BezpiecznaCiaza112023

Lipcówki 2014

10 lata 11 miesiąc temu #874433 przez elmirka_20
Cania, to jak te maluszki tak brykają a leżą nadal główka w dól, to ja naprawdę nie wiem jak one to robią! :) Zdolniachy są :) I dobrze :)
Baaaardzo ładne masz koszulki! :) Ta jasna niebieska to by mi tak pasowała :) -> ja - blondynka jasna i do tego blada jak ściana :) Śliczny odcień niebieskiego :) A taką ciemniszejsza niebieską jak masz koszulkę to proawdopodobnie kupię, ale piżamkę ze spodenkami 3/4 ;) tylko pizamki to musze wybrać min. dwie i u jednego sprzedawcy a będą mi potrzebne dopiero do domu, to jeszcze mam czas żeby wybrać i kupić :)

Ewa, no to gratuluje takiego chłopaczka! :) Faktycznie dobrze u Ciebie i na pewno nic mu nie brakuje :) Zdrowiutki maluszek :) Super :)

Queen, wreszcie widać zdjęcia! :) Wózeczek fajny, widzę że też ciemny - na naszą polska pogodę nie zdecydowałabym się na jasny - owszem sa ładne też, ale jak sobie pomyślałam o tych naszych burzowych lipcach, czy całych wakacjach (bo to tez różnie bywa), nadal wilgotnych wrześniach a potem zimowych chlapach i jak musiałabym zaiwaniać i prac ciągle ten wózek to... To tez mam czarny tyle że w białe kwiaty :)
I jakie fajne ciuszki :) Jak poubieramy potem nasze dzieciaczki w te ciuchaski, to dopiero będą się ładnie prezentować :)

Ale radochę to bedziemy miały tylko my - dzieci nie będą tego świadome :)
Coś Wam opowiem: Jedna pani do mnie mówi z sklepie dziecięcym, że po co ja sie gapię na karuzele nad łóżeczko czy pozytywki pluszowe maskotki, bo przecież dziecko po urodzeniu nie widzi jeszcze jakieś trzy tyogdnie wiec mam czas żeby kupić, że to ucieszy tylko moje oko a dziecku nie jest do niczego potrzebne :/ Wiecie co... Zdziwiło mnie jej podejście bo ja byłam gotowa kupić coś dla dziecka a ona mnie odwiodła.... Nie zależało jej na sprzedaży?! Hhmmm.... ;) tak mi sie przypomniało jeszcze :) Odebrała mi radochę z kupowania...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu - 10 lata 11 miesiąc temu #874444 przez elmirka_20
Agni, ja też broniłam się w 2009 :) Może będzie Ci teraz raźniej :)

Meldujcie Kobietki dalej co na wizytach i co z maluszkami :) Ja w piątek zakończę raporty na ten tydzień :) Fotki mojego maluszka jeszcze tutaj nie było, to może wreszcie będzie ten pierwszy raz :) Ostatnio obtrzaskane były tylko ... Jajka! :) I pomiar wielkości główki więc ... Może teraz bedzie dzidzia w całej okazałości :) ...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874487 przez Ewa1001
No powiem Wam dziewczyny, że byłam w szoku jak lekarz powiedział mi wagę. Moja mam od początku mi mówiła, że dziecko będzie duże bo ja też urodziłam się duża :)

Nie musze cały czas leżeć, bo szyjka nie jest jakoś bardzo skrócona ale już przy dolnej normie. Lekarz powiedział po prostu, żeby się oszczędzać i nie szaleć z porządkami świątecznymi a jak już odpoczywam to mam jak najwięcej leżeć. Szyjka na wizycie miała 34 mm. Czytałam na internecie, że nie jest to zły wynik. Dziewczyny, a Wy znacie długość szyjki?

Queen fajny wózek i ciuszki :) Ja od kilku dni przeglądam allegro w poszukiwaniu wózka. Muszę się w końcu na jakiś zdecydować.

Ja też dziewczyny nie zazdroszczę wam pisania pracy i zaliczania egzaminów, cieszę się, że mam to już za sobą :) Ja broniłam się w tamtym roku :)
Agni, ja robilam tak jak Ty. Naukę zawsze odkładałam na później a potem zarywałam noce albo wstawałam nad ranem ;p

Ale Olek wpycha mi nogę pod żebro, boliii...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu - 10 lata 11 miesiąc temu #874491 przez Cania
Agni, ja skonczylam studia mgr w 2010, wiec nie tak znow daleko od Ciebie :D

Queen ja tez pralam wszystkie elementy wozka :) lepiej przeprac. A co do studiow to nie zostawiaj na ostatnia chwile :) wiem ze latwo mowic, mi to nigdy nie wychodzilo, zawsze na ostatnia chwile wszystko :p magisterka tez :D

Elmirka ja sie za pizamkami tez musze rozejrzec, ale to juz calkiem pozniej :) a co do tego, jak dziecko widzi, to na poczatku rozroznia bialy i czarny i na poczatek wlasnie takie karuzele tez mozma kupic, dziecko na pewno je zobaczy :D

Ewa ja nie znam dokladnej dlugosci, wiem ze jest dobra :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874557 przez staślubania
Hej. Pisze dopiero teraz, bo właśnie wróciłam ze szpitala. Bardzo źle się dziś czułam i miałam jakieś dziwne skurcze. Mój gin kazał mi iść na oddział. Zrobili mi wszystkie badania i nie jest konieczne leczenie szpitalne. Na szczęście. Synek waży 1380g i termin przesunął się na 27 czerwca. Dobranoc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu - 10 lata 11 miesiąc temu #874599 przez marzena25
super znowu coś porobili z tym forum, nie ma postów z ostatniego tygodnia.

Ja jestem już po wizycie, Usg zrobiła mi tak tylko żeby zobaczyć serduszko tak na szybko i wszystko ok na szczęście, wyniki mam dobre więc kolejna wizyta za miesiąc, tylko kazała mi zwiększyć dawkę magnezu na ten ten twardniejący brzuch i leżeć jak najwięcej się da, biore Asmag forte wiec mam brac 3 x 2 tabletki dotąd brałam 3x1 i do witamin (a biorę Pharmaton Matruell )dokupić jeszcze tabletki z kwasem DHA żeby było 600 mg bo tam w tych witaminach jest tylko 150 mg.

Cania zamówiłam tę koszulę i smoczek z termometrem z canpola jeszcze słyszałam ze jest fajny.

[link=http://www.suwaczki.com/] [/link]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874609 przez elmirka_20
Też się wściekłam jak zobaczyłam, że cały tydzień ucieli :/ To już nie jest zabawne...

Ja kupiłam ten termometr z Canpola - ten w smoczku - mam nadzieję, że w razie potrzeby będzie przydatny :)

Przez skasowanie postów zapytam jeszcze raz:
wiecie Mamusie, jak to jest ze wskazaniem do cesarskiego cięcia? Czy dostaje sie jakieś skierowanie odpowiednio wcześniej (w razie wcześniejszego porodu - nigdy nic nie wiadomo) albo zaświadczenie od lekarza prowadzącego z opisem takiego wskazania czy ewentualnie wpis w karcie ciąży? Czy się tylko "na gębę" to umawia? Martwię się tym trochę, bo jak mój synek nadal będzie ułożony poprzecznie, to będę skazana na cesarkę a nie chcę takiej sytuacji, że będę rodziła w szpitalu, w którym nie ma mojego lekarza a inny lekarz każe mi rodzić natualnie skoro z takim ułożeniem dziecka się nie da... Nie chce stracić mojego maluszka ani narazić go na niebezpieczeństwo ... A czubków-lekarzy nie brakuje - chcę tego uniknąć....

Marzenka25 - bardzo dobrze, że z dzidziusiem i Tobą wszystko w porządku :) Bardzo dobre wieści :) Tylko tak dalej! :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874624 przez Cania
o matko, znow cos porobili... i to zniknelo wszystko z tygodnia, masakra :(

marzena25 czyli mialas takie usg jak ja mam przy kazdej wizycie :) ciesze się ze wszystko jest ok. i tez biore magnez 3x2 tabletki, tylko Aspargin. I tez biore Pharmaton Maturelle.

a termometr ja mam inny, taki do czola na podczerwien :)

elmirka_20 za każdym razem jak przyjmują Cie przed porodem to i tak robia usg i jak zobaczą, ze maluch dalej nie będzie ulozony jak trzeba, to sami zadecydują o cesarce. Wskazania do cesarki nie roznia się pomiędzy szpitalami, także na pewno jeśli malec będzie zle odwrócony to nikt nie kaze Ci rodzic naturalnie :) bo sila rzeczy nie ma na to szans. Jeśli maluch się nie będzie chciał do kolejnego usg obrocic, to wydaje mi się ze lekarz może wypisac skierowanie do przyjęcia do szpitala na wczesniejsza cesarkę, żeby uniknąć samoczynnego rozpoczęcia akcji porodowej. Ale nie martw się na zapas, maluszek naprawdę ma jeszcze czas na obrocenie się :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874627 przez elmirka_20
Cania, dziekuję Ci bardzo :) To już lżej ... :) Takich sytuacji gdyby sie akcja porodowa nagle zaczęła wcześniej i trafiam do szpitala a tu lekarz każe mi przeć - tego się właśnie obawiam - bez USG, bez znajomości mojej ciąży... Ale... Musze po prostu być dobrej mysli i jeszcze lepiej jak sie synek zdązy do porodu obrócić ;)

Dobranoc i słodkich kopniaków przed snem! :) Zmykam już spac - ciezki spiący dzien ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874661 przez Agnilla
Dzień dobry :)
od kilku dni wchodze na forum, albo nie ma postów, albo nie mogę dodać swojego, albo w ogole forum nie moge otworzyć, ale widze, że nie tylko ja mam z tym problem
Marzena wyszłaś juz ze szpitala?
druga Marzena :) najważniejsze, że z maleństwem wszystko w porządku :kiss: odpoczywaj duzo, za mnei mozesz tez odpoczac bo ja czasu nie mam ;)
elmirka, ja mam przeciwwskazania do porodu naturalnego, ale nie od ginekologa. pokazałam to ginekologowi i wlasnie on powinien wypisać skierowanie do szpitala na cc, zeby uniknac jakis naglych sytuacji. wtedy tez rozwiazuja ciąże przed terminem pewnie jakos 38-39 tc, umawiasz sie na planowe cc, po to, zebys czasem nie zaczela rodzic szybciej ;)
jestem wykonczona po tych swietach. w sobote szykowanie, ndz cala u rodzicow. w poniedzialek bylismy sami w domu, maz musial popracowac, to ja nadrobilam sprzatanie, bo nie ze wszystkim sie w sob wyrobilam. wczoraj spedzilam cale do poludnia na urzedach, mamy juz auto zarejestrowane, wszystko zalatwione a po obiedzie na wariata na szkole rodzenia, bo mielismy wyjatkowo szybciej.
dzis juz mam nadzieje odpoczne troche, choc pralka juz wstawiona, ale to z rana mam wiecej sil, potem poleze :) maz dzis pracuje do pozna, ale jutro wyjezdzamy na 4 dni do ustki i mam zamiar wylaczyc sie od wszystkiego :) a pogoda zapowiada sie cudowna :) tylko z mezem czujemy sie podziebieni, wiadomo slonce sloncem, ale taka pogoda troche zdradliwa jest
jezu, czy Was tez tak skora swedzi? nogi i rece to u mnie masakra. czytalam, ze cholestaza watrobowa, ma takie objawy, ale 2-3 tyg temu badalam proby watrobowe i bylo ok a wrecz niskie :/
miłego dnia dziewczynki :kiss: ciekawe kiedy nasze posty zostana zjedzone ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874706 przez Magdalen
hmmm.... cos tu nam przestalo dzilac chybaa..

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874713 przez Magdalen
Witam , co nam tu nie dziala? eh
Jaak kochane po swietach? ;)
Byłam wczoraj u lekarza no i wiesci nie wesole ..
Dostalam skierowaine do dosyys oddalonego szpitala na badania kntrolne prez to wielowodzie.. niby sie unormowalo ale bylo wiec trezba to sprawdzic , szyjka krotka plus rozwarcie 1,5 cm ..... yh Mala juz sie glowka pcha na swiat ;D i z nia poki co wszytsko dobrze. Buziaczka ma strasznie podobnego do tatusia... jak patrez na zdj to widze doslownie twarz mojeko K. :) autentycznie ;D wazy 1 323 g usg pokazuje wiek ciazy na 29.tydzien i 3 dzien.. dlugie nogi ma tez po tatusiu hue. dostalam oczywiscie lekow cala reklamowke... drogich jak cholera... i tak jakos to jest :D

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874716 przez MarzenaBZ
Czesc Dziewczyny. Ja wczoraj tu probowalam wchodzic i ciagle byly stare posty,wiec myslalam ze to problem z moim internetem. Bo ja przez twlefon sie lacze.
Jestem podlamana,bo kazdego dnia obiecuja mi ze ide do domu a tu rozczarowanie. I kazdego dnia musze sie wyplakac zeby jakos przetrwac.
Wiem,to moze dziecinne ale po prostu jakos ciezko znosze ten pobyt w szpitalu.
Wczoraj mialam konsultacje z urologiem,okazalo sie ze zator w nerce zszedl ale w moczu ma liczne bakterie i to wskazuj na infekcje moczu wiec musze brac antybiotyk.
To zlecili mi jeszcze posiew. Doktorka powiedziala,ze zrobia posiew a dzis wyjde,bez wzgledu na wyniki.
Tylko ze dzis juz na obchodzie ordynatorka mowila ze czekamy na wyniki ktore beda jutro lub po jutrze i wtedy zobaczymy co bedzie.
A wiecie,przykro mi,bo mieszkam pol godz drogi stad. Antybiotyk moge rownie dobrze brac w domu i wyjsc na przepustke. Tzn nie moge,bo nie puszczaja na przepustke. No i szkodda boswieta lezalam tu i dawali tylko przeciwbolowiki a przeciez juz w niedziele moglam miec posiew zrobiony. A przez swieta nie robili nic. Chore i dlatego zbiera we mnie juz zlosc i zalamanie.
Nie wiem,co o tym sadzic.
Wiadomo jak trzeba to trzeba,dla dobra dzidziusia,choc jemu nic nie zagraza poki co i ma sie swietnie.
Juz sama nie wiem czy ja jakas durna jestem czy dziecinna,ale tak mi tu ciezko wytrzymac. Eh....
Bylebym juz tu nie musiala wracac wczesniej niz na porod. I obym wyszla do soboty bo mam imieniny i chcialabym juz spedzic je z mezem. A w niedziele chcialabym beatyfikacke JPII poogladac...
Ale bedzie co ma byc...
A i w ogole teraz na sali leze tylko z jakimis dziwnymi przypadkami,jedna ma juz skurcze w 30 tyg,druga rozwarcie od dawna i tez skurcze,i jeszcze dwie inne z cukrzyca i kamica nerek. No i jak tu psychocznie sie nie zalamywac?
Musze jakos to zniesc, oby nam wiecej forum nie usuwali!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874743 przez elmirka_20
Witam,

Agnilla, dziękuję - byłabym o wiele spokojniejsza, gdybym już takie zaświadczenie w ręce miała. Tak na wszelki wypadek ;)

Zapracowana bardzo kobietka z Ciebie :) Ale dobrze, że już sobie odpoczniesz - na zdówko ;) I udanego pobytu w Ustce Wam życzę :)

Magdalen, główka do góry, jeszcze tylko trochę i bedzie po wszystkim - po całych tych niepewnosciach i nerwach, teraz i lekach skoro ich tyle dostałaś... Dobrze, że wielowodzie już się zatrzymało i nic sie nie potęguje a to że chcą sprawdzić, to bardzo dobrze - odetchniesz z ulgą ;) tyle tylko że musisz się tam pofatygować i jeszcze trochę w niepewności pobyć... Na pewno wszystko będzie z Wami dobrze :) Ja mam rozwarcie na 2 cm praktycznie od początku ciązy, pewnie dlatego lekarz powtarza żeby odpoczywac i sie nie przemęczać (moja położna opowiadała mi o pacjentce z takim rozwarcie, że sie dziwiła ze dotrwala do konca ciązy i urodzila w terminie - dopiero wtedy jak skończyła tą historię opowiedziałąm jej że ja też mam takie rozwarcie, ale nic się złego dzięki Bogu nie dzieje). Także głóka do góry! :) Urodzimy w terminie i nikt tu nas starszyć nie będzie jakimis rozwarciami! :)

MarzenkaBZ, widzisz, szkoda że tak Cie tam trzymają skoro i mieszkasz blisko i leki mogłabyś brac też w domu, a dużo bardziej odpoczełabyś własnie tam a nie w szpitalu, gdzie obciązenie psychiczne jest na pewno znacznie większe. Jedno co jest dobre to to, że przynajmniej maja Ciebie i dziecko cały czas na oku i przynajmniej jak wyjdziesz, to będziesz miałą całkowitą pewność że Was porządnie sprawdzili i nic Wam nie zagraża. Warto jeszcze troszke przecierpieć i uzbroić sie w jeszcze trochę cierpliwości...
Gdybyś tylko była gdzieś tu bliżej mnie, zaraz bym do Ciebie pognała, pociskałybyśmy głupoty, żeby było weselej i szybciej by Ci czas minął a tak to nawet to forum cos nam powoli odbierają... Odnosze właśnie takie wrażenie.... chyba komuś nie pasuje że nam tu tak dobrze :)
Mam ogromną nadzieję, że szybko wrócisz do domku i równie szybko zapomnisz o całym tym szpitalnym zawirowaniu. Najważniejsze zebyscie z maleństwem byli zdrowi i zaczeli psychicznie odpoczywac.

Zdrówka duzo dla wszystkich Mam i dzieciątek i pogody ducha mimo przeciwnosci pokrętnego losu !
Trzymajcie się Mamusie! :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 11 miesiąc temu #874793 przez malgorzatawalak
Hej dziewczyny :)
Cos nie tak z tym naszym forum, czasem wogole nie moge wejsc a czasem nie ma moich wpisow :(
Dziewczyny ja nie wiem co mam myslec...wiem ze powinnam zrobic drugi raz toxo ale moj lekarz uwaza ze na tym etapie ciazy dziecku nic sie nie stanie...wiem ze ostatnio przechodzilam jakies zapalenie czy cos bo mam zwiekszona ilosc bialych krwinek i bardzo malo plytek...dziewczyny ktoras z was miala tak? Boje sie ze to cos zlego i bedzie problem :(
Ja juz nie wiem...kolejna wizyte mam 12 maja i bedzie wtedy usg i badanie ale nie wiem czy prywatnie nie zrobic tego badania na toxo bo jesli jednak zarazilam sie to boje sie czy to moze wplynac na dziecko :dry:
Dziewczyny ja jakos nie umiem sie przelamac zeby sie nie martwic .... To czasem silniejsze ode mnie. ;)
Z innej beczki... Idziemy dzis z mezem ogladac nowe mieszkanie...niestety z tego co teraz wynajmujemy musimy sie wyprowadzic bo bedzie ono potrzebne wlascicielom a my musimy znalezc nowe ;)
Nawet sie ciesze tyle ze mowiac powaznie nie jestem juz zdolna do dzwigania i przenoszenia wiec raczej nie pomoge mojemu mezusiowi :(
No coz.... Czasem tak bywa przynajmniej wtedy kiedy sie wynajmuje mieszkanie....jedno co sobie obiecalam ze jak tylko wroce do pracy i troche bardziej poprawi sie nasz budzet to zamiast wynajmowac kupimy sobie mieszkanie ... :laugh:
Milego dnia dziewczyny :)



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl