- Posty: 1199
- Otrzymane podziękowania: 182
- /
- /
- /
- /
- /
- Mamusie Wrzesień 2015
Mamusie Wrzesień 2015
- Kasia888
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-

Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Dziewczyny dziś jakoś gorzej się czuje i tak mi się nie chce pisać tej pracy, już nie mogę na nią patrzeć...

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Zazanna
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2057
- Otrzymane podziękowania: 249


Witaj KasiaAsia



Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- basiek149
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1128
- Otrzymane podziękowania: 170
ale na szczęście w tym roku będziemy już z Bąbelkiem mogli przyjść do Hani na rocznicę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- jurada
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1944
- Otrzymane podziękowania: 174
Załącznik nie został znaleziony
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Sylwia-89
-
- Wylogowany
- rozmowna
-
- Posty: 542
- Otrzymane podziękowania: 100

Witaj KasiaAsia




Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
A tak w ogóle miłego, słonecznego dnia wszystkim życzę

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- melisamienta
-
- Wylogowany
- pierwsze słowa
-
- Posty: 166
- Otrzymane podziękowania: 9



Asiekasiek ja się zastanawiam nad rodzeniem w Żeromskim, albo w szpitalu w Bochni bo tam przyjmuje mój lekarz. A oddział w Bochni jest po gruntownym remoncie.
Witaj Kasia miło ze kolejna mamusia do nas dołączyła.
Mysia śliczna dzidzia. Ja nie mogę się doczekać piątku bo będę miała usg genetyczne i mimo że nie mogę sie doczekać to zaczynam się też denerwować.
Co do mieszkania z rodzicami. Też jak najszybciej chcemy się wyprowadzić. Chociażby wczoraj poprosiłam mamę o umycie okien i powieszenie firanek. ( wiecie dziewczyny że nam tego nie wolno robić w ciąży). Przy oknie za zasłonami zrobiła mi się pleśń od wilgoci bo dom jest nieocieplony, i mąż po pracy miał przyjść i to wyczyścić. Ja pojechałam na zakupy, a tata między czasie to zrobił, a jak wróciłam to tylko słyszałam wrzaski ze on musi wszystko za nas robić, nawet nie pomyślimy żeby to wyczyścić i nie było tłumaczenia ze Janek miał to zrobić. Oczywiście jak Mąż wrócił to była kolejna awantura po co tata się wtrącą do naszych spraw, a ja go przecież nie prosiłam.
Jak mam podwyższone ciśnienie w ciąży i biorę dopegyt tak wczoraj popołudniu to miała 144/100.
Jurada to ile już przytyłaś? Ja muszę strasznie uważać z wagą bo mam nadwagę. Na razie schudłam 2 kg. Ale lekarz mówi ze przy mojej wadze to nic niepokojącego, ale i tak zacznę przybierać na wadze,
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia_asia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 12
Część wiadomości jest ukryta dla gości. Proszę zaloguj się lub zarejestruj aby ją zobaczyć.
Też cieszę się, że jest tu ktoś z Poznania, liczyłam na to. Można porozmawiać o konkretnych rzeczach, miejscach, osobach

Co do mieszkania z treściami, rodzicami, wspołlokatorami... Uciekajcie na swoje, oddzielne. Więcej problemów, zmartwień, nerwów niż pożytku. Nawet jeśli nawet coś zaoszczędzicie na pieniądzach, możecie stracić lub zepsuć coś bardziej cenniejszego. Rodzina jest kochana, ale gdy się z nią nie mieszka.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasandra9
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1874
- Otrzymane podziękowania: 189
Ech, mamy "cicha" doba za mną, poprztykaliśmy się, tak tego nie lubię

Właśnie kończę śniadanko i powoli zbieram się do kościoła - muszę dziś wyjść wcześniej, to może usiądę

Co do mieszkania z rodzicami - ja sobie tego też nie wyobrażam. My mieszkaliśmy z teściową 2 miesiące po ślubie, bo akurat były wakacje, Piotrek wówczas jej pomagał, tzn. pracował, bo ona prowadzi działalność. No i całe szczęście, że nie dłużej, bo nie dałabym rady, chociaż ogólnie dobrze się z nią dogaduję i może nie jest taka wtrącająca się, jeśli chodzi o jakieś gotowanie, użytkowanie kuchni, etc., ale wiadomo - najlepiej siedź i słuchaj, co ma do powiedzenia;) Tak samo nie wyobrażam sobie mieszkania z moimi rodzicami, o nie. Nie mieszkam z nimi odkąd poszłam na studia, oni też mają swoje nawyki i nie byłby takiej opcji.
Kupiliśmy mieszkanie na kredyt, któraś z Was pisała o 44m2:P u nas jest 40m2;) sypialnia, garderoba, spora, łazienka i "salon" z aneksem - napisałam w "", bo mój tata mówi, że to korytarz:P Taki układ mieszkania;) Ale ważne, że prawie swoje:P tzn. za 20 kilka lat;) Będzie ciężko pomieścić się z maluszkiem, póki nie będzie chodził, to jeszcze..albo jak zacznie sobie człapać...ale na pewno później nie będzie opcji. Myśleliśmy o zakupie drugiego mieszkania, a to byśmy wynajęli, pewnie zdolność kredytowa by była, ale.....nie damy rady go wykończyć, a na żadną pomoc nie mamy co liczyć. Także sprawa na razie nie jest rozwiązana, może w ogóle wyjedziemy stąd na stałe, to też bierzemy pod uwagę.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- asiekasiek
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 2486
- Otrzymane podziękowania: 278

ja juz od 6 nie śpię. wietrze pościel:p ogarnelam pokój pranie itp i będę robić dziś z mama pierogi z mięsem w sumie ona będzie robić bo ja zaczęłam kapustę kiszona myć żeby ugotować a ta zaczęła za mnie robić wiec wyszłam z kuchni


Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasandra9
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1874
- Otrzymane podziękowania: 189

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- kasia_asia
-
- Wylogowany
- gaworzenie
-
- Posty: 65
- Otrzymane podziękowania: 12
Gdyby to się wydarzyło teraz, gdy jestem w ciazy, stracilabym dziecko. Wspominałam ostatnio to zdarzenie. Dziewczyny, nie wchodzcie teraz ba żadne taborety, czy podczas mycia okien, czy żeby schować coś wysoko w szafie bo może się to źle skończyć. W ogóle mamy teraz być bardzo ostrożne, bo niespodziewanie można stracić równowagę.
Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245
A w ogóle to dzień dobry

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- Kasia888
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1199
- Otrzymane podziękowania: 182


Basiek jesteś silna będziesz super mamą

Asiakasia racja lepiej dmuchać na zimne, w ogóle kobieta w ciąży nie powinna wykonywać czynności wymagających schylania się, podnoszenia np. nie powinna odkurzać, jeśli chodzi o zakupy to max 3kg powinna nosić.
Trzeba wykorzystywać naszych Panów póki się da

Pochwalę się, że kończę pisać pracę, zostało mi jeszcze napisać wstęp, zakończenie, bibliografie no i wiadomo przejrzeć to wszystko. Mam nadzieje, że już w tym tygodniu jej wyślę całość i będę mogła na dobre cieszyć się wiosną

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.
- me.ch
-
- Wylogowany
- mistrzyni słowa
-
- Posty: 1069
- Otrzymane podziękowania: 245

Prosimy zaloguj się lub zarejestruj się na forum się, aby dołączyć do rozmowy.