BezpiecznaCiaza112023

Lipiec 2011 nalezy do Nas

13 lata 8 miesiąc temu #158204 przez różyczka
Green a tym znajomym oburzonym chodzilo o to, że Wy z Mała wyszliście tak szybko czy, ze bez niej :unsure:

Aniaw ile Ty kobieto sie napracujesz teraz, podziwiam Cię, że jestes taka zawzięta i dzielna z tym ściaganiem, karmieniem, gotowaniem, studzeniem, podawaniem i apić od nowa :ohmy: szok!
Niezla dyskusja tam sie wywiązala u czerwcówek na temat cyca - podczytywałam z ciekawości :)

Masusko gratuluję, że tak szybko Wam poszlo z pępuszkiem :)

A piosenki superaste i postanowilismy tez małzem pościagac z netu tylko nie bardzo mamy w naszej sypialni na czym puszczać....no chyba, ze z kompa...

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158211 przez masuska
Rozyczko, spiewac a nie puszczac. Siostra mi mowila wczoraj ze synkowi spiewala cokolwiek co znala tylko wolno, np. szanty, lub piosenki z reklam. idac za ciosem synek dzis mial kolysanke "dzem-whisky"

Green nie zgodze sie do konca z dziewczynami. uwazam ze jak tak babel wisi pol dnia na cycu to tylko sprzyja rozdraznieniu mamy. wiem ze potrzebuje bliskosci i wcale synkowi tego nie odbieram. Czesto jak go nakarmie to daje mu polezec przy mnie, nawet na cycy, ale juz nie z cycem w buzi, wkoncu moga odpoczac.
Syncio moje je okolo 20-25 minut, a po tym spi do 3 godzin. Jesli wiecej niz 3,5 To go wybudzam. Teraz spi z tata a ja mam sporo czasu:) Gratulki za pepuszka. Idziemy rowno i wage mamy taka sama:)
Zalozylam moje ukochane rurki wczoraj, ale zapiac sie nie da rady.

Przyszla_mamo to ladny numer wam zrobi Areczek.

Zlapalam dzis usmieszek synka, wiem ze jeszcze nieswiadomy, ale taki sliczny.

wlasnie, a kiedy te gesty sa swiadome?

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158217 przez asia26
no rika jesli uwazasz ze trzymanie dziecka calymi godz na piersi jest poprawna postawa to gratulacje ciekawe tylko kiedy piers i mleczko maja sie zregenerowac a mama wypoczac bo tak dzidzius najwazniejszy ale nie wypoczeta mama za dobrze nie zrobi dziecku ale to tylko moje zdanie a kazda z nas i tak zrobi jak uwaza

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158224 przez aska27
aniu, KaŚKA dzięki za odpowiedz! Wiem,ze co szpital to inne zwyczje,ale wolałabym być choc troskzę przygotowana tym bardziej,że ze szpitala do domku nie mam blizutko i nikt szybko nic mi nie "podrzuci". Jeszcze raz dziękuję :)

różyczka moze Bianka juz szykuje się do porodu?! :) ta niepewnośc, czy to juz czy jeszcze trochę, ale jak to z dziewczynakmi bywa... chyba rodzą się jednak wczesniej niż chłopcy.. wiec kto wie?! :blink:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158227 przez różyczka
Drogie koleżanki mam info od Pierniczka:

Otóż w dniu wypisu okazało sie, ze Nikodem ma goraczkę, wzieli go na badania i wyszło ZAPALENIE PŁUC! Musieli zostać w szpitalu :( do tego wszystkiego leczą jej ranę po nacięciu bo coś sie paprało. Jak dobrze pójdzie to za tydzień wyjdą. Pierniczek przeprasza za swoją nieobecność , prosi o trzymanie kciuków i POZDRAWIA WSZYSTKIE MAMUSIE! :)

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158236 przez Lucy
Hey wreszcie mam chwilke,wczoraj mala praktycznie non stop przy cycu...
[/ul]Różyczko ja przy cesarce najbardziej balam sie znieczulenia (ale dla mnie bardziej bolesne było założenie wenflonu):ohmy: no i świadomość ze ktoś Cie kroi... ale nie nie jest tak zle jak mnie położyli na stół i zrobili nacięcie to myślałam już tylko o Oli jak wygląda,czy ma włoski,rączki,nóżki i płakałam aż mi się nos zatkał.A wizja porodu SN jakoś do tej pory mnie przeraża :ohmy: :ohmy: :ohmy:
    Ach i chciałam powiedzieć że od 3-ech dni znów boli mnie spojenie łonowe...a miało przejść po porodzie :dry: :dry:

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=30096

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158238 przez martus0707
olka1730 napisał:

Witam porannie,z KTG wróciłam....serdeuszko bije miarowo,lekarz nie widział sensu zostawiac Mnie na oddziale,nie badał poniewaz mialam wizyte u swojej pani dr w srode a KTG było w piatek to wiec po co badac :angry: USG nie chcieli mi zrobic mimo iz poprosiłam-a po co :dry: dostałam wytyczne aby zgłosic sie na wywoływanie GDYBY NIC SIE NIE WYDARZYŁO 21 LIPCA-to końcówka 42 tyg......chyba jestem lepsza od Masuski w przeterminowaniu....mówiłam o kreceniu w głowie-komentarz ze to juz teraz normalne w moim stanie,o tym ze brzuch sie napina i strasznie boli-to normalne,nogi puchna juz z rana-alez to normalne......nie chce Mi sie juz komentować poprostu was poinformowałam....zazdroszczę cesarki bo bynajmniej wiecie kiedy,w chwili obecnej dooopa ani wynikow moczu juz nie zrobie(cholernie obawiam sie o to białko w moczu,dzis go nie ma jutro tez ale cały tydz :ohmy: bez kontroli)to se pomogłam :P

Znaczy sie podsumowując 21 lipca na godz 9.00 mam sie zgłosić....będziemy działać-tak Mnie poinformował lekarz :huh:


Nie wierzę że wypuścili Cię do domu :ohmy: no jak mnie jutro nie zostawią na oddziale to ich chyba pozabijam wszytskich! :angry:
A tak szczerze mówiąc to wiecie że od wczoraj mam jakieś dziwne parcie na kość łonową, normalnie mam wrażenie jakby Mały chciał mi ją połamać. Jak się przekręca to kość mi tak dziwnie chrzęści, kurde... Jak nie urok to s... jak to moja babcia mówi :dry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158242 przez martus0707
Kaśka, pewnie pamiętasz że obie mieszkamy w tym samym mieście :P Chciałam Cię podpytać co dokładnie miałaś i co dokładnie dawali dla Dzidzi ze szpitala? Tzn wiem że od razu trzeba mieć chusteczki i pieluszki ale coś jeszcze? Niby po porodzie okręcają Dziecko w te pieluszki tetrowe ale można mieć swoje ciuszki? Jakieś rożki, kocyki trzeba mieć od razu po urodzeniu? Jak wygląda wypis ze szpitala? Z tego co słyszałam to zanosi się dla tych pielęgniarek od noworodków ubranka i one same wybierają w co ubrać Dziecko. Jak Ci się przypomni coś co mogłoby mi się przydać to napisz, proszę :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158243 przez różyczka
Heheh Lucy dziekuję Ci za to co napisałaś :kiss: pomyślałam teraz, ze to faktycznie jest dobry pomysł - próbowac za wszelką cenę skupić mysli na dziecku a nie na "krojeniu".
A czułąś jakies szarpniecie przy wyjmowaniu dziecka? I prosze Cie napisz tak szczerze - naprawde NIC sie nie czuje?
A to uczucie sparaliżowania kiedy ustępuje?
Oh wiem, ze mnóstwo pytań naraz ale to ze stresu, juz pazury zjadłam wszystkie hehe...

Aska niech ta moja Niunia siedzi lepiej spokojnie do tego 20 lipca. Ale Tobie, Olce, Martusi, Oposkowi...zycze zeby to było JUŻ!!! Najlepiej już dziś! :)

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158255 przez kaska191919
Hej martuś0707więc może zacznę od tego że, jak pewnie wiesz za salę rodzinną mówią ze na cegiełkę trzeba dac 50, 100zł. Ale ta sala jest jedna. Jak ja rodziłam była akurat zajęta, ale byłam też na fajnej, ze nikt tam nie chodził z ludzi i jak by jeszce była jakaś rodząca to nie leżały bysmy obok siebie oddzielone parawanami, ze maż jak by łaził mógłby widzieć inną. I co najlepsze mąż był ze mną ciągle, a za poród rodzinny nic nie wspomnieli o cegiełce :) więc daje się chyba jak się leży na tamtej lepszej sali.
Dla dziecka trzeba tylko chusteczki nawilżajace i pampersy i to tyle. Oni ubierają dzieci w pieluszki i swoje ubranka, chyba że chcesz bardzo to można swoje, moja mała to jak ją do karmienia odwijałam albo tak bo gorąco i rączki jej wychodziły to się drapała, więc nawet te niedrapki były by Ok, tylko trzeba by pilnować później ich, więc może weź i sama zadecydujesz czy założyć. Ja miałam paczkę tych majtek poporodowych 5szt.i starczyło byłam od poniedziałku do czwartku do 15, wkłady oni Ci dadzą jak będą Cię wieźć po porodzie do tej sali gdzie już będziesz leżeć to położą Ci na łóżku jak będziesz wieziona :) Miałam też te tantum rosa, ale wogle się nie przydały, ale lepiej jak masz to weź bo to zależy jak komu rana się goi, ja używałam tylko mydła naturalnego. Ręcznki papierowe się ostro pzrzydały bo po każdym oddaniu moczu i kupy trzeba się umyć i ja papierem się wycierałam. Weź koniecznie sztućce bo tam jak obiad dają to tylko w talerzu i nic nie ma łyżki , widelca, kubek też swój trzeba. Wody to weź z butelkę, a po porodzie to niech Ci dowiozą bo ostro dużo się pije ja chyba z 3l dziennie piłam. A przy wypisie to było strasznie, bo wypisują od 13-15 a w tym dniu było 7 wypisów i tak mąż przyszedł o 11, powiedzieli że mnie wypiszą to popakowałam wszystkie rzeczy, przebralam się i on zaniusł te torby z rzeczami do auta, i przyniósł te dla dzidzi. Ja z nudów sama ją ubrałam, zmieniłam pampersa, nałożyłam body z dł. rękawkiem i śpioszki, niedrapki, a one tam tylko ubrały w czapeczkę i w kocyk i do nosidełka, dały mi te karty dziecka i powiedziały kiedy do pediatry i tyle. Tylko jak sama przebralam dzidzię to tych obrączek że córka urodzona, co na raczce i nóżce to nie ściągałam one same ściągną. I my daliśmy bambonierkę, tam były dwie babki a my jedną mieliśmy, ale .... :blush: to nie obowiązek. Po porodzie położne przychodzą przewijają co pare godz dzidzię, pytają czy dokarmić jak czujesz że sie dziecko nie najadło i marudzi a ty nie masz pokarmu czy co, ale ja dokarmiałam tylko 2 razy strzykawką a raz butelką, ale miałam pokarm. Laktator oni dają jak potzrebn jest, tzreba pójść do położnych tam gdzie one siedzą. Nie wiem co jeszcze :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158256 przez aniaw
Cześć Kobitki :)

Piernikarczyk Ty nie przepraszaj za swoją nieobecność. Cały czas na Ciebie czekamy i trzymaj się tam mocno w tym szpitalu!!! Wiem jakie to okropne uczucie jak wszyscy wychodzą z Maluszkami do domu a tu jeszcze trzeba zostać...

Martus może u Ciebie rzeczywiście to już ten moment i się rozkręci, tego życzę :)

przyszla_mama no domyślam się, że ta wiadomość to szok, ale najważniejsze, że dzidzia zdrowa :) I też dołączam się do pytania, czy wyznaczyli Tobie termin na CC? Jeśli tak to fakt będziesz wiedzieć dokładnie kiedy urodzisz, więc tylko się cieszyć.

Olka to jakaś totalna paranoja, że musisz cały czas czekać :ohmy: Dobrze, że nie kazali Tobie w 45 tyg się pokazać :ohmy: Może rzeczywiście trzeba spróbować w innym szpitalu, jak wiesz, że nie masz już siły czekać...

aska jeszcze zapomniałam napisać o chusteczkach nawilżanych dla dziecka, a to chyba oczywiste :blink: Dobrze jest zadzwonić do szpitala i dokładnie się wypytać jakie sa u nich procedury :)

kaska mnie adrenalina to chyba jeszcze do dziś trzyma, bo choć niewiele śpię jakoś mi to nie przeszkadza zbytnio :)
Dziś wyjechała już moja siora, więc od poniedziałku będę sama z bobasami a przez weekend jakoś musimy to rozplanować wszystko z moim menem :)

masuska, asia ja też jestem zdania, że bliskość mamusi ok jestem za, ale takie ciągłe ssanie to cyca to trochę przesada, bo pierś musi odpocząć.

różyczko realna kobitko :silly: pamiętaj pozytywne myślenie o dzidzi a żadna operacja nie będzie straszna i my wirtualnie będziemy Cię wspierać :)

Lucy to niepokojące trochę te Twoje bóle spojenia po porodzie :huh: Może zgłoś to lekarzowi, albo zadzwoń do swojego i się podpytaj. Chyba, że któraś z dziewczyn miała coś podobnego...

A ja w nocy wstawałam tylko 2 razy, więc nie jest źle :blink: I śmiesznie tak nocą stoi się przy garnku z mleczkiem :laugh:
Oj jeszcze tylko weekend przetrwać i kontrola ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158260 przez kaska191919
Przy porodzie na ostatnim parciu był też mój lekarz co do niego chodziłam ptywatnie, chyba babki mu powiedziły albo słyszał jak krzyczałam a raczej do męża tak że już nie wytrzymam nie dam rady :) i za każdym razem jak mnie lekarz widział na obchodzie to pytał i co przezyłaś :) i na ostatnim obchodzie powiedział ze jutro na ściagnięcie szwów do poradni K w szpitalu, ale do mnie połozna dziś przyjdzie to ściągnie. I mówił mój ten gin że za 6 tyg do kontroli do swojego ulubionego ginekologa i się śmieję :) ale pójdę do niego wydam 80 zł ale będe zadowolona :P i poleciłam go koleżANCE co jest w ciąży i akurat w ten dzień porodu ona do niego poszła po 15 i pytała jak ja urodziłam więc on wie że ja go chwalę :lol:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158266 przez martus0707
kaska191919 napisał:

Przy porodzie na ostatnim parciu był też mój lekarz co do niego chodziłam ptywatnie, chyba babki mu powiedziły albo słyszał jak krzyczałam a raczej do męża tak że już nie wytrzymam nie dam rady :) i za każdym razem jak mnie lekarz widział na obchodzie to pytał i co przezyłaś :) i na ostatnim obchodzie powiedział ze jutro na ściagnięcie szwów do poradni K w szpitalu, ale do mnie połozna dziś przyjdzie to ściągnie. I mówił mój ten gin że za 6 tyg do kontroli do swojego ulubionego ginekologa i się śmieję :) ale pójdę do niego wydam 80 zł ale będe zadowolona :P i poleciłam go koleżANCE co jest w ciąży i akurat w ten dzień porodu ona do niego poszła po 15 i pytała jak ja urodziłam więc on wie że ja go chwalę :lol:


Dobrze Ci się trafiło z tym że był i Twój lekarz. Mój z tego co wiem ma dyżury tylko w poniedziałki, w inne dni robi tylko operacje rano... No i niestety mimo że chodziłam prywatnie to żałuję, zainteresowanie praktycznie zerowe z jego strony, jak się o coś nie zapytam to niczego się nie dowiem :dry: a Ty do kogo chodziłaś? Może i ja się przejdę już po porodzie, na tą kontrolę :) i dzięki wielkie że napisałaś cokolwiek o tym jak to wygląda u nas w szpitalu. Aaa a te pielęgniarki od noworodków same kąpią Dziecko czy trzeba samemu kombinować? Bo szczerze mówiąc troszkę będę się bała tych całych rytuałów kąpielowych :dry:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu - 13 lata 8 miesiąc temu #158268 przez Lucy
Różyczko ja też gdzieś słyszałam o tym szarpaniu,ale ja nie czułam tylko lekarz jak ją wyjmował to naciskał na brzuch tak żeby ją wypchać to to czułam aha i jeszcze jak smarował brzuch czymś(chyba jodyną)to to czułam i myślę zaraz mnie ukroi przecież a ja jeszcze mam czucie :ohmy: :ohmy: :ohmy: ale przystojny Pan Anestezjolog :lol: czuwał na de mną i mi mowił co się dzieje "nacięcie już zrobione","widzę włoski" :lol: A znieczulenie dostałam o 7.50 a chyba puściło koło 12.00 Samo wyjmowanie dziecka trwało jakieś 5 min dłużej szycie jakieś 30 min... I jeszcze coś no byłam spokojniejsza że jest przy mnie mój lekarz prowadzący

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=30096

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

13 lata 8 miesiąc temu #158270 przez Lucy
AniaW ale myślisz ze zadzwonic do swojego gin czy do rodzinnego???

http://www.zapytajpolozna.pl/components/com_widgets/view.php?sid=30096

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilona
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl