- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24
- /
- /
- /
- /
- /
- Listopadówki 2013
Listopadówki 2013
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153
Swoją drogą tak można wywołać sobie
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- [email protected]
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 93
- Otrzymane podziękowania: 0
ja z jednych leków na boleriozę dostałam drugie na pokrzywke a lekarka powiedziała że to ona jest od tarczycy i nic na to nie poradzę eh
dziś mały zaczął raczkować trochę opornie mu idzie ale są już pierwsze postępy od pełzania do raczkowania he
A małego mi strasznie sypało na buzi ehh nie wiem co to może być bo już jakiś czas temu jadł kasze manne i nic nie było czy to możliwe że od niej lekarka dala maść robioną aby smarować go eh
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
Pani p tez nie slyszalam o tym ze mozna tak wywoalac okres.
A ja powiem Wam ze biore te piguly i calkiem spoko sie po nich czuje, a co najwazniejsze w koncu moje libido podskoczylo i znow zaczynam miec ochote na spontaniczne przytulanko. wiadomo przy malym to nie tak jak kiedys ale tez jest milo:-)
A my szykujemy sie do wyjazdu. Nie piszczie od soboty za duzo bo bede miala za duzo czytania:-) Juz za Wami tesknie moje wirtualne psiapsóły:-)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153


My jutro mamy wypad z Władem nad jeziorko, bez kąpieli, ale zawsze z dziećmi

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
ale dzis gorrraco. godzinke tylko wytrzymalismy na dworku.
wczoraj kupilam sobie kostium na wyjazd. masakra dziewczyny. jestem zalamana i zbieram na operacje plastyczna, czekam na dobrowolne datki

co tam u Was? uotowalysce sie?oki wypoczywa - ok. Natalka z Władziem smarza dupcie nad jeziorkiem. a reszta?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Pazia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 42
- Otrzymane podziękowania: 1

Kasia ale się uśmiałam z tych gniotków:) Wiesz co gniotki to jeszcze można ukryć wysokimi gatkami albo jednoczęściowym ale jak ukryć uda?? Jakaś masakra po prostu. A żebym jeszcze coś z nimi robiła ale nie! Jem słodycze i nie ćwiczę

Natalia zazdroszczę wyprawy nad jezioro!! U nas straszny upał i niezła smażalnia. Najchętniej pojechałabym do rodziców bo u nich w domu jest chłodno nie to co u nas w bloku ale muszę remontu pilnować

A Tomuś jak to Tomuś wszystko robi powolutku w swoim tempie;) Nadal gada jak najęty najczęsciej słowo tata;) Raczkować ma ochotę ale szybko się zniechęca i zamiast ćwiczyć to wrzeszczy, że mu nie wychodzi. Śmieszny ten mój synek:)
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hania703
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0
bezuzyteczna.pl/tak-wyglada-burkini-92666


W Maroku faktycznie widziałam kobiety pływające w takich cudeńkach

A tak serio, ja też zawsze mam kompleksy oglądając się w lustrze, na szczęście mijają, gdy wyjdę na plażę i zauważam, że inne kobiety też aż tak idealne nie są

U nas też gorąco, na szczęście mamy dom z ogródkiem, małym, bo małym, ale zawsze, więc przesuwamy się z huśtawką i kocykiem tak, by w cieniu jedynego drzewka się schować i jakoś dajemy radę



Pazia, współczuję remontu, my niedługo zaczynamy robić ogrodzenie i też będzie użeranie się z robotnikami, na szczęście w domu nie narobią bałaganu.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- pani_p
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1509
- Otrzymane podziękowania: 24

NatB nie wiem czy można, ale u mnie chyba to jakoś wpłynęło bo się nie spodziewałam hyhy:-D
Oczywiście to był mój taki żarcik ze tak sobie wywolalam :-P
Monika oj przerąbane masz z tą choroby

Kasia a gdzie to pojechaliscie? Coś mi umknęło :-D strój kąpielowy? Masakra... Wstyd mi się pokazywać... Niestety nie kupiłam innego, jednoczęściowego bo nic nie znalazłam fajnego. Wiec pozostał mi mój dwuczęściowy, który eksponuje moje wszystkie okropnosci

Pazia Heloł :-D robotniki spuszczone z oka to lebruja

Hania właśnie dzisiaj podziwialam Kubusia wyczyny, niesamowity jest. Troszkę bym chciała, żeby Zuzia juz tez coś smigala, ale czekam cierpliwie. Ona właśnie gada jak najeta, wszystkich zaczepia, do ludzi woła "ej" w kościele haha :-D
My to niestety troche poczekamy z dzidziusiem. Ze dwa latka? Takie są plany, a jak będzie się zobaczy. Zuzia dalej bez postępów ruchowych





Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia085
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Jaś - moja miłość:-)
- Posty: 581
- Otrzymane podziękowania: 5
Hania ten kostium idealny dla mnie:-) ale tez swoja droga widzialam tak odziane kobiety w Egipcie. i to zzwyczaj na czarno.
pani p wyjezdzamy jutro w nocy nad morze. dokladnie do Rowów. ale w kostium trzeba bylo sie ubezpieczyc bo licze na pogode:-)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Pazia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 42
- Otrzymane podziękowania: 1

kasia zazdroszczę wyjazdu!! A na jak długo jedziecie? My mieliśmy ambitne plany żeby jechać nad morze albo gdzieś lecieć ale koszty związane z mieszkaniem trochę nas przerosły i d...a chyba nigdzie w tym roku nie pojedziemy.
pani_p trzymam kciuki za Zuzię bidulkę:** tak to bywa z tymi zębami. Ale super macie z tymi weselami! Kurde też bym na jakieś poszła a tu jak na złość cisza w tym roku. Wszyscy się pożenili;) jeszcze czekamy na młodszych kuzynów ale narazie nie spieszno im do weselicha.
Hania biedni jesteście z tymi chorobami ale po Kubusiu nie widać żeby coś mu było:) Jestem pełna podziwu dla jego wyczynów. Ja z jednej strony chciałabym żeby Tomuś już tak śmigał ale z drugiej mam dużo do zrobienia jeszcze w związku z moimi praktykami a tak mogę go położyć na macie i wiem że mi nie ucieknie a ja mogę spokojnie pisać na kompie;)
Wiecie co zaczęłam już przeżywać sprawy żłobkowo nianiowe. Do pracy wracam w styczniu. Jakoś bardziej pasuje mi oddać małego do żłobka nawet dziś koleżanka poleciła mi jeden prywatny gdzie posłała dwójkę dzieciaczków ( na państwowy nie mamy szans) i jest bardzo zadowolona. Tylko koszt 1700zł miesięcznie:( no z drugiej strony jest niania koszt na pewno jeszcze wyższy ale mam obawy co do wpuszczania obcej osoby do mojego mieszkania. No i boję się ze nie będę umiała dobrze ocenić jej na początku a mały jest za mały żeby coś powiedzieć

Instytucja dziadków niestety odpada bo i moi rodzice i teściowie mieszkają w innych miastach. Już teraz zaczynam się tym stresować to nie wiem co będzie w styczniu.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- natB
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- (...) bo dziecko to cud, jedyny, niezastąpiony :)
- Posty: 2505
- Otrzymane podziękowania: 153

..., fatalny dzień dzisiaj mam
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Z naszego wypadu nad jezioro zrobiło się przesiadywanie na działce YHM :/, byłam w sumie zła, bo myślałam, że posiedzimy nad wodą, a tu nikomu się ruszyć nie chciało, a maluchy dawały czadu w basenie :/ co za nuuuudy były, że hej... jeszcze mój S. mnie wkurzył i tak wróciłam z fochem o 18 do domu, ale trudno może w wknd sobie odbiję i w końcu zamoczę dupkę w wodzie


Pazia nono listopad fajnie





Kasia ojjj pogoda Wam się szykuje super



Pani_P my idziemy na jeszcze jedno wesele w tym roku, powiem tak lubię chodzić, ale na dzień dzisiejszy wiąże się to z dużymi kosztami, dlatego nie lubię

Hania u nas katar też już trzyma ponad tydzień i nie wiem, czy z nim iść do lekarza, czy nie... dzisiaj w sumie średnio nam pasuje, ale chyba jutrow końcu się zabiorę i pojedziemy prywatnie, bo ten katar nas zabije...
A Kubuś zdolniacha, jak nic




Ok kochane lecę odsapnąć troszkę


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hania703
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 0
Pazia ja właśnie bardzo jestem dumna z postępów Kuby, ale są chwile, gdy tęsknię za czasem, kiedy potrafił pół godzinki na macie poleżeć

Nat współczuję przeciętego palca, co do Władzia, to dzieciaczki są w takim wieku, że wystarczy sekunda i choćby nawet nie wiem jak się ich pilnowało, coś się może przytrafić. Wiadomo, trzeba uważać, ale nie ma co robić sobie aż takich wyrzutów. Najważniejsze, że nic mu się nie stało. Kuba też już kilka siniaków się dorobił, mimo, iż staram się go nie spuszczać z oczu. O katarze siostra powiedziała mi tyle, że nie bez powodu małe dzieci nazywamy "smarkaczami" i że w ich przypadku teoria o tygodniu trwania kataru zupełnie się nie sprawdza więc nie ma co panikować. Więc odpuściłam, odciągam gile, wycieram, co się nie odciągnęło i jakoś żyjemy

My mamy dwa wesela, jedno w sierpniu, drugie we wrześniu, niestety musieliśmy wybrać tylko jedno z nich, bo nie bardzo mamy co z Kubusiem zrobić, a iść z nim to więcej kłopotu, niż uciechy.
Kupiłam dziś Kubie pierwsze "normalne" buciki, rozmiar 20


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kicia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 275
- Otrzymane podziękowania: 1


Nie miałam tam netu i postanowiłam sobie trochę odpocząć.Czytałam za to dużo.
Nie dam rady odpowiedzieć Wam wszystkim ale życzę zdrowka wszystkim kichajacym i smarkajacym. I żeby było jak najmniej guzow hi hi.
Opowiem co u nas bo duuuzo się działo.Eryk w podróży super, przestał w jedną i druga stronę. Dorobił się nowego fotelika i z powrotem już w nim jechał. Bardzo jestem zadowolona bo fotelik wygodny i solidny, no i nie kosztował majątku (pradziadek zasponsorowal). Mały szybko się zaaklimatyzowal i nie przeszkadzała mu większą ilość osób.Zwłaszcza w zeszła sób.i niedz.był tłum bo impreza. Podbił serca wszystkich a najbardziej mojej mamy. Ona uwielbia dzieci, zresztą pracuje w przedszkolu...Wcześniej to widziała Eryka tylko przez parę godzin jak przyjeżdżali do nas a teraz miała go cały tydzień.Bawił się super i mogłabym tylko wpadać na karmienia i drzemki.Jak mnie widział to wtedy było marudzenie że chce do mnie ale jak mnie nie było to rewelacja.Moja mama mówi że nie będzie z nim problemów w żłobku.Tylko się przyzwyczaić i jak panie odwrócą jego uwagę i będzie miał zajęcie to mogę się nie martwić.Bardzo to dla mnie pocieszające bo będzie musiał trochę czasy w żłobku siedzieć. 26 stycznia wracam do pracy. Mój brat był fajny bo nigdy wcześniej nie miał do czynienia z małymi dziećmi.Usmialysmy się z mamą bo jak pierwszy raz wziął Eryk na ręce to aż go lekko scisnal bo bal się że go upusci

Byliśmy dwa razu na basenie, mnie się w końcu udało iść do sauny


Poza tym mały dorobił się kilku zabawek, maty piankowej (te puzzle), dmuchanego konika na którego może nawet wsiąść i nocnika. Moja mama mnie przekonała i kupiła mu grający nocniku.Podobno ja siadam na nocnik jak skończyłam pół roku, mój brat też jakoś tak. No zobaczymy jak to będzie, nic na siłę.
Strasznie mi przykro było wczoraj wyjeżdżać.Trochę żałuję że nie zostałam dłużej bo oni jeszcze siedzą do piątku następnego.Ale na poczatku się umowilam z moim na tydzień i tesknil już więc nie chciałam zmieniać zdania w trakcie. On jest przeczulony na tym punkcie.Poza tym zła jestem bo on się dzisiaj wybiera do kolegi po południu a ją zostaje z Erykiem.No a jutro już idzie do pracy na 12h.To po to ja wracalam żeby tu kurna siedzieć sama??? No ale trudno.Smutno mi tylko bo fajnie było i się skończyło... A Eryk jak jadł pięknie wszystko że aż byłam zaskoczona.Moja mama świetnie gotuje i gotowala mu zupy.Każda zjadł.Zanim dostał to widać było że chce jeść i się dopomina.Dostał nawet tą miseczke z której jadł tam żeby w domu też mógł z niej jeść.No i dzisiaj gotujemy botwinkę

Chyba się budzi powoli mój lobuz mały.Uciekam i jeszcze tu zajrze

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kicia
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 275
- Otrzymane podziękowania: 1
Muszę pochwalić Eryka, wczoraj drugi raz zrobił kupę do nocnika

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.