- Posty: 410
- Otrzymane podziękowania: 58
- /
- /
- /
- /
- /
- Styczniówki 2015 :)
Styczniówki 2015 :)
- Stokrotka34
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
Martadiana urodzila ta dziewczyna w 34+2 ale duza coreczke, wiec wszystko powinno byc dobrze!
Chasiami ja w dxiecinstwie mialam plusy a na starosc mam minusy:-)
No to odpoiczywaj i czekaj na porod!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- DannaJ
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 96
- Otrzymane podziękowania: 1

Ela85 - mi też brzusio zaczął się opuszczać, szyjka zaczęła skracać, ale lekarz powiedział dziś, że jeszcze trochę muszę poczekać

Na opryszczkę mi pomaga Heviran - ale musi być na niego recepta. Piękny brzusio!
Chasiami, Maja001 - czyli potwierdzamy, że lepiej dać się naciąć

Myśl, którą mi zaszczepiła położna, to ta, że nie tylko ja się męczę i stresuję. Dla naszych dzieciaczków to również duży stres, więc dla nich trzeba zacisnąć zęby i przeć

Maja001 - mamy dzieciaczki w podobnym wieku


Monika_1985 myślę, że zauważysz jak Ci wody odejdą

Martadiana mam takie bóle - ale to po kręgosłupie.. myślę, że nasze dzieciaczki czasem uciskają jakiś nerw...
Anna1991 - też przerażała mnie myśl o wenflonie. Na dodatek przy przyjęciu do szpitala babka powiedziała, że nie mam co cyrkować, bo potem to może nie być czasu na próby wbijania się. Miałam ochotę zemdleć, zanim cokolwiek zaczęły. Na szczęście wbiła się delikatnie, nie był potrzebny, w czasie porodu zajęłam się czym innym, więc nawet go nie czułam.
Chasiami no to miałaś dziś przeżycia... połowa porodu za Tobą... super, szkoda tylko, że ta łatwiejsza


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ulka1983
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1359
- Otrzymane podziękowania: 130





Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Mon.tresor
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
Marta, no to sio do sklepu, bo bez takiego co pokazałam niestety rzeczywiście nie wyjdziesz, bo za zimno. A z kotami... wiesz, ja uwielbiam koty, po za tym on absolutnie zazdrosny nie jest - już zwłaszcza że mieszkam tutaj po długiej przerwie i zdążył się trochę odzwyczaić. Zasadniczo, nigdy nie spotkałam zazdrosnego kota

Wenflon to nie tyle igła, co rurka która jest wprowadzona "na stałe" do naszej żyły, żeby podawać przez nią kroplówkę, lub pobierać krew. Wprowadza się ją igłą i jest odrobinę bardziej bolesne niż pobieranie krwi... Nie polecam, jak w listopadzie trafiłam na SOR to mi wsadzili - pierwszy raz w życiu - i nie wspominam tego za dobrze. No a przy porodzie każdą z nas to czeka :/
Monika, najpierw zerknęłam na zdjęcie, później przeczytałam co napisałaś i moja pierwsza myśl to było "jak ona ma nisko brzuch!". No i kolejna wygląda jakby miała 20 lat. Ja nie wiem, co ten wasz rocznik, jakiś zaczarowany



No i ja jak Ania, też się boję wenflonu - po moim "pierwszym razie" z wenflonem wcale nie uważam że go w ogóle nie czuć i wcale nie chwila ukłucia. No ale każda ma inne odczucia. Dla mnie póki co wenflon to najgorsza rzecz jaka mi się zdarzyła w życiu - ale ja nigdy nawet nic nie złamałam (ani nie skręciłam), ani mnie nie kroili (dopiero przy cc będą) więc może dlatego. Właściwie, to powiem wam że wolę mieć bóle krzyża, miednicy i skurcze niż zakładany wenflon

Maja, wiem że przy cc bez znaczenia, no ale przecież zawsze cudownie może się przewrócić i wtedy będzie miał znaczenie


Chasiami, no to trzymamy kciuki, wygląda na to że kolejny szybki poród ci się kroi


Ania,
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Ela, a ty mówiłaś lekarzowi o tym że ci opuchlizna nie schodzi? Bo ja mam taką karteczkę od mojego Gina, "kiedy ciężarna powinna zgłosić się do szpitala, a kiedy na pilną wizytę lekarską" i tam mam jak byk napisane w rubryczce "do szpitala" , że "Jeśli występuje opuchlizna kończyn i nie zanika ona po odpoczynku nocnym"... I lekarz mówił, że jeśli wieczorem kładę się do spania z opuchniętymi nogami, a rano wciąż mam spuchnięte, to szpital... A mi schodzi opuchlizna choć nie mam uniesionych nóg (bo nie umiem spać na boku z podniesionymi nogami)... Ciśnienie masz w normie? Tzn, nie chcę panikować i paniki siać, ale wiesz, to trochę niepokojące.
Danna, zobaczysz, ja ciągle wykłady walę


Dziś na szkole rodzenia mieliśmy o laktacji - przyznaję że wpół spałam, bo kurczę... wszystko juz wiedziałam o_O Została mi tylko praktyka do wyrobienia, dziś się nic nowego nie dowiedziałam. No, tylko tyle że WSZYSTKIE leki podawane przy porodzie (czy poród naturalny czy cięcie) wpływają na laktację, a dokładniej zaburzają jej odpowiedni start. Ale nie ma co się martwić, bo po pierwsze dziecko rodzi się najedzone, bo przecież do ostatniej chwili (czyli przecięcia pępowiny) otrzymuje pokarm od nas, a po drugie, w pierwszych dwóch dobach przy jednorazowym karmieniu dziecko przyjmuje uwaga.... 1 do 1,5 MILILITRA POKARMU!



Moja SR jest w szpitalu i dziś na zajęciach (po raz ostatni) była jedna babka, która od 11 rano ma akcję porodową, więc sobie przyszła z mężem na SR po raz ostatni

A za zaległe zajęcia dostałam film który oglądali "Wszystko o karmieniu piersią i pielęgnacji noworodka".
Ach i kiedyś któraś z was zastanawiała się ile jest ważny wynik GBS - doedukowałam się, więc piszę - w przypadku gdy jest ujemny jest ważny... praktycznie w ogóle. Teoretycznie żeby mieć 100% pewności że się nie "nabyło" GBS'a trzeba by zrobić dodatkowy test już w trakcie porodu. Jeśli jest zaś dodatni, to ważność tego wyniku jest ... dopóki nie dostaniemy antybiotyku. GBS to paciorkowiec który zamieszkuje nie tylko pochwę i odbyt ale często pojawia się w drogach moczowych gdzie później w wyniku oddawania moczu, czy podcierania się przenosi się w inne miejsca.
To jest już mój wniosek idący ciągiem logicznym z tego co się dowiedziałam (podkreślam, mój, nie pytałam lekarza czy położnej czy mam rację!) że wszystkie mamy które przechodziły infekcje bakteryjną dróg moczowych mogą tego GBS'a mieć.
GBSa robi się tak późno w ciąży, bo jeśli wynik jest ujemny, to musi być w miarę aktualny, a jeśli wynik jest dodatni, to i tak nie jest to leczone w czasie ciąży, tylko przy porodzie, więc nie ma sensu robić go wcześniej. Właściwie jedyna wytyczna dot. GBSa to taka, że wynik musi być przed rozpoczęciem akcji porodowej, więc teoretycznie im później zrobimy badanie i im później odbierzemy wynik... tym lepiej.
Okej, koniec wykładów. Lecę spać

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- maja001
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- Posty: 801
- Otrzymane podziękowania: 74
chiasami oj rozwarcie na 5 cm to nie za ciekawie brzmi, ale najwazniejsze że mała nie jest taka mała , jednak musisz teraz się oszczędzac maksymalnie, zeby troszke jeszcze ja przytrzymac w sobie, kazdy dzień sieliczy, choc wiem ze przy takim mautkim dziecku jak alicja to nie jest proste
ela zyczę by jednak wynik z gbs okazał sie minusowy
DannaJ też sie tym zamartwiam, ale u mnie jest teraz nietypowa sytuacja, wiec myśle ze mały zostanie z moja mamą do której jest bardziej przyzwyczajony niz do swojego biologicznego tatusia i jakos bardziej jestem spokojna jak myśle ze zostanie z moja mama. tylko ja z kolei zostane sama z malutka w szpitalu

ula dobrze ze z maluszkiem wszystko dobrze a ty tez na siebi juz uwazaj
Kurcze jakos nie dowierzam, ze zaczynacie juz rodzić, mam tylko cicha nadzieje ze po porodzie nie ucikniecie wszystkie z forum i nie zostane tu całkiem sama
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
PRZEPRASZAM ZA MOJE ŻALE
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- martadiana
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 491
- Otrzymane podziękowania: 41

Chasiami oo to ostro jak juz masz tak duze rozwarcie a mala jaka duza pewnie znowu ze 4 kg bedzie wazyc

Danna ja wlasnie tez tak mysle jak ty ze bolec musi a pewnie nie bedziemy myslaly co nam tam robia tylko o tym zeby to sie jak najszybciej skonczylo

Monika mojej kolezance wody odeszly jak spala i myslala ze sie zsikala ale mowila ze po dotyku doszla do tego ze to wody


Ula boze ty nastepna nam zaraz urodzisz to patrze nasze mamusie co blizniaki nosza pewnie przenosza a my nie hehe
Mon.tresor no ty to pewnie urodzisz duzego dzidziusia to moze i sie ciesz ze cc bo tak to pewnie bys popekala ze ojej :/ Ciekawe czy u mnie w kraju robia GBS jakos nikt mi o tym nie mowil

Maja
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
No mama kupila kominezon dla malej i to taki cieply ze napewno nie zmarznie


Pokoj malej ogarniety jeszcze brakuje kilka elementow ale to pomalu... bylam w sklepie zobaczyc tych motylkow na zaslone i nie ma sie wkurzylam no ale co zrobie ? wezme te co mam w salonie bo innaczej to bedzie strasznie wygladac

Lece sie smarowac i spac prawie 1 jest i cos mnie muli to moze zasne wczesniej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Monika_1985
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 423
- Otrzymane podziękowania: 91

Chasiami no tak, nie pomyślałam o tym wenflonie jak ktoś ma problemy z żyłami. Wtedy faktycznie jest to katastrofa. Co do lewatywy to też nie cierpię a miałam tylko raz tę konkretną wlewkę ileś tam litrów przed operacją. Okropne uczucie



Mamuśka ja trzymam kciuki byś tym razem zaskoczyła się na plus podczas porodu. Już jedno negatywne doświadczenie Ci wystarczy.
Maju
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Martadiana na koniec liczę na foto pokoiku, a widzisz tak się martwiłaś kolorami

Aniu to ja się i Tobie nie dziwię, że boisz się wenflonu. Masakra, że z takimi rzeczami pielęgniarki czy położne nie potrafią sobie poradzić


Elu a na jaki zdecydowaliście się piec? Gazowy? Myślałam, że to taki typ pieca z którym raczej problemów nie ma. Trzymam kciuki za wynik gbs. Jestem trzydziestoletnia niepełnoletnia nastolatka w ciąży

Ulka trzymam kciuki byś dotrwała do tego magicznego 1.01


Montresor jej oni zawsze Cię nastraszą jak tylko pójdziesz do lekarza. Weź już sobie odpuść te wizyty hehe. Żartuję. Koniecznie zrób sobie te badania i oby wszystko było okej. No wiesz jak się ma 152 cm wzrostu to brzuch w którymkolwiek miejscu byłby nisko ziemi


Chyba spróbuje się położyć jeszcze na godzinkę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ela85
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 438
- Otrzymane podziękowania: 68
Montresor, kurcze stan przedrzucawkowy brzmi poważnie, ale bądź dobrej myśli.Trzymam kciuki, żeby wyniki były ok. A co do puchnięcia stóp, to teraz w piątek mam wizytę, to nadmienię o tym. Chociaż moja bratowa też długo przed porodem tak miała, że opuchlizna nie schodziła i mimo to wszystko było ok, a ciśnienie mam tylko na wizytach w gabinecie.
Maja
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Moj mąz, mimo, ze też mamy inne wydatki jak w zeszłym roku dowiedział się o ciązy to od razy stwierdził ze trzeba kupić drugie auto, żebym miała jak go w domu nie będzie.
Monika niestety u nas nna wsi nie ma gazu bieżącego, więc piec kupiliśmy z podajnikiem na ekogroszek, wczoraj hydraulicy pozmieniali ustawienia i jak do tej pory jest ok. Mam nadzieję, że tak zostanie.
Ulka to odpoczywaj żebyś malutką przetrzymała do tego magicznego 01.01.
A ja dziś znowu nie spałam od 2.30 do 5.a miomo to nie czuję jakoś zmęczona. Oliczam dni, do powrotu mężusia

Dziewczynki pisałam wam kiedyś, że zamierzam kupić męzowi na urodziny zegarek, no ale kupił sobie sam, więc ten pomysł odpada.Podpowiedzcie co mogę innego, myślałam jeszcze o srebnym " nieśmiertelniku" do łańcuszka, np z danymi i jakąś sentencją???
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kelis3
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 189
- Otrzymane podziękowania: 56
Przepraszam,że wsyztskim nie odpiszę, przeczytałam wszytsko od deski do deski, ale niestety nie jestem w stanie odpisać. Zawsze jak mnie nie ma kilka dni, to poźniej nadrobić nie mogę;/. Witam nową forumowiczkę

Ja kierowcą jestem cały czas, mam zamiar aż do końca, bo ja bez samochodu czuję się jak bez ręki;), wczoraj sprzedałam moje autko i zostało nam już tylko współne, no ale jak już pisałam, mąż ma służbowe, więc bez sensu było trzymać trzy samochody na dwie osoby
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Wiem,że już był poruszany temat L4 dla męża po porodzie,ale jeszcze raz gdyby ktoś mógł mnie oświecić: to w szpitalu wypisują w dniu wypisu, czy lekarz prowadzący, czy rodzinny?
Maju
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasiah06
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 311
- Otrzymane podziękowania: 77

Z góry przepraszam, że nie odniosę się do wszystkich ale przeczytałam dokładnie... tylko ta skleroza

Całą sobotę i niedzielę praktycznie spędziłam u rodziców bo mąż w pracy a mnie jakieś dziwne myśli dopadały a tak przynajmniej nie miałam na nie czasu




martadiana, anna jak czytam że te baby potrafiły być tak nieczułe w tak trudnych dla was chwilach to aż mnie skręca ze złości

dannaj witaj

maja cieszę się że pomogłam

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
ela brzusio jaki ładny




anna współczuję przeżyć


montresor to witaj w klubie nie dość że chłopcy, wypięli się pupą, to jeszcze gbs+




martadiana jeszcze chwilę i nie będziesz miała czasu na nudę


monika ale z ciebie zgrabna mamuśka

chasiami wow 5 cm to faktycznie połowę porodu masz już za sobą


ula super że z maleństwem wszystko OK


kelis
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
a co do L4 dla męża to moja gin powiedziała że w szpitalu wystawiają bez problemu,gdyby jednak znalazł się jakiś mądrala który nie będzie chciał to mąż ma podjechać do niej i ona wystawi

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- martadiana
-
- Wylogowany
- budujemy zdania
-
- Posty: 491
- Otrzymane podziękowania: 41

Kelis wspolczuje ja w tamtym roku tez przejechalam kota nie zdarzylam wychamowac i czulam pod kolami go :/ przykre ale co zrobic.. znowu my wczoraj jechalismy i szedl facet z psem i ten pies zszed z chodnika i moj tez prawie go potracil naszczescie wlasciciel psa go wciagnal w ostatniej chwili na chodnik ..
Kasiah wow ty juz 38 tydzien jak ci fajnie


A ja znowu cala noc prawie nie spalam nie dosc ze brzuch mi twardnial prawie caly czas i mialam bole jak na okres to jeszcze jak zasypialam to jakies koszmary mi sie snily.. i wgl moja psina sie krecila w lozku moj chrapal ehh wszystko mnie wkurza masakrycznie ostatnio ..Jeszcze wstaje a tu swiata nie widac tak zasypalo okna ze nawet nie wiem jaka pogoda tyle ze slysze ze wieje jak cholera !!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kelis3
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 189
- Otrzymane podziękowania: 56

Kasiah fajnie masz,ze rodzice tak blisko mieszkają, przynajmniej w razie takich "gorszych dni" i nieobecności męża zawsze możesz do nich szybko podskoczyć,żeby nie być sama, a jak dzidzia będzie to już wogóle świetna sprawa. Tak sobie pomyślałam,ze za dwa tyg już będziesz tulić maleństwo

Martadiana to już masz swoją psinkę u siebie? Współczuję strasznie nocy, ja dziś nareszcie dobrze spałam, bo od trzech dni tak się męczyłam,że szok, nie spałam prawie wcale, wczoraj to już wyglądałam jakby mnie ktoś przez jakąś maszynkę przepuścił od tego niewyspania. Oby dziś było lepiej i już Cię żadne koszmary nie męczyły.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Anna1991
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 610
- Otrzymane podziękowania: 18
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- chasiami
-
- Wylogowany
- gadatliwa
-
- 21.08.2012 - Alicja i czekamy na Paulinkę :)
- Posty: 821
- Otrzymane podziękowania: 19

Szybko bo mam jeszcze pare rzeczy zaplanowanych, a chciałabym zdążyc przed porodem

Jestem dalej w 2 paku

Nic mykam




Jakoś jestem podekscytowana

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- ulka1983
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1359
- Otrzymane podziękowania: 130


Chasiami powodzenia i szybkiego i lekkiego porodu kochana



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.