BezpiecznaCiaza112023

Mamusie wrzesień 2013 =)

11 lata 9 miesiąc temu #614903 przez Villemo
słonko napisał:

Villemo uprzedziłaś mnie :) No to obydwie się pochorowałyśmy. I tez spotykam się dziś z koleżanką, którą widuję bardzo rzadko, tyle, że na mieście. Muszę się b. ciepło ubrać :)

Co do rozchodzenia się dróg ludzi dzieciatych i bezdzietnych... Trudno niestety, żeby było inaczej. W końcu dzieci reorganizują tryb życia. Trudno o nocne imprezy, wypady na narty itp. Choć jest jeszcze jeden problem. Są rodzice (zwłaszcza matki), dla których po narodzinach dziecka przestają istnieć jakiekolwiek tematy poza tymi dotyczącymi dzieci. A nie każdy bezdzietny wytrzyma taką monotematyczność... A są takie, których horyzont nie zmienia się aż tak dalece (oczywiście nie wiem, do której grupy Ty należysz, piszę to tak ogólnie). A jeszcze i tak bywa, że mama na spotkania i rozmowy na różne tematy jest chętna, a jej dziecko nie... Mam taką przyjaciółkę. Dopóki mały nie mówił i siedział w wózku, odwiedzałam ją i były pogaduchy. A ostatnio, kiedy ja odwiedzam (mały ma 2 lata), ciężko jej przysiąść i spokojnie podgadać. Mały jest tak absorbujący i wymagający ciągłej uwagi... A raz wpadł w histerię, tak że podczas mojej 3 czy nawet 4-godzinnej wizyty nie wiem czy pogadałyśmy pół godziny...

Oj, coś coraz słabiej się czuję :( Idę zmierzyć temp.


No tak to prawda. Tylko najgorzej jest, że sporo osób z góry zakłada że ma się dziecko więc nie ma się czasu wychodzić... Jak moja bardzo bliska przyjaciółka dowiedziała się, że wychodzę za maż to mi powiedziała, że chyba oszalałam bo marnuję sobie życie przecież tyle mi ucieka, wyjazdy imprezy. Trzeba przecież zrobić najpierw karierę studia a potem dopiero zakładać rodzinę. A ja wyszłam za mąż pracując studiując, potem zaszłam w ciążę dalej pracując i będąc na ostatnim roku magisterki i jakoś bez problemu dało się wszystko pogodzić. Fakty są takie że po prostu dojrzałam do tego wszystkiego. Przyszedł czas że miałam już przesyt imprez i po prostu zapragnęłam stabilizacji a niektórym z mojego bliskiego otoczenia wyraźnie się to nie spodobało może też dlatego, że zawsze byłam żywą duszą i w ogóle zawsze wszyscy obstawiali, że ja z grona znajomych to chyba ostatnia wyjdę za mąż i założę rodzinę.

Co do kwestii mamusiek to powiem, że kocham swoje dzieciątka całym sercem ale mam zdrowy dystans wiem, że żeby być tak naprawdę spełnionym nie można ograniczyć własnej roli tylko do roli matki i żony. Trzeba pamiętać, o zachowaniu odrobiny zdrowego egoizmu, o pamiętaniu o swoich potrzebach. Ma to szczęście, że mam męża który potrafi zrobić wszystko koło dzieciątka i rozumie moje potrzeby. Nawet jak Klaudiuszek był bardzo malutki mogłam spokojnie pozwolić sobie na samotne wyjście na basen, aerobik czy na zakupy. No i moi rodzice... którzy chętnie zajmują się młodym gdy wyjeżdżamy z mężem na kilka dni, idziemy do kina, na imprezę. Generalnie mamy zasadę, że na imprezy takie jak wesela, chrzciny itp. młodego nie ciągamy właśnie po to, żeby móc oderwać się na chwilę od obowiązków rodzicielskich i troszkę się wyluzować to są właśnie te chwile dla nas.

No ale faktycznie znam bardzo zaborcze mamusie, które nie zostawią dziecka samego pod opieką tatusia, babci i dziadka bo twierdzą, że nikt tak dobrze nie zajmie się ich dzieckiem jak one same. Takie których macierzyństwo totalnie zdominowało.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu - 11 lata 9 miesiąc temu #614906 przez Alivva
MyMelange napisał:

Tez czytam kwietniowki, tam poki co sama radosc. Za to w marcowkach juz lzy coraz czesciej - takie uroki maluszka. Ja jak czytam, ze spia po godzince, to mnie strach ogarniaaaa! Chyba zaopatrze sie w eter ;P




hahaha będzie dobrze :)
znalazlam zdjęcie swojego podwórka (jednej części) zrobione dokladnie 16.wrzesnia zeszłego roku..... zobaczcie jak było jeszcze cudnie cieplutko. Pamiętam dokładnie,bo tego dnia kupilam nowy aparat i testowałam na zewnątrz :)
Załączniki:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614907 przez Villemo
Alivva napisał:

MyMelange napisał:

Tez czytam kwietniowki, tam poki co sama radosc. Za to w marcowkach juz lzy coraz czesciej - takie uroki maluszka. Ja jak czytam, ze spia po godzince, to mnie strach ogarniaaaa! Chyba zaopatrze sie w eter ;P




hahaha będzie dobrze :)
znalazlam zdjęcie swojego podwórka (jednej części) zrobione dokladnie 16.wrzesnia zeszłego roku..... zobaczcie jak było jeszcze cudnie cieplutko. Pamiętam dokładnie,bo tego dnia kupilam nowy aparat i testowałam na zewnątrz :)


jakie piękne. Cholera ja chce już wiosnę :ohmy:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614937 przez Alivva
agamo napisał:

Iwa tak sie zastanawiam czy w tym całym natłoku bo nowy członek rodziny w domu Bo ja w bolesciach nic nie będę wstanie zrobic bo rodzina zacznie zjeżdżać żeby zobaczyć pierworodnego czy ja jeszcze znajdę czas na forum :(
Ale tez zazdroszczę ze dziewczyny już maja swoje pociechy! Choć cieszy mnie to ze jak macierzyńskie będzie nam sie kończyć i dzidzie bedą mieć już około 10 mcy to będziemy mieć całe lato z nimi!



Aga....ucha do góry :) Nie będziemy prać,sprzątać,gotować tylko zajmować się bąblami i zaglądać na forum hahaha
Żartuje oczywiście. Nie zarosłam brudem przy pierwszym to teraz tym bardziej dam radę :) a do pomocy przy maluszku mam synia i bratanicę która juz sie oferuje a ma 10 lat i mieszka 5 minut ode mnie :)

No faktycznie całe lato z dzieciaczkami :) będą uczyły sie stawiać pierwsze kroki w słoneczku :) Ajc pewnie ja sama będę porównywać rozwój do Filipa.... mój młody siedział jak miał 5 mcy,zaczął chodzić mając 10..... Jeszcze się dzieciak nie urodził a się juz się jaram chodzeniem :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614938 przez MyMelange
Jeszcze chwila i bedziemy sie wylegiwac na tarasach przy grillu :)

Ja wlasnie po cwiczeniach ciazowych. Staram sie choc troszke cwiczyc, zeby miesnie nie zanikly.

Prawdziwa milosc zaczela sie 4.10.2013 :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614949 przez kalina
MyMelange napisał:

Jeszcze chwila i bedziemy sie wylegiwac na tarasach przy grillu :)

Ja wlasnie po cwiczeniach ciazowych. Staram sie choc troszke cwiczyc, zeby miesnie nie zanikly.


a chodzisz gdzies na cwiczenia czy wykonujesz je sama? bo ja sie chce wziac ale na fitnesu potrzebuje zaswiadczenie od lekarza a sie zastanawian czy z inernetu na pewno beda bezpieczne. a lekarza mam dopiero 23. w miedzyczasie ciezko czasem sie dostac. i sie zastanawiam czy mi nastepnym razem da zwolnienie i sie boje ze moze powiedziec ze jak cwiczyc moge to i pracowac tez:-)



[img]http:// www.zapytajpolozna.pl/ components/com_widgets/ view.php?sid=61621 [/
url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614954 przez iwonta_kg
Dzien pelen wrazen. Bylam w lidlu na zakupach i zendlalam! Zrobilo mi sie ciemno przed oczami i padlam na podloge. Akurat jakis lekarz byl w sklepie i nas odwiozl do domu. Zdecydowalismy pojechac na izbe przyjec. Lekarz Zrobil mi usg. Wszystko dobrze z dzieckiem. Ale nie zostalam w szpitalu. Nie wiem czemu tak mi sie stalo. Sniadanie jadlam. Pustego zoladka nie mialam. Poprostu zrobilo mi sie slabo.



Na zawsze w moim sercu Krystianek 16.04.2012 [*]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu - 11 lata 9 miesiąc temu #614965 przez MyMelange
Cwicze z kobitka z yt, taki pilates w sumie. :)

Biedna Iwonka! Moze masz slabe cisnienie? Omdlenia w ciazy sie zdarzaja. Grunt, ze nic Wam nie jest.

Prawdziwa milosc zaczela sie 4.10.2013 :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614975 przez agamo
Iwonta ja kiedyś mIalam bardzo podobnie Pojechałam z mężem na wyprzedaż dla pracownikow lotniska Było to w hotelu w takiej ogromnej sali Tłum ludzi w kolejce czekaliśmy 45 minut żeby sie wogole dostać No bo nie chcieli wpuszczać wszystkich naraz żeby ludzie sie nie podeptali Jak weszliśmy chyba półtorej godziny tam buszowalismy i nic kompletnie mi nie było Pózniej staliśmy do kasy i tez okej fakt było tam dosyć ciepło ale dobrze sie czułam a jak tylko podeszlismy do kasy to poczułam ze odplywam i zostawiłem męża przy kasie i ledwo co wyszłam z budynku wszyscy sie na mnie gapili a ja widziałam wszystko jak przez mgle Ledwo co wyszłam stamtąd na zewnątrz kucnelam oparta o ścianę i chyba z 10 minut musiałam do siebie dojść żebym sie nie przewracala! Tez nie mam pojęcia skąd myśle ze to moze od serca co prawda nie mam z nim problemów ale gdzieś czytałam ze serce pompuje teraz dużo wiecej krwi i czasami moze nie wyrabiać na czas i jak do mózgu nie wpłynie odpowiednia ilośc No to wtedy czarno przed oczami i można fiknac!

Aga

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #614986 przez agamo
Alivva napisał:

agamo napisał:

Iwa tak sie zastanawiam czy w tym całym natłoku bo nowy członek rodziny w domu Bo ja w bolesciach nic nie będę wstanie zrobic bo rodzina zacznie zjeżdżać żeby zobaczyć pierworodnego czy ja jeszcze znajdę czas na forum :(
Ale tez zazdroszczę ze dziewczyny już maja swoje pociechy! Choć cieszy mnie to ze jak macierzyńskie będzie nam sie kończyć i dzidzie bedą mieć już około 10 mcy to będziemy mieć całe lato z nimi!



Aga....ucha do góry :) Nie będziemy prać,sprzątać,gotować tylko zajmować się bąblami i zaglądać na forum hahaha
Żartuje oczywiście. Nie zarosłam brudem przy pierwszym to teraz tym bardziej dam radę :) a do pomocy przy maluszku mam synia i bratanicę która juz sie oferuje a ma 10 lat i mieszka 5 minut ode mnie :)

No faktycznie całe lato z dzieciaczkami :) będą uczyły sie stawiać pierwsze kroki w słoneczku :) Ajc pewnie ja sama będę porównywać rozwój do Filipa.... mój młody siedział jak miał 5 mcy,zaczął chodzić mając 10..... Jeszcze się dzieciak nie urodził a się juz się jaram chodzeniem :)





Iva moj mąż to już tak wybujal ze planuje jak malenstwo podrosnie żeby go nauczyć fotografi żeby mogli razem na zdjęcia wychodzić Ze bedą razem na plejaku grać! I ze zamierza wszystkie swoje pasje dzielić z dzieckiem! Nie chce mu nic mówić bo wiadomo różnie to bywa ale myślenie o tym sprawia mu taka radość ze nie mam serca mu tego wypierac! A No i wogole stwierdził ze idealnie do tego nadal by sie syn bo uważa ze jego pasje są typowo meskimi pasjami wiec chciałby małego mężczyznę! Eh już sie nie mogę doczekać! Cos mi sie zaczyna dluzyc do tego USG!

Aga

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu - 11 lata 9 miesiąc temu #614987 przez kalina
ja podobnie mialam 2 razy w kosciele. dobrze ze przy drzwiach bylam. raz to juz bylo czarno przed oczami i nawet na zewnatrz jak wyszlam to nie pomagalo. dopiero babka mi wody dala i za chwile przeszlo. a drugi raz jak poczulam zawroty glowy i ze zaczyna nie docierac do mnie co sie dzieje i rozmazany obraz to drzwi otwarlam i dochodzilam do siebie na zewnatrz. i tera sama jakos nie mam ochoty chodzic. a to bylo w odstepie jakis 3tyg miedzy jednym a drugim. a do wiekszych sklepow zabieram meza i butelke picia bo juz go zostawialam przy kasie jak poczulam ze zaczyna cos sie dziac.
najgorzej jak lapie nagle. dobrze iwonta ze nie bylas sama i ze przy upadku nic sie dzidzi nie stalo
ale zauwazcie ze to sie dzieje raczej w miejscach gdzie nie ma dostepu do swiezego powietrza. bo przeciez ani na zewnatrz ani w domach gdzie wietrzymy raczej sie nie slabnie



[img]http:// www.zapytajpolozna.pl/ components/com_widgets/ view.php?sid=61621 [/
url]

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #615000 przez Alivva
agamo napisał:


Iva moj mąż to już tak wybujal ze planuje jak malenstwo podrosnie żeby go nauczyć fotografi żeby mogli razem na zdjęcia wychodzić Ze bedą razem na plejaku grać! I ze zamierza wszystkie swoje pasje dzielić z dzieckiem! Nie chce mu nic mówić bo wiadomo różnie to bywa ale myślenie o tym sprawia mu taka radość ze nie mam serca mu tego wypierac! A No i wogole stwierdził ze idealnie do tego nadal by sie syn bo uważa ze jego pasje są typowo meskimi pasjami wiec chciałby małego mężczyznę! Eh już sie nie mogę doczekać! Cos mi sie zaczyna dluzyc do tego USG!


Fotografia jest akurat taką pasja jaka równie dobrze zalapac może córunia :) U mnie Filip po mnie ma zapędy fotograficzne i muzyczne też.... tyle,że ja gram na pianinie i gitarze a on na razie w szkole muzycznej-perkusja 3 rok już :)

ale niech bedzie tak jak Twój mąż sobie życzy :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #615008 przez agamo
Alivva napisał:

agamo napisał:


Iva moj mąż to już tak wybujal ze planuje jak malenstwo podrosnie żeby go nauczyć fotografi żeby mogli razem na zdjęcia wychodzić Ze bedą razem na plejaku grać! I ze zamierza wszystkie swoje pasje dzielić z dzieckiem! Nie chce mu nic mówić bo wiadomo różnie to bywa ale myślenie o tym sprawia mu taka radość ze nie mam serca mu tego wypierac! A No i wogole stwierdził ze idealnie do tego nadal by sie syn bo uważa ze jego pasje są typowo meskimi pasjami wiec chciałby małego mężczyznę! Eh już sie nie mogę doczekać! Cos mi sie zaczyna dluzyc do tego USG!


Fotografia jest akurat taką pasja jaka równie dobrze zalapac może córunia :) U mnie Filip po mnie ma zapędy fotograficzne i muzyczne też.... tyle,że ja gram na pianinie i gitarze a on na razie w szkole muzycznej-perkusja 3 rok już :)

ale niech bedzie tak jak Twój mąż sobie życzy :)


Ja sie czesto wlasnie z nim drocze ze kobiety sa lepszymi fotografami :P ale wiadomo chodzi mu o przelanie pasji na syna wiec i niech nawet ta fotografia bedzie meskim zainteresowaniem jesli go to tak cieszy a wiem ze i pewnie i syna i core bedzie wciagal w fotografie!

Aga

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #615025 przez Kasia :]
Iwonta biedaku :( całe szczęście, że od razu zrobiłaś USG i jesteś spokojna, że z Maluszkiem wszystko w porządku ;)
Wydaje mi się, że to właśnie przez ten zaduch w sklepach, kościołach itp. Miejsca słabo wietrzone i zatłoczone :/ no i stanie w kolejkach...to też robi swoje.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 9 miesiąc temu #615027 przez Kasia :]
Aha, właśnie miałam zapytać.
Robicie może echokardiografie serduszka?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl