- Posty: 558
- Otrzymane podziękowania: 65
- /
- /
- /
- /
- Lipcówki 2014
Lipcówki 2014
- elmirka_20
-
- Wylogowany
- rozmowna
-



Baaaardzo ładne masz koszulki!






Ewa, no to gratuluje takiego chłopaczka!




Queen, wreszcie widać zdjęcia!


I jakie fajne ciuszki


Ale radochę to bedziemy miały tylko my - dzieci nie będą tego świadome

Coś Wam opowiem: Jedna pani do mnie mówi z sklepie dziecięcym, że po co ja sie gapię na karuzele nad łóżeczko czy pozytywki pluszowe maskotki, bo przecież dziecko po urodzeniu nie widzi jeszcze jakieś trzy tyogdnie wiec mam czas żeby kupić, że to ucieszy tylko moje oko a dziecku nie jest do niczego potrzebne :/ Wiecie co... Zdziwiło mnie jej podejście bo ja byłam gotowa kupić coś dla dziecka a ona mnie odwiodła.... Nie zależało jej na sprzedaży?! Hhmmm....


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- elmirka_20
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 558
- Otrzymane podziękowania: 65


Meldujcie Kobietki dalej co na wizytach i co z maluszkami





Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Ewa1001
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 160
- Otrzymane podziękowania: 18

Nie musze cały czas leżeć, bo szyjka nie jest jakoś bardzo skrócona ale już przy dolnej normie. Lekarz powiedział po prostu, żeby się oszczędzać i nie szaleć z porządkami świątecznymi a jak już odpoczywam to mam jak najwięcej leżeć. Szyjka na wizycie miała 34 mm. Czytałam na internecie, że nie jest to zły wynik. Dziewczyny, a Wy znacie długość szyjki?
Queen fajny wózek i ciuszki

Ja też dziewczyny nie zazdroszczę wam pisania pracy i zaliczania egzaminów, cieszę się, że mam to już za sobą


Agni, ja robilam tak jak Ty. Naukę zawsze odkładałam na później a potem zarywałam noce albo wstawałam nad ranem ;p
Ale Olek wpycha mi nogę pod żebro, boliii...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Cania
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- "mamo, słyszałaś kiedyś o cierpliwości?"
- Posty: 1060
- Otrzymane podziękowania: 96

Queen ja tez pralam wszystkie elementy wozka




Elmirka ja sie za pizamkami tez musze rozejrzec, ale to juz calkiem pozniej


Ewa ja nie znam dokladnej dlugosci, wiem ze jest dobra

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- staślubania
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 21
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marzena25
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 431
- Otrzymane podziękowania: 9
Ja jestem już po wizycie, Usg zrobiła mi tak tylko żeby zobaczyć serduszko tak na szybko i wszystko ok na szczęście, wyniki mam dobre więc kolejna wizyta za miesiąc, tylko kazała mi zwiększyć dawkę magnezu na ten ten twardniejący brzuch i leżeć jak najwięcej się da, biore Asmag forte wiec mam brac 3 x 2 tabletki dotąd brałam 3x1 i do witamin (a biorę Pharmaton Matruell )dokupić jeszcze tabletki z kwasem DHA żeby było 600 mg bo tam w tych witaminach jest tylko 150 mg.
Cania zamówiłam tę koszulę i smoczek z termometrem z canpola jeszcze słyszałam ze jest fajny.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- elmirka_20
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 558
- Otrzymane podziękowania: 65
Ja kupiłam ten termometr z Canpola - ten w smoczku - mam nadzieję, że w razie potrzeby będzie przydatny

Przez skasowanie postów zapytam jeszcze raz:
wiecie Mamusie, jak to jest ze wskazaniem do cesarskiego cięcia? Czy dostaje sie jakieś skierowanie odpowiednio wcześniej (w razie wcześniejszego porodu - nigdy nic nie wiadomo) albo zaświadczenie od lekarza prowadzącego z opisem takiego wskazania czy ewentualnie wpis w karcie ciąży? Czy się tylko "na gębę" to umawia? Martwię się tym trochę, bo jak mój synek nadal będzie ułożony poprzecznie, to będę skazana na cesarkę a nie chcę takiej sytuacji, że będę rodziła w szpitalu, w którym nie ma mojego lekarza a inny lekarz każe mi rodzić natualnie skoro z takim ułożeniem dziecka się nie da... Nie chce stracić mojego maluszka ani narazić go na niebezpieczeństwo ... A czubków-lekarzy nie brakuje - chcę tego uniknąć....
Marzenka25 - bardzo dobrze, że z dzidziusiem i Tobą wszystko w porządku



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Cania
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- "mamo, słyszałaś kiedyś o cierpliwości?"
- Posty: 1060
- Otrzymane podziękowania: 96

marzena25 czyli mialas takie usg jak ja mam przy kazdej wizycie

a termometr ja mam inny, taki do czola na podczerwien

elmirka_20 za każdym razem jak przyjmują Cie przed porodem to i tak robia usg i jak zobaczą, ze maluch dalej nie będzie ulozony jak trzeba, to sami zadecydują o cesarce. Wskazania do cesarki nie roznia się pomiędzy szpitalami, także na pewno jeśli malec będzie zle odwrócony to nikt nie kaze Ci rodzic naturalnie


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- elmirka_20
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 558
- Otrzymane podziękowania: 65



Dobranoc i słodkich kopniaków przed snem!


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agnilla
-
Autor
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Najważniejsza :*
- Posty: 4445
- Otrzymane podziękowania: 56

od kilku dni wchodze na forum, albo nie ma postów, albo nie mogę dodać swojego, albo w ogole forum nie moge otworzyć, ale widze, że nie tylko ja mam z tym problem
Marzena wyszłaś juz ze szpitala?
druga Marzena



elmirka, ja mam przeciwwskazania do porodu naturalnego, ale nie od ginekologa. pokazałam to ginekologowi i wlasnie on powinien wypisać skierowanie do szpitala na cc, zeby uniknac jakis naglych sytuacji. wtedy tez rozwiazuja ciąże przed terminem pewnie jakos 38-39 tc, umawiasz sie na planowe cc, po to, zebys czasem nie zaczela rodzic szybciej

jestem wykonczona po tych swietach. w sobote szykowanie, ndz cala u rodzicow. w poniedzialek bylismy sami w domu, maz musial popracowac, to ja nadrobilam sprzatanie, bo nie ze wszystkim sie w sob wyrobilam. wczoraj spedzilam cale do poludnia na urzedach, mamy juz auto zarejestrowane, wszystko zalatwione a po obiedzie na wariata na szkole rodzenia, bo mielismy wyjatkowo szybciej.
dzis juz mam nadzieje odpoczne troche, choc pralka juz wstawiona, ale to z rana mam wiecej sil, potem poleze



jezu, czy Was tez tak skora swedzi? nogi i rece to u mnie masakra. czytalam, ze cholestaza watrobowa, ma takie objawy, ale 2-3 tyg temu badalam proby watrobowe i bylo ok a wrecz niskie :/
miłego dnia dziewczynki


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalen
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Wszystko sie kręci wokół Was moje maleństwa !
- Posty: 528
- Otrzymane podziękowania: 20
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalen
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Wszystko sie kręci wokół Was moje maleństwa !
- Posty: 528
- Otrzymane podziękowania: 20
Jaak kochane po swietach?

Byłam wczoraj u lekarza no i wiesci nie wesole ..
Dostalam skierowaine do dosyys oddalonego szpitala na badania kntrolne prez to wielowodzie.. niby sie unormowalo ale bylo wiec trezba to sprawdzic , szyjka krotka plus rozwarcie 1,5 cm ..... yh Mala juz sie glowka pcha na swiat ;D i z nia poki co wszytsko dobrze. Buziaczka ma strasznie podobnego do tatusia... jak patrez na zdj to widze doslownie twarz mojeko K.


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- MarzenaBZ
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Amor Vincit Omnia
Jestem podlamana,bo kazdego dnia obiecuja mi ze ide do domu a tu rozczarowanie. I kazdego dnia musze sie wyplakac zeby jakos przetrwac.
Wiem,to moze dziecinne ale po prostu jakos ciezko znosze ten pobyt w szpitalu.
Wczoraj mialam konsultacje z urologiem,okazalo sie ze zator w nerce zszedl ale w moczu ma liczne bakterie i to wskazuj na infekcje moczu wiec musze brac antybiotyk.
To zlecili mi jeszcze posiew. Doktorka powiedziala,ze zrobia posiew a dzis wyjde,bez wzgledu na wyniki.
Tylko ze dzis juz na obchodzie ordynatorka mowila ze czekamy na wyniki ktore beda jutro lub po jutrze i wtedy zobaczymy co bedzie.
A wiecie,przykro mi,bo mieszkam pol godz drogi stad. Antybiotyk moge rownie dobrze brac w domu i wyjsc na przepustke. Tzn nie moge,bo nie puszczaja na przepustke. No i szkodda boswieta lezalam tu i dawali tylko przeciwbolowiki a przeciez juz w niedziele moglam miec posiew zrobiony. A przez swieta nie robili nic. Chore i dlatego zbiera we mnie juz zlosc i zalamanie.
Nie wiem,co o tym sadzic.
Wiadomo jak trzeba to trzeba,dla dobra dzidziusia,choc jemu nic nie zagraza poki co i ma sie swietnie.
Juz sama nie wiem czy ja jakas durna jestem czy dziecinna,ale tak mi tu ciezko wytrzymac. Eh....
Bylebym juz tu nie musiala wracac wczesniej niz na porod. I obym wyszla do soboty bo mam imieniny i chcialabym juz spedzic je z mezem. A w niedziele chcialabym beatyfikacke JPII poogladac...
Ale bedzie co ma byc...
A i w ogole teraz na sali leze tylko z jakimis dziwnymi przypadkami,jedna ma juz skurcze w 30 tyg,druga rozwarcie od dawna i tez skurcze,i jeszcze dwie inne z cukrzyca i kamica nerek. No i jak tu psychocznie sie nie zalamywac?
Musze jakos to zniesc, oby nam wiecej forum nie usuwali!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- elmirka_20
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 558
- Otrzymane podziękowania: 65
Agnilla, dziękuję - byłabym o wiele spokojniejsza, gdybym już takie zaświadczenie w ręce miała. Tak na wszelki wypadek

Zapracowana bardzo kobietka z Ciebie



Magdalen, główka do góry, jeszcze tylko trochę i bedzie po wszystkim - po całych tych niepewnosciach i nerwach, teraz i lekach skoro ich tyle dostałaś... Dobrze, że wielowodzie już się zatrzymało i nic sie nie potęguje a to że chcą sprawdzić, to bardzo dobrze - odetchniesz z ulgą




MarzenkaBZ, widzisz, szkoda że tak Cie tam trzymają skoro i mieszkasz blisko i leki mogłabyś brac też w domu, a dużo bardziej odpoczełabyś własnie tam a nie w szpitalu, gdzie obciązenie psychiczne jest na pewno znacznie większe. Jedno co jest dobre to to, że przynajmniej maja Ciebie i dziecko cały czas na oku i przynajmniej jak wyjdziesz, to będziesz miałą całkowitą pewność że Was porządnie sprawdzili i nic Wam nie zagraża. Warto jeszcze troszke przecierpieć i uzbroić sie w jeszcze trochę cierpliwości...
Gdybyś tylko była gdzieś tu bliżej mnie, zaraz bym do Ciebie pognała, pociskałybyśmy głupoty, żeby było weselej i szybciej by Ci czas minął a tak to nawet to forum cos nam powoli odbierają... Odnosze właśnie takie wrażenie.... chyba komuś nie pasuje że nam tu tak dobrze

Mam ogromną nadzieję, że szybko wrócisz do domku i równie szybko zapomnisz o całym tym szpitalnym zawirowaniu. Najważniejsze zebyscie z maleństwem byli zdrowi i zaczeli psychicznie odpoczywac.
Zdrówka duzo dla wszystkich Mam i dzieciątek i pogody ducha mimo przeciwnosci pokrętnego losu !
Trzymajcie się Mamusie!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- malgorzatawalak
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 335
- Otrzymane podziękowania: 25

Cos nie tak z tym naszym forum, czasem wogole nie moge wejsc a czasem nie ma moich wpisow

Dziewczyny ja nie wiem co mam myslec...wiem ze powinnam zrobic drugi raz toxo ale moj lekarz uwaza ze na tym etapie ciazy dziecku nic sie nie stanie...wiem ze ostatnio przechodzilam jakies zapalenie czy cos bo mam zwiekszona ilosc bialych krwinek i bardzo malo plytek...dziewczyny ktoras z was miala tak? Boje sie ze to cos zlego i bedzie problem

Ja juz nie wiem...kolejna wizyte mam 12 maja i bedzie wtedy usg i badanie ale nie wiem czy prywatnie nie zrobic tego badania na toxo bo jesli jednak zarazilam sie to boje sie czy to moze wplynac na dziecko

Dziewczyny ja jakos nie umiem sie przelamac zeby sie nie martwic .... To czasem silniejsze ode mnie.

Z innej beczki... Idziemy dzis z mezem ogladac nowe mieszkanie...niestety z tego co teraz wynajmujemy musimy sie wyprowadzic bo bedzie ono potrzebne wlascicielom a my musimy znalezc nowe

Nawet sie ciesze tyle ze mowiac powaznie nie jestem juz zdolna do dzwigania i przenoszenia wiec raczej nie pomoge mojemu mezusiowi

No coz.... Czasem tak bywa przynajmniej wtedy kiedy sie wynajmuje mieszkanie....jedno co sobie obiecalam ze jak tylko wroce do pracy i troche bardziej poprawi sie nasz budzet to zamiast wynajmowac kupimy sobie mieszkanie ...

Milego dnia dziewczyny

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.