BezpiecznaCiaza112023

Marcówki 2014

11 lata 2 tygodni temu #856358 przez baska007 2
Marlena z tego co piszesz najgorzej chyba nie było :) Najważniejsze że masz juz maleństwo przy sobie no i że jest taka grzeczna :) Oby w domu jej sie nie odmieniło :silly:

Ete Igi wie że jak je to spać nie musi :D Głodomorek mały :D Rośnie i potrzebuje coraz więcej ;)

Porto pisałam wczesniej że sama juz ze szpitala nie wyjdziesz: P Oby szybko i bezboleśnie poszło :kiss: Daj znać jak tylko będziesz w stanie i będziesz mogła co i jak tam u Ciebie.

Ja się kładę mamusie. Te nogi to mnie wykończą. I jak siedze, albo chodze to coś mnie w dole kłuje jakby mały się tam wciskał.

Dobranoc.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856360 przez ete21
PORTO szczęśliwego i szybkiego porodu!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu - 11 lata 2 tygodni temu #856362 przez Loca
Marlena, to u Ciebie bardzo sprawnie wszystko poszlo :) ah jak ja bym chciala juz malego miec przy sobie ;)

Ete, dobrze ze Igi ma apetyt :) niech je i rosnie zdrowo :)

Porto, to trzymam kciuki zeby wszystko poszlo sprawnie :)

Baska, kurcze nie spodziewalam sie ze w ciazy moga byc az tak duze te obrzeki...mam nadzieje ze zejda...albo szybko urodzisz, bo musi bardzo Cie to meczyc.

We wtorek to moja lekarka w szoku bedzie jak jej sie pokaże, bo tak pewna byla ze nie dociagne a tu wychodzi ze jednak sie spotkamy :) w sumie to i lepiej, moze moj synus dobije do 3 kg ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856373 przez darmag21
Porto a nie mowilam ze bez dzidziucha nie wyjdziesz. Super... szczesliwego rozwiazania.

Ete a jak u was kompiel ? Pamietam jak pisalas ze Igi plakal no i u mnie jest to samo.

Przepraszam ze tak po lebkach ale mam jeszcze troche do zrobienia i tak na szybko wpadlam.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856387 przez moni91
Porto szybkiego porodu:-*:-* co do kąpieli mamusie spróbujcie dać dzieciom coś do trzymania albo ktoś niech je trzyma za raczki to nie będzie takiego płaczu u nas działa malutka czuje sie pewniej:)Dobranoc:-*:-*

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856389 przez roma4
Porto powodzenia no i będzie kolejna pociecha no to czekamy :) :)

Marlena ale nas zaskoczyłaś tym porodem ale super ,że Hania zdrowa i że ten poród jakoś ci poszedł

Baśka straszne masz te opuchlizny współczuje , szkoda ,ze nic nie mogą na to zaradzić

A ja miałam jakieś podejrzane bóle ale chyba minęły więc czekam dalej

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856391 przez marl3na
Porto oddychaj i cisnij z całych sił! Powodzenia i szczesliwego rozwiązania :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856424 przez marl3na
Porto oddychaj i cisnij z całych sił! Powodzenia i szczesliwego rozwiązania :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856428 przez iwonka_wwa
Dodalam wxzoraj posta i go nie ma :/

U nas nic koszmarna, Michas sie ciagle budzil z placzem, a u niego w pokoiku jest taka stara wersalka ktora atrasznie skrzypi i jest strasznie niewygodna i co sie ruszylam to michas aie znow budzil dopiero teraz udalo mi sie uciec do sypialni i jestem cala obolala. Chcialam jechac teraz na Ip zeby potem nie czekac w tlumie ale szkoda mi budzic tego baka po takiej nocy. A jak pojade bez pozegnania to wogole zrobi sie czujny i nie odstapi mnie na krok. Jeszcze przyjechala tesciowa zeby zostac z mlodtm jak ja pojade i taj mnie wkurwia nieziemsko, non stop mi sie wszedzie wpycha, caly czas bierze michasia na rece, chociaz ja ciagle uczulam przez cala ciaze zeby go nie nosila bo ja zostaje z nim sama i nie moge go nosic i dziecko potem czuje sue odrzucone, ale jak grochem o sciane :/

No i mamy dzien terminu a Karolek spiocha grzecznie w brzuchu. Zastanawiam sue czy moze nie rodze bo martwie sie o Michasia. jak on zniesie moja nieobecnosc te kilka dni i kto sie nim wtedy zajmie tak dobrze jak mama, bez zbednego rozpieszczania? Moze moja podswiadomosc blokuje ten porod :|

Wybaczcie takie smuty z rana, mam nadzieje ze dzien przyniesie cos milego i poprawi mi humor.

PORTO jak poszlo? Mam nadzieje ze z Toba i malenstwem wszystko ok!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856429 przez Porto1987
Dziewczynki napiszę tylko co u nas.
Teraz nie mogę spać bo patrzę na to moje cudo i nie mogę się na dziwić, że jest już ze mną.
Na wieczornym obchodzie powiedziałam lekarzowi, że mi odchodzi czop i wziął mnie na badanie. Okazało się, że jest juz 5cm rozwarcia i zapytał czy chcę już urodzić :P Pomasował chwilkę szyjkę i kazał iść pod prysznic. O 21 bylam na porodówce, dostałam oksytocynę i 00:40 Malutka przyszła na świat :) oczywiście poryczalam się razem z nią :) :) Ma 52 cm i 3270 g. I sobie grzecznie spiocha przy mamusi.

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856438 przez ete21
PORTO gratulacje! Super ze masz już maleństwo przy sobie! Zdrówka dla v was! Szybko się uwinelas!

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856440 przez marl3na
Porto gratulacje!! Odpoczywajcie. A ja myslałam że ja szybko urodziłam ;-)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856442 przez roma4
Porto GRATULUJECIESZE SIE ,ZE MASZ SWOJE UKOCHANE MALEŃSTWO PRZY SOBIE . z opisu wygląda ,że jakoś w miarę Tobie poszło no i super

Iwonka no może jak dzisiaj dojedziesz na ktg to jakieś skurcze będą i będą mieli powód żeby wywołać .A współczuje nocy moja tylko raz sie przebudziła coś o 3.00 na syrop p/gorączkowy, a myślę ,ze nie rodzisz bo mamy przykład dziewczyn które rodziły przed terminem prawda jest taka że to nie często się zdarza więc jesteś w normie ja zacznę panikować w niedzielę bo mam termin a teraz narazie tylko rozmyślam co tu zrobić

Loca a jak Ty się czujesz?

Anita Ty jak tam? ruszyło się coś?

Ja idę dzisiaj na badanie serduszka no i dobrze bo jak mi się wczoraj wieczorem mocno prężył mały tak od rana prawie wogóle go nie czuje i też się martwię mam nadzieję ze poprostu śpi....

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856451 przez pala813
Porto, Marlena Gratuluje :laugh: :)
Roma nie martw sie napewno wszystko jest ok, pojdziesz to bedziesz spokojniejsza:)

u nas czas aktywnosci od prawie 5 nieprzerwanie trwa az do teraz :) po kapaniu ladnie spi potem tez i ok 4,5 zaczyna sie ogladanie swiata:) wczesniej obowiazkowa kupa:p:) czasem mala musi sie niezle napracowac zeby cos sie pojawilo. Mam nadzieje, ze wreszcie zasnie bo ja tez padam, maz juz wyszedl do pracy a dzisiaj taka pogoda ze tylko siedziec w domu, znowu przywitalismy smutna, szara i zimna jesien. Oby nie na dlugo:) a moze uda nam sie przespac w dzien bo nie wyrobimy:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 2 tygodni temu #856456 przez Loca
Porto GRATULACJE! jestem Ciebie dumna :P pielknie Ci poszlo! Dobrze, se na fajnego lekarza trafilas, bo nie każdemu sie chce :)

Roma, jak tam coreczka? Mam nadzieje se walka z goraczka wygrana.

Pala, te wasze dzieciaczki to juz takie fajne beda sie robic w koncu juz maja miesiac :) zaczna kontakt z wami lapac :)

A co u mnie, wczoraj z mężem podzialalismy i pierwszy raz odkad w ciazy jestem milam z tego przyjemnosc... strasznie dziwne uczucie w tak zaawansowanej ciazy...az sie przyblokowalam...bo mialam wrazenie ze dziecko zgniote mięśniami :silly:
No i zaczely sie delikatne skurcze tak po 22, wzielam prysznic, zaczelo mna trzesc jak galareta, sskoczylam do lozka i spac poszlam o 23 40, obudzily nie juz mocniejsze skurcze, poszlam siku i polozylam sie znow spac, o 2 30 to juz mnie duzo mocniejsze te skurcze zbudzily i zaczelam liczyc, byly co 10 min, ale meza nie budzilam po ok 1 h zaczely sie wydluzac i slabnac wiec poszlam spac a o 5 maz wyszedl do pracy :) jak pogoni mnie do kibelka i bede miala regularne skurcze to powiem mu ze ma wracac do domu, poki co mam pobolewania wiec to wszystko to tylko przepowiadajace :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: kasiorailonanatmur11
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl