- Posty: 357
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
MAMUSIE LISTOPAD 2011 - GORĄCO ZAPRASZAM :)
- TyszAnka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Bianka jest już z nami :)
Mniej Więcej
13 lata 5 miesiąc temu #209772 przez TyszAnka
Witajcie
wczoraj bylismy poźno w domu, wiec nie wchodziłam już na forum.
Ja po wizycie- tylko badanie ginekologiczne i słuchanie tętna.
Wszystko u mnie wysoko, szyjka zamknięta, tetno dziecka prawidłowe- to tyle...nastepna wizyta 20 października.....aaaaaaa....schudłam kilogram, a wogóle to od sierpnia waga ta sama- w sumie przez całą ciążę przytyłam 7 kg, lekarka trochę zaniepokojona....zobaczymy za dwa tygodnie....
Pamietacie jak "chlopek" pisała kiedyś o konkursie www.pieluszki.pl ?
Weszłam wtedy zarejestrowałam się i odpowiedziałam na pytanie.
Dxzisiaj weszłam i patrzę a moja odpowiedź jest nagrodzona z trzeciej edycji konkursu.
Wygrana to paczka pieluszek Huggies, chusteczki i czapeczka.
Fajny start, przydadzą się , chociaż do szpitala już właśnie takie same mam kupione.
Jutro do brata od mojego na wesele idziemy, ale ja nie szaleję z kreacja- kasy brak, mama nadzieje ze może troszkę poskaczę, to się obnizy mój brzuszek, a może się źle poczuję i do domu pojadę, bo nie wiem ile tak wysiedzę przy stole....
weszłam na stronę szpital;a w mojej miejscowosci i takim tłustym drukiem napisane, że przy przyjęciu cięzarnej do porodu tylko reklamówka z rzeczami, nie torby podróżne... hi hi hi.....mam ich gdzieś....sam szlafrok do reklamówki się nie zmieści a gdzie reszta..... ?
oki idę spać, do niedzieli kochane pa pa
wczoraj bylismy poźno w domu, wiec nie wchodziłam już na forum.
Ja po wizycie- tylko badanie ginekologiczne i słuchanie tętna.
Wszystko u mnie wysoko, szyjka zamknięta, tetno dziecka prawidłowe- to tyle...nastepna wizyta 20 października.....aaaaaaa....schudłam kilogram, a wogóle to od sierpnia waga ta sama- w sumie przez całą ciążę przytyłam 7 kg, lekarka trochę zaniepokojona....zobaczymy za dwa tygodnie....
Pamietacie jak "chlopek" pisała kiedyś o konkursie www.pieluszki.pl ?
Weszłam wtedy zarejestrowałam się i odpowiedziałam na pytanie.
Dxzisiaj weszłam i patrzę a moja odpowiedź jest nagrodzona z trzeciej edycji konkursu.
Wygrana to paczka pieluszek Huggies, chusteczki i czapeczka.
Fajny start, przydadzą się , chociaż do szpitala już właśnie takie same mam kupione.
Jutro do brata od mojego na wesele idziemy, ale ja nie szaleję z kreacja- kasy brak, mama nadzieje ze może troszkę poskaczę, to się obnizy mój brzuszek, a może się źle poczuję i do domu pojadę, bo nie wiem ile tak wysiedzę przy stole....
weszłam na stronę szpital;a w mojej miejscowosci i takim tłustym drukiem napisane, że przy przyjęciu cięzarnej do porodu tylko reklamówka z rzeczami, nie torby podróżne... hi hi hi.....mam ich gdzieś....sam szlafrok do reklamówki się nie zmieści a gdzie reszta..... ?
oki idę spać, do niedzieli kochane pa pa
Temat został zablokowany.
- luska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Amelka nasz Aniołek 25,12,2008-o1.01.2009 [*]
Mniej Więcej
- Posty: 2475
- Otrzymane podziękowania: 27
13 lata 5 miesiąc temu #209798 przez luska
hej
Madzia właśnie nie wiem , ale wpisywałam ta samą
Zawsze mi wskakiwał kolejny tydzień w środę a teraz w jednym w czwartek a w drugim we wtorek
Tyszanka co oni w reklamówkę , zgłupieli
Ja to torbe mm tylko muszę przeczyścić ,normalnie podróżna na kołeczkach 
No to udanej zabawy na weselu
No ale w sumie dobrze , ze wszystko jeszcze pozamykane no i z ta waga to właśnie troche nie halo bo na końcówce jednak troszkę powinno przybyć.
Ja wagę omijam z daleka , bo co na niej staje to nie mogę uwierzyć własnym oczom i dzień mam do dupy.Po co się wiec denerwować
Uciekam tez ogarniać , bo mój od rana jeszcze kogoś tam sprosił na wieczór
Madzia właśnie nie wiem , ale wpisywałam ta samą

Zawsze mi wskakiwał kolejny tydzień w środę a teraz w jednym w czwartek a w drugim we wtorek

Tyszanka co oni w reklamówkę , zgłupieli


No to udanej zabawy na weselu

No ale w sumie dobrze , ze wszystko jeszcze pozamykane no i z ta waga to właśnie troche nie halo bo na końcówce jednak troszkę powinno przybyć.
Ja wagę omijam z daleka , bo co na niej staje to nie mogę uwierzyć własnym oczom i dzień mam do dupy.Po co się wiec denerwować

Uciekam tez ogarniać , bo mój od rana jeszcze kogoś tam sprosił na wieczór

Temat został zablokowany.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #209803 przez vestusia
Dżem dobry 
Madziaska, ja to bym się cieszyła na Twoim miejscu
Osobiście mam podobnie jak Luśka - nie chcę wchodzić na wagę, bo nie chcę sobie psuć humoru. No ale wchodzę mimo wszystko, żeby ją kontrolować...
Hanulka to kruszynka, fajno. Ciekawe jakie faktycznie nasze Dzieciaczki się urodzą, bo ja to biorę poprawkę na wymiary dzieci w brzuszkach, nie sądzę, że lekarz się nie pomyli i czegoś źle nie policzy.
TyszAnia życzę udanej zabawy na weselu, chociaż ja w tym momencie nie wyobrażam sobie wesela
W sierpniu było mi ciężko, a teraz to już w ogóle chyba bym umarła 
No i gratuluję wygrania konkursu
Ja to nie mam szczęścia w takich zabawach 
No i uśmiałam się z tej reklamówki. Mnie się torba za chwilę nie domknie, a co dopiero reklamówka. Do reklamówki to ja włożę ciuszki od Zuzi, bo do mojej torby się już nie zmieszczą. A co niby masz do tej reklamówki zapakować?? Tylko szlafrok i koszule? Przecież trzeba tyle rzeczy zabrać ze sobą he, he, he
Choćby kosmetyki 
No i Luska, gratuluję w końcu 8 okienka. Ja też myślałam, że 8 wskoczy Ci w 31tc i 1 dniu
No ale 
Mnie siara ostatnio chyba nie leci, tzn. z jednego cycucha jak nacisnę, to coś tam delikatnie się mokre robi, ale tak to susza. Z brodawkami nie mam problemu, są raczej normalne
U mnie pogoda do bani, tzn. taka akurat do spania
Musiałam wstać, bo brzusio się obudził i musiałam podjeść śniadanko. Strzeliłam sobie małą kawkę z mleczkiem i chyba się za chwilę jeszcze położę. Piotrek idzie do pracy, wróci pewnie później, więc i tak mam troszkę luzu.
Wczoraj była ta kumpela, fajnie było, ale krótko. Biedna jechała do mnie przez 1,5 godziny, bo przez tę obwodnicę Wrocławia tworzą się niesamowite korki od Długołęki
No ale dała radę
Następnym razem spotkamy się chyba po moim wypakowaniu... wcześniej pewnie nie da rady 
Kurka dziewczyny, jak liczycie sobie tygodnie ciąży? Że jak mam 34 i 2 dzień to już liczyć, że mam ten 35? Jak w szpitalu będą liczyć?? Ja nie chcę sobie dodawać tygodni, ale jakoś 35 lepiej już brzmi i zdaje się być bliżej jak dalej
No i co dziś na obiad? Nie mam pomysłu
Na pytanie Piotrka, co by zjadł, usłyszałam "Mimry z Mamrami". Super he, he, he

Madziaska, ja to bym się cieszyła na Twoim miejscu

Hanulka to kruszynka, fajno. Ciekawe jakie faktycznie nasze Dzieciaczki się urodzą, bo ja to biorę poprawkę na wymiary dzieci w brzuszkach, nie sądzę, że lekarz się nie pomyli i czegoś źle nie policzy.
TyszAnia życzę udanej zabawy na weselu, chociaż ja w tym momencie nie wyobrażam sobie wesela


No i gratuluję wygrania konkursu


No i uśmiałam się z tej reklamówki. Mnie się torba za chwilę nie domknie, a co dopiero reklamówka. Do reklamówki to ja włożę ciuszki od Zuzi, bo do mojej torby się już nie zmieszczą. A co niby masz do tej reklamówki zapakować?? Tylko szlafrok i koszule? Przecież trzeba tyle rzeczy zabrać ze sobą he, he, he


No i Luska, gratuluję w końcu 8 okienka. Ja też myślałam, że 8 wskoczy Ci w 31tc i 1 dniu


Mnie siara ostatnio chyba nie leci, tzn. z jednego cycucha jak nacisnę, to coś tam delikatnie się mokre robi, ale tak to susza. Z brodawkami nie mam problemu, są raczej normalne

U mnie pogoda do bani, tzn. taka akurat do spania

Wczoraj była ta kumpela, fajnie było, ale krótko. Biedna jechała do mnie przez 1,5 godziny, bo przez tę obwodnicę Wrocławia tworzą się niesamowite korki od Długołęki



Kurka dziewczyny, jak liczycie sobie tygodnie ciąży? Że jak mam 34 i 2 dzień to już liczyć, że mam ten 35? Jak w szpitalu będą liczyć?? Ja nie chcę sobie dodawać tygodni, ale jakoś 35 lepiej już brzmi i zdaje się być bliżej jak dalej

No i co dziś na obiad? Nie mam pomysłu


Temat został zablokowany.
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #209846 przez aniaa_
Dzień dobry
A mam podobnie, też omijam wagę szerokim łukiem, ważę się tylko u lekarza co trzy tygodnie, ostatnio to jak na nią weszłam to mu powiedziałam, że ta waga to się Panu nie chce zepsuć
, a on do mnie, że nie mam się czym martwić, bo przybieram na wadze książkowo, czyli kilogram na tydzień, też mi pocieszenie.
Nie no z reklamówką do szpitala hahahahaah, ja to widziałam jak kobiety miały ze soba reklamówkę, i dwie troby jedna dla siebie, a druga dla dzidzi. Ja to w sumie nie zamierzam szaleć i zabrać tylko jedną torbę, do szpitala mam niedaleko wiec mąż zawsze coś będzie mógło podrzucić, chyba, że urodzę jak go nie będzie.
Tyszanka gratuluje wygranej i baw się dobrze.
Mi jeszcze nic a nic z cycuchów nie leci. Susza jak na pustyni.
Co do liczenia tygodni, to z tego co słyszałam to jest różnie, mój lekarz zawsze mi tłumaczył, że jak jest np. 34 tydz. I 3 dni to mówimy, że jesteśmy w ciąży w 34 tygodniu, bo to jest 34 tydzień i tak też liczą u mnie w szpitalu, ale jak leżałam z jedną babeczką na to ona liczyła inaczej, że to jest 35 tydzień. To chyba zalezy jednak od lekarza, bo jeden mówi tak a drugi inaczej.
Dzisiaj w nocy myślałam, że mi dziecko wyjdzie przez brzuch tak się wypiął i chyba przekręcił akurat w poprzek, nie wiem jakim sposobem i cały był wypięty, jeszcze tak mocno nigdy teego nie zrobił, wystraszyłam się bardzo. Na samym dole miałam wklęśnięcie tam gdzie wcześniej była głowka, a na wysokości pępka, przez szerokość całego brzucha od lewej do prawej strony był jeden wielki podłużny twardy kamień, mówie jeszcze tak mocno nigdy synek tego nie zrobił, mąż się śmiał, że cesarkę chciał zrobic sobie
A mam podobnie, też omijam wagę szerokim łukiem, ważę się tylko u lekarza co trzy tygodnie, ostatnio to jak na nią weszłam to mu powiedziałam, że ta waga to się Panu nie chce zepsuć

