- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
- /
- /
- /
- /
- /
- MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Dorciaition
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Moje Szczęścia *Lenka 16.11.11* *Blanka 9.01.14*
Mniej Więcej
- Posty: 6282
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #209942 przez Dorciaition
Doberek Mamuśki.
No Madzia mam nadzieję, że chociaż do wizyty koniec schizów. Dobre i to
Luśka gratuluję 8 okienka
Co do pielęgnacji cycuchów to smaruje tylko moim specifikiem na rozstępy
Oo, TyszAnka fajnie, że udało się Tobie wygrać. Ja to nawet nie startuję w takich rzeczach bo nigdy nie wygrywam
Miłej imprezy. Koniecznie wklej nam fotę z wesela.
Vestuśka jak byłam w szpitalu to liczyli mi, że już teraz np leci 35 tc.
Aaa, poproś Piotrka o przepis na te "Mimry z Mamrami". Chętnie skosztuję
Witaj Joanna. Fajnie, że wróciłaś
Ale Synuś Tobie urósł 
Co do kosmetyków to też mam tak jak Dziewczyny z Hippa.
Lece bo mężuś mnie ściga. Zrobiłam swoje (jesteśmy w pracy) i śmigamy do teściów. Ale nie będe tam długo siedzieć. Umówiłam się z koleżankami na "piwko".
Buziaki, miłego weekendu

Aa, Kima napisała, że ma złe wyniki i zostaje do końca
No Madzia mam nadzieję, że chociaż do wizyty koniec schizów. Dobre i to

Luśka gratuluję 8 okienka

Co do pielęgnacji cycuchów to smaruje tylko moim specifikiem na rozstępy

Oo, TyszAnka fajnie, że udało się Tobie wygrać. Ja to nawet nie startuję w takich rzeczach bo nigdy nie wygrywam

Miłej imprezy. Koniecznie wklej nam fotę z wesela.

Vestuśka jak byłam w szpitalu to liczyli mi, że już teraz np leci 35 tc.
Aaa, poproś Piotrka o przepis na te "Mimry z Mamrami". Chętnie skosztuję

Witaj Joanna. Fajnie, że wróciłaś


Co do kosmetyków to też mam tak jak Dziewczyny z Hippa.
Lece bo mężuś mnie ściga. Zrobiłam swoje (jesteśmy w pracy) i śmigamy do teściów. Ale nie będe tam długo siedzieć. Umówiłam się z koleżankami na "piwko".
Buziaki, miłego weekendu


Aa, Kima napisała, że ma złe wyniki i zostaje do końca

Temat został zablokowany.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
Mniej Więcej
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
13 lata 5 miesiąc temu #209964 przez luska
No i juz prawie obrobiona .Na sałatke musze tylko pokroic i ciasto na pizze i wsio 
Tez nie wiem jak to jest z tym liczeniem , nawet mi ten sam lekarz rożnie liczy , raz jak byłam w 25 z groszem to powiedziała , że 25.A teraz jak byłam w 30 z gorszę , to wpisali , ze 31
A sama licze , ze skoro mam ten 31 i 3 to leci mi 32tc.
U mnie dzis rosołek i chrupiące kąski z wczoraj.
Te kłucia tez mam , ale szyjka mi się nie skraca , bynajmniej lekarz nic mi nie mówił tylko , ze jest oki.
Mi tego odczynu ani razu nie robili , przy żadnej ciąży .Teraz tez nie zlecił.........i upominać się raczej nie będę
Jo anka czyli teraz na bieżąco będziesz

Tez nie wiem jak to jest z tym liczeniem , nawet mi ten sam lekarz rożnie liczy , raz jak byłam w 25 z groszem to powiedziała , że 25.A teraz jak byłam w 30 z gorszę , to wpisali , ze 31

U mnie dzis rosołek i chrupiące kąski z wczoraj.
Te kłucia tez mam , ale szyjka mi się nie skraca , bynajmniej lekarz nic mi nie mówił tylko , ze jest oki.
Mi tego odczynu ani razu nie robili , przy żadnej ciąży .Teraz tez nie zlecił.........i upominać się raczej nie będę

Jo anka czyli teraz na bieżąco będziesz

Temat został zablokowany.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #209971 przez vestusia
Widzę, że wszystkie dziś mamy pracowite soboty 
Dorcia, na "piwko"
Ostatnio piłam Lecha Free, chociaż taka mała namiastka piwka 
No a jak pytam Piotrka o te jego Mimry z Mamrami, to się oczywiście śmieje, że jak mogę nie wiedzieć, jak je zrobić he, he, he
Na żarty go zawsze bierze. Kupiłam cyce, będą te brokuły, a jutro pulpety z serem żółtym i do tego kalafior 
Luska, pizza, to dobry pomysł. Może na wieczór zrobimy, ale to już z Piotrkiem po większe zakupy podjadę, bo samej mi ciężko to nosić.
O te tygodnie pytałam, bo kurka mój lekarz sam również różnie to liczył. Na początku jak miałam np. 11 tydzień z groszem, to liczył jako 11, ale od 3 ostatnich wizyt zaokrągla mi do góry. Ja po prostu nie chcę sobie dodawać tygodnia, jeśli to jest nieprawidłowe. Jak dla mnie to oczywiście lepiej brzmi mi tydzień 35 i wolałabym się tego trzymać, ale nie chcę, aby się wkradł jakiś błąd w liczeniu
Ja wiem, kiedyś przerabiałyśmy ten temat, ale teraz znowu nie wiem jak to liczyć he, he, he 
Kurdę, szkoda mi tej Kimy. Ech my się coś zaczęłyśmy sypać, mam nadzieję, że chociaż reszta dotrwa do listopada, ewentualnie końcówka października, bo u co niektórych będzie to już 38 tydzień, więc akurat ciąża donoszona i można rodzić.
Ja to mam nieraz schizy że mi się coś tam skraca, bo codziennie wchodzę po tych schodach na 4 piętro. Czasami jest to ze dwa razy w ciągu dnia, a czasami nawet z 4-5. No i jednak denerwuje mnie to, że kolejną wizytę mam znowu tak późno, a przez zmianę lekarza to jeszcze o jeden dzień dłużej
No ale mam nadzieję, że te 3 tygodnie jakoś mi zlecą.
Może ten nowy lekarz będzie mnie chciał jeszcze zobaczyć przed porodem i wyznaczy mi kolejną wizytę jeszcze przed wypakowaniem. Zobaczymy.
Ja wymyśliłam na jutro wyjazd do Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu, ciekawe czy Piotrkowi ten pomysł się spodoba. Ja to mam wrażenie, że on jest taki antyedukacyjny. No ale Dawidowi może się spodoba taka wycieczka. Zobaczymy co Piotrek na to powie
Odpocznę chwilkę, zmyję kilka talerzy i poczekam na Piotrka. Potem obiadek i mam nadzieję, że fajnie zleci dzień. Tutaj pewnie będzie dziś pusto.

Dorcia, na "piwko"


No a jak pytam Piotrka o te jego Mimry z Mamrami, to się oczywiście śmieje, że jak mogę nie wiedzieć, jak je zrobić he, he, he


Luska, pizza, to dobry pomysł. Może na wieczór zrobimy, ale to już z Piotrkiem po większe zakupy podjadę, bo samej mi ciężko to nosić.
O te tygodnie pytałam, bo kurka mój lekarz sam również różnie to liczył. Na początku jak miałam np. 11 tydzień z groszem, to liczył jako 11, ale od 3 ostatnich wizyt zaokrągla mi do góry. Ja po prostu nie chcę sobie dodawać tygodnia, jeśli to jest nieprawidłowe. Jak dla mnie to oczywiście lepiej brzmi mi tydzień 35 i wolałabym się tego trzymać, ale nie chcę, aby się wkradł jakiś błąd w liczeniu


Kurdę, szkoda mi tej Kimy. Ech my się coś zaczęłyśmy sypać, mam nadzieję, że chociaż reszta dotrwa do listopada, ewentualnie końcówka października, bo u co niektórych będzie to już 38 tydzień, więc akurat ciąża donoszona i można rodzić.
Ja to mam nieraz schizy że mi się coś tam skraca, bo codziennie wchodzę po tych schodach na 4 piętro. Czasami jest to ze dwa razy w ciągu dnia, a czasami nawet z 4-5. No i jednak denerwuje mnie to, że kolejną wizytę mam znowu tak późno, a przez zmianę lekarza to jeszcze o jeden dzień dłużej

Może ten nowy lekarz będzie mnie chciał jeszcze zobaczyć przed porodem i wyznaczy mi kolejną wizytę jeszcze przed wypakowaniem. Zobaczymy.
Ja wymyśliłam na jutro wyjazd do Muzeum Poczty i Telekomunikacji we Wrocławiu, ciekawe czy Piotrkowi ten pomysł się spodoba. Ja to mam wrażenie, że on jest taki antyedukacyjny. No ale Dawidowi może się spodoba taka wycieczka. Zobaczymy co Piotrek na to powie

Odpocznę chwilkę, zmyję kilka talerzy i poczekam na Piotrka. Potem obiadek i mam nadzieję, że fajnie zleci dzień. Tutaj pewnie będzie dziś pusto.

Temat został zablokowany.
- anyanka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 327
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #209992 przez anyanka
hejka! Mam teraz piękną pogodę więc wysyłam Wam trochę słoneczka! 
Vestusia w szpitalach liczą tak, że jak masz skończone 34tyg to tych kolejnych dni z kolejnego tyg nie liczą a z tego wynika, że masz już 35 tydzień czyli jeszcze 1,5 tyg i masz 9 miesiąc
Mi jutro wskakuje 9 miesiąc 
Ja przez całą ciążę przytyłam 6kg trochę mało, bo powinnam minimum przytyć od 8 do 10kg. No ale za tydzień 14.10 mam wizytę, więc zobaczymy jak mi się waga zmieniła.
Madziaska czyli jak ma się skurcze przepowiadające to nie powinny boleć?? Chyba że źle rozumiem. Mnie jak łapią skurcze to większość z nich jest już bolesna i moja lekarka mówiła, że w 8 i 9 miesiącu to normalne, że czuć ból
Co to jest ten odczyn Coombsa?? Acha juz wiem
My mamy konfliky rh, ja mam - a mój ma +, będę musiała temu nowemu lekarzowi o tym przypomnieć
Vestusia podobno wchodzenie po schodach też potrafi skrócić szyjkę, przynajmniej mojej siostrze trochę przyspieszyło poród. Mi przez weekend poprzedni szyjkę skróciło o 1cm, bo pojechałam sobie na zakupy
W piątek miałam 2,5cm a w pon 1,5cm
I wtedy jeszcze doszło rozwarcie, ale to już chyba nie z tym związane tylko ze skurczami, ale nie mam pojęcia co do tego rozwarcia

Vestusia w szpitalach liczą tak, że jak masz skończone 34tyg to tych kolejnych dni z kolejnego tyg nie liczą a z tego wynika, że masz już 35 tydzień czyli jeszcze 1,5 tyg i masz 9 miesiąc


Ja przez całą ciążę przytyłam 6kg trochę mało, bo powinnam minimum przytyć od 8 do 10kg. No ale za tydzień 14.10 mam wizytę, więc zobaczymy jak mi się waga zmieniła.
Madziaska czyli jak ma się skurcze przepowiadające to nie powinny boleć?? Chyba że źle rozumiem. Mnie jak łapią skurcze to większość z nich jest już bolesna i moja lekarka mówiła, że w 8 i 9 miesiącu to normalne, że czuć ból
Co to jest ten odczyn Coombsa?? Acha juz wiem

Vestusia podobno wchodzenie po schodach też potrafi skrócić szyjkę, przynajmniej mojej siostrze trochę przyspieszyło poród. Mi przez weekend poprzedni szyjkę skróciło o 1cm, bo pojechałam sobie na zakupy


Temat został zablokowany.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #210021 przez vestusia
Anyanka
Do mnie chyba dotarło troszkę Twojego słoneczka, bo był moment, że było ładnie
Co chwila jest ładnie a potem znowu szaro 
My już po obiedzie, Piotrek bardzo chwalił obiad (ale pewnie tylko dlatego, że teraz wyszedł na chwilę do kolegi, więc pewnie się podlizywał ha, ha, ha)
Ja ledwo dycham, muszę się położyć po tym obiadku
Zrobiłam nową tabelkę z wizytami, dopisałam Anyankę no i wyrzuciłam te dziewczyny, które w ogóle nie piszą od dłuższego czasu
Tabelka troszkę zwyczajna, ale zrobiłam ją prostszym sposobem i szybciej mi to poszło. Mam nadzieję, że nie będziecie krzyczeć



My już po obiedzie, Piotrek bardzo chwalił obiad (ale pewnie tylko dlatego, że teraz wyszedł na chwilę do kolegi, więc pewnie się podlizywał ha, ha, ha)

Ja ledwo dycham, muszę się położyć po tym obiadku

Zrobiłam nową tabelkę z wizytami, dopisałam Anyankę no i wyrzuciłam te dziewczyny, które w ogóle nie piszą od dłuższego czasu

Tabelka troszkę zwyczajna, ale zrobiłam ją prostszym sposobem i szybciej mi to poszło. Mam nadzieję, że nie będziecie krzyczeć

Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez vestusia.
Temat został zablokowany.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #210035 przez madziaska
Anyanka lekarz powiedzial mi, ze nie powinny byc bolesne, ale to pewnie w moim przypadku, jakby nie patrzec to miedzy nami jest roznica ponad dwoch tyg., a moze i wiecej patrzac na Twoj termin z OM... No tak mi powiedzial... Mnie sie wydaje, ze wlasnie przez te moje skorcze szyjka sie skrocila, a przeciez nie powinna. No i juz drugi raz pod rzad z USG termin wyszedl na 26 listopada...
Vestusia tabeleczka sliczna
Vestusia tabeleczka sliczna

Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez madziaska.
Temat został zablokowany.
- anyanka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Mniej Więcej
- Posty: 327
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #210050 przez anyanka
Wiesz to raczej nie jest ważne jaka jest różnica miedzy nami w terminach. Ten termin z om u mnie nie jest ważny i na niego już nie patrzę tylko na ten z 8 listopada i wg tego będę rodzić
Po za tym czytałam w którejś z książek na temat przygotowania się organizmu do porodu i już nawet 3 lub 4 tyg przed terminem mogą być bolesne skurcze, które mogą trwać od paru sekund do nawet 2 min, i że to jest normalne.
Już się po tym tyg który miałam dowiedziałam się że co lekarz to inna opinia
Ciekawa jestem co każdy z naszych lekarzy będzie mówił na temat objawów porodu i kiedy się powinno jechać do szpitala 
Zastanawiam się tylko nad jedną rzeczą związaną z porodem: co jest lepsze pękniecie krocza czy jego nacięcie??

Już się po tym tyg który miałam dowiedziałam się że co lekarz to inna opinia


Zastanawiam się tylko nad jedną rzeczą związaną z porodem: co jest lepsze pękniecie krocza czy jego nacięcie??
Temat został zablokowany.
- Suari
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 1174
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #210058 przez Suari
aniaa- ale narobiłaś smaka tymi faworkami
ja jutro robię sernik, ale i tak go nie będę mogła jeść 
vestusia- to koniecznie upomnij się o paciorkowca, bo przy porodzie naturalnym to ważne, żeby w razie czego podać antybiotyk, a odczynu coombsa też nie miałam i nic nie mówił, że będę robić, u nas konfliktu serologicznego nie ma, chociaż w niektórych szpitalach wymagają tych badań, to badanie to zależy też chyba od grupi krwi jaką może mieć dziecko, a nie tlyko od czynnika Rh, tak coś dawno czytałam, ale nie wiem czy dobrze pamiętam.
joanna- nie taki duży twój dzidek jak na ten tydzień ciąży
mieści się w 50 centylu to akurat 
ja też odczuwam twardnienie brzucha, ale nie boli to, zresztą na ktg też miałam skurcze, których w ogóle nie czułam, a podobno nie były małe, ale zapomniałam zapytać, może następnym razem nie zapmne
poza tym to czuję, że mały jest nisko, mam nadzieję, że jeszcze zechce mu się tam posiedzieć


vestusia- to koniecznie upomnij się o paciorkowca, bo przy porodzie naturalnym to ważne, żeby w razie czego podać antybiotyk, a odczynu coombsa też nie miałam i nic nie mówił, że będę robić, u nas konfliktu serologicznego nie ma, chociaż w niektórych szpitalach wymagają tych badań, to badanie to zależy też chyba od grupi krwi jaką może mieć dziecko, a nie tlyko od czynnika Rh, tak coś dawno czytałam, ale nie wiem czy dobrze pamiętam.
joanna- nie taki duży twój dzidek jak na ten tydzień ciąży


ja też odczuwam twardnienie brzucha, ale nie boli to, zresztą na ktg też miałam skurcze, których w ogóle nie czułam, a podobno nie były małe, ale zapomniałam zapytać, może następnym razem nie zapmne


