mus" szczepić takiego maluszka to decyzja rodzicow, moim zdaniem oczywiscie :)

Olu jaka słodka Lidzia, no miodzio :kiss: jaki szelmowski uśmieszek :lol:

Princess, no to po strachu, ani obcy, ani swoj :silly: tylko poczciwa @ :silly:
No czworka dzieci, hmmmm, masz parę kobieto, w sensie zapał i moc :woohoo: ale fakt, jak juz sie odchowają to fajnie miec ich więcej, tylko przebrnać to dziecinstwo, ufffff, challenge :blink:

aganobla, historia ludzkości zna mnostwo takich ssakow hobbystow, wielbicieli maminego cycunia, no cóż najwyraźniej i i Tobie sie taki trafil. Teraz to męczy, ale pozniej będziesz wspominać z rozrzewnieniem, zapewniam Cie, więc głowa do gory i duuuuzo sil witalnych życzę :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714088 przez Pliszka
Suzi, tak, Oluś został pierwszy raz zaszczepiony jak skończył 5 miesięcy, plan był żeby poczekać do sześciu, ale akurat na początku lipca spędzaliśmy wyjątkowo trochę czasu w domu, Misiek też nigdzie nie wyjeżdżał, więc poczułam,że to ten moment. Byłam przygotowana na opiernicz, że tak późno szczepię dziecko, a, ku mojemu zdziwieniu, pani doktor powiedziała, ze dzieki temu, ze dziecko jest już tak duże zminimalizowałam ryzyko NOP i że to i tak wcześnie bo można zacząć szczepic po skończeniu roczku :) Taka postawa to jednak rzadkość w służbie zdrowia ;) 8 na 10 lekarzy powiedziałoby mi, ze jestem nieodpowiedzialna i narażam dziecko na niebezpieczeństwo ;) Każda mama musi podjąć sama decyzję. Ja się cieszę, ze poczekałam, byłam dużo spokojniejsza, Olek nawet nie pisnął podczas zastrzyku, nie stracił pogody ducha, nie wydarzyło sie nic, co bym mnie zaniepokoiło.
A propos małego spioszka, próbowałaś może, w momencie kiedy widzisz, że układa się do drzemki, włożyc, go do wózeczka i fiu nad morze? :blink: Czy nie z nim takie numery? :blink:

Ola, śliczna Liduś :) Mój brat też troszkę Olka obfotografował lustrzanką i zgadzam się, że jakość zdjęć świetna :) Marzy mi się taki aparat :)

Chomiczka, udanych zakupów!!! :) A nie myśleliście żeby połączyć finanse skoro prowadzicie jedno "gospodarstwo"? Można sobie wyznaczać jakiś budżet: na kredyt, jedzenie, samochód, zdrowie, dziecko, przyjemnosci :) Wtedy łatwiej zapanować nad wydatkami.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 8 miesiąc temu #714099 przez Monia_T
My na minutkę :laugh:


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Odezwiemy się po powrocie :)

http://www.rodzice.pl/suwaczki/showticker/13743

Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 8 miesiąc temu #714120 przez jadziatopol
Monia ale cudna pogoda!!! :lol: ciesze sie ze macie sloneczko. Igunia przecudowna i jaki stroj plazowy ma :cheer: tez bym chciala taki :blink: wycaluj ja ode mnie calutka :kiss: slicznie wygladacie :)
Ola Lidzia sliczniutka :kiss:

Michasia wszystkiego nalepszego dla Anulki jezeli dzisiaj ma imieniny :kiss:
Suzi my tez czekalismy ze szczepieniem do piatego miesiaca. Teraz szczepilismy sie dopiero na Dtab i polio. Wszystko rozkladalam w czasie i kazda szczepionke osobno :) dzieki temu jestem troche spokojniejsza bo Hubus jest wiekszy :) super ze Mikus tak sobie spokojnie spi . Klimat morski mu sprzyja :lol: maly Dracula :blink:
Princess no to chyba dobrze sie stalo ,ze to nie obcy :blink:
Aganobla jej...wspolczuje ci bardzo :( Gabrys cycuniowy :) ale pocieszajace jest to ze w koncu z tego wyrosnie :lol:

[/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714132 przez Pliszka
Monia, cudeńko z tej Twojej małej księżniczki!!!!! :laugh: :laugh: :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714147 przez Alina2408
monia ale fajnie juz sie za wami stesknilam normalnie :) pogoda wam sie udala chociaz skorzystacie z morza :)

a my czekamy na moja mame smiga pociagiem w sumie to sie wlecze ale lepiej tak niz za szybko w dobie tego co sieostatnio stalo... mala czeka na babcie w wozeczku wlasnie zeby tylko myk i bujnac sie po babciunie spacerkiem wieczornym...




...nie oddam Cię nikomu...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714176 przez chomiczka
Kuźwa szlag mnie chyba trafi, ja nie wiem co jest z tym moim dzieckiem, same problemy od samego początku.
Nie chce jeść, słoiczków nie zjadł ani grama od tygodnia. Z mlekiem też dramat, nie chce jeść w ogóle. Od godz 12 do tej pory nie zjadł NIC. Teraz go wykąpałam i położyłam do łóżeczka, zaczęłam karmić, oczywiście w trakcie karmienia musi być kołysany i muszę śpiewać. Tak sie cieszyłam bo zjadł 180 i nagle jak zaczął rzygać tak obrzygał cały materac, całą pościel, siebie całego i mnie przy okazji. I od nowa kąpanie, przebieranie pościeli... Ciągle ma problemy z tym jedzeniem, latam za nim z butelką, tulam, lulam, na rękach karmiłam go ostatnio jakieś 4 miesiące temu, je tylko kołysany w łóżeczku, inaczej nie ma szans.
Czy ktoś też ma takie probley czy tylko moje dziecko tak potrafi do szału człowieka doprowadzić? :huh: :huh:

Na dodatek dostałam okres, boli mnie wszystko i łupie z każdej strony, jutro jedziemy do rodziców i miałam si kąpać w basenie, to się pokąpałam, przezajebiście. Będą siedzieć w basenie a ja z ciotą co najwyżej sobie popatrze :huh: lecę bo marudzi i jęczy, nie wiem czy go próbować znowu karmić czy co :dry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714181 przez aga27
Hubi wprowadza mnie i moja Ewcie w zaklopotanie swoim szybkim rozwojem, bardzo silny i zwinny
princess- szkoda ze pogoda sie nie udala, ale hel w pamieci zostanie, a co do ciazy- to pewno tylko obawy, mysle ze kazda z nas balaby sie teraz ciazy, bo to by bylo stanowczo za wczesnie, a to zdradz jakie sa sposoby zadzialania w kierunku przespanych nocy? ja jeszcze takiej tez nie mialam...
isula- a ja mysle ze to nie przypadek ze powiedziala do ciebie mama, mysle ze dzieciaczki zaczynaja juz kumac :), ja tez karmilam tylko piersia do 4 miesiaca, potem juz plus mm, a potem inne jedzonko, a okres to ja dostalam juz praktycznie po miesiacy od porodu, z tym ze najpierw byl skapy,i poczatkowo nie do konca regularny, a teraz jest juz ok, a Ninka napewno szybciej bedzie chodzila, bo mowia ze jak drugie dziecko to sie duzo szybciej rozwija
suzi- fajnie ze mikus coraz lepszy
aganobla-ja cie rozumiem, z tym wstawaniem, moze ja nie tak czesto jak ty, ale tez ladnych kilka razy,z tym ze uparcie ewy nie biore do siebie do lozka, a co do cycusia, to moja tez sie mysle poprostu przyzwyczaila.. pierwsze to jak sie wybudza to probuje wkladac smoczka, czasem wystarczy, a przez ostatnie dwie nocy udalo mi sie ją 2 razy oszukac herbatka, jakis sposob musi byc, bo ona jak sie wybudza to jest poprostu nasilajacy sie placz
chomiczko mam nadzieje ze kupisz sobie cos fajnego, i nie wyzywaj sie od grubasek i kulfonow, a to ile wazysz ze tak sie sama obrazasz?
dominia- ja tez sie boje szczepien, tyle sie slyszy ostatnio...
alina- moja ewa tez podnosi sie tylko sila miesni, nie podrzymuje sie narazie niczego
ola- slodki pogodny usmieszek :)
monia- fajne z was plazowiczki

u nas kolejny dzien strasznego marudzenia...ehh kiedy ona da mi odetchnac...i z tego wyrosnie...
dziewczyny czy sadzacie wasze maluszki? jak tak to jak? podrzymujecie pod paszki? czy oparte o siebie? i jaszcze jedno, jak siedza to leca wam do przodu? ewentualnie na boki? czy juz same siedza pewnie?

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=58922 [/url]http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=58921 [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714189 przez sylwia1986
Dobry wieczór :)

Synuś już śpi, ja siedzę na balkonie, świerszcze cykają, poezja :)

Ola Liduś rozkoszna, pięknie się uśmiecha, co sprzęt to sprzęt, jak ja próbuje uchwycić uśmiechniętego Bartka to zaraz jest powaga, zdziwienie lub strach :cheer:
Macie jakieś plany na ten weekend?

Monia cudownie macie nad morzem, buziaki dla małej i dużej plażowiczki :kiss:

Chomiczka popatrz na te cudowne oczka Twojego Chomiczątka, nie bądź zła na niego, a próbowałaś mniejsze porcje a częściej?

Dobrej nocki i udanego weekendu :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714196 przez chomiczka
Sylwia nie jestem zła na niego, tylko ogólnie jestem wściekła, tak się cieszyłąm że zjadł tą butlę a tu klops, wszystko poszło. Ja się strasznie przejmuje że on nie chce jeść i cały dzień chodzę pod taką presją, zje czy nie zje, a czy to nie za mało.... martwię się czy mu coś nie dolega. Szkoda mi go... nie wiem już co mam robić, jak go karmić i czym, kaszek nie chce żadnych, słoików żadnych, to mleko raz na jakiś czas wypije i tyle. Jak ja go będę karmić łyżką jak on buzie zamyka na kłódkę i nie ma siły żeby go nakarmić?
Dziś mi wyrwał łyżkę z ręki i rzucił na ziemię :dry: i poszedł spać na głodnego, zjadł ostatnio o 12.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714198 przez aga27
chomiczko kochana- ja doszlam do wniosku ze dzieciaczki to sie dziela na dwa typy, albo prawie bezproblemowe, albo na takie ze mama ciagle w tylek dostaje...widocznie twoj olek i moja ewa naleza do tych drugich...dobrze ze mamy to forum i mozna sie wygadac, to bardzo pomaga, i ja dodatkowo tłuke do swojej glowy, ze dziecko z tego wyrosnie, ze da w koncu odetchnac, ze w koncu bedzie dobrze, przeciez musi...chociaz sa dni ze taki optymizm nie zawsze zadziala...
nie wiem co ci poradzic w kwesti jedzenia, bo moja Ewa to raczej zarlok jest niz niejadek, tylko ewentualnie jedzenie zwlaszcza z lyzeczki czasem z darciem przebiega i na sile ja zabawiam zeby choc troche jeszcze zjadla, bo sie niecierpliwi tylko nie doszlam jeszcze do tego czy za wolno daje czy co...bo dziub otwiera tylko ze sie podziera w miedzy czasie
a bylas z synkiem u lekarza czemu tak nie je? moze cos z brzuchem jednak?a dan ze sliczka prubowalas z roznych firm? moze mu jakas dana firma wybitnie nie podchodzi? albo poprostu gotuj zupke sama, ja tak robie, moze utrzyj mu zwykle jablko, a nie ze sloika,narazie tyle mi do glowy przychodzi..
moze po dlugiej przerwie w niejedzeniu sprobuj dac mniej mleczka, a po jakims czasie jeszcze troche,nie wiem czy to madre ale tak pomyslalam
a jak dziecko bardzo zwymiotuje to nie wiem czy mu dawac od razy czy nie, cos tam w zaladku chyba jednak zostaje

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=58922 [/url]http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=58921 [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #714208 przez dominia
Chomiczka Kochana może masz w mieszkaniu za gorąco ? i Oluś poprostu nie je :unsure:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaInsomnia
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl