BezpiecznaCiaza112023

Mamusie Maj 2015 :)

10 lata 1 miesiąc temu #966893 przez solenka89
Ja miałam USG piersi na pierwszej wizycie, kiedy stwierdzał ciąże, ale przyznam szczerze, że to pierwszy ginekolog, który mnie tak zbadał. Inni w ogóle nie badali. A chyba powinni...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #966913 przez kima
Hej Mamusie :)

Ja karmiłam synka prawie 7 miesięcy, nie było lekko, zwłaszcza, że bardzo długo miał kolki. Nie jest to z pewnością łatwe, tak jak pisałyście, ale warto napewno, jesli tylko się da oczywiście. Ja też mam dosyć wklęsłe brodawki i na początku ciężko nam się było "zgrać", ale jakoś daliśmy radę. U mnie z kolei był problem w drugą stronę - synek nic oprócz cyca nie chciał, nawet mojego ściągniętego mleka, bo butelki do buzi nie chciał wziąć. Ważne, żeby się nie zrażać na początku, bo początki nie są łatwe. Ale to jest przede wszystkim mega wygoda, wyjmujesz cyca i już, nie wspominając, że to najlepsze dla dziecka :)

Mi ani raz nie badano piersi... Gdy czekałam na wizytę do mojej gin (na nfz) to poszłam prywatnie, żeby potwierdzić ciąże i wtedy oczywiście badał mi piersi ręcznie i usg :)

Moja mama karmiła mnie i rodzeństwo po 2 tygodnie, bo nie miała pokarmu, a ja miałam bardzo dużo, jeszcze inne dzieci na porodówce bym wykarmiła :laugh:

Z tym dziedziczeniem kiepskiego mleka, to chyba nieprawda, zależy od kobiety :)

Papryczkaczili dasz radę, czego się nie robi dla dzieci :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #966974 przez goniag12
A mi sie wydaje ze kiedys noworodki lezaly na innej sali niz matki i zazwyczaj byly przynoszone tylko na karmienie. A po cesarce to chyba wogole nie mozna bylo karmic przez 2 tygodnie. Tak mi kiedys mama opowiadala. Byc moze stad te problemy z karmieniem i mala iloscia pokarmu wsrod pokolenia naszych mam. Teraz matka jest z dzieckiem od poczatku (w Szwecji praktykuje sie metode skora do skory przez pierwsza dobe lub dwie) a taka bliskosc duzo pomaga w laktacji, zarowno psychicznie jak i fizycznie.
Nie sadze by geny mialy na to wplyw. Bliskosc, czeste przystawianie dziecka do piersi i relaks napewno zwieksza laktacje.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967024 przez natali422
hej. ja tez nie miałam usg piersi.a wizyte miałam w poniedziałek i bedzie dziewczy mala wazy 740g malutka ale rzowija sie dobrze.ale niestety nie wszystko było tak pięknie cukier mi wyszedł za duzy , dzis miałam wizyte u diabetyka i przechodze na diete cukrzycowa narazie mam metlik w glowie jak to poukladac i troche przeraza mnie to pilnowanie posiłkow czego do tej pory nie robiłam :( ale musze dac rade i jeszcze te pomiary cukru 4 razy dziennie a raz w tyg mam zmierzyc o 3 w nocy.

a co do karmienia ja karole karmilam krótko chyba mi zabrakło doswiadczenia i cierpliwosci ale teraz moze bedzie lepiej zobaczymy. pozdrowionka :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967065 przez Adlenne
Agusia a jakie nakladki stosowalas jak moge spytac? Mi maz kupil jakies z aventu bo mialam strasznie pekniecia na brodawkach ale ale one kompletnie nie nadawaly sie na moje piersi. Stwierdzilam ze jakos dam rade i karmilam bez... smarowalam bepanthenem i w sumie szybko sie zagoily. Aczkolwiek blizny mam do teraz...
Ja zaczelam dokarmiac po miesiacu bo okazalo sie ze mala slabo przybiera na wadze. Do konca trzeciego miesiaca karmilam w sposob mieszany, a potem juz mala cycka nie chciala i sobie darowalam. Tez bym chciala zeby teraz poszlo lepiej.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967068 przez papryczkaczili
Natali422 witam w klubie cukrzycowej mamuski:p ja mam pomiar 6 razy dziennie dzis pierwszy dzien takiej prawdziwej diety i tylko po sniadaniu nie udalo sie utrzymac ale nie duzo bo 122 a norma to 120. Damy rade jak juz tu dziewczyny mowily dla dzieciatek naszych zrobimy wszytsko:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967084 przez natali422
papryczkaczili napewno damy rade tylko narazie ciezko mi ogarnac to wszystko tymbardziej ze do tej pory regolarnie nie jadalam i najbardziej zal mi owocow bo do tej pory to w wiekszosci na owacach byłam ale coz dla dzieciaczka wszystko, oby tylko udało sie zapanowac nad tymi cukrami ja dzis po obiedzie miałam cukier 119 wiec w normie udało sie zmiescic. :) a od jutra scisle trzymam sie diety.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967115 przez goniag12
A mi to chyba nie jest dany spokoj w tej ciazy. Wyobrazcie sobie ze kilka dni temu dostalam opryszczke pod nosem. Nie przejelam sie tym specjalnie, a dzisiaj szwagierka sie mnie pyta czy opryszczka jest bezpieczna w ciazy. No i dalo.mi to pozniej do myslenia wiec zaczelam szperac w necie. Okazuje sie ze taka zwykla opryszczka tzw. "zimno" jest niebezpieczna dla plodu, moze uszkodzic plod albo wywolac przedwczesny porod. Szok. Jedyne co w moim przypadku jest pozytywne to to ze juz ten wirus zlapalam kilka lat temu a jest grozny kiedy zlapiemy go w ciazy po raz pierwszy w zyciu i najbardziej w pierwszyvh 6 miesiacach a ja juz.zaczelam 7 msc.
Pisze wam o tym bo czytalam ze tylko 20% ciezarnych zdaje sobie.z.tego sprawe wiec stwierdzilam ze was uprzedze.

Najgorsze jednak ze.zarazilam mojego synka. Teraz biedak nie moze jesc bo go bola wargi a poza tym kaszle i ma goraczke. Jutro idziemy do lekarza. Dopiero teraz wiem ze ten wirus moze byc bardzo niebezpieczny, moze doprowadzic nawet do zapalenia opon mozgowych u dzieci. Masakra jakas. Nie moge sobie wybaczyc ze bylam taka glupia i nieswiadoma.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967119 przez kima
goniag12 to w takim razie ja również jestem głupia i nieświadoma, bo w życiu bym nie pomyślała, że opryszczka to coś groźnego. Daj znać po lekarzu co i jak.

natali422 i papryczkaczili życzę Wam wytrwałości w diecie, napewno dacie radę, zostało nam już niecałe 3 miesiące ;)

Oj pamiętam jak na początku piersi bolały i pękały, brodawki mega suche i popękane to mega nieprzyjemne uczucie, mi położne kazały smarować swoim mlekiem, że to najlepszy sposób, ale też smarowałam jakimiś maściami, po krótkim czasie przeszło.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967128 przez goniag12
Jeszcze dodam ze sama opryszczka nie jest tak niebezpieczna co powiklania po niej. Wazne zeby ja leczyc szczegolnie w ciazy i u dzieci. A.nie czekac az samo przejdzie tak jak ja to zrobilam.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967150 przez a!gusia
Adlenne uzywalam chyba wszystkich dostepnych na rynku ale jedyne jakie uznalam za rewelacyjne to Mam baby-byly swietne i dobrze sie przyklejaly do skory..u mnie tez nie bylo latwio na poczatku ale bardzo chcialam karmic i dalismy rade..
Gonia w Irlandii tez Jerzyk byl ze mna 24/dobe i skin to skin tez mielismy-nawet pomimo cc...aaaach juz sie nie moge tego doczekac!!!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967208 przez kima
a!gusia ja też się już nie mogę doczekać, zwłaszcza, że już jest mi coraz ciężej, brzuszek mam naprawdę spory... i ciągle zahaczam o coś brzuchem i ciągle się na nim brudzę ;)

Czekam do marca i będę prała ciuszki, przeraża mnie tylko ich prasowanie, może męża do tego zatrudnię hehe ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967216 przez solenka89
Oh mi też już brzuszek zaczyna ciążyć, a niestety najbardziej plecy, zwłaszcza jak za dużo rzeczy w jednym dniu zrobię. Pociesza mnie to, że już dużo do końca nie zostało. Szczerze myślała, że ciąża to spokojny i miły czas dla kobiety w ciąży, a tu się okazuje, że również masa stresów. Ja też strasznie się przejmuję tym czy jak coś zrobię to nie szkodzę dziecku :) Wolę nie myśleć co będzie po porodzie, kiedy będę się martwić, że nie rozumiem czego moje dziecko chce. Mam nadzieję jednak, że intuicja nie zawiedzie i wszystko będzie się odbywać właśnie w sposób intuicyjny. :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967279 przez goniag12
Bylam dzis u lekarza i zrobil wymaz czy ta opryszczka jest wirusowa czy bakteryjna. Na szczescie okazalo sie ze wirusowa i nic nie musze robic. Ale mojemu synowi razem z tym doszla grypa i wirus atakuje mu cala buzie. Nie moze jesc bo go boli. Musze tylko pilnowac zeby nie dotykal sobie oczek i zeby sie nie rozprzestrzenial. Narazie jest to miejscowe, wiec niegrozne. A lekarz stwierdzil ze nie ma lekow dla takich malych dzieci. Ciekawe czy w Polsce tez nic by nie dostal.

Mi brzuch tez juz przeszkadza, wczoraj probowalam trzymac na kolanach szczeniaka mojego szwagra i nie dalam rady. Brzuch zajmuje za duzo miejsca i szczeniak sie nie miesci. Chyba ze na brzuchu.
Ja polecam nakladki BabyOno. Probowalam innych np. Mam baby, medela i avent i nie sprawdzily sie u mnie. Nie wygodnie sie zakladalo.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 1 miesiąc temu #967316 przez a!gusia
Widocznie kazdy ma inne typy do wkladek :)
Ja smiesznie wygladam jak trzymam trzymiesieczna corke kolezanki-nad brzuchem wiec mi juz ciezko ;)
Najgorzej mam z wiazaniem butow i myciem naczyn bo zlew mam akurat na brzuchu wiec sie musze bardzo nachylac...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl