BezpiecznaCiaza112023

Mamusie Lipcowe 2013

11 lata 8 miesiąc temu #712093 przez siwa342
ja też idę spac bo nie wiadomo co mnie czeka jutro

MAJA


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712098 przez dziubasek
Mogły by się odezwać juz ze wszystko ok :angry: bo ja cala w nerwach tyle porodów w jeden dzień...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712100 przez Qltoorka
dorkiszon, ja nie przegrzewam maluszka mojego, on śmiga na spacerki i w domu non stop w body z krótkimi rękawkami, ale letnią czapeczkę zakrywającą uszka mu zakładam mimo wszystko...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712105 przez Kamilka22
No ciekawe jak tam mamcie na porodowce:D

Co do przegrzewania dzieci to tez mnie krew zalewa jak widze wlasnie porozbierane mamy a dzieci ubrane jak n zime. ja Blanke na spacer i to pod wieczor ubieram tylko w body i opaske na glo'ke ewentualnie jak wiatr jest. i taki mega cienki kocyk mam to lekko nozki przykryje.

Otulaczek mam ale ani razu nie uzylam. Sa takie upaly ze az zal mi dziecko w tym dusic.

Dzisiaj Blanka miala jakis dzien marudzenia.pod wieczor juz w ogole jakas niezadowolona byla. moze przespi troche dluzej teraz:p

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 8 miesiąc temu #712117 przez karolinap
Pola jest juz z Nami.
Urodziła się o 21:35. Naturalnie, bez żadnych wspomnagaczy - bolało, muszę przyznać.
Moje Szczęście wazy 3700g i 55cm długości.
Ma czarne włoski - jest cudowna!!!! I 10pkt dostała :)
Jak dla mnie jest idealna i ma milion punktów :)
Zakochana jestem po uszy!!! Teraz sobie słodko śpi.
Maz spisał się na medal! :)
Kocham ich oboje - MOJA RODZINKA <3 <3 <3

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712121 przez dziubasek
No to gratulacje kochana niech Pola zdrowa rosnie :laugh: widzisz warto było czekać na takie cudo :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712126 przez mycha7
W koncu udalo mo sie zalogowac

O 00.10 przyszedl na swiat Aleksander. Urodzilam sama. Wazy 3940 i 60 dlugi. Nie moge powiedziec ze bylo dobrze bo bylo okropnie tym razem.
A wiec: jak pisalam mialam skurcze krzyzowe, ktore zaczely sie wczoraj. Na KTG nic nie wychodzilo ale o 21 zlitowala sie nade mna polozna i mnie zbadala. Mialam 7 cm rozwarcia. O 22 bylam na porodowce a o 00.10 bylo po wszystkim.
Tera Leze na sali kazali mi sie wyspac ale niestety mam kolezanke, ktora okropnie chrapie. To na tyle :) Bede mogla to odam zdjecia

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712127 przez Kamilka22
Gratulacje dziewczyny!

:)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712129 przez magdalenagal
Gratulacje :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712131 przez dziubasek
Mycha gratulacje

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 8 miesiąc temu #712132 przez karolinap
Mycha7 - gratulacje!! Ja tez nie moge powiedzieć, ze było dobrze.
Najważniejsze, ze Nasze Maluszki są już z Nami :)


Ja jak pislam przyjechałam na 8:00 na wywołanie. Ale o 10:00 zaczęły się skurcze co 4 minuty ale nie bolały w porównaniu do tych późniejszych.
O 14 zaczęły mocniej bolec. Rozwarcie na 4 cm, koło 17 wzieli mnie na porodowke, podłączyli pod ktg i skurcze coraz silniejsze, poszłam pod ciepły prysznic, położna dala mi gaz ale nie miałam siły zeby się nim zaciągać. A. był dzielny choć widzialam jak na mnie patrzy i nic nie moze biedactwo zrobić. Przypominał mi o oddychaniu, masowal kark, trzymał za rękę - był dzielny. Później wszystko szło dalej, rozwarcie na 8cm i bol juz okropny, tak krzyczałam ze teraz mnie gardło strasznie drapie. W końcu przyszedł lekarz i stanowczym głosem powiedział, ze tak nie pomogę maluszkowi - mam oddychać a nie krzyczeć. Jakoś zadziałały na mnie jego słowa. Staralam się jak mogłam, wisialam na szyji A. i starałam się oddychać, on razem ze mną. W końcu usłyszałam zbawienne słowa - przy następnym skurczu przemy! :) no i od tego momentu to juz chwilka i Pola leżała na moich piersiach :)
Bałam się jeszcze szycia ale nie było tak zle. Wiem ze mam 3 szwy na zewnątrz i nie wiem ile wewnątrz ale chyba też 3. Jutro zapytam.
Z perspektywy czasu - nic przyjemnego ale do przeżycia. Nawet jak były przerwy miedzy tymi silnymi skurczami to juz wyluzowana czekałam na kolejny a o poprzednim już nie myślałam.
Byłam bardzo glodna po porodzie, A. wziął córeczkę na ręce a mamusia zjadła kolacje :)

No i co najważniejsze w tym temacie - jaka nagroda!
Pola jest cudowna :) dostała cyca po porodzie a teraz śpi, ja z tych emocji coś nie moge zasnąć. Cały czas na nią patrzę przy świetle maleńkiej lampki. Łzy płyną po policzkach pisząc do Was. Jest taka kochana. Trochę jej charczy w gardle i się jej ulewa ale drogi oddechowe muszą się oczyścić.
Kocham ja nad życie!

Teraz mój suwaczek mowi prawdę :kiss:

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712133 przez agusiaa26
Mycha, Karolina GRATULACJE!!! Caly wczorajszy dzien czekalysmy na takie nowiny :):)
Moge sobie tylko wyobrazic jak bardzo jestescie szczesliwe:) Zbierajci sily i czekamy na fotki slodziakow!!

Karolina dajesz nadzieje, ja tez ide w piatek chyba juz na wywolanie i fajnie byloby urodzic w ten sam dzien :)

Moj brzuch w nocy myslalam ze eksploduje tak twardnial, moze powoli cos zaczyna sie dziac ;)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712136 przez dorota_k123
Witajcie ja nie śpię od 5. Nadrabiam posty ;-)
Większość już na porodówkach, pozostałe wybierają się dziś czyżbym sama tu miała zostać pośród nierozpakowanych mamusiek ;-( i na dodatek nic się u mnie nie dzieje ;-(

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu - 11 lata 8 miesiąc temu #712140 przez dorota_k123
Karolinap, Mycha7 gratulacje !!! Ale wam dobrze już jesteście po i macie dzieciaczki przy sobie ;-)


Karolinap wzruszyłam się czytając Twoją relację z porodu... Namęczyłaś się ale Pola jest już z Tobą

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

11 lata 8 miesiąc temu #712159 przez Jamajka
Karolinap i Mycha gratuluję!! :D i bardzo się cieszę, że macie to już za sobą :)) Karolinka mnie też wzruszył opis Twojego porodu :) Gratuluję z całego serca i życzę zdrówka i wielu przespanych nocy :))

Kochane, jak leżałam w szpitalu to czytałam te wszystkie mądre gazetki, które dostają mamy do czytania i tam był jaki wywiad z jakimś profesorem, który powiedział, że w całej biologii i fizjologii nie ma silniejszych bóli od bóli porodowych. I wysiłek porównywalny z przebiegnięciem maratonu. Myślę, że Mamki które urodziły się z tym zgodzą :) choć każdy poród jest inny, bo np. Patrizia mówiła, że nie odczuwała wielkiego bólu tylko dyskomfort. Mam jeszcze jedną koleżankę, która też mówi, że prawie w ogóle ją to nie bolało.. ale to są szczęściary :) Myślę, że urodzenie dziecka to jest wielkie wydarzenie i KAŻDA MAMA może być z siebie bardzo dumna :) i na pewno każda da radę :) a później już nic nie jest takie jak wcześniej.. bo jest się MAMĄ :)

Więc Kochane Mamy :D Gratuluję jeszcze raz :) a nierozpakowane nie bać się, tylko do boju, bo nagroda jest bezcenna :)

apropo przegrzewania dzieci.. to ja swojego nie przegrzewam, ale przyznam, że bardziej niż z Lenką nie wiem w co go ubrać. Bo u nas upałów nie ma, tak po 20-25 st ale z dość silnym wiatrem.. i kurcze nigdy nie wiem czy w krótkim mu nie będzie za chłodno a w długim za gorąco.. bo wiatr jest niebezpieczny i dezorientuje mnie w tym całym ubieraniu :huh: a jeszcze jestem przewrażliwiona, bo brał w szpitalu antybiotyk i boję się, żeby ani w jedną ani w drugą stronę nie przesadzić :) ale czapeczki nie zakładam.. wczoraj tylko na spacer bo pizgało wiatrem, jak jest bezwietrznie to goła główka :)
aa.. no i noworodki powinny być jednak ciut cieplej ubrane niż my sami. A niemowlaki tak jak my :) więc najlepiej kierować się swoim rozumem i rozsądkiem :)

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.

Moderatorzy: ilonaQltoorka
Reklama

Bestsellery

  • Koszulka Regularna mama

    Regularna mama

  • Koszulka Brioko baby

    Brioko Baby

  • Dzienniczek ciąży

    Dzienniczek ciąży

  • Dzienniczek żywienia dziecka

    Dzienniczek żywienia

  • Dzienniczek żywienia maluszka

    Dzienniczek żywienia

Reklama

Wszelkie prawa zastrzeżone © 2007-2025 ZapytajPolozna.pl