- Posty: 2860
- Otrzymane podziękowania: 33
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamy Kwietniowe 2013
Mamy Kwietniowe 2013
- tysiiiak
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 17.05.2013 przywitaliśmy Kubunia

tiaaaaa jestem następna w kolejce

Ciekawe jak Wojtuś wygląda


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dave
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Carpe Diem
- Posty: 10230
- Otrzymane podziękowania: 43
ale upał.
Leoncjo pięnkny








A Wojtula na fb widziałam ślicznota piękna i wcale nie widać tej jego słusznej masy:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anabelle
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- https://matuli.pl/

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Dave
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Carpe Diem
- Posty: 10230
- Otrzymane podziękowania: 43
Azja - jak wyjdziesz ze szpitala to najpierw musisz się zabrać za zmianę garderoby Baśka:) Bo te małe ubranka będą za małe

A tak jeszcze z rad po CC, wstawaj z łóżka na prawdę powoli. I zaopatrz się np w pas uciskowy poporodowy, ewentualnie majty. Tylko że w majtach mi było ciepło i miałam wrażenie że rana się poci. Oczywiście jeszcze nie teraz takie rzeczy zakładać, ale powoli można się rozglądać i pamiętac o tym. Wiesz co ja robiłam tak na poczatek - owijałam się szalikiem, tak po prostu na ubrania szalik, żeby skóra wiedziała że ma się kurczyć a nie zwisać. Bo CC to jednak nie SN i mięśnie są pocięte. I wygodniej mi było. Jak wszystko się trzymało kupy.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Suzi
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- do trzech razy sztuka... ;-)
- Posty: 2080
- Otrzymane podziękowania: 25
No wreszcie zenitalne upaly poszly sobie precz, dzis mamy przyjemne 21 stopieńkow, slonce i chmurki ale tez wicher urywający łeb. No ale chyba juz to wolę od tego obezwladniającego skwaru. Dzis w nocy byla burza ( Mikuś sie przebudzil i mnie poinformował ze "buzia jeśt mamusiu "

Cwiczymy zawzięcie siusianie do nocnika ze zmiennym szczęsciem. Pozytywy są takie ze na nocnik czy na kibelek -nie ma problemu, kupkę tez zrobi, nie ucieka ale........ja muszę o tym pamietac ....no z tym wolaniem PRZED a nie w trakcie albo post factum są jeszcze problemy, szczegolnie gdy sie czyms zajmie....no ale cóż, jedyny sposób. Więc piorę majty i wieszam i piore i wieszam i piorę i wieszam......albo puszczam z golym tylkiem no ale to nie jest najlepszy sposób bo wowczas nie ma odruchu zdejmowania ubrania do sikania....no ale dobra -tylko cierpliwością i wytrwalością cos w temacie zmienimy. Nie sypia w pieluszce, ale to juz od dawien dawna, na dzień -bez pieluchy,no chyba ze gdzies jedziemy ( ochrona fotelika) , na plazy bez pieluchy ofkors....
Mega szkodnik jest Mikulec MEGA. DZIS korzystając ze slonecznej i wietrznej pogody zrobilam dwa prania ( wyczynem bylo je powoesić na lince w tę wichurę, cud ze nie odfrunęlam na poszwie...




Jako ze chwilowo jestem z nim sama to znikąd ratunku i znikąd pomocy
Czy Wasze dzieci tez tak psocą? Powoedzcie ze tak, proszę!

Ciekawe jak tam Azja z Basiem? Kiedy wychodzicie? Baś ladnie ssie? Jak tam to crp?
Anabelle -Leoś ach ten Leoś, jadlabym....

Agat -jak tam Jagodzianka? Co z tą temperaturą? Ja zazwyczaj w takich przypadkach atakuję witaminą C w potrojnej dawce i witaminą D3 w podwojnej. Dwukrotnie pomogło. A byliscie u pani dermatolog?
CreMoniu marnotrawna.........






Alex -ostatnio intensywnie o Tobie myslalam i .......zadzialało

Dave - i jak, Maja z Mateuszem sprzedali juz coś?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Azja
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1993
- Otrzymane podziękowania: 29
Suzi podrzucić trochę nadmorskiej pogody

Suzi faktycznie lobuziak z Mikusia. Jasiek raczej nie broi. Jak ja wieszam pranie to on mi asystuje.
Jedynie co mnie wnerwia to jak meczy kota i nie daje sobie wytłumaczyć ze nie wolno
Wojtus jest póki co grzeczny je i spi i tak w kółko. Trochę mi brodawki poranil. Ale daje rade. Wyniki mu się poprawiły wiec jest super. Jutro jeszcze będą raz sprawdzać crp ale już jest niewiele ponad normę. Cukier juz w normie

Do domu pewnie dopiero w czwartek bo u nas niestety 6 pełnych dni trzeba leżeć ale jakoś to zniose. Choć moja "koleżanka" z sali jest mega wkurzające. Ale staram się nie denerwować co by pokarmu nie stracić

Zdj na forum dodać nie mogę bo mam słaby net. Może coś na fb wrzucę bo tam się udaje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaikai
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mój skarbek :)06.04.2013