Temat został zablokowany.
- Suari
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 1174
- Otrzymane podziękowania: 0
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #210063 przez aniaa_
Witaj jo_anna gratuluje ukończonego remontu !!! no i przede wszystkim dzidzi jaka duża . Co do kosmetyków to tak jak dziewczyny piszą większość ma z hippa, ja na razie się zaopatrzyłam, za radami położnej w oliwkę bambino i płyn do mycia z Jonsona 3w1 do szpitala, pytałaś czy balsam używać czy mleczko, na szkole rodzenia dowiedziałam się, żeby tego nie używać dopóki dzidzia nie skończy przynajmniej miesiąca. Co do kremu przeciw odparzeniom to też jeszcze się nie zdecydowałam, bo dla każdej dzidzi jest co innego dobre, w szpitalu dadza próbki to wtedy będę wiedziała, co dobre będzie akurat dla mojej dzidzi, bo z sudokremem też jest różnie, męza bratowa po pierwszym smarowaniu miala już problem z czerwoną pupką.
Z tymi skurczami to tez słyszałam, że jest różnie na początku na pewno nie powinny być bolesne, ale poźniej to już chyba normalne, że bolą, mnie czasami boli, chociaż jak byłam w szpitalu to dopiero na ktg dowiedziałam się, że mam skurcze. Ach bądź tu mądry
Anyanka pytasz co lepsze pękniecie, czy nacięcie krocza, ciężko powiedzieć podobno nacięcia się nie czuje, ale przy zszywaniu poźniej lepiej jest zszyć ranę naciętą, niż pękniętą.
Z tymi skurczami to tez słyszałam, że jest różnie na początku na pewno nie powinny być bolesne, ale poźniej to już chyba normalne, że bolą, mnie czasami boli, chociaż jak byłam w szpitalu to dopiero na ktg dowiedziałam się, że mam skurcze. Ach bądź tu mądry
Anyanka pytasz co lepsze pękniecie, czy nacięcie krocza, ciężko powiedzieć podobno nacięcia się nie czuje, ale przy zszywaniu poźniej lepiej jest zszyć ranę naciętą, niż pękniętą.
Temat został zablokowany.
- Suari
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 1174
- Otrzymane podziękowania: 0
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #210068 przez aniaa_
O ludzie zapomniałam o tych faworkach, gości miałam
i znowu mnie ochota naszła
ale nie chce mi sie już nic robić, planuje dzisiaj wcześnie sie wykąpać i poleniuchować, bo mąz ma dzisiaj wychodne do baru.
A wczoraj wieczorem zastanawiałam sie, co by było gdyby moje dziecko urodziło sie z ciemną karnacją skóry, nie myślcie sobie, ale słyszałam o takich przypadkach ze raz na ileś tam milionów razy zdarzają sie takie sytuacje
albo odwrotnie ze z czarnoskórych rodziców rodzi sie dzidzia z biała skórą.
Wiem, wiem głupie mam myśli, ale ostatnio ciągle myśle jak moeje dziecko bedzie wyglądało, jak sie urodzi, czy bedzie miało włoski, jakie bedzie miało oczka, jaki nosek i w ogole.




A wczoraj wieczorem zastanawiałam sie, co by było gdyby moje dziecko urodziło sie z ciemną karnacją skóry, nie myślcie sobie, ale słyszałam o takich przypadkach ze raz na ileś tam milionów razy zdarzają sie takie sytuacje

Wiem, wiem głupie mam myśli, ale ostatnio ciągle myśle jak moeje dziecko bedzie wyglądało, jak sie urodzi, czy bedzie miało włoski, jakie bedzie miało oczka, jaki nosek i w ogole.
Temat został zablokowany.
- Suari
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 1174
- Otrzymane podziękowania: 0
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #210081 przez madziaska
anyanka napisał:
W szpitalu, w ktorym bede rodzila nacinaja jesli juz widza, ze bez pekniecia sie nie obejdzie...
No wlasnie Aniu 3-4 tyg przed porodem, a jestem 7 tyg przed i pewnie dlatego lekarz mi tak powiedzialWiesz to raczej nie jest ważne jaka jest różnica miedzy nami w terminach. Ten termin z om u mnie nie jest ważny i na niego już nie patrzę tylko na ten z 8 listopada i wg tego będę rodzić
Po za tym czytałam w którejś z książek na temat przygotowania się organizmu do porodu i już nawet 3 lub 4 tyg przed terminem mogą być bolesne skurcze, które mogą trwać od paru sekund do nawet 2 min, i że to jest normalne.
Już się po tym tyg który miałam dowiedziałam się że co lekarz to inna opiniaCiekawa jestem co każdy z naszych lekarzy będzie mówił na temat objawów porodu i kiedy się powinno jechać do szpitala

W szpitalu, w ktorym bede rodzila nacinaja jesli juz widza, ze bez pekniecia sie nie obejdzie...
Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez madziaska.
Temat został zablokowany.
Moderatorzy: ilona