- Posty: 528
- Otrzymane podziękowania: 20
- /
- /
- /
- /
- Lipcówki 2014
Lipcówki 2014
- Magdalen
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Wszystko sie kręci wokół Was moje maleństwa !


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalen
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Wszystko sie kręci wokół Was moje maleństwa !
- Posty: 528
- Otrzymane podziękowania: 20
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- malgorzatawalak
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 335
- Otrzymane podziękowania: 25

Co u was slychac? Magdalen wez nie strasz z tymi skurczami....nospa nie dziala od razu po polknieciu...a jesli bol jest wiekszy to trzeba nawet dwie lyknac...ja ostatnio jak bylam w szpitalu to tylko dlatego pojechalam bo bralam nospe i niestety nie przechodzilo...dopiero po kroplowce uspokajajaco- rozkurczajacej mi przeszlo...
Moze lepiej jechac do szpitala by miec pewnosc ze wszystko jest ok...zreszta tak jak mi powiedziala moj lekarz w nocy strach jest duzo wiekszy i bol przez to tez wydaje sie wiekszy...

U mnie dzis pogoda do dupy przynajmniej od rana...mgla i jakos tak ponuro...prawie caly dzien spedzilam w lozku...
I nie wiem czy u was tak jest ale mnie znowu wrocily wahania nastrojow jak na poczatku ciazy... Tyle ze tym razem bardziej sie wkrada nastroj pesymistyczny...

Mnie tez wszystko denerwuje a potem znowu martwie sie o malego ze moj stres wplywa na niego...dlatego tez postanowilam ze przez te najblizsze dwa miesiace nie bede sie przejmowac niczym co nie dotyczy mojego meza i synka bo jak czlowiek ma jeszcze na glowie problemy innych to mozna oszalec...
Milej nocy dziewczyny

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ggabii
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 388
- Otrzymane podziękowania: 41

Jeżeli moja dzisiejsza noc będzie jak ta poprzednia to nawet nie warto się kłaść. Ból całego brzucha, straszliwy ból głowy, mdłości ehh nie wiem czy to uroki 3 trymestru czy coś dziwnego mnie dopadło. Jeszcze mały tak szalał, siku byłam z 5 razy ojjj narzekam okropnie...
Póki co przedstawiam mojego obrażalskiego malucha... Zasłaniał się rączkami i w ogóle nie chciał współpracować - jedynie tyle się udało go wyłapać.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- agnieszka89
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 366
- Otrzymane podziękowania: 23
Ja dzisiaj bylam dziewczyny na wyrwaniu zeba, mialam mega cykora czy nie zaszkodzi malemu, ale jak narazie ciagle bryka po calym brzuchy wiec jestem spokojna, najgorzej z bolem, ale i tak boli mniej niz przed wyrwaniem
Co do spania to przedostatnia noc byla ciezka nawet nie 5 godz spalam, ale za to ostatnia noc calutka (po za przerwami na siusiu oczywiscie) przespana od 20 do10 wiec moj rekord w ciazy

Patrzylam na nasza tabelke dzisiaj i widze ze sie w miare wyrowali chłopcy z dziewczynkami

Jakie macie dziewczyny plany na majowke? Jakies ostatnie wypady tylko we dwoje?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ggabii
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 388
- Otrzymane podziękowania: 41

Na weekend majowy jeszcze nie wiem co będę robiła to wszystko zależy od mojego M czy wróci z trasy czy nie. Ma i tak być deszczowo więc za bardzo nie poszalejemy. Może w połowie maja uda mi się zorganizować mały wypad do Zakopanego ale to tylko plany.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- staślubania
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 21
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ggabii
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 388
- Otrzymane podziękowania: 41

Dziś już noc miałam spokojną i wreszcie się wyspałam i wypoczęłam. Staślubania przykro mi strasznie z powodu Twojego nastroju. Nie wiem jak Ci pomóc, a słowa że takie stany są normalne w ciąży nic Ci nie pomogą

Maluszek tak wędruje mi w brzuchu, że aż da się zobaczyć jak cały faluje hehe. Martwi mnie tylko, że jakoś pomimo wzrostu maluszka nie idzie w parze mój brzuch. Mam wrażenie, że jak się powiększył miesiąc temu tak został i nie drgnie. Nudzą mnie teksty ludzi, że nie wyglądam na miesiąc który teraz mam. Staram się im odgryzać że przynajmniej szybciej ten nadbagaż zrzucę ale w sumie zawsze jakoś mnie to dotknie jak zwracają mi uwagę...
buziaki :*
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Cania
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- "mamo, słyszałaś kiedyś o cierpliwości?"
- Posty: 1060
- Otrzymane podziękowania: 96

Ja tez dzis mialam kiepskie spanie. Kilka razy wstawalam w nocy, a jak obudzilam sie o 4 to juz nie usnelm. Julka obudzila sie ze mna i do mnie pukala, wciskajac nogi gdzie tylko sie da.
A wieczorem mulilo mnie w zoladku, nie wiem czy to mala gdzies uciskala czy cos nie tak zjadlam. Ale na szczescie przeszlo.
Co do nospy to faktycznie nie raz trzeba wziac dwie. W ciazy jeszcze nie bralam, ale czasami przy okresie musialam brac dwie, dzialaly po 15-30 minutach.
Dziewczyny, nie smutkujcie. Wiem ze czasami po prostu sie chce i tyle, taki humor. Ale im mniej smutkow tym lepiej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalen
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Wszystko sie kręci wokół Was moje maleństwa !
- Posty: 528
- Otrzymane podziękowania: 20

Ja wrociłam z miasta byłam załatwic kilka spraw





Nie smutajta dziewuuchy


A co do alnow majowych to ja mam cicha nadzieje ze bd mogła te dni spedzic z moim K. alel nie wiem jak to bd

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- gabi28
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 907
- Otrzymane podziękowania: 33
nie pisałam kilka dni,ale jakoś nie miałam weny.
Byłam w zeszłym tygodniu u lekarza,bo mój ból brzucha był do niewytrzymania. Znalazłam w necie lekarza któy przyjmuje prywatnie i pojechałam. Na szczęscie z dzieckiem wszystko dobrze,zrobił mi usg i zbadał na fotelu.Szyjka jest długa i zamknięta. Olek we czwartek ważyl 930 gram.
ogólnie jestem bardzo zadowolona z tej wizyty,ale.... przestałam rozumieć moją gin. Zapisała mi tabletki na zapalenie pęcherza(pomijam,że na ulotce było napisane,że nie można ich brać jak się choruje na tą chorobe co ja) ale lekarz patrząc na moje wyniki powiedział,że wcale nie ma żadnego zapalenia,że są nieliczne bakterie,ale leukocyty wyszły ok więc nie mam brać tych leków. Moja anemia też nie jest jakaś bardzo straszna.rozmawialam o porodzie i zapytałam jakie jest jego zdanie o porodzie naturalnym w moim przypadku,a on na to,że by się skłaniał do cesarki. i żebym koniecznie udała się do neurologa po zaświadczenie odnośnie cc.Natomiast moja gin powiedziała,że ona by chciała bym urodziła naturalnie. A przecież mówiłam jej,że przy mojej chorobie jest niewskazany wysiłek fizyczny,że może on doprowadzić do przyśpieszenia choroby.
mam mętlik w głowie. Moja gin jest młoda, tamten lekarz jednak ma większe doświadczenie.Tyle,że przyjmuje tylko prywatnie i nie ma go w żadnym Tarnowskim szpitalu. Nie wiem czy zmienić lekarza czy może zaufać mojej gin.. a z drugiej strony,chodzi o zdrowie moje i maluszka.....
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Magdalen
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Wszystko sie kręci wokół Was moje maleństwa !
- Posty: 528
- Otrzymane podziękowania: 20

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ALEX01
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 110
- Otrzymane podziękowania: 2

GABI:
no to faktycznie mozna zglupiec jesli slyszy sie dwie zupelnie odmienne opinie na swoj temat, ja bym skonfrontowala opinie prywatnego lekarza ze swoja ginekolog, poprostu po ludzku porozmawiala z nia o swoich obawach, no bo chyba raczej sie nie brazi na ciebie, powinna zrozumiec ze martwisz sie o swoje I dzieciaczka dobro.
Tak jak czytam te wszystkie wasze wypowedzi to widze ze coraz wieksza liczba mamus skarzy sie na nieprzyjemne dolegliwosci jak bole brzucha, bezsennosc, skurcze.
Tak sobie mysle ze doszylsmy juz tak daleko ze teraz to juz nic nie moze nam zaszkodzic, jedne przechodza to bardziej dotkliwie inne mniej ale zaloze sie ze kazdej z nas cos dolega bardziej lub mniej

Jedyny sposob zeby nie zwariowac to chyba pogodzic sie z tymi naszymi dolegliwosciami I odliczac dni do poznania naszych malych sprwcow tych wszystkich dyskomfortow.
A jesli juz jest nam extramalnie zle zawsze mozna odwiedzic lekarza I zasiegnac jego porady.
Wiec moje kochane mamusie zycze wam zdrowka i wytrwalosci w tych ostatnich tygodniach z plecaczkiem z przodu

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- elmirka_20
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 558
- Otrzymane podziękowania: 65

Gabi28, poruszyłaś własnie kwestię, o której wspomniała moja pani położna: żeby przed cc iść do neurologa. Opowiedziała mi taką sytuację, że kobieta rodziła naturalnie, ale podczas porodu zmęczyło się dziecko i trzeba było szybko robić cesarkę. Zabrali panią na salę i po zaaplikowaniu znieczulenia (nie wiem jakiego) okazało się, że kolejny problem, bo pani miała na nie uczulenie. I położna powiedziała nie wyjaśniając więcej z tej historii, że ona uważa że każda kobieta - nawet te które chcą i mogą rodzić naturalnie - powinny na wypadek właśnie takich nagłych sytuacji, kiedy trzeba jednak robić cesarskie cięcie - udać się do neurologa, czy się nie ma uczulenia na środki znieczulające wykorzystywane przy cesarskim cięciu. Pytałam o to mojego ginekologa, ale on stwierdził, że pierwsze słyszy o takiej teorii...
A ja jednak mam wątpliwości .... Bo też nie wiem czy nie mam uczulenia na jkieś leki skoro ich nigdy wcześniej nie brałam a nie chcę ryzykować życia i zdrowia mojego dziecka ani swojego.... Ciężki temat.
Twój "nowy lekarz" Gabi28 widać też jest zdania jak moja położna, a to już skłania mnie ku wizycie u neurologa - jeśli jeszcze zdążę...
Gabi28, widzisz... Masz teraz sytuację, w której dwóch lekarzy ma tak naprawdę dwie różne opinie na temat Twojego stanu zdrowia. Może dobrze by było pokazać te wyniki jeszcze jednemu lekarzowi? Chociaż skoro "nowy" lekarz ma większe doświadczenie to prędzej bym jemu zaufała a ważne, żeby Twoja choroba się nie pogłębiła po porodzie naturalnym... Ważne są zarówno zdrowie dziecka jak i Twoje - bedziesz dziecku niezbędna, więc musisz być w jak najlepszym stanie po porodzie...
Dobrze, że trafiłaś do tego lekarza, bo jesli faktycznie bierzesz leki na pęcherz niepotrzebnie to lepiej nie truć dłużej organizmu (leki jak są potrzebne to ok, ale swoje też jednak siłą rzeczy w organizmie wyrządzają, więc nie ma co ich naduzywać).
Kobietki, ja tez co chwila mam oczy w mokrym miejscu - albo coś zobaczę w tv i zaraz się wzruszam i buczę albo nagle coś sobie pomyślę, choć nie chcę i też zaraz oczy - szklanki.... Spacery i słońce (którego coś ostatnio nie widać) to lekarstwo na wszystko, dlatego teraz też uciekam na dwór póki jeszcze nie pada i chcę wykorzystac ten krótki moment bo w domu chyba zwariuję!

Trzymajcie się ciepło i zdrowo Mamusie!


Magdalen, daj nam znać co to za paskudne skurcze jak wrócisz od lekarki, ok?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Ewa1001
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 160
- Otrzymane podziękowania: 18

trochę mnie nie było i ciężko było mi was nadrobić

Gabi28 to faktycznie ten lekarz namieszał Ci w głowie. Może udaj się do neurologa, zobaczysz jaką on wyda opinie.
Ggabi, rozumiem jak się czujesz słysząc te uwagi. Ja też mam mały brzuch i ostatnio kuzynka mojego męża powiedziała mi, że chyba coś jest nie tak z ciążą bo mam za mały brzuch bo ona miała większy. Odpowiedziałam jej, że tak po prostu mam i udawałam, że się tym nie przejmuje. Jednak w duchu zamartwiałam się. Jednak lekarz powiedział mi, że faktycznie brzuch jest mały ale zbadał dziecko i ilość wód płodowych i stwierdził, że wszystko jest ok.
Co do snu to ja też mam już z tym problem, głównie jeśli chodzi o wstawanie do toalety. Czasem muszę wstawać aż 5 - 6 razy ;/ Ale ostatnio mam dużo więcej energii i mogę dużo więcej zrobić w domu

Trzymajcie się Mamusie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.