- Posty: 353
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopadówki 2013
Listopadówki 2013
- nefretete666
-
Autor
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- JustynaNL
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 194
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wielomama
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 270
- Otrzymane podziękowania: 0
Ja dziś idę na pierwsze usg i wizytę. Uważam, że wszystko musi być dobrze, jakoś nie zamartwiam się, tylko niepokoi mnie to, że jakoś nie odczuwam tej ciąży, ale tak sobie myślę, że może za trzecim razem to już tak jest.Franeta spytaj swoją mamcię, czy też tak miała, że każdą kolejną ciążę mniej odczuwała. Swoją drogą to były czasy miało się po 5 dzieci i ok czasem lepiej czasem gorzej, ale w miarę norma a teraz jak mówię, że będę miała trzecie to patrzą na mnie ja na psychiczną.Tak wiem bardzo ciężkie czasy, ale czasem można sobie czegoś odmówić. Pewnie gdyby była legalna aborcja to od nie jednej osoby bym usłyszała hasło dlaczego nie pójdę....a wtedy chyba bym pogryzła.U mnie ta ciąża jest całkowitą niespodzianką,zabezpieczałam się-jak widać kiepsko, ale mam zamiar dać temu dziecku co najlepsze a najważniejsze, że mąż w miarę mnie wspiera i się cieszy.Wiem, że do zapłodnienia doszło około 20dc a nawet później.
nefretete my już od mojej pierwszej ciąży mamy zaplanowane, że jak będzie chłopiec to będzie Krzyś. W poprzedniej ciąży już byłam pewna a jednak dziewczynka, ale w poprzednich do zapłodnienia dochodziło na początku owulacji 10-11dc a teraz tak późno dlatego liczę na Krzycha.Owszem Dziewczynki zazwyczaj są bardziej uparte, pyskate ale wydaje mi się, że łatwiej jest z nimi znaleźć wspólny język a na chłopaka to jednak rodzicowi jest trudniej pozytywnie wpłynąć- nie wiem,może się mylę.
Tak więc proszę trzymać za mnie kciuki, żebym zobaczyła serduszko.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- franeta
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 33
- Otrzymane podziękowania: 0

Wielomama, moja mamuśka w ogóle ciąże przechodziła lekko, aczkolwiek mdłości jakieś tam były. Nawet coś tam pamiętam, bo moja najmłodsza siostra ma 9 lat


A poród z każdym dzieckiem coraz lżejszy...Z najmłodszą Zuzią trwał 15 min




A co do płci, to oczywiście marzę o dziewczynce, ale w tej chwili jest to dla mnie najmniej istotne. Jak będzie Antek to będzie i będzie cudowny

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dzidostwo
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat
- Posty: 416
- Otrzymane podziękowania: 1

ja na USG i pierwszą wizytę idę dopiero w poniedziałek, bo mój lekarz z pierwszej ciązy jest na urlopie, ale zamierzam teraz chodzić na NFZ ponieważ nie ma sensu wdawać kasę, bo za 3 miesiące wyjeżdzamy do Szkocji a tak to co dwa tyg. będę musiała płacić po 100 zł, więć trochę mi szkoda..
Wielomama chciałabym być na Twoim miejscu i mieć dziś już USG i usłyszeć serduszko, alę muszę poczekać cierpliwie..
Moja mama ma 5-cioro dzieci czterech synów i mnie, i z tego co mówi, że kiedyś to ludzie mieli dużo dzieci, a fakt faktem teraz patrzą, jak ktoś ma więcej jak na Idiotów..
a mnie to strsznie drazni, napisałam na fb o tym że córka będzie miała rodzeństwo a w komentarzach "tak szybko" "druga ciąza" dpisałąm im coś takiego dosłownie "posrało Was z tymi pytaniami? tak tak druga ciąza i tak szybko"
żałosne.. ale niestety prawdziwe, tak ludzie reagują a najczęściej Ci co sami dzieci nie mają..
Franeta ja pierwszą ciąze w ogole prawie nie odczuwałam, czasme sie zdarzyły mdłości gdy z rana nic nie zjadłam ale to raptem z 4 razy, wiec w ogole nie czułąm że w ciąży jestem i teraz tak samo, a pród trwał od skurczy partych 3 godziny, więc zobaczymy jak ebedzie drugi..
choć na razie o tym nie mysle bo nie mam potrzeby o pierwszym porodzie tez nie myslałąm nawet na porodowce po prostu rodziłąm

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dzidostwo
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat
- Posty: 416
- Otrzymane podziękowania: 1
nie ukrywam że mógłby być chłopiec, ale najważniejsze to żeby dziecko było zdrowie i jak bedzie dziewczynka też sie bede cieszyć w koncu moje dzieci

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nefretete666
-
Autor
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 353
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- franeta
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 33
- Otrzymane podziękowania: 0


Dzidostwo, a jeśli chodzi o mdłości, to ja mama tak samo. Pierwszej ciąży zero mdłości. Wogóle żadnych dolegliwości, a kończyłam ciążę latem





Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- nefretete666
-
Autor
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 353
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- franeta
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 33
- Otrzymane podziękowania: 0



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- JustynaNL
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 194
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- franeta
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 33
- Otrzymane podziękowania: 0


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- dzidostwo
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Kiedy śmieje się dziecko, śmieje się cały świat
- Posty: 416
- Otrzymane podziękowania: 1

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- wielomama
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 270
- Otrzymane podziękowania: 0
Widziałam bijące serduszko maleństwa (cud, miód).
Termin przesunięty z 3 listopada na 18, ponieważ jednak jak widać do zapłodnienia doszło po 20dc. Maleństwo ma 3mm. Narazie wszystko ok, tylko brać kwas foliowy 2x dziennie. Po cc już nie ma blizny, ale i tak będę dokładniej oglądana czy macica jest w porządku. Niestety już w moczu mam ketony, co świadczy, że może cukrzyca wrócić. Mam często jeść, dosłownie co chwilę coś zdrowego podjadać i cały czas pić. Wyszło mi mega ciśnienie 144/80!!! Nigdy takiego nie miałam. Niestety chyba odziedziczyłam cukrzycę i wysokie ciśnienie po moim ojcu i jego rodzinie. Najważniejsze, że serducho bije zdrowo.
No i Pani doktor skasowałą 200zł 9 wizyta 150 i 50 usg). Zapisałam mi pełno badań, które mam wykonać, ale 3 kwietnia mam kolejną wizytę u zwykłej gin z NFZ i spytam czy mogła by mi dać skierowanie na te, których mi nie przepisze. Oczywiście jedna lekarka nie będzie wiedziała o drugiej. U prywatnej gin kolejna wizyta 25 kwietnia i wtedy zobaczy przezierność karkową.
Jeśli donoszę to rozwiązanie nastąpi 5 listopada.
Ja bardzo Wam współczuję negatywnych wspomnień z porodu.
franeta naprawdę Ty rodzisz szybko, mega szybko a wiadomo trzeba trochę się pomęczyć. Podejrzewam, że teraz pójdzie Ci jeszcze szybciej.
Ja za pierwszym razem bardzo źle wspominam chociaż cesarka, bo ogólnie cesarka też jest beee.Stresujące wkłuwanie w plecy, kiedy nie wolno się ruszyć, potem miałam drgawki z zimna, podczas operacji na chwilę straciłam przytomność,po godzinie zaczyna się straszny ból, na drugi dzień mega wymioty x2 przy gościach współlokatorki, dziecko płacze-nikt nie pomaga a nie wolno wstać. Ja nie mam pojęcia o dzieciach a ono płacze.Potem pełne piersi a tu nikt nie pomaga przystawiać, do tego nie da się wstać z łóżka, bo ból silniejszy. Potem zakażenie rany, rana cały czas ropieje, nie wolno 6 tygodni moczyć szycia. Ohyda. teraz opisałam Wam przykład naj gorszego szpitala, bo tak być nie powinno.
Za drugim razem niebo...inny szpital, ale z tą samą gin. Po cesarce 1 doba na sali pooperacyjnej tylko dla mnie,pielęgniarka przychodzi co 15 minut z zegarkiem na ręku i pyta jak się czuję, czasem to już było męczące, ale doceniam.Przynoszą dziecko do karmienia, dostawiają do piersi. Na noc dziecko zabierają, bo wiadomo nie mogę wstać, późniejsze dni też pytają czy daję radę przy dziecku.Od razu po operacji podają antybiotyk, żeby nie było zakażenia i w razie strasznych bóli morfinę.Następnego dnia przychodzi pielęgniarka i prowadzi mnie pod prysznic, cały czas pilnuje, żebym nie zemdlała i przeprowadzka na salę 2 osobową.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- franeta
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 33
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.