- Posty: 4315
- Otrzymane podziękowania: 11
- /
- /
- /
- /
- /
- Lipiec 2011 nalezy do Nas
Lipiec 2011 nalezy do Nas
- masuska
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Oposku faktycznie 4500g to ja już bym na cesarkę chyba poszła. Ale zawsze sprzęt może się mylić

Sandra, a jak dzidzia z wymiarami? I jakie imię?
Szukałam dziś jakiejś kołysanki, bo dziś godzinę w nocy śpiewałam "Aaaa, kotki dwa" tylko jedną zwrotkę znam i tak w kółko, no i znalazłam, w sumie to siostra.
I tak z moim bąblem na rękach słuchałam i ryczałam jak głupia:)
No, ale znalazłam piosenkę którą znam i całą i jest wolna i będziemy śpiewać maluchowi przy cycu:)
Dziś opowiadałam Piotrowi o tym co tata robi w pracy:)
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aska27
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 3689
- Otrzymane podziękowania: 0

Zastanawiałam się ostatnio jak to jest bez brzuszka... niedawno mówiłam mężowi,ze ja juz nawet nie pamiętam jak to było przed ciążą

A co do porodu bardzo, bardzo, bardzo jestem ciekawa! Mam nadzieję,że wszystko będzie dobrze. ach...no i wreszcie zdecydowałam się na poród rodzinny.. w sumie położna mnie namówiła,a co mi tam ... tylko czy mąż akurat będzię w domku?!

Dziewczyny...a czy do szpitala trzeba zabrać jakieś kosmetyki dla dzidziusia? I co z rożkiem, też trzeba wziąć?
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Green
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 550
- Otrzymane podziękowania: 0

mam straszne wyzuty sumieneia ze w3as tak zaniedbuje ale moja niunia najchetniej by spedzala 48 na dobe przy cycu




Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asia26
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 02.07.2010 - narodziny mego Serduszka :*
- Posty: 2164
- Otrzymane podziękowania: 0


i wiem co jeszcze chcialam napisac


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Green
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 550
- Otrzymane podziękowania: 0

Masusaka my bylismy 2 dni etmu na szybkim wypadzie do miasta (musialam sobie jakis ciuch na d.pe kupic


Co do wagi to jak pisalam wazylam 93 w dniu porodu w niedziele bylo 87,8kg dzis jak kiklam na wage bylo 82,7 kg

Przedtem pisalam w posiechy wiec moj poprzedni wpis moze byc malo zrozumialy wiec zapytam raz jeszcze :
* ile spia +/- wasze dzieciaczki?
* co ile jedza ?
* jak dlugo potrafia ssac cyca????...
Moja dzis przeszla sama siebie od poludnia praktycznie non-stop domagala sie cyca nietyle jadla co spala przynim, a proba zamiany na smoczek i przy;ozenie do kolyski konczylo sie placzem


Pochwale sie ze dzis odpadl nam pepus z rana

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Green
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 550
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asia26
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- 02.07.2010 - narodziny mego Serduszka :*
- Posty: 2164
- Otrzymane podziękowania: 0



Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Rika
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
Dziecko najważniejsze. A uczenie innej metody usypiania tzn kołysania, noszenia... to głupota.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- aniaw
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Mam cudownych trzech facetów:)
- Posty: 2439
- Otrzymane podziękowania: 0


aska u mnie w szpitalu dla dziecka nie trzeba było mieć żadnych kosmetyków (tylko ubranka i pieluszki). Co do rożka to może być rożek albo kocyk ( w coś trzeba owinąć maleństwo po porodzie:)) Ja wzięłam rożek i kocyk, bo rożkiem wyścieliłam Małemu ten wózeczek szpitalny a kocykiem był nakryty

masuska chyba wynajmę Cię do śpiewania kołysanek moim Szkrabkom

Green kochana nawet nie myśl o tym, że coś możesz robić źle. Musicie na początku z Dagmarką nauczyć się siebie.
Mój Mały to większość część czasu nadal śpi

Wcina mleczko co 3-4 godziny.
Chociaż od kilku dni budzi się częściej i płacze, ale jak biorę go na ręce to się uspakaja i jak czuje moje ciałko to zaraz znów zasypia.
Jak podawałam mu kilka dni temu cycka to on po kilku minutach intensywnego ssania zasypia (mój Szymuś jadł co 3-4 godziny po równe 5 minut i to mu wystarczało - miałam wtedy mega ilość mleka więc wystarczyło, że lekko pociągnął a lało mu się do buźki samo

Teraz podaję swoje mleko butelką więc kontroluję ile zjadł i z butelki to idzie znacznie szybciej i boję się, że nie będzie chciał wrócić do piersiaka jak spodoba mu się butelka...
Z tym wiszeniem kilkugodzinnym na cycku to zdania są jak zwykle podzielone. Przytulanie dziecka ok, ale jak będzie tak cały dzień Tobie ciumkała te brodawki to dojdzie do maceracji skóry i będzie Cię coraz bardziej bolało.
Może jeszcze jej się to zmieni.
Mój np od kilku dni uwielbia leżeć mi na kolankach, albo na brzuszku i śpi wtedy słodziutko a jak odkładam go do łóżeczka to zaraz się wierci i zaczyna płakać.
Rika ma rację, że inne rzeczy teraz mogą poczekać a dzidziuś jest najważniejszy.
A czy będzie odwiedzać Cię pielęgniarka? Może jej podpytaj co masz zrobić jak zobaczy jak karmisz i obejrzy Malutką.
Na pewno nie ma co się denerwować, bo córcia wyczuwa Twój nastrój i zaraz jej się to udziela a wyrażać swoje niezadowolenie jak na razie może tylko płaczem...
Lucy a u czerwcówek polecają np wodę koperkową. Będzie Twoja pielęgniarka to zrób listę pytań do niej i pomęcz ją trochę

A ja uciekam się troszkę przespać, bo mam w zapasie mleczko już ostudzone, więc może cosik się uda:)
Ps. Fajne dziewczyny macie nowe avatarki

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- przyszla_mama
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 648
- Otrzymane podziękowania: 0
Okazalo sie, ze maly wywinal nam numer i ulozyl sie posladkowo! bedzie cesarka...



Ja wiem, ze to nic strasznego i ze nie tylko ja ja bede miala,ale to bylo dla mnie tak wielkie zaskoczenie po prostu, bo do tej pory tak sobie wizualizowalam porod naturalny i we wszystkich moich wyobrazeniach rodzilam naturalnie.
Chyba w 34 czy 35 tyg mialam usg to ulozony byl poprzecznie, ale to wtedy machnelam reka i lekarz powiedzial, ze spokojnie, ze czas jest jeszcze, za na pewno obroci sie jeszcze no i jak juz tam kopal inaczej to myslalam sobie, ooo juz sie obrocil juz glowka na dole. Moze inaczej gdyby wtedy byl juz nozkami, to jakos stopniowo bym sie oswaja z ta mysla. A ja nawet w 1 % nie dopuszczalam do siebie takiej mysli.

Lekarz widzial moje zaskoczenie i widzial ze nie udaje, i mowi ze to tak jest czesto, ze jak wszystko w porzadku i nie ma zadnych przeciwskazan do naturalnego to przychodza kobiety i prosza go o cesarke, a jak kobieta nastawiona na naturalny i zdeterminowana ze taj urodzi, to okolicznosci niezalezne od niej decyduja inaczej..
Wyszlam od lekarza i najnormalniej w swiecie sie rozryczalam.. Juz teraz wszystko sobie w glowie ukladam i wiem ze bedzie dobrze, jeszcze kilka dni i zupelnie to do mnie dotrze. Ale wczoraj...
Rózyczko, wczoraj ten news porazil mnie tak jak Ciebie pamietam x tygodni temu
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- olka1730
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 532
- Otrzymane podziękowania: 1




Znaczy sie podsumowując 21 lipca na godz 9.00 mam sie zgłosić....będziemy działać-tak Mnie poinformował lekarz

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaska191919
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 596
- Otrzymane podziękowania: 0


Asia27poród nie jest taki zły, na pewno boli, ale ja już zapomniałam, i po porodzie mężowi mówiłam że następna za 5 lat




Greenteż myslę że to potzreba bliskości i że to normalnne, moja w szpitalu spała ze mną non stop w łóżku



Przyszła mamano nieźle z tą pozycją małej, ale cesarka to też poród!!!i to czy naturalnie czy cesarka to i tak będziesz najlepsza mamusią dla swojej dzidzi!!!trzymam kciuki
olka wiem co czujesz, to czekanie jest straszne, ja nawet nie donosilam do terminu a już mi było dość, życzę szybkiej akcji!!! Już niedługo będziesz mamą!!!czasami dzidziom się nie śpieszy...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaska191919
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 596
- Otrzymane podziękowania: 0

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kaska191919
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 596
- Otrzymane podziękowania: 0
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- różyczka
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- mamita swoich córek :)
- Posty: 4525
- Otrzymane podziękowania: 0

Okropna noc za mna bo Bianka strasznie sie pchala jakby chciala wyjść dołem jednak


Czy to mozliwe, żeby dziecko wstawialo sie do kanału rodnego pupa?
Przyszła_mamo witaj w klubie, rozumiem doskonale Twój szok, ja juz oswoilam sie z myslą, ze musze pożegnać sie z wizją rodzenia naturalnego z mężem (a miało być tak pieknie


Gdyby nie cieple slowa dziewczyn z forum...gdyby nie to, że odciagam mysli choćby przez samo czytanie co u Was...jak dzidzie...to bym chyba zwariowała

A najlepsze jest to, że nikt z moich REALNYCH znajomych nie traktuje forum poważnie i gdy nawet opowiadam cos a ktos pyta skąd mam takie info i mówie, że kolezanki z forum tak miały np. to widze tylko półusmieszek na twarzy

Oczywiście nie mąz i córka bo oni już kumają, ze ja tu gadam z równie REALNYMI ludźmi

Tak więc Przyszła_mamo trzymajmy się razem

Olkano brak slów poprostu


Kaska jak ja Ci zazdroszczę i tej Myszki małej i tych pozytywnych wrazeń ze szpitala

Kto nigdy nie był dzieckiem, nie może stać się dorosłym...
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.