- Posty: 2203
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Zostanę mamą w styczniu 2011 roku!
Zostanę mamą w styczniu 2011 roku!
- Monix
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 07.01.2011 ♥NADIA♥ 11.07.2013 ♥Leon i Nikodem♥

Anusia365 - Piotruś 16.12.2010r. Wśród nas

aslani - Jaś 02.01.2011r.
renata329 Dawidek- 02.01.2011r.
Miskiewicz88 - Marcelinka 05.01.2011r.
netka24 - (chyba) Miłoszek 05.01.2011r.
justi07 - Kacperek 05.01.2011r.
Aginia - Emma 05.01.2011r.
rodzynka – 05.01.2011r.
agania123- Natalka 06.01.2011r.
dagack- Marcelina 06.01.2011 r.
gosia_ann - Zosia 08.01.2011 r.
Kasiekk - Karolek 11.01.2011r.
Petronella - Kubuś 11.01.2011r.
Monix - Nadia 11.01.2011r.
Ivy - (chyba) Andrzejek 14.01.2011r
makaja - Miłosz 15.01.2011 r.
monisia1984 - Tomus 24.01.2011r
zlotoweczkavip - Wiktoria 27.01.2011r
Karolinka – 28.01.2011r.
posejdonka - Michalinka 28.01.2011r.
sunflower - Tytus 29.01.2011r.
eldcia- Bartuś 31.01.2011r.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- zlotoweczkavip
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 95
- Otrzymane podziękowania: 0



Właśnie z wrażenia wylałam szklankę z wodą

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anusia365
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 54
- Otrzymane podziękowania: 0
Poród nie jest niczym przyjemnym, no ale na to każda z nas się nastawiła. Ból bólem, ale jak już bierze się Maluszka w ramiona to cały świat staje na chwilę i liczy się tylko ten moment. Watro przeżyć ten ból dla takiego momentu. Każdej z Was tego życzę :*
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Monix
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 07.01.2011 ♥NADIA♥ 11.07.2013 ♥Leon i Nikodem♥
- Posty: 2203
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- gosia_ann
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- 22.01.2011 ten dzień odmienił całe moje życie :)
- Posty: 705
- Otrzymane podziękowania: 0

Trochę mnie zmartwiłaś pisząc, że poród to nic przyjemnego

Moja mała bardzo się wierci, brzuch coraz częściej mi się napina na jakąś minutę, trochę pobolewa mnie podbrzusze... Jeszcze trochę a urodzę przed terminem

Wczoraj prawie do końca spakowałam torbę do szpitala. Chociaż i tak ciągle mi się wydaje, że czegoś nie spakowałam

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasiekk
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 725
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- miskiewicz88
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- 30.07.2011r. Pierwszy ząbek:)
- Posty: 440
- Otrzymane podziękowania: 0

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=17013
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anusia365
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 54
- Otrzymane podziękowania: 0
U mnie to było tak, że 15.12 od około 13 miałam skurcze, nie były one jakoś bardzo bolesne, no ale regularne. O 22 nasiliły się troszkę i pojechaliśmy do szpitala. Okazało się, że szyjki już nie miałam i rozwarcie na 3 cm. O 7 odeszły mi wody i wtedy to już bóle się nasiliły. Jakoś przed 12 miałam pełne rozwarcie a o 12:35 już urodziłam. Z perspektywy czasu myślę, że bóle parte mniej bolały niż te do rozwarcia.
Zdjęcie wkleję jak tylko zgram z aparatu:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- gosia_ann
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- 22.01.2011 ten dzień odmienił całe moje życie :)
- Posty: 705
- Otrzymane podziękowania: 0

Wczoraj czułam się bardzo dziwnie. Przez cały dzień napinał mi się brzuch, a mała szalała jak nigdy. Trochę się zestresowałam, bo tak naprawdę nie wiadomo, kiedy zacznę rodzić hehe. Ale poza tym napinaniem się brzucha i lekkimi bólami w podbrzuszu nic więcej nie zaobserwowałam. No może jedynie to, że mam bardzo ale to bardzo wrażliwe brodawki. Brzuch mi się chyba jeszcze nie opuścił, czop jak na razie nie odszedł, więc mam nadzieję, że to jeszcze nie jest ten właściwy moment

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anusia365
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 54
- Otrzymane podziękowania: 0
Mój Mały dwa tygodnie przed porodem miał "niby" 2800, a urodził się mając 3340. Myślę, że to nie możliwe żeby w 2 tygodnie pół kg przybrał.
Dziewczyny teraz już jesteście w takim okresie ciąży, że musicie się obserwować.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasiekk
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 725
- Otrzymane podziękowania: 0
Anusia co do wagi akurat na Twoim przykładzie widać to co mi mówił lekarz... w ostatnich tyg kiedy dzidzia już jest rozwinięta przybiera na wadze i zbiera składniki mineralne by mieć na pierwsze pół roku życia... Z tego co wiem dzidzia może przybierać nawet 300g tygodniowo ;> więc u Ciebie sie zgodziło...
Fakt rzeczywiście jest taki, że waga z USG często sie myli bo ono szacuje ze wzoru długości poszczególnych części ciała... a może być że dzieciak jest długi a szczupły albo krótki a grubasek ;> także trzeba brać na to poprawkę...
Anusia jeszcze raz gratuluje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aslani
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Wygląda na to, że teraz moja kolej!!!


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- alutka1011
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Maja i Dawid
- Posty: 2841
- Otrzymane podziękowania: 0
Dziewczyny nie ma się co bać każda przechodzi poród inaczej dla jednej jest nie do wytrzymania a dla drugiej tak jak u mnie mogłabym cały czas rodzić

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- baby_55
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- paula
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- makaja
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 434
- Otrzymane podziękowania: 0

Ja jeszcze troszkę i urodzę ale to przez nerwy i ludzi na jakich się natykam.... mieszkam w Warszawie( dzikiej dżungli)i po prostu ludzkie zachowania doprowadzają mnie do szewskiej pasji.. panuje tu ogólna znieczulica na innych... no ale kończe to smęcenie musiałam się nagadać ( wypisać) bo bardzo się zdenerwowałam ponieważ jakiś kretyn mało nie potrącił mnie na przejściu dla pieszych .... szkoda słów.. uważajcie na siebie dziewczyny... bo idioci są wszędzie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.