Alex, widziałam na fb, jakie Twoje maluchy już duże, ale ten czas leci.
Ja karmilam tylko 3 tyg, więc i tak długo @ nie było, już się trochę denerwowalam

Nie pisałam Wam, dwa tygodnie temu byliśmy na szczepiace mmr.
Już zrobiliśmy żeby z głowy było póki lato i dzieci zdrowe.
Od soboty Dawid miał gorączkę do 39, dziś już mu przeszło, nadal obserwuje małego, ale stresa miałam.
Azja ja po cc strasznie cierpialam tylko po kroplowkach przeciwbolowych wstawalam.
Do tej pory boję się mocniej dotknąć rany,ćwiczyć jeszcze nie mogę, przez co mięśnie pleców mam też bardzo słabe i bolą.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agat
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3267
- Otrzymane podziękowania: 23
Jagodzianka gorączkowała 2 dni, tzn jednego dnia w sumie tak porządnie, bo drugiego to do 38 temp dochodziła. Dziś już ok. Obstawiam jakieś zębowe sprawy, bo inaczej gorączka nie poszłaby sobie tak szybko. Niestety rozpalone ciałko+skwar na zewnątrz mocno odbił się na jej skórze :/ Tak "brzydko" jak wczoraj i dziś jeszcze nie wyglądała

Suzi jeśli cię to pocieszy to Adaś też zbój i psotnik


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Suzi
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- do trzech razy sztuka... ;-)
- Posty: 2080
- Otrzymane podziękowania: 25
Miki tez uwielbia pomagac, ale ta jego pomoc rowna sie dwa razy wiecej roboty dla mnie.....
Dzis nadal wietrznie ale juz troszke mniej na szczęscie slonko swieci, zaraz lecimy nad morze
Azja- ja tam dzis sytuacja?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agat
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3267
- Otrzymane podziękowania: 23

U nas dziś skwar, ale wiaterek wieje. Ale to nic w porównaniu z pogodą 3 lata temu, wtedy nawet w nocy nie było ulgi od upału, patelnia od samego rana i zero ruchu powietrza... A tu mi nieśli suknię z welonem

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Azja
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1993
- Otrzymane podziękowania: 29
Agat wszystkiego dobrego z okazji rocznicy ślubu


U nas ok. Niewiele brakowało a już dziś byśmy wyszli do domu. Ale jeszcze jeden wynik Basi ciutke ponad normę. Czekamy do jutra i pewnie wyjdziemy.
Wojtus jest mega grzeczny. Mam nadzieje ze mu się nie odmieni w domu. Śpi i je i tak w kółko. Mi az się nudzi

Kaikai a jak jest z dźwiganiem po cc? Jak np. Musisz podnieść Dawida. ?
Anabelle z jakieś strony zamawialas stanik freya. ?
U nas dalej patelnia. Idzie się wykończyć

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaikai
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mój skarbek :)06.04.2013
Teraz też nie noszę Dawida, sporadycznie na chwilę.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Azja
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1993
- Otrzymane podziękowania: 29
DZIŚ WYCHODZIMY !!!! Jupi

Kaikai Jaska raczej nie trzeba nosić bo to duży chłopak

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anabelle
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- https://matuli.pl/

Stanik z freya mam jeden, 70 GG upolowałam go na olx z metkami, dziewczyna kupiła, ale za mały dla siebie.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Suzi
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- do trzech razy sztuka... ;-)
- Posty: 2080
- Otrzymane podziękowania: 25
Juz od tygodnia Miki uwolniony od pieluchy. Totalnie -od trzech dni.




Malz na początku starań rozsiewal wątpliwości czy sie uda wrocić z wakacji bez pieluch a po tygodniu nauki i niezłych wynikach jest mile zaskoczony i odszczekał swoje wątpliwości

No i gadanie postępuje lawinowo. Mikuś buduje zdania z kilku slow, nawet zartuje i sie przekomarza



Ostatnio na lące obserwowaliśmy orły .( tak -ORŁY tu żyją

Jest absolutnym fanem morza ( widac ze to czlowiek "stąd"



Mam problem bo nie toleruje czapki no i wciąż walczy z butami. Jakby byl jakimś kurcze Piętaszkiem..co mu zaloze juz za chwilę biega na bosaka, niezaleznie od podloza. Czasem stwierdza ze kłuje, ale buty -NIE. No masakra

Fajnie sie rozwija ale jedna dziedzina zahibernowana, jej progres nie dotyczy, oczywiscie jedzenie......



Ma nieustającą potrzebę gryzienia czegoś -w zw z tym jego wszystkie ksiązeczki mają poobgryzane rogi, jak po napaści gangu szalonych chomikow...ostatnio obgryzł piankowe siodełko od roweru..........

Azja -napisz cos więcej o pierwszym dniu w domu Basi, o reakcji Jasia na Basia, o Twoich spostrzezeniach.....
Czasami na fb wyskakuje mi okienko grupy chustowej i tam sprzedają dziewczyny chusty o jakichś finezyjnych nazwach, jakby to byly jakies unikalne dziela sztuki. Czy to fanatyzm czy taka maniera tej grupy sie zastanawiam.a ceny jakie tam padają po prostu niewiarygodne!! Za chustę 7 stów?????albo 5?????




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.