BezpiecznaCiaza112023

Mamusia WRZESIEŃ2010

14 lata 8 miesiąc temu #23970 przez roxana
Kasiuło u mnie skurcze się rozkręcały - było ich coraz więcej z każdym dniem. Na szczęście nospa naprawdę pomaga.
A jeśli chodzi o sny - to ja od początku ciąży miałam koszmary. Kiedyś mi się śniło, że urodziłam trojaczki takie juz siedzące. i w dodatku nie mogłam ich wziąć na ręce bo siedziały za szybą...
Masakryczne uczucie.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #23973 przez iwo23_1990
Czesc dziewczynki widze że piszecie o snach, ja też mam rózne sny o dzidziusiach:) też śnił mi sie że już urodziłam takie duże dzidzi co już siedziało, śniło mi sie że miałam bliżniaki i jakies problemy były bo były w inkubatorkach, a ostatnio śnił mi sie śliczny chłopczyk po którego pojechałam do szpitala i pwoedziały mi że mnie przy po porodzie nie było a to moje maleństwo...
Sny czasami są dziwne...
Ale to że coś takiego nam sie śni to wynika z naszej psychiki chyba, strasznie dużo o tym myślimy i póżniej rózne sny z tego wynikaja:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #23974 przez roxana
Jak byłam na szkole rodzenia to akurat mówili położna mówiła że dziwne sny w ciąży to normalne, szczególnie na końcu ciąży kiedy cały organizm przygotowuje się do porodu i wtedy towarzyszą nam różne emocje.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24005 przez Marysia27
Halo :)
Jak miło znów wejść na forum :D tak trzymałam kciuki za te biedne dziewuszki wrześniowe co muszą leżeć bo skurcz, bo zagrożenie przedwczesnym porodem, a tu proszę sama zaliczyłam taki bonus... I sama nie wiem jak to i dlaczego, ale zaliczyłam przedwczesne skurcze, skrócenie szyjki i rozwarcie, nie wspominając o tygodniu w szpitalu, kroplówkach. lekach i uwiązaniu do KTG. Teraz jestem w domu z workiem leków, mam nadzieję, że wszystko będzie dobrze, od wszelkiego złego dostałam zastrzyki na rozwój płucek maluszka i liczę, że dotrzymam jak najdłużej z Bartusiem w brzuchu :D pozdrawiam gorąco wszystkie mamuśki, i te z problemami i te szczęśliwe bez :laugh:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24038 przez roxana
Marysiu bardzo mi przykro, że i Tobie się przydarzyła ta stresująca przypadłość ciążowa.
Na pocieszenie - jako że od 25 tyg ciąży leżę i mam sporo czasu na czatowanie w necie - powiem Tobie, że to się teraz zdarza bardzo często i lekarze naprawdę są już doświadczeni w leczeniu naszych przypadków.
mój synek też dostał diprofhos na płucka.
Powiem Tobie, że jak jesteś teraz w 30 tyg to już niewiele brakuje byście wyszli z 2 grupy zagrożenia. 32 tydzień. wtedy już naprawdę jest niewielkie ryzyko, że cokolwiek pójdzie nie tak.
Poza tym, mam nadzieję, że odbierzesz to pozytywnie - ja też brałam torbę leków - nospę, cordafen, aspargin, luteinę a w szpitalu jeszcze rozkurczowe zastrzyki. praktycznie wszystko to brałam w największych dawkach a teraz jest już na tyle dobrze, że biorę nospę tylko kiedy muszę a skurcze praktycznie minęły.

Mam wiele koleżanek z podobnymi problemami i każdej udało się wytrwać najmniej do 36 tyg.

Powodzenia Kochana !
Uszy do góry będzie dobrze!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24063 przez Kinia1
Witam was mamusie :) Dawno nie zaglądałam, ale niestety choroba mnie dopadła, zatoki zapchane całkowicie, ledwo co mówię i oddycham, a do tego wszystkiego jeszcze praktyki od 11 do 15, więc dzień rozplanowany... Wracam, jem coś, albo i nie biorę się za pisanie scenariusza i później robię obiad, bo małż z pracy wraca no i lulu... I tak mi ten dzień mija, że nawet odpocząc nie mogę, a tak mi się marzy dzień na wyspanie się... Ale jutro sobota i małż zabiera mnie do kina, bo w niedziele nasza rocznica ślubu :) Ale ja do kina wolę w sobotę, bo na niedzielę to ja już mam inne plany ;]
Co do snów, to mnie też męczą różne i najczęściej takie, że rodzę, albo dopiero co urodziłam. I tak sie zastanawiam, że bym bardzo chciała urodzic już w 38 tyg. Ciąża wtedy jest donoszona, a nie trzeba się męczyc kolejne dwa tygodnie, poza tym ja to niecierpliwa jestem i im bliżej końca tym bardziej chcę już ujrzec moje maleństwo:)

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=7393 [/url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24071 przez Katarzynka
A ja może jeden sen z ciążą mialam ale i tak jak sie obudziłam to ledwo go pamietalam a teraz to wcale :)

Mąz był dzis na jagodach więc bedą pieroszki i bułeczki :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24072 przez martela89
Marysiu skąd ja to znam. Ja też trafiłam do szpitala ze skurczami i rozwarciem na 2cm. Kroplówki,ktg idt,a teraz Fenoterol,isoptin i no-spa. Ale ja jestem w 34 tyg i lekarz powiedział,ze za 2 tyg mogę spokojnie rodzić ale chciała bym wytrzymać do 38 tyg. Nie wiem od czego mi się to narobiło :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24079 przez kasia86
jejku następna kobitka z podobnymi problemami co my roxanko...ale marysiu głowa do góry...ja trafiłam do szpitala w 20 tyg i do tej pory mam problemy z tymi skurczami ale już mamy prawie skończone 30 tyg i nadal w dwupaku :) musimy być dobrej myśli a wszystko pójdzie tak jak trzeba :)

co do snów to mnie co noc dopadają dziwne sny...czasem tak dziwne że jak się obudzę to sama ich nie rozumiem...czasem smutne ale najcześciej koszmary brrr...
2 sny miałam dziwne ale dla mnie były słodkie :) raz mi się śniło że niunia tak wypieła nóżke że widziałam cała stópkę :) a wczoraj w śnie widziałam paluszka od rączki a dokładniej panokietka :)tzn tak rączkę wypieła że dokładnie widziałam przez brzuch... :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24171 przez roxana
Cześć Dziewczyny
Wróciłam właśnie od lekarza.
Dostałam zielone światłko na spacery z mężem.:)
Co prawda delikatnie, krótko ale to zawsze coś...
Puki co szyjka szczelnie zamknięta.
A za dwa tygodnie robimy usg - bardzo się cieszę i już nie mogę się doczekać.

zakupów ciąg dalszy - jeszcze mi brakuje rożka i łóżeczka.

:)
Pozdrowienia Mamusie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24198 przez Katarzynka
To fajnie że wizyta udana :)

Miłych spacerów życze :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24216 przez Aguśka
Siemka dziewczynki!
Przepraszam ,ze was zaniedbałam na tydzień ale pojechałam do mamusi w odwiedziny. Mąż na delegacji i szybko nie wróci... i taka ze mnie samotna przyszła mamusia.:( Jedyny tego pozytyw to odwiedziny nie tylko rodzinki ale i znajomych. I co będę Wam opowiadać... jak to my baby hi hi :laugh: kawusia i ploteczki :silly:
Widzę, że tu ciągle się coś dzieje hi hi.
Czy któraś z Was jest z Wrocławia lub okolic?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24218 przez Aguśka
A i widzę że ZAKUPOCHOLIZM panuje :laugh: Ja stwierdziałam, że wszystkiego nie kupuje, bo okazuje się że dziadkowie jak i jedni tak i drudzy chcą coś kupić dla małego, to czemu nie powiedziałam czego brakuje i niech sobie radzą :) Będą mieli trochę radochy ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24223 przez roxana
Cześć Dziewczyny
Dziadkowie tak zawsze - u nas też się zaoferowali ale znają nas trochę i powiedzieli, że pewnie wolimy wybrać sami więc niech tak będzie i po prostu dadzą kasę.
W większości przypadków w naszych rodzinach tak jest i już się przyzwyczaili, że mamy z mężem zdecydowanie inny gust.:)

A może któraś z przyszłych mam jest z Warszawy lub okolic???

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

14 lata 8 miesiąc temu #24235 przez Katarzynka
No chyba jestesmy z roznych zakatków :0

Bo my Augustów :) Na takie upały super miasto :D tylko ja kapać sie w jeziorach teraz boje zeby jakiejś infekcji nie zlapać :(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl