- Posty: 224
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Grudnióweczki 2013 :)
Grudnióweczki 2013 :)
- Agacior
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
Dziewczyny dzięki, z takim wsparciem raz dwa Was dogonimy


Nefri- ale Wam zazdroszczę tego wyjazdu;) niech Wam pogoda tylko dopiszę i wypoczywajcie bajecznie

monisia100100- kurdę ale Lili Ci strachu narobiła, aj :/ mam nadzieję, że to było jednorazowe.
Brukselka- nie wiedziałam, że są różne siatki ?! myślałam, że jest jedna standardowa, trochę mnie pocieszyłaś bo według niej nie jest aż tak źle
marti1234- ja też bardzo dużo przytyłam w ciązy i do tej pory jak patrzę na fotki z tego okresu to widzę jednego wielkiego walenia, masakra !!! ale na szczęście jakoś to zrzuciłam;) co do mleka to myślę, że nie za mało wręcz w sam raz. Moja za dużo mleka dostaje ale jogurtów nie mogę jeszcze wprowadzić bo jest uczulona na białko i mam zacząc dopiero podawać jak będzie miała ok roku :/
u nas wygląda to tak:
5-6: pierś
9: 180ml kaszki
12-12,30: 200ml obiadek
15:15,30 180ml kaszki
18: 125-180ml deserek lub budyń
20: 100ml mm+kleik ryżowy+ pierś
No i czasami cyc w nocy jeszcze ale powoli odchodzimy od tego

No i w ciągu dnia daję bułeczkę, chrupki, kawałki owoców, wędlinke ale raczej Iga tylko soki wysyca z tych pyszności a jeść ich nie chcę

Asiula315- super, ze już macie to za sobą i że tak sprawnie poszło a Lili dzielna dziewczyna, zuch laska. No to teraz czekamy na zdjęcie jak Lilcia pokazuje nam jezorka ;D
mała82, Kristi, Brukselka, motylek270- dużo zdrówka życzymy, niech te wirusy szybko Was opuszczą
Gosica- bądź twarda nie daj im się sprowokować


Dziewczyny pisałyście, że Wasze pociechy budzą się w środku nocy i nie ma spania i nas to dopadło :/ mam nadzieję, że szybko to się skończy. Szczerze marzę o przespanej choć jednej nocy ale koleżanka mnie dziś pocieszyła, że raczej w najbliższych latach mogę o tym zapomnieć ;D
Mam pytanie odnośnie ubranka na zimę planujecie kombinezon czy spodnie + kurtka?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- monisia100100
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 478
- Otrzymane podziękowania: 0
Czy pojawił się u Was juz problem z pokazywaniem charakterku , ja nie mogę sobie dac rady czasem, mówię że nie wolno, patrzy na mnie Lili kreci głową że nie a robi swoje. Jak ją zabieram to jest wrzask i leci do tego samego miejsca robiąc swoje. Jak juz podniosłam głos i bardzo stanowczo powiedziłąm że nie wolno to sie rozpłakała, ale po kilku minutach robiła to samo.
Wszystko musi mieć co chce i to na już .
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Nefri
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1313
- Otrzymane podziękowania: 71
Monisia, odkad Tymcio zaczal raczkowac a teraz tez podciagac sie o meble to dopoki mu czegos nie zabronisz to jest spokoj ale jak powiem, ze nie wolno to tak samo jest krzyk. albo podchodzi do rzeczy zabronionych i sie patrzy na mnie i sie psotnie usmiecha i oczywiscie robi na co ma ochote. ale widac, ze jest przeszczesliwy, ze sie umie przemieszczac, w ogole niemarudzi.
jutro o tej godzinie bedziemy juz leciec:-) pozdrawiam Was i wszystkie dzieciaki, odezwe sie po powrocie
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kristi
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 347
- Otrzymane podziękowania: 3
Dużo zdrówka dla wszystkich chorych dzieciaczków:*
Agacior My chętnie oddamy troszkę gramów;p BO Martynka wygląda jak mały pączuś

monisia100100 Humorki to jest jakaś masakra u nas... I dokładnie jak u Ciebie nawet jak krzyknę nie wolno to patrzy się śmieje i za chwilę zrobi to samo tez jak glosniej krzykne to poplacze chwile ale i tak robi to samo dzisiaj nawet tak lekko po lapkach dostała bo za kable się wzięła w kontaktach ale nic sobie z tego nie robi śmieje się... a najgorzej jak już jest taka ,,rozwścieczona ,, i daje jej smoczek to leci przez cały pokój a mi ręce odpycha jak chce cos zrobić... Przebranie pampersa to też nie lada wyczyn... szok,, popsuły,, nam się dzieciaczki;p A i jeszcze nauczyła się marszczyć nos i przy tym fuczeć jak kot jak jest wściekły:P
Nefri Udanego urlopu:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2

Duuuużo zdrówka dla wszystkich których dopadło choróbsko

Nefri udanego urlopu,bawcie się

Agacior ma raczej na zimę planujemy spodnie i kurtkę
Monisia100100 Szymek swój charakterek diabelski(ciekawe po kim go ma

Dobra no pochwalę się-praktycznie cały tydzień śpimy przez całą noc.Echhh człowiek do dobrego się szybko przyzwyczaja

Ja dalej twardo trzymam dietę,nie wiem czy są jakieś efekty bo waga mi świruje i stała się nierzetelna

Dziewczyny zaatakowały nas gryzonie.Do domu dostał się prawdopodobnie szczur na szczęście w kotłowni się pojawia tylko.Na podwórku mamy drzewo i pod nim sobie urzędują wredne paskudy,jakimś cudem przedostając się do kotłowni.Masakra.Do zwierzyńca który miałam w domu,czyli zaskrońca,ślimaka,jaszczurki dodaję szczura.No i pies,dodam że z homoseksualnymi zapędami

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marti1234
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 209
- Otrzymane podziękowania: 2


Nefri udanego urlopu!
Agacior ja jeszcze się nie zastanawiałam nad kupnem. Adaś często dostaje ubranka po kuzynie więc czekamy na kolejną zimową "dostawę" zatem być może zakup nas ominie.
Monisia100100 jak najbardziej już zaczynają się w domu awantury

Gosica szczury szybko się rozmnażają, uważaj żeby Ci Twój nowy lokator nie przyprowadził rodziny o zgrozo


spokojnej nocy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Brukselka
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 300
- Otrzymane podziękowania: 9
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- moofka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2549
- Otrzymane podziękowania: 258

mąż ma urlop, więc nadrabiamy zaległe sprawy do załatwienia. jeździmy też po marketach budowlanych, szukamy inspiracji i zaczynamy powoli wybierać płytki i takie tam. wczoraj siedzieliśmy do pierwszej nad szkicem jednego piętra



rzeczywiście chyba jakaś epidemia przeziębień panuje bo ciągle słyszę/czytam że komuś cieknie z nosa itp.... nas na szczęście wszystko omija ale tym męczącym się życzę duuuużo zdrówka

Brukselka ja widziałam wątek Domi i bardzo Jej współczuję ale wolę się nie wypowiadać na temat podejścia do sprawy Jej i Jej męża....
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6
Przed chwilą naskrobałam dłuższego posta i mi go skasowało wrrrrrrrrrrrrrrr

My nadal chorujemy

W niedzielę pojechaliśmy na wizytę do naszego płatnego pediatry, bo mały zaczął kaszleć. A naszej enefzetowskiej pediatrze nie ufamy aż tak

Teraz jesteśmy na Clemastinum, wapnie, wit C, Depulolu i maści majerankowej. Na szczęście to tylko przeziębienie nic więcej. Pediatra nawet jakby się ucieszył, że mały coś złapał bo sobie podnosi odporność.
Oprócz tego codziennie chodzimy na spacerki, pogoda nawet dopisuje

Od kilku dni mały śpi w pokoju z tatą,a aja osobno, żeby w nocy małego mój kaszel nie budził. No i tak się pewnie szybciej wykuruję

Nie wiem co u DoMi Się dzieje, ale mam nadzieję, że wszystko się ułoży!
Agacior I jak Wam idzie tycie ?


monisia100100 u nas to samo, jak się małemu coś zabrania to awantura! mam nadzieję, że im to przejdzie!
Nefri wypoczywaj

Gosica ja tu czekam i czekam, a zamiast do mnie to do Was przychodzą przespane nocki, to nie fair

marti1234 DO Mysłowic jeździłam na wakacje, mam tam rodzinkę

Ostatnio w Empiku wpadła mi w oko książka www.empik.com/jak-pokonac-nocne-stwory-s...1099684805,ksiazka-p dla małego i nie mogliśmy się powstrzymać i zamówiliśmy całą serię. Oczywiście w innej księgarni internetowej bo taniej nas to wyszło. Nie mogę się doczekać przesyłki

A małego ulubioną ostatnio książką jest www.empik.com/mala-malpka-uwielbia-zabaw...1082819810,ksiazka-p którą dostał w prezencie

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Asiula315
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 192
- Otrzymane podziękowania: 0
Od niedzieli leżę w szpitalu....dostałam zapalenia piersi i inaczej sie nie dało jak kuracja antybiotykowa dożylnie .. W sumie z piersia juz lepiej ale jestem tak pokłuta wenflonami ze masakra... bo tu żyłę zablokowało i kroplówka nie idzie do wbijamy sie w druga stronę ...masakra nawet nie dam rady dzieckiem sie zając... Na szczęście maź jest ze mna... Aha i zapomniałam dodać ze Lili nocuje ze mna w szpitalu ze względu na karmienie piersia...ale mam nadzieje ze jutro juz do domu...nie ma złego co by na dobre nie wyszło....tzn. Gdy mama sie dowiedziała ze wylądowałam w szpitalu to powiedziała ze przyjedzie z Polski chodź na jeden tydzień zeby mi pomoc...bardzo sie cieszę z tego powodu...bo jestem strasznie osłabiona
Dla dzieciaczków które chorują zdrowka życzę ...sorki ale nie nadrobienwszystkich postów....buziaki pozdrawiamy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- marti1234
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 209
- Otrzymane podziękowania: 2

Asiula315 strasznie Ci współczuje. Trzymam kciuki, żebyście jutro już wrócili wszyscy do domu. Super, że mama do Ciebie przyjedzie z pomocą... te mamy to są kochane trzeba przyznać

Mała82 właśnie ten mój konkubent dziwnie nie protestuje


Dobrej nocy Wam wszystkim

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- WhiteBlackberry
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 362
- Otrzymane podziękowania: 0

Dosyć rzadko tu zaglądam ale dzisiaj przychodze z dość nietypowym pytaniem... mam nadzieje, że któraś mi pomoże.
Jakieś 3 dni temu kupiłam sobie Nike Air Max 90 (buty adidasy takie) wcale tanie nie były, ale raz na 5 lat mogę sobie pozwolić. Ale to nie o tym. Jest problem. Wczoraj byliśmy z Amelką na zakupach i moja kochana córcia wylała na mnie czekolade do picia... oczywiście buty całe są splamione czekoladą, a były białe! Macie jakieś sprawdzone sposoby na wybawienie plam po czekoladzie? Próbowałam mydłem z wodą, vanishem niby vanish pomogl ale mam wrażenie, że nie są już tak lśniąco białe jak były. Do pralki boje sie je wrzucić, bo ja coś sie stanie, to jestem 450 zł w plecy...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- mała82
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1165
- Otrzymane podziękowania: 6
Asiula315 ojejku, zapalenie piersi. Ja myślałam, że to może się przydarzyć tylko na początku karmienia, kiedy laktacja się normuje. A tu jednak. Fajnie, że możecie być tam razem, ale już wracajcie do domu

marti1234 no chyba faktycznie dobrze mu się przesypia całe noce. Mój mąż by nas tak nie puścił. Tzn czasem mówi, że ja mogę sobie jechać ale mały zostaje

WhiteBlackberry niestety nie pomogę, nie mam pojęcia jak wywabić takie plamy z butów. Ja na pewno wrzuciłabym je do pralki, ale nie mam pewności, że nic by się z nimi nie stało.
Dziewczyny czy Wasze maluchy zjadają całe słoiczki obiadku, tzn 190g? Bo nasz mały dostaje połowę czyli 80g do tego kaszka manna i żółtko. No i z deserkami mamy problem, chętnie zjada tylko gruszkę, śliwki, a najchętniej banana

Filip coraz śmielej poczyna sobie z chodzeniem. Musimy jechać kupić mu w końcu jakieś buciki. Może macie jakieś sprawdzone firmy na pierwsze buciki?
Kiedyś kupiliśmy małemu takie kubeczki z Fishera do zabawy i jak je zobaczyłam na żywo to se mówię takie nic specjalnego. A mały je uwielbia. Bierze dwa do rączki i nimi stuka, wkładam mu mniejszy do większego i chodzi z nimi i sobie grucha nimi, rozwala wieżę zbudowaną przez nas, gryzie je, kąpie się z nimi itd. A teraz jak była u nas małego 5-letnia kuzynka to też jej się spodobały i bawiła się nimi. Układałyśmy od największego do najmniejszego i odwrotnie, odwracała je do góry nogami i zgadywałyśmy jakie zwierzątko jest na odwrocie. Normalnie w szoku byłam ile zabaw można wymyślić ze zwykłymi kubeczkami, które nie grają, nie ruszają się itd.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Agacior
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 224
- Otrzymane podziękowania: 0
Dziewczyny muszę się Wam wyżalić bo mam jakiś okropny okres ;( Ciągle latam z mała po dr, dziś np. byliśmy u neurologa bo znowu coś. Przez to wszystko chyba podpadłam psychicznie, czuje się zestresowana, zfrustrowana, niewyspana, wyczerpana na maksa, do tego stopnia że sobie wmawiam, że ja nie nadaję się na matkę, że to nie jest na moje siły i nerwy;( Wstydzę się tych myśli ale one są.
Iga znowu ma etap nie jedzenia obiadu. Horror!!! Wytrąca mi ciągle łyżkę z ręki, zaciska buzię, macha głową na boki, krzyczy, wydziera się jakby nie wiadomo co jej się działo. Ja oczywiście staram się wpychać przez te chudnięcie ale zawsze kończy się to nerwami, krzykami a wręcz wrzaskami a na końcu ryczymy razem. Jakoś nie umiem się opanować, żeby nie krzyczeć, żeby się tak tym nie denerwować, opanować emocję. Po każdej takiej akcji straszne mam wyrzuty i się karcę i powtarzam sobie nigdy więcej ale nerwy robią swoje i sytuacja się powtarza To samo z butlą. Był okres, że jakoś jadła wieczorem z butli a potem dawałam jej cyca a teraz tylko poczuje smoczek i wada w taką histerię, że nie da się tego o opisać Chciałabym już zakończyć karmienie piersią tym bardziej, że mleka chyba już tam za wiele nie ma no ale w tym wypadku chyba nie wchodzi to w grę Pocieszające jest to, że nadrobiłyśmy już trochę wagę i mamy na liczniku 7.900 Dziewczyny z dnia na dzień powtarzam sobie, ze muszę się ogarnąć zacisnąc zęby i dać radę ale powoli tracę nadzieję, że dam radę i że w końcu będę mogła się cieszyć macierzyństwem
Aj to się wyżaliłam, może chociaż na chwilę mi to pomoże

monisia100100 – chyba nasze dzieci wchodzą w taki wiek, ze sprawdzająca ile mogą sobie pozwolić krzykiem, płaczem itp. U nas jest to samo. Jak zabiorę jakoś rzecz to jest taki płacz grochy lecą na maksa jakby naprawdę krzywda się działa.
Gosica- oddaj chociaż z jedną taką noc

moofka- szczerze współczuje


mała82- dlatego ja zawsze teraz piszę w Wordzie i potem wklejam

Asiula315- ojej to zdrowiej tam szybko dużo siły życzę. Kurdę nie wiedziałam, że na tym etapie też może do tego dojść. Mnie od wczoraj też strasznie boli pierś ale raczej jest miękka więc pewnie to nie to.
WhiteBlackberry- znalazłam coś takiego w necie Przywróć biel butom - spraw by trampki lub adidasy odzyskały biały kolor.Wyczyść je roztworem złożonym z równych części amoniaku i wody. zrob-to-sam-sara.blogspot.com/2011/11/do-sprzatania_19.html . Ale może spr najpierw na jakimś małym kawałku żeby jeszcze gorzej nie było ;0)
Co do Domi nie mam pojęcia co się u nich dzieję ale mam nadzieję, że nic poważnego i że szybko wyjdą na prostą.
Ech idę dziewczyny spać bo pewnie i tak zaraz będzie pobudka ;/
Buziole…
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gosica
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 764
- Otrzymane podziękowania: 2

Spokojnie tu u nas

Marti1234 szczury na razie opanowane,przeszły gnębić sąsiada



Mała82 No powiem Ci że przespana noc to luksus jednak,oby trwał jak najdłużej no i Tobie tego luksusu też życzę



Asiula315 Biedna

Whiteblackberry ja swoje białe nike cifem traktuje

Agacior Kochana nie załamuj się,jesteś super matką.To wcale nie dziwne że się denerwujesz,ciągły sters i napięcie robią swoje.Ja większych stresó nie mam a paszczę drę więc sobie się nie dziw


Co do DoMi to hmmm nie mnie oceniać,wspólczuje jej bardzo,ale też wolałabym nie pisać swojego zdania na ten temat
U nas wszystko ok,Szymek(tfu,tfu,tfu) nawet grzeczny,w nocy śpi(dzięki Ci dobry losie;)),pomału zaczyna mówić tata, z czego mój mąż jest dumny jak paw

Moja dieta trwa nadal,wciesnełam się w spodnie które ubierałam z wielkim trudem tak że chyba cos się dzieje,ale z wagą nie wiem,mojej wadze w domu nie ufam bo ma zawirowania


Pozdrawiamy i wszystkich chorym życzymy szybkiego powrotu do zdrowia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.