BezpiecznaCiaza112023

Mamy Kwietniowe 2013

11 lata 10 miesiąc temu #655167 przez Magdalena9t
My na drugi teraz spacerek się wybieramy :) :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655357 przez Dave
Mati spí. a ja z Maja ogladam baje. maz cwiczy i za moment zabiera ja do kapieli i spanko.
przez je dzienna drzemke caly plan wieczoru sie poplatal.



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655385 przez creatura
Leoś też już śpi,tato go trzyma w ramionach i oddać nie chce, bo jak sam mówi uwielbia patrzeć na jego "przez-senne" minki :side: Niech ma, przynajmniej mogłam spokojnie zafundować sobie malutkie domowe spa - bez obaw, że mnie jakiś okrzyk dziecięcia wezwie :woohoo:

Już kiedyś polecałam, ale polecę po raz kolejny, maść na sutki Medela Purelan - czysta lanolina, działa natychmiast, nie trzeba zmywać. Od razu w szpitalu zaczęłam stosować, najpierw po każdym karmieniu, a teraz profilaktycznie 2 razy dziennie. A dodam, że sutki me są eksploatowane na maxa :silly: Dostępna w aptekach lub na allegro. Swoją kupiłam na all, ok 34 zł duża tubka.

Dave, ale Twój Mati to już przy porodzie bił Leosia na wymiary i sama położna Ci powiedziała, że wygląda jak 6 tygodniowe dzieciątko :woohoo:

My tak jak Suzi - rozmiar 56, małe 62, ale newborn bodziaki już są za małe :woohoo: :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655395 przez Dave
no i Mati nie spi:-(

creatura-racja,moj wielkoludek juz na starcie byl spory:-P
a i powiem Wam,ze mialam 2paczki tych pampkow newborn,jeszcze mi ponad polowka paczki zostala (glownie na Dadach jedziemy). ale teraz tylko te pampy,zeby je zuzyc bo sa za male.



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655410 przez agat
Adaś śpi, ale usypianie go trochę mi zajęło. Mam nadzieję, że nocka będzie spokojna.

Jutro wybieram się na miasto, na zakupy, muszę w końcu po sklepach pochodzić. Małemu też parę rzeczy muszę kupić z kosmetyków, parasolkę do wózka bym chciała, bo nasza jest śmulowa, co chwilę odpada. No i czapeczki jakieś letnie bym chciała, bo z najmniejszych już wyrósł i jakieś takie grubaśne mu zostały.

Mały już w 62 wchodzi, ale kilka rzeczy z 56 jeszcze jest w obiegu. Jeszcze z tydzień i zrobię przegląd ubranek.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655513 przez Dave
ja dzis znow z samego ranca:-)

allo,allo-gut myrning:-P



Aniołek - tak maleńki i tak ważny!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655523 przez Magdalena9t
Dzień dobry :)
wczoraj zaliczyliśmy męczący wieczór od godziny 18 do prawie północy z krótkimi przerwami na sen Mały cały czas marudził, co chwilę cycek , jak wyjęłam chwila odpoczynku i zaraz dalej marudny, mylałam,że ciągle głodny bo ciągle cyc, już się przestraszyłam że nie ma mleka ale sprawdzałam czy mleko leci i leciało :P co zrobił kupkę to zaraz przebrany, chwila ciszy i dalej płacz, nie wiedzieliśmy z mężem co jest. :( Karmie znów go , już zasypia, ale jak odstawiam to dalej nerwy, nie wytrzymałam i dałam mu po raz pierwszy smoczek, podziumdział sobie i zaraz zasnął :silly: chłopak widocznie chciał sobie coś pomiętolić :silly:
Po 4 pobudka , zmiana pampersiaka, cycuch i ładnie bez nerwów zasnął.
Ogarniam się póki jeszcze śpi ,bo potem czasu nie będzie :) ;)
Znów piękny dzień się zapowiada :blink: :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655547 przez agat
Smoczek od czasu do czasu to super sprawa :)

U nas nocka taka sama niemal jak wczoraj. Pobudki co 3-4 godziny, jedzonko i grzeczne spanko, aż do 5.30 (i tak lepiej niż wczoraj o 4), gdy zaczęły go męczyć wzdęcia. Nie płakał jakoś strasznie jak się przy nim było, ale każdy bączek okupiony był wielkim wysiłkiem i kilkoma minutami stękania. Masowałam brzuszek, dałam kropelki, machałam nóżkami, nawet okład z gorącej pieluszki robiłam. Na chwilę mu przynajmniej było lepiej. O 6 zasnęliśmy jeszcze na godzinkę i teraz juz na nogach. Tatus do pracy pojechał, ja uruchomiłam cycusia, zmieniłam zafajdaną pieluchę i przeodziałam małego z piżamy w bodziaka. Teraz sobie leży i nózkami gołymi macha :)
Mam nadzieję, ze niedługo uda się w kimono :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655562 przez Magdalena9t
Agat ja bałam się używać smoczka, doradca laktacyjny mi odradzał i tak do wczoraj nie używaliśmy, planuję dawać tylko w awaryjnych sytuacjach :blink:
Mój mały niedawno się obudził, przebraliśmy go nakarmiliśmy, po odstawieniu od cycka myślałam,że będzie jeszcze chciał bo tak się zachowywał, a tu nagle mnie zaskoczył i zasnął :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655577 przez Urszula
Witam!

Agat Magdalena ja też bałam się dawać smoczka ale moja koleżanka ma trzymiesiecznego synka, którego karmi z powodzeniem piersią i mały ma smoczek miedzy karmieniami. Zależy od dziecka..trzeba obserwować. Z Elizią np to był błąd dziecko było głodne a ja jej smoczka dawałam. Z piersi się nie najadała bo przysypiała i jak poszliśmy sprawdzić wagę i okazało się, że malutko przybrała dopadły mnie straszne wyrzuty sumienia..Teraz Amelka ciągnie jak szalona i jestem pewna, że jest pojedzona :) póki co smoczek nie jest brany pod uwagę ale Mała ma dopiero 10 dni. Mam nadzieję, ze dalej równie dobrze bedzie nam szło...

U nas też dobra nocka karmienie przed 21 potem 2 w nocy i 6 rano. Amelka śpiocha po karmieniu a Elizia jeszcze się nie obudziła więc spokojnie zjadam sniadanko..

Agat współczuję tych wzdęć u małego...podobno chłopcy są na nie bardziej narażeni jak dziewczynki a może mu coś nie podeszło z tego co zjadłaś?

Suzi mam nadzieję, że dziś będziesz się mogła wypuścić z Mikusiem na upragniony spacerek :)

U nas wczoraj spacerek bardzo udany :) Elizia wyszałała się na placu zabaw a Amelka spała w chuście :)

Miłego dnia Kochane!!!



http://davm.daisypath.com/1xEIp1.png[/img[img] davm.daisypath.com/1xEIp1.png[/img

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655587 przez Urszula
Creaturka miło mieć taki wieczór dla siebia :) ja ostatni raz zrobiłam sobie taki wieczór SPA i zaraz potem pojechałam na porodówkę... w wannie zaczęły mnie brać skurcze w pośpiechu dokończyłam kąpiel a już miedzy skurczami suszyłam i modelowałam prostownicą włosy :lol:
Potem ze stópkami ładnie wypielęgnowanymi jak baby i z ładnie zrobionymi włosami pojechaliśmy rodzić :silly:



http://davm.daisypath.com/1xEIp1.png[/img[img] davm.daisypath.com/1xEIp1.png[/img

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655617 przez agat
Urszula napisał:

Potem ze stópkami ładnie wypielęgnowanymi jak baby i z ładnie zrobionymi włosami pojechaliśmy rodzić :silly:

Prawdziwa miss porodówy :D

Ja smoczek uruchomiłam już w szpitalu, gdy nie miałam pokarmu a mały wariował. Smoczek go na chwilę uspokajał. Teraz używamy go w wózku jak marudzi, po kąpieli przy zabiegach pielęgnacyjnych, gdy płacze, no i jak go coś boli jako próba uspokojenia. Tak "bez powodu" smoka nie ciągnie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #655904 przez creatura
Ula, rzeczywiście Miss porodówy była z Ciebie :silly: Ja tez miałam aspirację, żeby przy porodzie "szajn lajk e star" i w nocy przed wyjazdem na IP wykapałam się, wyprostowałam włosy, makijaż delikatny strzeliłam, ale w pewnym momencie już na porodówce musiałam cichaczem oczy zmazywać, bo mi się maskara rozmazała i wyglądałam po prostu komicznie :silly: :blink: :S

Też obawiam się używać smoczka, w sumie nawet nie kupiłam żadnego tylko jakiś dostałam w tych zestawach reklamowych i nawet nie wiem czy fajny czy byle jaki...... Póki się da będziemy radzić sobie bez :side:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu - 11 lata 10 miesiąc temu #655981 przez Suzi
creaturko, czyżby "panda" look? :silly:

U nas dzień męczyduszy trwa, jeśli spanie to tylko przy cycusiu, o spacerze nie ma mowy, ehhhh
Dowiedziałam sie od '" doświadczeńszych" ze istnieje kryzys 3go tygodnia i my to prawdopodobnie przerabiamy :P , no ale grunt ze w nocy daje wytchnąć... :huh:

Ale utraty tegorocznego maja nie mogę zaakceptowac :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 10 miesiąc temu #656165 przez creatura
Oł je :) był to iście "panda look" :woohoo:

Cisza dziś u nas na forum, nawet Dave nadaje w bardzo ograniczonych ilościach :P

Suzi, też czytałam o tym kryzysie 3 tyg i że może on wystąpić między 3-6 tyg, tylko mam nadzieję, że tyle nie trwa :cheer: :ohmy:

Jutro mały wypadzik na shopping "galeriowy" (a nie tylko do najbliższego spożywczaka czy na pocztę), pierwszy od 4 tygodni - chyba nie zasnę z podekscytowania :woohoo: :side: :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl