- Posty: 468
- Otrzymane podziękowania: 2
- /
- /
- /
- /
- Mamusie Luty 2014 !
Mamusie Luty 2014 !
- andzia90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-

Mam takie pytanie czy wasze maluchy tez tak długo ssą przez ten kapturek?? i czy w dzień tez długo nie śpią??
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Asia09
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 120
- Otrzymane podziękowania: 0
Co do spania w dzien to wlasnie dzis jakas masakra - spi jak na szpilkach, budzi sie co pol godziny i oglada świat

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tweety1992
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Nikola mój największy skarb :**
- Posty: 1386
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- andzia90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 468
- Otrzymane podziękowania: 2
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- andzia90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 468
- Otrzymane podziękowania: 2
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Asia09
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 120
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- andzia90
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 468
- Otrzymane podziękowania: 2
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lunia
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 190
- Otrzymane podziękowania: 0
Zaraz doczytam co się u was działo, bo nie miałam czasu w ogóle.
Każdej nowej mamie gratuluję

Ja jeszcze nie doszłam do siebie. Nie wiem jak u was to wygląda, ale ja w nocy codziennie budzę się zlana potem. Niby nie mam gorączki, nie wiem co się dzieje :/ W ogóle okazało się, że pękł mi szew i jutro idę na kontrolę i zadecydują czy muszę być jeszcze raz szyta :/
Czy jak karmicie to też tak mocno krwawicie? Ja tak mam szczególnie w nocy.
Karmię małą piersią. Ale przeprawa z tym straszna. Dziś trochę lepiej, ale tak to co godzinie chciała jeść. Jeszcze miałam naderwane brodawki aj. Już ją chciałam odstawić, ale położna mówiła, żeby poczekać 3 dni i się poprawi. No i faktycznie potrafi przespać 2 godz. W nocy dziś to nawet 4, ale w sumie piła 30 min z dwóch piersi.
Muszę pochwalić mojego męża. Wiedziałam, że mogę na niego liczyć, ale przeszedł moje wyobrażenie. Cały czas praktycznie opiekuje się małą. W nocy mi ją przynosi do karmienia. Trochę mogę odpocząć.
Ale cały trud wynagradza mała. Przysypiając przy moim cycu zaczyna się bezwiednie uśmiechać, jeju jakie to jest słodkie. Ciągle na nią patrzę i nie mogę się nadziwić, że to jest nasze dziecko, że przeszło tydzień temu była jeszcze w moim brzuszku

Dziewczyny schudłam już 11 kg!

Ja dzisiaj też zauważyłam trochę krwi przy pępku. Ale był u nas pediatra i wszystko w porządku jest.
Pozdrawiam serdecznie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magda28
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 244
- Otrzymane podziękowania: 0




A co do pępuszka to wczoraj była Pani lekarz(nie zapowiedziana wizyta)i oglądała pępuszek który dzień wcześniej odleciał i jest teraz trochę krewki i kazała dalej psikać octoniseptem i tak pielęgnować

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Sarenka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 317
- Otrzymane podziękowania: 0
ok 22 mamy awantury i krzyk - Mała jest tak głodna, że już nawet nie chce ssać... wczoraj walczyłam 2 godz i o pólnocy podałam butelkę. od razu zasnęła, ale nie da się odłożyć do łóżeczka, zaraz jest kwękanie. wiec spała z nami. o 2 alarm, karmienie i sen. potem o 6 i 10. a od 10 cały czas razem, cały czas przy piersi. Na piersi przysypia a jak chce sie ja odłożyć od razu się budzi. To takie męczące bo ja nic nie mogę zrobić... Jeszcze spałaby na rękach, ale gdziekolwiek odłożyć to mam jakieś pół minuty spokoju i już się budzi i woła... Udaje Nam się werandowanie na balkonie - 20 minut snu i potem dosypia jeszcze jakieś 10 minut w pokoju... nie wiem jak to będzie na dłuższą metę. Nawet po kąpieli nie zapada w dłuższy sen. Wczoraj przesiedziałyśmy razem cały dzień na cysiu, a dziś już uczę, że jak przysypia to ją odkładam. Co prawda od razu się budzi, ale chociaż odkładam...
Nam też dziś podkrwawił pępuszek, ale u Nas jest jeszcze kikut. Tak bym chciała by już odpadł...
Nie miałam Wam jeszcze kiedy opowiedzieć o moim powrocie do domu. W szpitalu spędziłam 11 dni - 5 dni w oczekiwaniu na wywołanie, co mocno przeżywałam. Psychicznie mnie to wykończyło... A potem 6 dni z Małą (ten czas zleciał mi szybciej). Strasznie tęskniłam za domem, za mężem... Było mi naprawdę ciężko. i w końcu powrót do domu. Wszystko wydawało się takie nowe - jakbym nie była na powietrzu sto lat. Już wchodząc do klatki serce waliło mi jak młot. Wchodzimy do domu - Mąż z córcią, z tyłu rodzice - a Nasze mieszkanie wysprzątane jak na święta. Cudownie pachnie, wszystko poukładane. Mały pokoik w balonach i serpentynach, na Naszym łózku rożek Małej. No i łożeczko Małe, które widziałam po raz pierwszy - pościel ubrana. Boże! Co za widok! W drugim pokoju cudowny bukiet kwiatów (może wstawie potem foto na forum, żeby się pochwalić) i złote kolczyki dla mnie... Płakałam jak bóbr... Aż mnie brzuch bolał po cesarce. Nie umiem Wam opowiedzieć co czułam. Mam najcudowniejszego Męża na świecie!! Tak się postarał. A ja 11 dni w szpitalu zastanawiałam się jak On sobie poradzi. I muszę przyznać, że to był jeden z najpiękniejszych dni w moim życiu...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Aneteczka
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 226
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasiek21
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1355
- Otrzymane podziękowania: 3
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
a co do tego drugiego 1000 do becikowego no to w becikowym te 1922 zł a do drugiego 500 coś... nie pamiętam już dokładnie

wybaczcię że tak tylko ale jestem padnieta... a do tego spaliła mi się ładowarka do laptopa... usz...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Lysy
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 93
- Otrzymane podziękowania: 0
Ale macie piękne dzieciaczki!!! Ja cały czas w dwupaku. Podobno tak zazwyczaj jest - lekarze przewidywali (wręcz byli pewni) że urodzę przed terminem a tak naprawdę to przenoszę. Jestem niesamowicie osłabiona, łapię wszystko. Równo dwa tygodnie temu mój organizm zaczął się przeczyszczać i lekarze określili to jako początek - przez pierwszy tydzień schudłam dwa kilogramy (teraz nawet nie sprawdzałam). Ponadto moja córka znowu przyniosła mi rota. Oczywiście złapałam. Drugiego dnia pojechałam do lekarza (miałam zaplanowaną wizytę w szpitalu) - nie byłam w stanie pić nawet wody, słabo mi było jak tylko próbowałam wstać. Zrobili mi ktg, stwierdzili, że dziecko ma dobre tętno więc nic mu nie jest. Pani doktor odmówiła dalszego badania, gdyż stwierdziła, że nie chce się zarazić. Pytałam czy takie chudnięcie, nie jedzenie itp nie zaszkodzi Małej. Nikt mi nie pomógł. Kazali mi przyjść za tydzień jak wyjdę z rota. Na szczęście rota przechodzi - jem bardzo mało i tylko lekkostrawne rzeczy, dzięki temu jakoś funkcjonuje. Zastanawiam się jednak nad zmianą szpitala- przerazili mnie swoim zachowaniem w tym szpitalu, w którym planowałam rodzić. Wieczorem przyszła jeszcze do nas pani oglądać nasze mieszkanie, zapytała gdzie planuję rodzić i jak jej powiedziałam, to kazała to przemyśleć, bo podobno źle się tam dzieje. Liczą się tylko układy!
Jak często miałyście robione ktg po terminie? Ja wczoraj zaczęłam 40 tc. Według pierwszego usg termin miałam na 22 II czyli najbliższą sobotę.
Jeśli chodzi o to moje przenoszenie ciąży, to związane jest to z ogromnym stresem - szczególnie rodzina męża bardzo przeżywa ze względu na złe doświadczenia.
Dziś mąż w pracy. Córa ma ferie i muszę jej coś zorganizować. Boję się jeździć samochodem ale z drugiej strony, co mam robić. Wczoraj zabrałam ją do kina na "Krainę lodu" - super bajka - nie tylko dla dzieci. Jednak wysiedzenie przez dwie godziny w fotelu i ten zapach popcornu - nie było łatwo.
Życzę miłego dnia!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wola82
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Moj caly swiat :) Lukas i Lena :) Kocham nad zycie
- Posty: 941
- Otrzymane podziękowania: 0
Kasia sliczne zdjeciai Igorek

Sarenka poplakalam sie jak czytalam o twoim powrocie do domu, wszystko Ci zostalo wynagrodzone przez meza

Lunia ja tez sie budze w nocy cala mokra, poce sie strasznie, nie wiem od czego to zalezy, bo w sypialni mamy zaledwie 20 stopni i spie w cienkiej koszulce,a i tak musze sie w nocy przebierac. Teraz juz tak nie krwawie, ale jak przystawialam mala do piersie na poczatku to nawet bardzo krwawilam.
Lysy to faktycznie zastanow sie nad zmiana szpitala, a tak poza tym to wydaje mi sie ze skoro mialas rota to lekarze moga zalozyc maseczke rekawiczki, a nie przerwac badanie bo sie boja ze sie zaraza, chyba skladali przysiege

A co do kapturkow, to ja od wczoraj karmie bez i faktycznie szybciej idzie nam karmienie bez nich, bo z kapturkami i pol godziny potrafila przy jednym. Ale ciesze sie ze nie przeszkadza Lenie ze juz jest bez kapturkow, bo lukas bez niech nie chcial ciagnac.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- tweety1992
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Nikola mój największy skarb :**
- Posty: 1386
- Otrzymane podziękowania: 0


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.