- Posty: 1779
- Otrzymane podziękowania: 15
- /
- /
- /
- /
- /
- mamusie CZERWCOWE
mamusie CZERWCOWE
- Marta1985
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Zasnąć jakoś ńie mogę...
Mnie pochłaniają obowiązki domowe i ciężko bez normalnego neta ... Muszę się ogarnąć bardziej.




Co do Bartusia to nam doskwiera upał i brak kupki od 3 dni... Ale pierdzi mocno i często... Więc ńie wiem czemu taki markotny jest




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- malutkamilka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 + 1
- Posty: 1335
- Otrzymane podziękowania: 4
Zasnela o 22:30, kurcze nie moge jej przestawic na wczesniejsze zasypianie ale bede probowac dalej, zas wstala przed 5 i teraz jeszcze spi po cycu bo duzo meka po nocce. Raczej duzo to moze i nie ale szybko leci i nie musi sie natrudzic przy ssaniu.
po 2 w nocy sciagnelam z obu ale z grubsza by we wkladki nie wsiaklo 40ml, po 5 drugi raz tyle ale z jednej bo z drugiej zjadla
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aleksiaa88
-
Autor
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2410
- Otrzymane podziękowania: 9
Hej dziewczyny
Zasnąć jakoś ńie mogę...
Mnie pochłaniają obowiązki domowe i ciężko bez normalnego neta ... Muszę się ogarnąć bardziej.ale ńie powiem mezulek mi pomaga bardzo i wspiera duchowo
nawet się ńie spodziewałam ze taki będzie
no i teraz jeszcze chrzciny także sporo rzeczy do ogarniecia
Co do Bartusia to nam doskwiera upał i brak kupki od 3 dni... Ale pierdzi mocno i często... Więc ńie wiem czemu taki markotny jestogólnie mam kryzys psychiczny karmienia piersią
co do spania to my zasypiamy koło 20.30 i wstajemy ok 2 a potem kolo6
w dzień to spi jedynie na porannym spacerze a potem już tylko drzemie
Też mam ten problem jak w niedziele zrobił 2 wielkie kupy takie, aż się wylały nogawką bo było jej tyle, że się nie zmieściło, to dziś mamy wtorek i od tamtego czasu nic co najwyżej tylko jakaś kropeczka kupy i tyle. Już się zaczęłam zastanawiać co zjadłam takiego ale przecież jem to samo. Czekamy na kupę


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- violcia00
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
W nocy dlugo nie moglam zasnac,nie wiem czemu...maly obudzil sie o 5 na karmienie a pozniej o 8(to juz ja go budzilam)teraz spi sobie slodko na kanapie w salonie,a moje drugie dziecko to wieksze w sypialni a ja chodze na paluszkach zeby ich nie obudzic.
Wczoraj pisalysmy o pieluszkach a dzis rano Oskar osikal materac-musialam go wyczyscic i teraz sie suszy,jakies badziewiaste te pieluchy,w PL takich nie ma,a ja chcialam sprobowac innych a pozatym pampersy sie juz skonczyly no i taka niespodzianka z rana :angry,pozniej jade do sklepu i kupuje wlasnie pampersy bo z nich jestem zadowolona.
Dzis sie zapowiada piekna pogoda,oby nie za goraco bo sie roztopie


Aleksia zazdroszcze wagi,tez bym chciala tyle wazyc

Milego dnia laseczki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- _Klara_
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 184
- Otrzymane podziękowania: 0

My w niedziele też mieliśmy przygodę z autem. Wybraliśmy sie nad jeziorko ze znajomymi, wszystko fajnie pięknie. Mała grzeczna prawie cały czas spała. Zbieramy się do domu a tu klucze znikneły do auta




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- malutkamilka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 3 + 1
- Posty: 1335
- Otrzymane podziękowania: 4
Własnie Wikusia zrobila kupke na otwartym pampersie

Pierwsza jej czesc byla ladna srednio gesta zólciutka tak jak powinno byc, a za jakis czas gdy juz chcialam ja obmyc zaparla sie i wyparla jeszcze taka jakby zabarwiona wode- nie duzo ale wiem ze raczej nie powinno jej byc. Czy to normalne przy sztucznym i herbacie koperkowej ktora jej daje czy mam sie nie pokoic?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Hania84
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Lenka nasze małe - wielkie szczęście :* ur.29.05

Wczoraj Lenka zasnęła sama w łóżeczku wieczorem bo A. ją odłożył bo już go ręce bolały...pomarudziła trochę...possała piąstki i zasnęła przed 23-ą. Ale przynajmniej sama


Dziś już mój wrócił z pracy...dał jej mleko i teraz razem zasypiają bo mała marudna. A ja pozmywała i odkurzyłam przynajmniej.
Głowa mnie dziś boli...to przez tą pogodę...raz słońce raz deszcz dziś.
Rano byłyśmy na mieście, kupiłam Lence mleczko i album na jej pierwsze zdjęcia (to już na jej pierwsze imieninki bo już niedługo ma

Klara to faktycznie Wam się przytrafiło. A w domu nie mięliście zapasowych kluczy ? przeważnie są po dwa do auta. Ja to bym chyba z nerwów wyszła z siebie jakby nam się to przytrafiło. Dobrze że to dzieciaki znalazły bo jak ktoś inny to czasem mógłby odjechać a Wy wtedy na plaży...No faktycznie uczciwy ten facet


Malutkamilka - tak to jest jak dzieci robią kupki na otwartym pampersie







...acha i pewnie zielone kupy robi bo wprowadziłaś do jej diety teraz coś nowego...wiecej MM dostaje i tez pewnie od tego taki kolor

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aleksiaa88
-
Autor
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2410
- Otrzymane podziękowania: 9
Przecież jak pokazywałyście zdjęcia to było widać ich to dlaczego właśnie tak?
Dochodzi godzina 15, a ja żyję o herbacie i 3-ech waflach ryżowych jeszcze nie zdążyłam zjeść. Dobrze że mąż w domu to coś gotuje tylko co? Z resztą taka
jestem głodna, że pochłonę cokolwiek
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- srenka_918
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Ciało jedno, serca dwa :-)
- Posty: 1358
- Otrzymane podziękowania: 0



Ja mam pytanko w sprawie krwawienia po porodzie ile u Was trwało? Ja przez tydzień krwawiłam potem do czasu rozpuszczenia szwów miałam brudny śluz a nie krew a teraz od czasu jak nie mam szwów plamię co 2 dzień trochę, tak że wkładka się zaplami i tak kilka razy dziennie, krwe wygląda jak "czysta" (ma taki żywy kolor) a potem przez 1 dzień mam sucho i czysto i się tam nic nie dzieje, czy tak ma być? Nie wiem o co z tym chodzi bo tak już tydzień mam to plamienie, myślałam że jak skończę krwawić to skończę a tak to nie wiem czy to koniec czy nie koniec
aleksiaa88 szczerze to mnie też zawsze nurtowało czemu tak jest

Ja do godz 14 od 8 miałam labę od synusia







Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Gochens
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Jestem mamą ♥
- Posty: 1696
- Otrzymane podziękowania: 9

U nas dziś pogoda trochę zelzala, szkoda, że słońca nie ma to bym się opalala, akurat mama ma wolne to by się wnusiem zajęła , no ale od razu się lepiej oddycha i Alek napewno lepiej to znosi.
Aleksia ja tak pisze bo mi szybciej , czasem nazwę go mezem ale to takie "oficjalne" w ogóle to powinnam pisać "kocio" bo tak do niego mówię, po imieniu się w ogóle do siebie nie zwracamy, właśnie smialam się ostatnio do niego, zemusimy sobie zrobić dzień z imionami bo zapomnimy niedlugo jak one brzmią

Alek też często robi rzadziutkie kupska...
A gdzie Wisnia, Abra, Kakaszka, Rysa ???!! Dawno Was chyba nie było albo ja coś przegapilam.
Srenka super fotosy

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- violcia00
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

U mnie krwawienie tak samo wygladalo-mialam przz tydzien a pozniej to juz tak nie wiele,po trochu,tak ze wkladka wystarczala.
A moja maruda nie chce dzis spac,na dodatek zostalam sama w domu bo moj maz poszedl na silownie,a ja mam jeszcze w domu troche roboty i jak tu pogodzic opieke nad dzieckiem z pracami domowymi??nie da sie.
Zazdroszcze Wam ze mozecie podrzucic dzieci do babc choc na chwile,ja czasem nie daje rady choc mam niby w domu meza ale on albo na treningu albo na silowni i taka pomoc z niego,choc czasem mi pomaga ale chcialabym moc wyjsc z domu dluzej niz na godzine.
Aleksia ja podobnie jak Gochens pisze tak bo szybciej

Klara no faktycznie mieliscie przygode,dobrze ze facet zwrocil bo roznie to moglo sie skonczyc i jeszcze z malym dzieckiem,nie zazdroszcze takiej sytuacji.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasiasia
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 517
- Otrzymane podziękowania: 3
Wlasnei po tygodniowym pobycie wyjechala tesciowa. I chyba Tomus czuł że coś jest nie tak i jak pojechała to taki koncert odwalił że w pośpiechu sie ubierałam i na dwor z nim wyszłam z nadzieja ze uśnie. Naszczęście usnął i spi. Niestety pewnie teraz nie uśnie normalnie w nocy.
W ogóle jakoś tak się synek nam jakoś poprzestawiał że o 4 juz jest wyspany i koncertuje jak szalony,,, niczym go nie da się uspokoić.
Od 2 dni rano próbuję nabrać jego siusiek do badania i nie udaje mi się.
A w ogóle mam jakąś okropną depresję bo nie potrafię uspokoić mojego płaczącego synka. Babcią się udaje a mnie nie. Do tego lekarz powiedział mi że byc moze mam syna płaczka co może byc konsekwencją moich stresów w ciąży i stresów teraz. jakoś z tym sobie nei moge dać rady i przez to często płaczę.
Przez ten brak czasu dla siebie też sie jako kobieta żle czuję... włosy susze byle jak, nie mam czasu o siebie zadbać. Chciałam tez zacząc ćwiczyć ale nei mam kiedy.
dziewczyny a co wasze pociechy robia jak nie śpią?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- cordis
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Rodzina-mały świat stworzony z miłości.
- Posty: 501
- Otrzymane podziękowania: 9
A jak pada on to i ja też więc dom sprzątam tylko po "łebkach" a ze sobą nie mam czasu już nic zrobić wszystko w biegu.
Liczę na to, że unormuje się jakoś.
Ja też w ciąży miałam same stresy iteż może przez to jest płaczek.
Aha i mój też najszybciej uspokaja się w ramionach babci

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasiasia
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 517
- Otrzymane podziękowania: 3
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- srenka_918
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Ciało jedno, serca dwa :-)
- Posty: 1358
- Otrzymane podziękowania: 0




Kasiasia jak Pawełek nie śpi to się rozgląda po suficie a najbardziej ulubił sobie patrzeć na misia-autko co dostał od taty w dniu narodzin i leży z boku jego głowy

U mnie noszenie na rękach pomaga chyba że jest głodny

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.