BezpiecznaCiaza112023

Listopadówki 2013

10 lata 8 miesiąc temu #901799 przez pani_p
Teraz chyba za każdym razem jak dziecko chore to i my będziemy łapać ;-) masakra. Mam nadzieję, że jeździ wkrótce zdrówko do Was wróci :-*

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #901990 przez natB
Pani_P ja też mam taką nadzieję... małemu dalej dundle lecą aż po pachy yHHH :/... nasivin już odstawiłam, bo długo nie można... dostałam od szwagierki jakieś krople po których mają mu ten dundle puścić... a ja łaże, kicham, smarkam :/

Swoją drogą tak można wywołać sobie
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902162 przez [email protected]
hej ja jakoś ostatnio brak weny do wszystkiego ehh przemęczona jestem strasznie i nawet nie umie normalnie rozmawiać z córką ciągle się kłucimy

ja z jednych leków na boleriozę dostałam drugie na pokrzywke a lekarka powiedziała że to ona jest od tarczycy i nic na to nie poradzę eh

dziś mały zaczął raczkować trochę opornie mu idzie ale są już pierwsze postępy od pełzania do raczkowania he
A małego mi strasznie sypało na buzi ehh nie wiem co to może być bo już jakiś czas temu jadł kasze manne i nic nie było czy to możliwe że od niej lekarka dala maść robioną aby smarować go eh

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902385 przez kasia085
Monika właśnie Jas tez dzis ma takie krosteczki na buzce. taka kaszke. Tak jej nie widac tylko jak sie dotknie i tez je kaszke manna. Moze to byc od niej? gratuluje postępów Michałka:--)
Pani p tez nie slyszalam o tym ze mozna tak wywoalac okres.
A ja powiem Wam ze biore te piguly i calkiem spoko sie po nich czuje, a co najwazniejsze w koncu moje libido podskoczylo i znow zaczynam miec ochote na spontaniczne przytulanko. wiadomo przy malym to nie tak jak kiedys ale tez jest milo:-)
A my szykujemy sie do wyjazdu. Nie piszczie od soboty za duzo bo bede miala za duzo czytania:-) Juz za Wami tesknie moje wirtualne psiapsóły:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902412 przez natB
Kasia widzisz, że tu u nas wiatr hula ostatnio... miłego wypoczywania :D super :D

My jutro mamy wypad z Władem nad jeziorko, bez kąpieli, ale zawsze z dziećmi :) mam nadzieję, że pogoda też dopisze...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902908 przez kasia085
wrrrrrrrrrrrrrrrrrrr. juz 3 raz pisze posta. zaraz pier.....olne tym tabletem o sciane.
ale dzis gorrraco. godzinke tylko wytrzymalismy na dworku.
wczoraj kupilam sobie kostium na wyjazd. masakra dziewczyny. jestem zalamana i zbieram na operacje plastyczna, czekam na dobrowolne datki :-) pol godziny ptzymierzania zanim znalazlam cos w czym te moje obwisle, sflaczale gniotki jakos wygladaly. kiedys to bylo cudddddnie. rachu ciachu, pierwszys ktory mi sie spodobal byl moj.
co tam u Was? uotowalysce sie?oki wypoczywa - ok. Natalka z Władziem smarza dupcie nad jeziorkiem. a reszta?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902948 przez Pazia
No i ja jestem:) Wygodniej mi na fejsie bo tam jest jeden post do jednego tematu a na forum zawsze miałam problem, żeby zapamiętać co komu chcę odpisać;) No ale w końcu od forum się zaczęło!
Kasia ale się uśmiałam z tych gniotków:) Wiesz co gniotki to jeszcze można ukryć wysokimi gatkami albo jednoczęściowym ale jak ukryć uda?? Jakaś masakra po prostu. A żebym jeszcze coś z nimi robiła ale nie! Jem słodycze i nie ćwiczę;) no poza bieganiem z czwartego piętra i z powrotem z dzieckiem i zakupami kilka razy dziennie;) Może mnie w końcu najdzie.
Natalia zazdroszczę wyprawy nad jezioro!! U nas straszny upał i niezła smażalnia. Najchętniej pojechałabym do rodziców bo u nich w domu jest chłodno nie to co u nas w bloku ale muszę remontu pilnować:( Tydzień nas nie było i mam wrażenie, że ekipa zaczęła coś robić dzień przed naszym przyjazdem:( Jeszcze w lipcu mamy się przeprowadzić, ale przestaje wierzyć że się uda. Teraz montują kuchnię i szafy wnękowe, zostało jeszcze malowanie i ułożenie podłogi.
A Tomuś jak to Tomuś wszystko robi powolutku w swoim tempie;) Nadal gada jak najęty najczęsciej słowo tata;) Raczkować ma ochotę ale szybko się zniechęca i zamiast ćwiczyć to wrzeszczy, że mu nie wychodzi. Śmieszny ten mój synek:)