Nie no z reklamówką do szpitala hahahahaah, ja to widziałam jak kobiety miały ze soba reklamówkę, i dwie troby jedna dla siebie, a druga dla dzidzi. Ja to w sumie nie zamierzam szaleć i zabrać tylko jedną torbę, do szpitala mam niedaleko wiec mąż zawsze coś będzie mógło podrzucić, chyba, że urodzę jak go nie będzie.
Tyszanka gratuluje wygranej i baw się dobrze.
Mi jeszcze nic a nic z cycuchów nie leci. Susza jak na pustyni.

Co do liczenia tygodni, to z tego co słyszałam to jest różnie, mój lekarz zawsze mi tłumaczył, że jak jest np. 34 tydz. I 3 dni to mówimy, że jesteśmy w ciąży w 34 tygodniu, bo to jest 34 tydzień i tak też liczą u mnie w szpitalu, ale jak leżałam z jedną babeczką na to ona liczyła inaczej, że to jest 35 tydzień. To chyba zalezy jednak od lekarza, bo jeden mówi tak a drugi inaczej.
Dzisiaj w nocy myślałam, że mi dziecko wyjdzie przez brzuch tak się wypiął i chyba przekręcił akurat w poprzek, nie wiem jakim sposobem i cały był wypięty, jeszcze tak mocno nigdy teego nie zrobił, wystraszyłam się bardzo. Na samym dole miałam wklęśnięcie tam gdzie wcześniej była głowka, a na wysokości pępka, przez szerokość całego brzucha od lewej do prawej strony był jeden wielki podłużny twardy kamień, mówie jeszcze tak mocno nigdy synek tego nie zrobił, mąż się śmiał, że cesarkę chciał zrobic sobie

Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez aniaa_.
Temat został zablokowany.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #209848 przez madziaska
hej 
"mimry z mamrami" hehehehe, wesolo masz Vestusia z tym Piotrkiem. Ja robie pierogi ruski, dawno nie bylo
Wedlug mnie to juz leci Ci 35 tydzien, przeciez masz pelne 34 tyg, wiec idzie 35
Tyszanka fajnie, ze wszytsko w porzadku, moze dzidzia tak z Ciebie wysysa i nie tyjesz
I gratuluje nagrody 
Pogoda u nas jesienna, szaro, buro, ale juz tak chyba bedzie :(Oooo zaczelo padac :/ No nic musze sprzatac i te pierogi mamie pomoc robic...
No to Aniaa mialas w nocy stresa
aaa jeszcze przypomnialo mi sie, pytalam lekarza o te skurcze i mowil, ze na tym etapie jeszcze nie powinno sie przy skurczach czuc bolu, tzn wtedy gdy brzuch sie stawia. No i powtorzyl, ze do 10 dziennie jest ok. Jamoze nie czuje jako takiego bolu, ale calkiem bezbolesne to to nie jest. Moze przez ta moja szyjke. Jak bedzie bolalo kazal wziac nospe. Wogole mam wrazenie, ze wczesniej urodze skoro szyjka sie skrocila. Aniaa Twoja tez krotsza z tego co pamietam, a rozwarcie masz??? Czytalam tez wczoraj, ze jak szyjka sie skraca to nawet dobrze, wrozy to krotszy porod nawet o kilka godzin, juz sama nie wiem :/
Do napisania

"mimry z mamrami" hehehehe, wesolo masz Vestusia z tym Piotrkiem. Ja robie pierogi ruski, dawno nie bylo

Wedlug mnie to juz leci Ci 35 tydzien, przeciez masz pelne 34 tyg, wiec idzie 35

Tyszanka fajnie, ze wszytsko w porzadku, moze dzidzia tak z Ciebie wysysa i nie tyjesz


Pogoda u nas jesienna, szaro, buro, ale juz tak chyba bedzie :(Oooo zaczelo padac :/ No nic musze sprzatac i te pierogi mamie pomoc robic...
No to Aniaa mialas w nocy stresa

aaa jeszcze przypomnialo mi sie, pytalam lekarza o te skurcze i mowil, ze na tym etapie jeszcze nie powinno sie przy skurczach czuc bolu, tzn wtedy gdy brzuch sie stawia. No i powtorzyl, ze do 10 dziennie jest ok. Jamoze nie czuje jako takiego bolu, ale calkiem bezbolesne to to nie jest. Moze przez ta moja szyjke. Jak bedzie bolalo kazal wziac nospe. Wogole mam wrazenie, ze wczesniej urodze skoro szyjka sie skrocila. Aniaa Twoja tez krotsza z tego co pamietam, a rozwarcie masz??? Czytalam tez wczoraj, ze jak szyjka sie skraca to nawet dobrze, wrozy to krotszy porod nawet o kilka godzin, juz sama nie wiem :/
Do napisania

Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez madziaska.
Temat został zablokowany.
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #209855 przez aniaa_
Madziaska jakby to była prawda to bardzo sie ciesze, dokladnie mam krótzą szyjką, ale rozwarcia nie mam, w czwartek ide do lekarza i sie okaże co tam sie jeszcze porobiło, ale ostatnio mam dziwne odczucia, któraś pisała i takim kłuciu ja właśnie taz mam coś takiego, ale wydaje mi sie że to właśnie jest szyjka, ukuje mnie i w tym momecie moja pipka
ma takie odruch, że sie zaciska, nie wiem czy dobrze to opisałam, ale nie śmiejcie sie. Nie wiem jak to dokładnie wytłumaczyć.
A co do jedzenia to ... dzisiaj śniła mi sie góraaaaaaaaa faworków znowuuuuuuuuuuu

A co do jedzenia to ... dzisiaj śniła mi sie góraaaaaaaaa faworków znowuuuuuuuuuuu
Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez aniaa_.
Temat został zablokowany.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
13 lata 5 miesiąc temu - 13 lata 5 miesiąc temu #209860 przez madziaska
ja takiego klucia nie mam, przed wizyta podczas ktorej dowiedzialam sie o tej szyjce pobolewal mnie brzuch jak na @... Klucia mam ale w prawym boku, jak w nocy przekrecam sie z boku na bok.
A mialyscie robiony ODCZYN COOMBSA. Lekarz teraz kazal mi zrobic, ale to chyba cos pozno na takie badanie??? Zapomnial, czy co... :/
Aniaaa nie kus znowu faworkami, przypomnialas mi
A mialyscie robiony ODCZYN COOMBSA. Lekarz teraz kazal mi zrobic, ale to chyba cos pozno na takie badanie??? Zapomnial, czy co... :/
Aniaaa nie kus znowu faworkami, przypomnialas mi

Ostatnio zmieniany: 13 lata 5 miesiąc temu przez madziaska.
Temat został zablokowany.
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #209869 przez vestusia
No wreszcie wstałyście he, he 
Oj Aniaa_, to Ci synek numer wyciął. Może chciał zobaczyć jak mu się będzie leżało w innej pozycji w brzuszku
Madziaska pierogi... mniam, mniam
Ja odczynu Coombsa nie miałam. W sumie wydaje mi się, że pewnie by zrobił, jakbyśmy mieli mieć konflikt. Ale u nas na szczęście nie ma.
Jak będę na wizycie u tego nowego lekarza to muszę pamiętać, żeby pobrał mi ten wymaz z pochwy na paciorkowca. Bo to w sumie będzie pewnie ostatnia wizyta przed porodem... chyba że jeszcze każe mi przyjść po jakichś 2 tygodniach...
Mnie nic nie boli ani nie kuje w brzuszku, jedynie to ciągnięcie do dołu. Kurka, jak piszecie, że skrócona szyjka wróży szybszy poród, to ja w takim razie też tak chcę. Ech... czy to znaczy, że będę się męczyć? He, he, he
Wiem, nie ma na to reguły, no ale... chciałabym żeby poród szybko minął.
Właśnie mi Zuzolek wpycha nogę pod żebro. Upatrzyła sobie prawe żebro i codziennie mnie kopie albo wpycha tam swoje girki. Kurka...to momentami boli
Nie mam nadal zbytniego pomysłu na obiad, więc chyba zrobię ziemniaki z cyckami z kury i może brokuły do tego. Dawno nie jadłam...
No i oczywiście mam wymyślić, co będziemy jutro robić. A co to ja, organizator wycieczek czy jak?
Muszę pomyśleć

Oj Aniaa_, to Ci synek numer wyciął. Może chciał zobaczyć jak mu się będzie leżało w innej pozycji w brzuszku

Madziaska pierogi... mniam, mniam

Ja odczynu Coombsa nie miałam. W sumie wydaje mi się, że pewnie by zrobił, jakbyśmy mieli mieć konflikt. Ale u nas na szczęście nie ma.
Jak będę na wizycie u tego nowego lekarza to muszę pamiętać, żeby pobrał mi ten wymaz z pochwy na paciorkowca. Bo to w sumie będzie pewnie ostatnia wizyta przed porodem... chyba że jeszcze każe mi przyjść po jakichś 2 tygodniach...
Mnie nic nie boli ani nie kuje w brzuszku, jedynie to ciągnięcie do dołu. Kurka, jak piszecie, że skrócona szyjka wróży szybszy poród, to ja w takim razie też tak chcę. Ech... czy to znaczy, że będę się męczyć? He, he, he

Właśnie mi Zuzolek wpycha nogę pod żebro. Upatrzyła sobie prawe żebro i codziennie mnie kopie albo wpycha tam swoje girki. Kurka...to momentami boli

Nie mam nadal zbytniego pomysłu na obiad, więc chyba zrobię ziemniaki z cyckami z kury i może brokuły do tego. Dawno nie jadłam...
No i oczywiście mam wymyślić, co będziemy jutro robić. A co to ja, organizator wycieczek czy jak?


Temat został zablokowany.
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #209871 przez aniaa_
Vestusia ja też mam dzisiaj cycuchy, bo nie chce mi sie nic robić, a piers jest surówka z selera wiec tylko zostały ziemniaczki do obrania.
Vestusia a ten odczyn to tak czy siak trzeba robić, u nas też nie ma konfliktu, a badanie obowiązkowe mimo wszytko.
Vestusia a ten odczyn to tak czy siak trzeba robić, u nas też nie ma konfliktu, a badanie obowiązkowe mimo wszytko.
Temat został zablokowany.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
- aniaa_
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
Mniej Więcej
- Posty: 959
- Otrzymane podziękowania: 0
- jo_anna20
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
Mniej Więcej
- Posty: 199
- Otrzymane podziękowania: 0
13 lata 5 miesiąc temu #209880 przez jo_anna20
Cześć Dziewczynki
Pamiętacie mnie jeszcze?
Ja już po remoncie, prawie wszystko rozpakowane, jestem po pierwszych zakupach dla Młodego, ale jeszcze w polu.... Muszę spakować torbę do szpitala, bo widzę, że Listopadówki się wykruszają
Gratuluję Olu i zazdroszczę
U mnie wszystko ok, choć Mały nie jest taki mały - tydzień temu ważył 2450! Zobaczymy co wymyśli za tydzień na wizycie (13.10.)
Nie jestem w stanie nadrobić Waszych 200 stron odkąd przestałam Was czytać.... Więc jakieś krótkie streszczenie sytuacji na forum by mi się przydało
I jeszcze jedna prośba - napiszcie mi jakie kosmetyki kupujecie dla Maluchów, bo ja już nie wiem: oliwka czy balsam czy mleczko, jaki krem do pupy, czy puder, itd!
Cieszę się, że już jestem z Wami bo tęskniłam

Ja już po remoncie, prawie wszystko rozpakowane, jestem po pierwszych zakupach dla Młodego, ale jeszcze w polu.... Muszę spakować torbę do szpitala, bo widzę, że Listopadówki się wykruszają

Gratuluję Olu i zazdroszczę

U mnie wszystko ok, choć Mały nie jest taki mały - tydzień temu ważył 2450! Zobaczymy co wymyśli za tydzień na wizycie (13.10.)
Nie jestem w stanie nadrobić Waszych 200 stron odkąd przestałam Was czytać.... Więc jakieś krótkie streszczenie sytuacji na forum by mi się przydało

I jeszcze jedna prośba - napiszcie mi jakie kosmetyki kupujecie dla Maluchów, bo ja już nie wiem: oliwka czy balsam czy mleczko, jaki krem do pupy, czy puder, itd!
Cieszę się, że już jestem z Wami bo tęskniłam

Temat został zablokowany.
- madziaska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- SZCZĘŚLIWA MAMA :)
Mniej Więcej
- Posty: 2984
- Otrzymane podziękowania: 34
13 lata 5 miesiąc temu #209900 przez madziaska
Witaj Joanna, now lasnie gdzie TY sie podziewalas kobitko 
200 stron trudno strescic, ale ogolnie to temat przewodni ostatnio "torba do szpitala"
Kosmetyki to chyba wiekszosc z Hippa ma. Ja kupilam żel do mycia cialka i glowki, balsam do ciala, krem na odparzenia, krem na kazda podoge mam z nivea, poniewaz nie zawiera wody, no i sudocrem. Do pepuszka tez chyba wiekszosc zakupila Octenisept, ja mam jeszcze sol fizj. i wode morska 
ojjj Ci lekarze to faktycznie zakreceni, ja tez o glukozie mojemu przypomnialam. A ten odczyn Coombsa to chyba chodzi o ewentualny konflikt matka-dziecko... O grupe krwi ojca moj lekarz nawet nie pytal...

200 stron trudno strescic, ale ogolnie to temat przewodni ostatnio "torba do szpitala"


ojjj Ci lekarze to faktycznie zakreceni, ja tez o glukozie mojemu przypomnialam. A ten odczyn Coombsa to chyba chodzi o ewentualny konflikt matka-dziecko... O grupe krwi ojca moj lekarz nawet nie pytal...
Temat został zablokowany.
- vestusia
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Zuzanka - 15.11.2011 :*
Mniej Więcej
- Posty: 3607
- Otrzymane podziękowania: 1
13 lata 5 miesiąc temu #209902 przez vestusia
No witaj Dżoana
Zaktualizowałam swoją tabelkę o Twoją wizytę 
Ja mam tak, jak Madziaska pisze - kosmetyki z Hippa. Żel do mycia włosków i ciała (2w1), mleczko pielęgnacyjne do ciała, krem do twarzy, krem na wiatr i niepogodę (mam akurat bez wody, bo kupowałam u Mamci w Niemczech i tam był taki, więc kupiłam, w Polsce ten z Hippa zawiera wodę dlatego Madziaska kupiła z Nivea), krem na odparzenia, dodatkowo na odparzenia mam też sudocrem, no i oliwkę też mam. Ja to mam całą serię kosmetyków z Hippa he, he, he
No i również mam ten Ostenisept w spray'u, zarówno do pępolka jak i do gojenia się krocza po porodzie. Również mam wodę morską w spray'u do noska i sól fizjologiczną.
Tak, jak Madziaska pisze - ostatnio temat przewodni to torba do szpitala dla Nas i Maluszków
Dodatkowo do apteczki domowej zamówiłam również Paracetamol Farmina 50mg w czopkach i Espumisan. Mowa była też o herbatkach z kopru włoskiego 
Cieszę się, że już wyremontowaliście sobie mieszkanko no i mam nadzieję, że częściej będziesz do nas zaglądać?


Ja mam tak, jak Madziaska pisze - kosmetyki z Hippa. Żel do mycia włosków i ciała (2w1), mleczko pielęgnacyjne do ciała, krem do twarzy, krem na wiatr i niepogodę (mam akurat bez wody, bo kupowałam u Mamci w Niemczech i tam był taki, więc kupiłam, w Polsce ten z Hippa zawiera wodę dlatego Madziaska kupiła z Nivea), krem na odparzenia, dodatkowo na odparzenia mam też sudocrem, no i oliwkę też mam. Ja to mam całą serię kosmetyków z Hippa he, he, he

Tak, jak Madziaska pisze - ostatnio temat przewodni to torba do szpitala dla Nas i Maluszków


Cieszę się, że już wyremontowaliście sobie mieszkanko no i mam nadzieję, że częściej będziesz do nas zaglądać?

Temat został zablokowany.
Moderatorzy: ilona