- Posty: 2223
- Otrzymane podziękowania: 0
- /
- /
- /
- /
- /
- Lipiec 2011 nalezy do Nas
Lipiec 2011 nalezy do Nas
- Oposek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- http://litki.blogspot.com/
Nie miałam siły już wczoraj napisać co u nas, więc napiszę teraz:)
Wczoraj po południu byliśmy na zajęciach i Młodego z wielkim wrzaskiem zabierałam do domu, aż się wszyscy ludzie patrzyli... Na szczęście, jak już wyszliśmy to się zajął jedzeniem w wózku i jakoś poszło. Wieczorem byliśmy w trójkę na spacerze w lesie, odwiedzić zaprzyjaźnionego Osiołka Mańka który tam mieszka i osioł ugryzł mojego męża w rękę. Ma dwa wielkie siniaki po zębiskach, ale dzielny jest i nie wiął L4

Dziś przychodzi do nas moja przyjaciółka z liceum, nasza świadkowa. Odkąd wyszła za mąż rzadko się widujemy, teraz jeszcze dodatkowo jest w ciąży. Strasznie się cieszę, że się zobaczymy i od rana nie mogę sobie znaleźć miejsca.
Za to dla chętnych informacja, że jutro o 4 rano będzie można zobaczyć przejscie wenus przez słonce.
Nastepna okazja w 2117 roku:) W większych miastach są organizowane spotkania i wspólne oglądanie, można też samemu, tylko trzeba sobie jakiś choćby prowizoryczny sprzęt przygotować...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Oposek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- http://litki.blogspot.com/
- Posty: 2223
- Otrzymane podziękowania: 0

Masuska to wszystko zależy od podłoża. Ja bym żadnych specjalnie profilowanych nie brała na pewno, a w pomieszczeniach, gdzie stabilne podłoże gładka, cienka podeszwa, żeby nóżka wyczuwała teren. Lub na bosaka, ale nie zawsze można. Możesz jezcze zobaczyć buciki w Bartku, choć mnie tam akurat nie powalają. Ostatnio dużo mówi się o tym, że znak jakości dla dziecka (żółta uśmiechnięta stopa) przyznaje się firmom, których buty w ogóle nie nadają się dla maluchów. Podobno dobre są buciki firmy Emel, ale mi się nic tam kompletnie nie podoba

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Oposek dzięki za informację, ciekawe tylko jak z pogodą będzie... budzik w razie co już ustawiony

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hoborr
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Adusia 1 lipca 2011 Robert 22 luty 2013
- Posty: 2243
- Otrzymane podziękowania: 1
Rika ściskam biedną córcię! Napisz jak mieła noc. Ja ni w ząb nie nzam się na bucikach .
Ada raczej w skarpetkach chodzin. No bo nie chpdzi:) Ale jak zacznie to peweni trzeba będzie się rozejrzeć ....
Oposku ale ci zazdroszczę! Też bym chcaiła żeby ktos do mni eprzyszedł w gości:) A mąż - peweni go tatusiowaniez zmieniło! I chce dać synowi dobry przykład:) Trzeba być silnym - nie miękkim:) Oj ja tez chce synka:) !!!!!


A tak w razie czego: to jaki sprzęt tzreba miec zeby to widzieć?????
Różyczko co tam u was??
Odkąd forum smiga nawet z tel moge czytać


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Oposek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- http://litki.blogspot.com/
- Posty: 2223
- Otrzymane podziękowania: 0
My z Filipem rano wgramoliliśmy się tatusiowi pod prysznic, ojciec się do roboty spóźnił, schab dla dziecka mi się na węgiel spalił i zostałam bez drugiego dania dla Młodego za to z zalaną na maksa podłogą... Ale warto było:) Potem odwiedziny przyjaciółki, a jak mąż marnotrawny wróci z roboty to może pójdziemy na spacer z Młodym w jeździku...
Hoborku można mieć okulary specjalne do patrzenia w słońce, ale moim zdaniem to szkoda trochę kasy na to... Najłatwiej metodą projekcyjną- rzucajac lunetą lub aparatem obraz słońca na kartkę lub ekran.
No ja też nie wiem, czy wstanę

Mój mąż mega towarzyski, więc u nas ciągle ktoś jest, to fajne, ale potrafi zmęczyć. A ta przyjaciółka to lepiej niż rodzina, nawet sprzątania żadnego nie było, bo by się tylko śmiała, że dywan odkurzony na Jej przyjście;)
Rika no to jak Ty będziesz wstawać o tej chorej godzinie to może i ja się zmobilizuję

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Gorzej jak chmury będą a to jest najbardziej prawdopodobne


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hoborr
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Adusia 1 lipca 2011 Robert 22 luty 2013
- Posty: 2243
- Otrzymane podziękowania: 1
Ciągle szukamjakiejś książki na ten prezent i chyba zadzwonie do Pana Młodego i spytam co chce:) Ja będe miała z głowy i on zadowolony będzie:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Oposek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- http://litki.blogspot.com/
- Posty: 2223
- Otrzymane podziękowania: 0
Centrum Nauki Kopernik organizuje pokaz jakby co. W planach balet, wykład, filmy, wspólne oglądanie i śniadanie na trawie. Ale się napaliłam, jak szczerbaty na suchary normalnie;)
Hoborr fajny pomysł, żeby wprost zapytać, przynajmniej będzie miał co chce:) A u Was jutro Dzień Dziecka jakiś plenerowy? zawsze lubiłam takie imprezy w przedszkolu:) Klasóweczki sprawdzone?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hoborr
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Adusia 1 lipca 2011 Robert 22 luty 2013
- Posty: 2243
- Otrzymane podziękowania: 1





Ale mi sie nie chce.....

no nic - dzieci sie ucieszą....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- różyczka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- mamita swoich córek :)
- Posty: 4525
- Otrzymane podziękowania: 0

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Haaa Różyczka dobra rada

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- różyczka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- mamita swoich córek :)
- Posty: 4525
- Otrzymane podziękowania: 0

edit:
Oposku z Bartka Oliwii zawsze kupowałam buty jak była mała

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hoborr
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Adusia 1 lipca 2011 Robert 22 luty 2013
- Posty: 2243
- Otrzymane podziękowania: 1
Hoborr - kup mu "Dlaczego mężczyźni poślubiają zołzy"
Przeglądałam nawet w empiku:)
Tomek by na pewno sie uśmiał ale nie wiem co na to Baśka:)
A wiecie że są już mamy styczeń 2013!
Kurde płakac mi się chce!!!
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- hoborr
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Adusia 1 lipca 2011 Robert 22 luty 2013
- Posty: 2243
- Otrzymane podziękowania: 1
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aniaw
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mam cudownych trzech facetów:)
- Posty: 2439
- Otrzymane podziękowania: 0

U nas się działo. Dominik roznosił jakiegoś wirusa - a zaczęło się u niego wysypką na twarzy, ale to chyab po truskawkach


Poza tym zaczął nam chodzić i robi to extra pokazowo - wstaje i patrzy czy wszyscy aby na pewno go obserwuja i dalej w długą - ale jeszcze duuuuużo brakuje mu do perfekcji i ciągle o tym zapomina

Szymi albo świnkował albo nie świnkował tzn polika miał mega opuchniętego i ślinił się masakrycznie





W weekend spał z nami tzn ze mną bo Tomi wylądował na podłosze

A i jeszcze miał biegunkę a Dominik w między czasie wymiotował

Teraz w miarę się ogarnęłam i jestem

W między czasie załatwiałam sobie tancerza na wieczór panieński, sama sobie wszystko organizuję, bo dziewczyny się wstydziły podzwonić popytać

Gdybym wiedziała, że wszystko mam sama zaplanować byłoby więcej atrakcji w sobotę a tak to zobaczymy. jutro jadę jeszcze po różne gadżety typu słomki peniski i inne rózki diablicy

Cały czas czytałam o czym plotkujecie ale nie było kiedy pisać.
Rika jak dziewczynki? U mnie też lekarz podejrzewał zapalenie jamy ustnej,póxniej gardła, później świnka a generalnie to jakiś wirus się przyplatał. Na szczęście p/gorączkowe leki pomogły i nie musiałam dorabiać aptek

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
A siora niezła niespodziankę Tobie sprawiła

Basba niezłe z tą tresowaną Krysią

Ja tak mam jak chrzestna do mnie przyjeżdża i chce porobić foty chłapakom i ciagle hasło uśmiechnij się doprowadza mnie do szału i do znudzenia jej powtarzam, że to nie małpki w zoo

Oposek a czemu Filipek wrzeszczał? A jakiego dzielnego masz M, dobrze, że on tak nie krzyczał jak ten "potwór" go udziabał, bo dopiero byłby obciach

Ech o tym wenus czytałam i też się napaliłam, ale nic nie wymyśliłąm, więc chyba pośpię

Na świnkę Szymi był szczepiony ale Dominik jeszcze nie, ale przecież szczepienie to nie oznacza w 100% niezachorowania.
Ja tez się zawiodłam na butkach Emela z tej kolekcji bo niby w necie były eleganckie dla chłopczyków a w rzeczywistości kicha

A jak spotkanko z koleżanką?

Ech wspólny prysznic, fajniucho

Różyczko ja Szymiemu w zeszłym roku kupiłam sandałki w Bartku i wydałam tyyyle kasy - fakt wytrzymałe i super, ale one zbyt usztywniane sa i teraz już takich nie pojecają

Masuska bo chciałam zgapić po Tobie ten fotelik, bo cena przystępna ale u nas musi być regulowane siedzenie, bo np z Szymim nie wyobrażam sobie inaczej, w długich trasach on zasypia i na półleżaco mu się robi i git


A poka poka rzęsy

Hoborku dla mnie to super pomysł zapytać go tą ksiązkę

A klasóweczki trza sprawdzać, bo dzieciaki się niecierpliwią

Ja w szkole miałam różne przygody z klasówkami tzn ich oddawaniem przez nauczycielki - w podstawówce z polskiego moje wypracowanie pisane 2 godz pies jej zjadł - zostało pół i dostałam najlepszą ocenę


W liceum na niemieckim babce naszej dośc ważne klasówki wyladowały w kałuży jak wysiadała z auta



Innym razem ta sama babka zgubiłą nasze klasówki i próbowała nam wmówić, że żadnej kartkówki nie robiła

Oj ona to była zakręcona



Ech jak ja tęsknię za szkoła


A się rozpisałam, ale nie było mnie trochę to miałam prawo

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Dobranoc

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.