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #902976 przez hania703
Dziewczyny, na kompleksy kąpielowe polecam taki strój:
bezuzyteczna.pl/tak-wyglada-burkini-92666 :P :P
W Maroku faktycznie widziałam kobiety pływające w takich cudeńkach :)
A tak serio, ja też zawsze mam kompleksy oglądając się w lustrze, na szczęście mijają, gdy wyjdę na plażę i zauważam, że inne kobiety też aż tak idealne nie są :P W tym roku chyba zresztą nie mam problemu, bo obawiam się, że do morza nie dotrzemy :/
U nas też gorąco, na szczęście mamy dom z ogródkiem, małym, bo małym, ale zawsze, więc przesuwamy się z huśtawką i kocykiem tak, by w cieniu jedynego drzewka się schować i jakoś dajemy radę :P Kuba już ponad 2 tygodnie przeziębiony, byłam już 2 razy u lekarza, powiedział, że płucka ma czyste a kaszel może trwać nawet miesiąc, najważniejsze, że nie gorączkuje. W domu szaleje, co widać na filmiku, jaki wrzuciłam na fb, wspina się wszędzie i ogólnie w każdy kąt wlezie :) Za to za gadanie nie chce się wziąć, nadal najlepiej wychodzi mu NIE, buntownik jakiś mi chyba rośnie :P
Pazia, współczuję remontu, my niedługo zaczynamy robić ogrodzenie i też będzie użeranie się z robotnikami, na szczęście w domu nie narobią bałaganu.

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #903080 przez pani_p
Witam i o zdrowie pytam :-)

NatB nie wiem czy można, ale u mnie chyba to jakoś wpłynęło bo się nie spodziewałam hyhy:-D

Oczywiście to był mój taki żarcik ze tak sobie wywolalam :-P

Monika oj przerąbane masz z tą choroby :-(

Kasia a gdzie to pojechaliscie? Coś mi umknęło :-D strój kąpielowy? Masakra... Wstyd mi się pokazywać... Niestety nie kupiłam innego, jednoczęściowego bo nic nie znalazłam fajnego. Wiec pozostał mi mój dwuczęściowy, który eksponuje moje wszystkie okropnosci :-( Ehhh szkoda, że to moje ciało takiej zrujnowane. Nigdy nie było piękne, ale jednak trochę lepsze.

Pazia Heloł :-D robotniki spuszczone z oka to lebruja :whistle: łobuzy jedne!

Hania właśnie dzisiaj podziwialam Kubusia wyczyny, niesamowity jest. Troszkę bym chciała, żeby Zuzia juz tez coś smigala, ale czekam cierpliwie. Ona właśnie gada jak najeta, wszystkich zaczepia, do ludzi woła "ej" w kościele haha :-D

My to niestety troche poczekamy z dzidziusiem. Ze dwa latka? Takie są plany, a jak będzie się zobaczy. Zuzia dalej bez postępów ruchowych :-( nawet nie chce ćwiczyć bo się denerwuje. Poza tym strasznie jej dokucza kolejny ząbek :-( okropnie mi jej szkoda i myślałam dzisiaj, że mi serce pęknie :-( strasznie ją boli i to widać. Dzisiaj mieliśmy gości, znajomi z zaproszeniem na ślub we wrześniu, to już nasze trzecie i od 23 sierpnia zaczynamy cotygodniowy maraton ;-) buziaki :-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #903232 przez kasia085
Pazia o to juz nie dlugo rozpoczynacie starania. super:-) u mnie tez Jasko sie strasznie wkurza ze raczkowanie mu nie wychodzi. nerwusy straszne te nasze maluchy.
Hania ten kostium idealny dla mnie:-) ale tez swoja droga widzialam tak odziane kobiety w Egipcie. i to zzwyczaj na czarno.
pani p wyjezdzamy jutro w nocy nad morze. dokladnie do Rowów. ale w kostium trzeba bylo sie ubezpieczyc bo licze na pogode:-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #903380 przez Pazia
Nie no strój jest wystrzałowy:) Teraz tylko ładny kolor i nad wodę:)

kasia zazdroszczę wyjazdu!! A na jak długo jedziecie? My mieliśmy ambitne plany żeby jechać nad morze albo gdzieś lecieć ale koszty związane z mieszkaniem trochę nas przerosły i d...a chyba nigdzie w tym roku nie pojedziemy.

pani_p trzymam kciuki za Zuzię bidulkę:** tak to bywa z tymi zębami. Ale super macie z tymi weselami! Kurde też bym na jakieś poszła a tu jak na złość cisza w tym roku. Wszyscy się pożenili;) jeszcze czekamy na młodszych kuzynów ale narazie nie spieszno im do weselicha.

Hania biedni jesteście z tymi chorobami ale po Kubusiu nie widać żeby coś mu było:) Jestem pełna podziwu dla jego wyczynów. Ja z jednej strony chciałabym żeby Tomuś już tak śmigał ale z drugiej mam dużo do zrobienia jeszcze w związku z moimi praktykami a tak mogę go położyć na macie i wiem że mi nie ucieknie a ja mogę spokojnie pisać na kompie;)

Wiecie co zaczęłam już przeżywać sprawy żłobkowo nianiowe. Do pracy wracam w styczniu. Jakoś bardziej pasuje mi oddać małego do żłobka nawet dziś koleżanka poleciła mi jeden prywatny gdzie posłała dwójkę dzieciaczków ( na państwowy nie mamy szans) i jest bardzo zadowolona. Tylko koszt 1700zł miesięcznie:( no z drugiej strony jest niania koszt na pewno jeszcze wyższy ale mam obawy co do wpuszczania obcej osoby do mojego mieszkania. No i boję się ze nie będę umiała dobrze ocenić jej na początku a mały jest za mały żeby coś powiedzieć:( A w żłobku wydaje mi się przynajmniej że jest więcej dzieci i więcej pań i nikt mu krzywdy nie zrobi. No nie wiem w sumie skąd takie przekonanie ale tak mam;)
Instytucja dziadków niestety odpada bo i moi rodzice i teściowie mieszkają w innych miastach. Już teraz zaczynam się tym stresować to nie wiem co będzie w styczniu.

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu - 10 lata 8 miesiąc temu #903420 przez natB
No i ja się odzywam... mały zasnął mam chwilę do odsapnięcia ;)

..., fatalny dzień dzisiaj mam


Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.


Z naszego wypadu nad jezioro zrobiło się przesiadywanie na działce YHM :/, byłam w sumie zła, bo myślałam, że posiedzimy nad wodą, a tu nikomu się ruszyć nie chciało, a maluchy dawały czadu w basenie :/ co za nuuuudy były, że hej... jeszcze mój S. mnie wkurzył i tak wróciłam z fochem o 18 do domu, ale trudno może w wknd sobie odbiję i w końcu zamoczę dupkę w wodzie :) :)...

Pazia nono listopad fajnie :) to już faktycznie niedługo... mi sie śniły ostatnio bliźniaki, a co śmieszniejsze dwie moje szwagierki miały sen, że ja miałam bliźniaki o f*ck :D już powiedziałam, że mój wtedy zrezygnuje z pracy haha :D, żeby mi pomóc przy tej małej bandzie :P... w rodzinie nie mamy bliźniaków, ale ktoś musi być pierwszy haha :D

Kasia ojjj pogoda Wam się szykuje super :D udanego urlopowania się i wracaj do nas szybko :) całuski dla Jaśka :)

Pani_P my idziemy na jeszcze jedno wesele w tym roku, powiem tak lubię chodzić, ale na dzień dzisiejszy wiąże się to z dużymi kosztami, dlatego nie lubię :P haha ale w sierpniu przynajmniej będzie spora ekipa znajomych, bez małego idziemy, więc już mi się papa śmieje na samą myśl...

Hania u nas katar też już trzyma ponad tydzień i nie wiem, czy z nim iść do lekarza, czy nie... dzisiaj w sumie średnio nam pasuje, ale chyba jutrow końcu się zabiorę i pojedziemy prywatnie, bo ten katar nas zabije...
A Kubuś zdolniacha, jak nic :D super :D za wszelką cenę próbuje wyciągnąć zabawkę, mój Wład to przy nim się chowa... zero nic :D tupta, jak go chwycę pod paszki i to na tyle :)...

Ok kochane lecę odsapnąć troszkę :) bo później musimy jechać z małym na zakupy, teściowa w sanatorium, lodówka pusta no i trzeba ją zapełnić :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #903552 przez hania703
Kasia zazdroszczę troszkę tego morza, też już bym się na jakiś urlopik wybrała, a tu wygląda na to, że jeśli już gdzieś pojedziemy, to dopiero we wrześniu :/

Pazia ja właśnie bardzo jestem dumna z postępów Kuby, ale są chwile, gdy tęsknię za czasem, kiedy potrafił pół godzinki na macie poleżeć :P Jeśli chodzi o powrót do pracy, to u mnie też się dylematy zaczynają, teściowa zaczyna zmieniać zdanie i nie wiem, czy w końcu zgodzi się z małym zostawać, tym bardziej, ze musiałabym do 8 godzin pracy dodać jeszcze po 2 na dojazd do Krakowa i powrót i w efekcie nie byłoby mnie w domu ponad 10 godz. dziennie :/ Bliżej nie mam raczej szans na znalezienie pracy w zawodzie, w dodatku za taką kasę, więc możliwe, że zaczniemy wcześniej starania o drugie dziecko i w ten sposób decyzja o powrocie do pracy trochę się odwlecze...

Nat współczuję przeciętego palca, co do Władzia, to dzieciaczki są w takim wieku, że wystarczy sekunda i choćby nawet nie wiem jak się ich pilnowało, coś się może przytrafić. Wiadomo, trzeba uważać, ale nie ma co robić sobie aż takich wyrzutów. Najważniejsze, że nic mu się nie stało. Kuba też już kilka siniaków się dorobił, mimo, iż staram się go nie spuszczać z oczu. O katarze siostra powiedziała mi tyle, że nie bez powodu małe dzieci nazywamy "smarkaczami" i że w ich przypadku teoria o tygodniu trwania kataru zupełnie się nie sprawdza więc nie ma co panikować. Więc odpuściłam, odciągam gile, wycieram, co się nie odciągnęło i jakoś żyjemy :) Staram się unikać przychodni, bo tam tyle zarazków się pleni, że jeszcze cos gorszego przywlecze.

My mamy dwa wesela, jedno w sierpniu, drugie we wrześniu, niestety musieliśmy wybrać tylko jedno z nich, bo nie bardzo mamy co z Kubusiem zrobić, a iść z nim to więcej kłopotu, niż uciechy.
Kupiłam dziś Kubie pierwsze "normalne" buciki, rozmiar 20 :P Będzie miał chyba facet nogi jak kajaki :P

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #904074 przez kicia
No wróciłam :) Byłam z Erykiem od soboty u moich dziadków w Jaśle.Była tam też moja mama z bratem a w zeszły weekend też mój tata.Mieliśmy impreze - jego 50-te urodziny :)
Nie miałam tam netu i postanowiłam sobie trochę odpocząć.Czytałam za to dużo.
Nie dam rady odpowiedzieć Wam wszystkim ale życzę zdrowka wszystkim kichajacym i smarkajacym. I żeby było jak najmniej guzow hi hi.
Opowiem co u nas bo duuuzo się działo.Eryk w podróży super, przestał w jedną i druga stronę. Dorobił się nowego fotelika i z powrotem już w nim jechał. Bardzo jestem zadowolona bo fotelik wygodny i solidny, no i nie kosztował majątku (pradziadek zasponsorowal). Mały szybko się zaaklimatyzowal i nie przeszkadzała mu większą ilość osób.Zwłaszcza w zeszła sób.i niedz.był tłum bo impreza. Podbił serca wszystkich a najbardziej mojej mamy. Ona uwielbia dzieci, zresztą pracuje w przedszkolu...Wcześniej to widziała Eryka tylko przez parę godzin jak przyjeżdżali do nas a teraz miała go cały tydzień.Bawił się super i mogłabym tylko wpadać na karmienia i drzemki.Jak mnie widział to wtedy było marudzenie że chce do mnie ale jak mnie nie było to rewelacja.Moja mama mówi że nie będzie z nim problemów w żłobku.Tylko się przyzwyczaić i jak panie odwrócą jego uwagę i będzie miał zajęcie to mogę się nie martwić.Bardzo to dla mnie pocieszające bo będzie musiał trochę czasy w żłobku siedzieć. 26 stycznia wracam do pracy. Mój brat był fajny bo nigdy wcześniej nie miał do czynienia z małymi dziećmi.Usmialysmy się z mamą bo jak pierwszy raz wziął Eryk na ręce to aż go lekko scisnal bo bal się że go upusci :D
Byliśmy dwa razu na basenie, mnie się w końcu udało iść do sauny :) Eryk rozrabial jak zająć w kapuscie ale moja mama była tak zachwycona że cały czas prawie był u niej.I udało się jej go wsadzić do wody w dziecinnym basenie.Bo wcześniej tylko jacuzzi. A tu proszę...Babcia potrafi :) Trochę tylko kataru dostał bo mój brat był lekko zaopatrzony, potem moja babcią i mama.Ale przeszło mu w ciągu dwóch dni.Za to mnie od dwóch dni gardło boli jak cholera.
Poza tym mały dorobił się kilku zabawek, maty piankowej (te puzzle), dmuchanego konika na którego może nawet wsiąść i nocnika. Moja mama mnie przekonała i kupiła mu grający nocniku.Podobno ja siadam na nocnik jak skończyłam pół roku, mój brat też jakoś tak. No zobaczymy jak to będzie, nic na siłę.
Strasznie mi przykro było wczoraj wyjeżdżać.Trochę żałuję że nie zostałam dłużej bo oni jeszcze siedzą do piątku następnego.Ale na poczatku się umowilam z moim na tydzień i tesknil już więc nie chciałam zmieniać zdania w trakcie. On jest przeczulony na tym punkcie.Poza tym zła jestem bo on się dzisiaj wybiera do kolegi po południu a ją zostaje z Erykiem.No a jutro już idzie do pracy na 12h.To po to ja wracalam żeby tu kurna siedzieć sama??? No ale trudno.Smutno mi tylko bo fajnie było i się skończyło... A Eryk jak jadł pięknie wszystko że aż byłam zaskoczona.Moja mama świetnie gotuje i gotowala mu zupy.Każda zjadł.Zanim dostał to widać było że chce jeść i się dopomina.Dostał nawet tą miseczke z której jadł tam żeby w domu też mógł z niej jeść.No i dzisiaj gotujemy botwinkę :)
Chyba się budzi powoli mój lobuz mały.Uciekam i jeszcze tu zajrze :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

10 lata 8 miesiąc temu #904982 przez kicia
Gdzie się wszystkie podziałyscie? Wakacje?
Muszę pochwalić Eryka, wczoraj drugi raz zrobił kupę do nocnika :-) Chyba zaczyna kumac że mu się wygodniej stęka na nocniku.W dodatku w nagrodę gra muzyczka.Jednak prezent od babci się przydaje a byłam bardzo sceptycznie nastawiona.Też uważałam że to za wcześnie...Jejku dopiero urodziłam takiego maleńkiego szkraba a już z nocniku korzysta, jeździ w większym foteliku i smiga za mną na kolanach z prędkością światła. A pamiętam jak go można było na przewijaku nawet zostawić i bawił się nozkami i nawet się próbował stamtąd zejść....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl